![]() |
ej to nie lepiej już do końca szkoły poczekać? Ja myślałem że swój misterny plan wprowadzasz z dniem 18 urodzin, ewentualnie jak wytrzeźwiejesz...
|
Konkretne kroki podejmę za tydzień, kiedy będę miał już 18 lat :D
Prawdopodobnie tak jak poprzednio - na marzec, dyskutujemy z Monią jeszcze o tym, dlatego nic jeszcze nie jest do końca pewne ;) |
stancje znaczy dom? Nikt nie każe CI się tłumaczyć, robisz to co uważasz za stosowne tylko potem nie płacz i nie wylewaj żalu że CI się źle ułożyły, bo byłeś świadom swojej decyzji... Kiedy szkole opuszczasz xd?
|
Garitor ma rację, właśnie wróciłem na stancję, gdzie byłem nie muszę tłumaczyć :P
|
Wstyd, wstyd! Padać w sobotę o tej godzinie? Wstyd!
|
U mnie padało do godziny 16 :ysz: w planach miałem ryby , a poszedłem na grzyby :sciana:
|
U mnie nie padało, nie pada i nie będzie padać
Tak przynajmniej twierdzi krecik, ale wygląda że może mieć rację k***a |
dziś wieczorem widziałem na chodniku da-a-a-wno nie widziane dżdżownice :spoko:
jak one przeżyły tę suszę, biedulki :( |
U mnie cały dzień chłodno i nie przestaje padać.
Przedwczoraj między Radomiem a Piotrkowem Trybunalskim złapała nas taka burza, że nie dało się jechać szybciej niż 60. Wczoraj wracając to samo było 50 km dalej na wschód, może tylko dużo mniej grzmiało. A dziś mam to samo na miejscu u siebie :sciana: |
wstyd to kraść i z dupy spaść :jezyk:
|
Mamy dziś piękną, słoneczną pogodę. Wstyd siedzieć w domu!
|
znów kilka "piątek" za mną :D
i znów kilka sekund urwane :) w sumie jest dobrze, oby tak dalej, jeszcze sprawia mi to fun :piwo: |
Bonusy czy inne Romany uczyłyby się nawijać jak prawdziwi nigga, yeah! :rotfl:
:peace: |
A może ma to związek z położeniem więzienia, USA jest krajem wielokulturowym, a podobno afroamerykanie zostali lepiej obdarzeni przez naturę, więc może ten problem można by inaczej rozwiązać, przyjmować chcemy imigrantów/uchodźców, więc może problem dobrego rapu/hip-hopu dałoby się rozwiązać poprzez udostępnienie naszych wiezień mieszkańcom usa, w ten sposób rozwiązalibyśmy również problem wielokulturowości osadzonych...
|
To zależy, czy z mydłem czy bez mydła. Fa! :rotfl:
|
myślisz, że ten luz można by zrobić więziennym analem? ....
|
Naszym chlopakom brakuje luzu... :szczerb:
|
Nic nie przebije rodzimych mydełek fa :sciana: k***a
|
Cytat:
|
przeżyłbym to....
|
Cytat:
Te kocie ruchy :peace: |
Cytat:
Podłączyłem 3 dysk, mam nadzieje go nie sformatować przez przypadek... |
Tys prowda.
|
Bo pić, to trza umić.
|
Urodziny kumpla :D Ale co mi tam, ważne że żyję :D
|
Murzynek Bambo w Afryce mieszka... i niech tak zostanie. :>
|
murzynka już prawie nie ma, zostały tylko kości, znaczy się okruszki... Myślałem Dark że alkohol to zło i go nie pijesz....
|
Znalazłem telefon i słuchawki :D Myślałem że je zgubiłem po piątkowym spotkaniu z kolegami ;)
Już tego nie piję, nie wiem jak udało mi się w ogóle do domu dojechać :szczerb: |
wstrętny kanibal-rasista :>
|
Upiekłem murzynka...
|
E tam, ja mam słynnego Citroena, zagrał w reklamie Toyoty, a raczej jej wspaniałych automatycznych hamulców, dla kłócących się w korkach par. :rotfl:
|
nie no jak tyłem widlaka dostał to nie ma co fotek robić, myślałem że jakoś widłami "pokrojony" ...
|
Dostał w bok tyłem widlaka. Jutro wstawię jakieś zdjęcie.
