![]() |
W seksie od tylu chodzi o to zeby byc z tylu. :spoko:
|
Pamiętaj Dark, że w seksie zbiorowym trzeba pilnować, żeby nie zostać pominiętym :haha:
|
Dzisiejszy pozytyw: coś popieprzyło mi się z foobarem więc postanowiłem reinstalować sterowniki do karty dźwiękowej (SB Live! 5.1). Odkryłem że miałem standardowe stery Windowsa :szczerb:
Zainstalowałem więc sterowniki Creative z jakimiś mixerami, AudioHQ itp. Teraz kolumny brzmią jak jakieś JBL'e :D Tak o 200% lepiej ;) Ciekawe co będzie jak dokupię wzmacniacz i kolumny z prawdziwego zdarzenia :D Poniedziałkowy pozytyw: od poniedziałku rodzice kumpla wyjeżdżają na wczasy na 10 (!!!) dni. Z Monią wbijamy tam, kilka fajnych osób też tam będzie i mamy 10 dni ciągłej imprezy :D Cały dom i cały BAREK dla nas! |
Cytat:
|
Niedługo będę miał to samo z cukrem. Muszę znaleźć jakąś promocję cukru, przy tym takiego który ma normalny poziom cukru w cukrze, bo trzeba kupić dla pszczół, po 11 kg na ul...
|
Masz zezwolenie na przechowywanie dużych ilości chemikaliów? :D
|
Ilość załączników: 1
|
Kupiłem mamie nowy telefon dla seniorów, takie coś http://www.overmax.pl/pl/katalog-pro...10-easy,c3618/ , wysyłka do paczkomatu InPost była darmowa, więc wziąłem tak. (Allegro)
Ale miałem ubaw z tą gadającą szafką :rotfl:, no i żadnego przepisywania cyferek, w sesemesie przyszedł link do kodu QR, pokazałem szafce, otworzyła drzwiczki, pożegnała się z paczką i po robocie. :D |
Z życia wzięte
Wraca kumpel do akademika (nawalony) i mówi, że miał stłuczkę My - O kurde, z kim? Gdzie? Jak? On - z osobówką My - a ty czym jechałeś? On - Ja? pieszo byłem, przechodziłem przez jezdnię na przystanek My - no i co? Stało ci się coś? On - mnie nic, ale on reflektor i błotnik ma do wymiany lol2 |
nie pytaj kto ciebie nie przejechał,
zapytaj kogo ty przejechałeś :> |
Byłem na rowerze, nic ani nikt mnie nie przejechał.
|
E tam browar na motywację, puścić z tyłu wkurvione bulteriery! ||
|
Cytat:
motywacja musi być :spoko: |
padniesz po 300m :rotfl:
|
nie wiem czy to pozytyw, ale 29.07 wystartuję pierwszy raz w biegu :P
całe 5km, może nie padnę w połowie dystansu. :piwo: |
Jedno jest pewne, tylko odważni mężczyźni kichają podczas sikania.
|
Wróciliśmy z GÓR! :D
Było genialnie, zjawiskowo, fantastycznie czyli jednym słowem za***iście :D Trochę się pomęczyliśmy przy wchodzeniu ale widoki wszystko wynagrodziły :D Chatka ciekawa, szlauf i kratka odpływowa zamiast prysznica :haha:, stare drewniane meble i praktycznie zero jakiejkolwiek elektroniki prócz starego radyjka i suszarki do włosów w łazience :P Najważniejsze, że były dwa łóżka, przy czym korzystaliśmy praktycznie tylko z jednego :taktak: Byliśmy na Kasprowym, Giewoncie i na Beskidzie :D Dodatkowo spędziliśmy masę czasu na Krupówkach i dużo czasu w domu, gdzie również zdobywaliśmy szczyty :> Za niedługo zdjęcia wlecą do odpowiedniego tematu, czekajcie więc cierpliwie :] |
Cytat:
|
Sama gra. W europejskim limitedzie. Kupilbym japonska, bo tam reka jest w skali 1:1 a nie 1:2 ale strasznie trudno sciagnac ja do kraju.
