![]() |
U mnie w pracy na szczęście cały czas jest coś do roboty. Nie za dużo ani mało. I dzięki temu czas szybko leci.
|
wcale mu nie zazdroszczę :taktak:
|
Taaa...żeby jeszcze dupa nie bolała :rotfl:
|
Ciężka praca ale się opłaca [emoji3]
|
Ciezka praca :D
|
Dzisiaj to miałem ambitną pracę, byłem bramkarzem, siedziałem w samochodzie i otwierałem pilotem bramę tym z ekipy co mogli wjechać do środka, czyli technice, bo mało miejsca na terenie było. Do pilnowania bazy postawiłem nowego, niech ćwiczy nogi. :P
Rozładowałem całkiem telefon grając bubble shootery i inne takie. :rotfl: |
A ja swoją znalazłem :taktak:
|
Twojej ne, ale jeden dźwiękowiec zgubił dzisiaj czapkę, takie są uroki przerzutów w czasie zdjęć. :rotfl:
|
A nie widziałeś może mojej czapki? :szczerb:
|
Znalazłem kurtkę co ją zgubiłem ponad miesiąc temu, dobrze pamiętałem, że w którymś barobusie, chłopaki stwierdzili, że chcieli ją używać, ale tyczek ten namiot nie miał, więc sobie jeździła w luku z cebulą i innymi takimi, właśnie się pierze, drogocenna nie jest, ale zawsze to kurtka z kapturem, w miarę nieprzemakalna. :D
|
"Opalony Piatek" był bardzo drenujący ... konto oczywiście :P
choćdziś mają pierwsze zakupy dojśc :D |
Wybraliśmy się wczoraj z Hedgehogusem do Lublina, m.in. na snookera. Zrobiliśmy jakieś 200 z małą górką km, oczywiście większość w trasie, ale przed wyjazdem było kilka km w mieście, po Lbn też się trochę nazbierało. Przy wyjeździe wręcz zasypiałem, więc prowadził Michał, z powrotem miałem ja i jakoś tak od słowa do słowa zrobił się z tego konquest eko-drajwingu :P
Moim grand caravanem 3.3 w "starym" automacie, o którym pisze się, że wynik 15l/100 w trybie mieszanym to bardzo dobry wynik uzyskaliśmy 9,6l LPG/100 - w zasadzie przy remisie :] Wskazanie komputera potwierdziło się przy tankowaniu. A najlepsze jest to, że jechaliśmy względnie normalnie, tyle że w małym ruchu i bardzo płynnie... |
Czekamyzarogiem :>
|
O, zaraz będą dwa bany. :rotfl:
|
Prądem go, prądem! k***a
|
To teraz będziesz piszczał na lotniskowej bramce? :pytanie:
|
Cytat:
|
|
Poczekaj, dokręcimy ci śrubkę.
|
Cytat:
Walcie się złamasy! :haha: |
Prezesika trzeba asekurować, żeby się znowu nie połamał jak się przewróci :rotfl:
|
fajnie się pije w gronie zaprzyjaźnionych pijaków :piwo:
|
Jedno po drugim.
|
Jedno? Eeee...
|
to się przyłączam :piwo:
|
Mogę pić piwo! :D
|
Najważniejsze, żeby stara miłość nie zardzewiała. Do piwa.
|
Cytat:
|
Tytan nie rdzewieje :nie::spoko:
|
Pijcie, pijcie.
Tylko, żebym nie zardzewiał od tego. |
Tak jest, Prezesikowi zdrowia :piwo:
|
Znaczy będziesz żył :jupi_pet:
To dzięki temu, że piliśmy za twoje zdrowie. Teraz trzeba się skupić na Prezesiku. :kolejka: |
Moje pierwsze od 10 dni :piwo:, nareszcie :spoko:
|
Pod ten stalowy, co by nie zardzewiał :piwo: :spoko:
|
No to pod ten stalowy.
Siup! :piwo: |
No to stalowego kręgosłupa Prezesikowi :spoko:
|
Wstawili przerdzewiałą rurę z wycofanego znaku drogowego, ciesz się, że nie kij od szczotki.
Kończyny muszą działać, bo trzeba iść po piwo, a później je podnieść do otworu gębowego. |
Co tam wstawili, to w sumie nie wiem.
Ważne, że trzymam się w pionie i kończyny działają. |
Rozumiem, że w końcu wstawili ci tam kawał ceownika.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Przespałem się 5 godzin. Walnę kropelków z tonikiem i pójdę sprawdzić, czy jest co jeść na śniadanie, ale jak nie, to mnie wyprawa do Groszka czeka, a tam można dokupić ze 200 kropelków. :>
|
Mogę.
A z piciem,to muszę poczekać aż nie będę musiał brać tabsów. |
To dobrze. A czy ty jeszcze możesz?
A pić? |
Żyję, to dobrze.
2 tygodnie po operacji i niedługo kończę labę. |
Ja mam kilka nad monitorem, kilka w samochodzie i kilka w saszetce :)
|
Możecie się śmiać z tego co powiem, ale u mnie zawsze jeden długopis jest uwiązany na sznurku do np grzejnika. Sznurek odpowiednio długi żeby starczył na cały stół.