Swoją drogą przed chwilą się nim przejechałem (przytrzymując ręką drzwi, żeby się nie otworzyły). Silnik pracuje jak marzenie :szczerb: |
chciałbym zobaczyć tył tego auta po spotkaniu z widlakiem, dostał widłami czy karetą, czy jak to się tam zwie xd
|
Miłego dnia kochani :)
|
Kupiłem od znajomego jego opla, w którego na parkingu wjechał wózek widłowy. W ten sposób za grosze wymienię sobie swój zacierający się na panewkach i jeżdżący od 8 lat na gazie silnik z przebiegiem 240 kkm na 3 lata młodszy, z przebiegiem 130 kkm, który LPG nigdy nie widział :D
|
za darmo jest Amnesia: The Dark Descent na steamie, co jest dość pozytywne samo w sobie, bo gra jest klimatyczna...
|
jak dużego partyzanta wyciągnąłeś xD
|
Odważyłem się wydmuchać nos - laryngolog przestrzegał by (przynajmniej na początku) robić to jak najdelikatniej - i teraz to już w ogóle jest zaje*iście. :D
|
Zmieniłem sobie pastę termo w karcie, co prawda jakaś stara ale i tak lepiej działa, bo z poprzedniej pasty zostały same resztki :P
|
gdybyś tylko widział ile bandażu włożyć do nosa potrafią...
|
Ponad 2,5" - to jakby wyjęli z Ciebie obcego! :O
No to oby do soboty :D |
Ejtam, nie jest źle!
Ba, w piątek, najpóźniej w sobotę wrócę do browarów! :D Ale dziękuję Ci za dobre słowo, przyjacielu. :) |
ależ mi ciebie żal, duuużo zdrówka :spoko:
|
Ilość załączników: 1
Kolejna wizyta u laryngologa już za mną.
Nie miałem pojęcia że jeszcze mi coś w nosie zostawili (prócz szwów). A jednak! W każdej dziurce po jednym kawałku czegoś niebieskiego plastikowego, o takie: Załącznik 72551 Jak oni to tam wcisnęli - pojęcia nie mam. :nieee: Ale jest olbrzymi pozytyw - wreszcie mogę w miarę normalnie oddychać! :jupi: |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Jak wczoraj usnąłem przy komputerze, to myszka uciekła, tak chrapałem. :szczerb: Po operacji nosa ma się piękne lima podbite, możesz założyć czarny płaszcz i straszyć nocą. || |
Codziennie rano jak wstaję to bolą mnie plecy.
Teraz dałeś mi do myślenia że to może być od za wielkich uszu:idea: A na poważnie to szybkiego powrotu do formy i dużo zdrowia życzę:spoko: |
Cytat:
|
Cytat:
|
A tak się pytam. :P
|
Cytat:
|
Joujoujou, nie pamiętam, abyś miał nos jak klamka od zakrystii w średniowiecznym kościele, więc po co to? :D
|
Znam to mialem zlamany nos jako malolat , tez mi sie nie chcialo wiezyc ze az tyle mozna upchnac w nosa opatrunku lol2
|
Pełny. Tak pełny że gdy po jego wyjęciu spojrzałem nań, wyglądało na niemożliwe że tam się zmieścił. :wow:
Na całe szczęście wyjęli już po niecałych 16 godzinach od zabiegu, inaczej nadal bym się męczył (w nocy zupełnie nie mogłem spać, myślałem że pi*rdolca dostanę). |
a jak miałeś bandaż to mogłeś oddychać nosem, czy jak zwykle wsadzili pełny opatrunek?
|
Na szczęście tak.
|
a masz już opatrunki z nosa wyciągnięte?
|
Ta operacja już się odbyła. :czytaj:
|
Cytat:
Byłem na rowerze i pięke "murzynka" znaczy się ciasto czekoladowe.... |
Cytat:
|
Cytat:
BTW: Wracaj do zdrowia? Ja nie w temacie. Coś Cie dopadło? |
Sam sobie załatwiłeś nieobecność Moni.
|
A co może być pozytywnego w tym, że niedługo zaczyna się szkoła? I !@#$% matury? I nie będzie Moni :serdusz: w klasie?