|
@ M@X
Co będziesz tą dłonią robił :-) MGS jest wart swojej ceny, zresztą to sama gra czy z konsolą? @mgit Kiedyś gry sprzedawali całe, nie pokrojone... Mówię o samych bez tam innych dodatków. |
Cytat:
|
Potwierdzam. Pierwszego wrzesnia powinienem dostac kolekcjonerke MGS V: The Phantom Pain. Z replika bionicznej reki Big Bossa. I nie pytac ile kosztowala. Jak zwyklem odpowiadac - "za duzo" ;-)...
|
Nie mówię o kolekcjonerskiej edycji, tylko o premierach, z drzewa spadli...
|
To normalna cena - wydania kolekcjonerskie są od 400 do 1000 zł
Jako ciekawostkę można podać Wiedźmina 3 polskie wydanie jest tańsze niż to samo kupione w UK - co nie oznacza, że jest tanie bo bagatela 500 zł. Nie do końca rozumiem - po co płacić 500 zł za to że mamy w zestawie stealbook i figurkę z plastiku. Stealbook się rysuje i jest mało wygodny... a figurka tylko zbiera kurz... no chyba, że kupuje się to z zamiarem odsprzedaży po wyższej cenie. Jak chcesz grę za 220 zł to tylko kilka miesięcy po premierze. Po dwóch latach od premiery kupisz za 10 zł wersję cyfrową |
Te ceny to ostatnio są za wysokie, powaliło ich? Kiedyś gra na konsolę to 220 złoty na PC 120, a teraz jakiś dramat, czy to tylko Polskie ceny są tak wysokie czy po prostu za mało zarabiają Polacy w Polsce.
|
Znam osoby co kupili edycję kolekcjonerską za 680 zł w dniu premiery
|
380? WTF? Oni myśleli że ktokolwiek im to kupi? :rotfl:
Właśnie zauważyłem ze nie grałem w żadną grę od 2 tygodni chyba, brak czasu :D Do zobaczenia za tydzień :D |
Cytat:
Jakieś hobby trzeba mieć |
Można nie nabywać w ogóle - ciesząc się dzięki temu dobrym zdrowiem, nie marnując czasu i wykorzystując środki finansowe na przyjemności (wino kobiety i śpiew). :D
|
Cytat:
|
Gry można nabyć później, jak cena ich zejdzie do normalnego poziomu...
|
No nie zawsze taki Mortal Combat X kosztował mnie 239 zł... więc taniej wyszedł by pirat. Na szczęście XboxOne nadal opiera się przeróbkom :)
Wiec alternatywy brak - a tym samym pokusy... |
@mgit jak 10 złoty to ja chce na Blu-ray BDXL by mi nagrali xDD.
Faktem jest, że czasem wychodzi taniej oryginał... |
Taniej wychodzi oryginał...
Np. taki AC Black Flag za 10 zł na Xbox One, 30 zł za AC Unite -> po co używać piratów :P |
BD? Chyba żartujesz :D DVD-R najczęściej, czasami DL jak ktoś jest bardziej ogarnięty ;)
Wtedy za 60GB płacisz jakieś 140 zł, czyli kompletnie się nie opłaca :P |
@mgit, byłoby dobrze, pewnie mają cennik...
|
10 zł za nagraną płytę BD wersję 50 GB to nie tak źle
|
Cytat:
Nie opłaca się kompletnie tego kupować w dzisiejszych czasach. Znajomy co sprzedawał te gierki rzucił interes i przerzucił się na handel konsolami i grami do nich (już oryginalnymi). |
Wymieni się na nowy, lepszy model.
|
Tak to czytam i czytam, i chyba wszystko rozumiem... ale co będzie, gdy pani tłumaczka spadnie z rusztowania? :hmm:
|
NA gogu masz oryginalne, tylko że w wersji cyfrowej. Kiedyś za pirata za płytę (CD) 20 złoty chcieli, a teraz nie mam pojęcia ile...
|
Dwie dychy, gość sprzedawał używki na giełdzie (swoją drogą wyszło taniej niż gdybym u pirata kupował :P)
Takie gry fajnie jest mieć w oryginale :spoko: |
ile Ciebie to kosztowało? Na gogu był za darmo znaczy się7 klików swego czasu...