I ten długopis nigdy nie ginie i, co najważniejsze, zawsze pisze. Ciągniesz za sznurek i jest :D Z innymi jest jak piszecie. W bankach czy urzędach też nie giną bo uwiązane. |
Wszystkie jakie miałem były komuś ukradzione tzn. pożyczone na wieczne nieooddanie :P Czasami sam kupowałem ale to pojedyncze przypadki :szczerb:
|
Długopisy, to poważny temat. Ostatnio zabrałem z obiektu mój, kupiony na poczcie, jedyny co pisał w dzienniku potem upapranym. Zadzwonili po niego. No sorry, mój, ja też muszę papiery wypełniać, zapocone. :D
|
Przy okazji wizyty w Oszą obkupiłem się w długopisy i bruliony (to znaczy długopisów kupiłem 7 czarnych plus trzy wkłady oraz trzy kolorowe, a brulion tylko jeden, bo mam już ich od groma ;)) To takie zboczenie, jeszcze z czasów szkolno-studenckich :P
Długopisy i tak mi zginą, zawsze tak jest, jakiś kwartał temu znajoma dała mi tak co najmniej z 12 z banku i jak widzę ostało się w szufladzie 4 (i tak dobrze, zwykle nic nie ma po miesiącu) :D Ale te nowe schowam, tak schowam, że nikt (za jakiś czas łącznie ze mną oczywiście) ich nie znajdzie :> |
|
Jakiś strażnik domu? Nie lepiej dobermana sobie sprawić?
|
Ilość załączników: 1
a ja uruchomiłem DOM-Watcha
|
A ja mam okulary na nosie :P
|
Cytat:
Okulary są na oka dwa. Na oko jest monokl. |
A mówił Panom ktoś, że okularów, tak, nawet tych do czytania, nie powinno kupować się "na oko"? :>
|
tak mi leciały pół dioptrii na rok, :(
dwa lata temu zatrzymałem się na +2.0 może tak już zostanie :D |
Ja na razie mam półtorówki, jakoś stykają. Wybrałem prawdziwe szkla oprawione w metalu. Idiotoodporne.
Już parę razy prostowałem, plastyki by mojego maltretowania nie przeżyły. |
Ilość załączników: 1
|
Ja mam takie też za dychę, kupione w aptece w rynku. Też za przesyłkę nie płaciłem :P
|
zakupiłem w chińskiej strefie ekonomicznej Guangzou, okulary do czytania,
w cenie 2 dolarów i 49 centów, przesyłka darmowa ofkors :spoko: |
Wrobili mnie, zarobię i owszem, jeszcze się negocjuję na więcej, ale urobię się strasznie. :cojest:
|
Tak jest, jeszcze tydzień :taktak:
|
jeszcze nie :(:nie:
|
Urlop :)
|
Cytat:
;) |
Jak możecie mnie posądzać o takie skąpstwo? Dałem całe trzy dychy bez dziesięciu groszy!
Klawiatura jest cicha, ma całą gamę (czyli trzy) kolorów podświetlenia, a co najważniejsze działa w niej dużo więcej klawiszy niż na tej zalanej :taktak: |
Wyszarpał w promocji od żółtków z aliexpressa. :szczerb:
|
Cytat:
|
Jak słitaśna to może od Czechoja?
|
e no Edu, nie przesadzaj, skoro ze światełkami to na bank 24,99 :>
|
Cytat:
|
Bójcie się gieje i swołoczy wszelaka :banan2:
|
Moja stara klawiatura zalana przez syna właśnie otrzymała godną następczynię, słitaśną i podświetlaną, w związku z czym znów mogę pisać (nie chciało mi się kupować jakiejś zastępczej za 15 zł na kilka dni i robiłem tylko to co trzeba ekranową). Siostra Jarson znów aktywna :>
|
Bo zabiegany jesteś. :>
|
Cytat:
do miniaka mam inne :> P.S. choć dostałem ostatnio opr od kumpla, że za rzadko je odpalam ;) |
O, ten by się nadał w miniaku. Obydwa epokowe.
A propos, co z tym złomkiem? |
Ilość załączników: 1
bo zegarek jest do LANSU, czyli nie musi chodzić (a poza tym jest na ręce więc jak ma to robić :P )
a komórka do pokazywania godziny :piwo: dobrze, że nie cyka bo byłby bombowy ;) a tu coś "swojskiego" :party: |
Ja nawet ucho przykładałem, nie cyka.
|
Widzę, że nie chodzi.
|
Cytat:
|
taki jakiś mało giejowski :>
|
Całkiem ładna chińska podróba :)
|
Cytat:
|
Nie było ładnych? :>
|
Ilość załączników: 1
coś nowego bo 2012 rok :haha:
|
W lipcu, bo to za 2005 rok. :szczerb:
|
W lipcu? :O To w grudniu będzie 18-ka k***a
|
wujek Sam wypłacił 13-tkę :spoko:
|
No no :wow: Zaskakujecie mnie pozytywnie :spoko:
A moja yami stoi zakurzona :sciana: |
Zazdroszczę, ja się na razie rozglądam:
https://s22.postimg.cc/ck8hysokh/729...-cbf-600-s.jpg |
Ilość załączników: 1
|
Podobno dla wyrównania szans Japonia zagra w japonkach. k***a
|
@misiozol
to jest LIGA, ale KABARETOWA ;) |
:hahaha: nie lubie pilki, zawsze nie lubialem a polska liga to kabaret nie liga :hahaha:
|
nic się nie stało.... Polacy....nic się nie stało....:'(
|
Wk... się. Nie oglądam!
|
no to znowu zostaje nam mecz o honor....:'(
|
Najpierw lało, później padało, później kapało jak u dziadka z chorą prostatą, ale później znów popadało z przerwą, musiało podlać na kilka centymetrów, a może i na 10, dla drzew to za mało, ale zawsze coś.
|
Kogo mamy kochać, jeżeli nie drugiego człowieka<3
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 20:54. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.