|
Gratki, @Berion. Pilnuj go dobrze, używając SSDlife. :mruga:
================ Z pozytywnych - żyję. Z mniej pozytywnych - oddycham z wielkim trudem, ale sytuacja ma się stopniowo poprawiać. |
Aj tam, bo wygrałem. Aż tak nie potrzebuję prędkości. To znaczy, tak myślałem że nie potrzebuję. Teraz przydałyby się jeszcze ze cztery... :fiu:
@mgit W sensie, że wpadł w moje łapy. Wypluj to słowo, nie chcę zajeżdżać SSD, szczególnie swoich. :D O dziwo Linux jakoś zauważalnie nie przyspieszył, za to siódemka jak nowo narodzona. I teraz powstaje pytanie czy to pingwin taki wydajny, czy okna żółwie. ;] |
Cytat:
|
Cytat:
|
No wreszcie :spoko:
Do HDD sie nie wraca, poza magazynem. :taktak: |
Wsiadłem na swój pierwszy SSD. Niebo w gębie. :D
|
Ciężko o pozytywy gdy za oknem upał a w pokoju brak klimy :P
|
Pozytywne jest, że robota znowu się pojawiła, i w szeroko rozumianym cieciowanu planów filmowych, i w moim fachu. :)
|
Zapłaciłem, mają zwrócić, bo kartą płaciłem. :szczerb:
Wyszedłem za kasę i myślę, kurna niemożliwe! :D Okularów nie miałem, ale takie coś, to widać. Kasa się liczy na karcie w tej chwili bardzo, bo OC w Link4 zawarłem, mam zapłacić kartą, zostało na styk. :szczerb: |
Zapłaciłeś za nie? :szczerb:
|
Panienka w Lidlu policzyła mi 33 ciabbaty zamiast 3, alem się kapnął. :szczerb:
|
To że jestem odporny na upał nie oznacza że lubię siedzieć w dusznym pokoju...
|
Dark się plącze w zeznaniach....
|
Czekaj, czekaj, czy Ty aby nie pisałeś kiedyś, że jesteś ciepłolubny? ;)
|
Bez wiatraka nie mogę oddychać w pokoju :ysz: Ale powoli się ochładza, co jest jak najbardziej pozytywne :spoko:
|
Wróciłem do domu. Co mi z tego, że na zewnątrz jest już niespełna 27, jak wnętrze po kilku dniach upałów jest nagrzane... No nic, zaraz pogaszę światła (komary) i otwieram wszystko co się da :taktak:
|
32, parszywie, bo jestem przegrzany.
|
Już zaledwie 28,2 - jest wręcz przyjemnie :)
|
U mnie 32 stopnie. Termometr od wschodu.
|
To się ciesz... u mnie 36 stopni... teraz
|
U mnie było 35, a teraz jakimś cudem spadło do 33,7, oczywiście w cieniu. Musiałem zrobić kilka rzeczy na zewnątrz, po pół godzinie wypiłem pół butelki wody... Teraz zadekowałem się pod wentylatorem i jest ok :D
|
byłem na rowerku jakieś 4 godzinki, od 8:10, przyjechałem zrobiłem placki ziemniaczane z cebulką i czosnkiem i do tego szklaneczka maślanki (maślanka do picia, nie do ciasta xD) :-), według onetu koło 12 już było 34 stopnie... ale jakoś tej temperatury tak nie odczuwałem, może dlatego że teraz jeżdżę z czapką z daszkiem...
|
Cytat:
toast2 |
A kto pchał? :>
|
A co nowego tam sączyli?
|
dojechali i wrócili z Nowego Sącza
|
odpowiednik zwolnienia warunkowego dla pracujacych, czyli urlop :szczerb:
|
Amnestia? :wow:
|
zwolnili cię :wow:
|
od dzis cala rodzinka razem :D
teraz tylko odpowiednio zagospodarowac czas :szczerb: |
Cytat:
|
Ostatnie były ślimaki i martwy gołąb? :szczerb:
|
super!
|
przebiegliśmy :D
trzeba było zając dalsze miejsca bo pięć pierwszych (ponoć) miało mieć kontrolę antydopingową ;) jak na w sumie 9 dni od kiedy zaczęliśmy biegać (4 treningi plus ten bieg) to całkiem nieźle nam poszło - nie byliśmy ostatni :P |
W skrocie zeby dymac a nie byc dymanym :szczerb:
|
Dark i pamiętaj o lewatywie przed.
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 10:02. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.