|
Ilość załączników: 1
Miejscowość się nazywa Biecz :)
Dzisiaj wszedłem w posiadanie starego znajomego Wiesława. Fajnie się prezentuje :spoko: |
Dzisiejsze kłódki są nic nie warte. Podobnie jak wszystko co nimi zamykamy.
|
Cytat:
Edit. Nie tle przysięga jak jej dochowanie :-) |
Cytat:
Cytat:
|
Będziemy dyskutować o jednorożcu Darka?
|
przysięga jest nie ważna jeśli nie ma świadka w postaci jednorożca.
|
To symbol tego, że nasza miłość nie przeminie i zrobię wszystko dla Niej a ona dla mnie :serdusz:
Składaliśmy przysięgę patrząc sobie prosto w oczy, potem zamknęliśmy je i pocałowaliśmy się... :serdusz: Taka przysięgi nie złamie nic :) Lepsza kłódka na moście niż kredyt hipoteczny :szczerb: |
No tak. Klodka na moscie to powazne zobowiazanie! To sie nie moze nie udac!
|
O to Jej nie podejrzewam... Pewne widoki są zarezerwowane tylko dla mnie i dla Niej :]
Poza tym pamiętam o przysiędze i kłódce na moście :) |
A czy napisałem że Twoje będzie?
|
My o to dbamy, spokojnie :szczerb:
Jestem zwariowany ale pozory rozsądku trzeba zachować :rotfl: |
Za mlodzi sa na Heroda...
|
w ciąży jest, pewnie nie chce Cię denerwować przed podróżą.
|
Wo weekendzie wybieramy się z Monią w GÓRY :D Na cały TYDZIEŃ :D Dzisiaj byłem u Niej i pomagałem Jej w pakowaniu plecaka, co prawda po naszej marcowej akcji jakieś doświadczenie w tym ma ale zawsze lepiej pomóc :taktak:
Jej rodzice oczywiście spoglądali na to niezbyt przychylnie ale powiedziała że ma 18 i może jechać gdzie Jej się podoba - i to jest dobra postawa :D Dzisiaj muszę też zacząć się pakować (jak zwykle wszystko na ostatnią chwilę :]) i pojutrze wsiadamy w busa i jedziemyyyy :D Do tego jestem szczęśliwy tak zupełnie bez powodu (Monia mówi, że wyglądam jakbym się najarał :D) czasami mam taki świetny nastrój a teraz to normalnie chyba wszystkim :piwo: i :vodka: postawie bo po prostu emanuję za***istością :jupi: |
Cytat:
|
Gdzie Wy żyjecie że takiego prostego zdania nie rozumiecie :szczerb:
Ruchy = wyjazdy, imprezy, akcje itp. Z tym wyruchaniem to naprawdę :rotfl: |
Ja to zrozumiałem, że jak coś będzie to pójdzie i wyrucha. Na jeden dzień.
|
Może lepiej niech nie rozwija...
|
Rozwiń proszę "jak będę na ruchy potrzebował, to pójdę na jeden dzień..."
|
Po co? Mam na jakieś 6 wyjazdów jednodniowych, jak będę na ruchy potrzebował to pójdę na jeden dzień kiedy akurat coś będzie i tyle.
Nie jestem materialistą, żeby mieć coraz więcej kosztem mojego czasu. |
Panna wezmie ile zobaczy. :taktak:
|
Mu może i 5 złoty wystarczyć ale jego panna z 25 weźmie....
|
A po co? Kiedyś wyliczył, że dziennie wystarcza mu 5 pln, to ma już na 130 dni giganta :rotfl:
|
pracuj do następnego tygodnia to zarobisz więcej ....
|
U nas koło Zabierzowa zwaliło słup i nie mieliśmy prądu. Po drodze jak jechałem z ojcem do pracy to co kilkadziesiąt metrów powalone drzewo... Armageddon normalnie :ysz:
Pozytywnie: do końca tygodnia zarobię 450zł, do tego dochodzi skombinowane 200 zł czyli 650zł. Jak znam życie rozejdzie się w 2-3 tygodnie na wyjazdach :rotfl: |
No widzisz. Zaczynasz czaić czaczę :D
|
Z języczkiem francuskim jest najlepiej bo bez syfów a przyjemność podobna :>
|
Z języczkiem francuskim też się nie liczy...
|
Ależ chętnie bym się z nią pouczył na osobności :taktak:
Tylko nie wiem co powiedzą na to bliźniaczki - no ale nie muszą wiedzieć to im przykro nie będzie :D EDIT O to to... w delegacji to się nie liczy - to bliźniaczkom nie będzie przykro :D Od problem rozwiązany :D |
Jak pracy, to się nie liczy.
W delegacji też się nie liczy... itd |
Ty mnie próbujesz kusić? :> Chcesz to weź tę tłumaczkę pouczycie się trochę :rotfl:
|
Pani tłumaczce będzie przykro -> a taka ładna, wymiary odpowiednie aż się prosi o :jem:
|
Chyba zapomniałeś że komuś składałem przysięgę... I żadne tłumaczki mnie nie interesują tylko Ta Jedyna :serdusz:
|
A jak inwestor rozmawia w innym języku niż ty - angielskiego inwestor nie zna. I przychodzi bardzo ładna pani tłumacz. A potem po rozmowie z inwestorem idziesz z ładną panią tłumacz na ... np. obiad to już całkiem wypas :D
|
Bo widzisz, tu dochodzi jeszcze jeden czynnik - satysfakcja z dobrze wykonanej pracy :taktak:
To teraz wyobraź sobie, o ile ciekawiej może to wyglądać np. wtedy, kiedy kończysz studia inżynierskie, dostajesz dobrą pracę i do realizacji np. zlecenie wybudowania czegoś. Praca nieszablonowa, wciąż nowe wyzwania, pracujesz z ludźmi kierując nimi, spotykasz się z inwestorem, pokazując mu postępy itd. itp. - a jeszcze dostajesz za to naprawdę godziwe wynagrodzenie... Postępowanie jak inni nie musi dziś oznaczać nudnej pracy 8h dziennie 40h w tygodniu, której tak bardzo się boisz :> |
Dzisiaj dostałem do brudnej łapy pierwsze uczciwie zarobione pieniądze :szczerb:
Okazało się, że plany się zmieniły i mamy czyścić okna na jakieś kamienicy. Fajna robota choć na początku musiałem nauczyć sie chodzić po rusztowaniu bo co chwila myślałem że sie wywale :rotfl: Potem już było za***iście :taktak: Dostałem płyn, szmaty i tyle, nikt mnie nie pilnował ani nie gadał co mam robić, z paroma osobami można było pogadać na luzie, po 3 godzinach zrobiliśmy sobie przerwę na kebaba :szczerb: Czas jakoś bardzo szybko zleciał, nikt nie stał mi nad głową to myłem te okna aż nie były całkowicie domyte, potem jeszcze brat doszedł co coś na Rynku robił i zleciało. Wbrew temu co mówicie o wiele lepiej niż w szkole :P I jeszcze coś się dostaje. |
Cytat:
|
Oby siedemnastka była - ważne żeby ładna i cycata. :D
|
mam dwie wiadomości, dobrą i złą :ysz:
dobra, wujek Morris wypłacił nam trzynastkę :kasa: zła, nie będzie czternastki, piętnastki, ani nawet szesnastki :( |
Wiosna była chłodna raczej, woda grzeje się bardzo mocno ale dopiero od czterech dni, tak więc można było dziś nad wodą wyróżnić trzy strefy temperaturowe:
- przybrzeżną letną; to tam, gdzie woda nagrzała się aż do dna, występuje do głębokości jakichś 1,4m, - przybrzeżną zimną; występuje tam, gdzie na dnie zaczyna się już zimna woda, a jeszcze próbują się zapuszczać plażowicze. Po natrafieniu na lodowatą wodę przy dnie zaczynają wymachiwać nogami, mieszając tę wodę z ciepłą przypowierzchniową. Strefa sięga do głębokości ok. 2m. Część tej wody jest zaciągana do strefy przybrzeżnej letniej, - otwartowodną ciepłą; tu, z dala od niedzielnych pływaków, w odległości klilkunastu i dalej metrów od brzegu, można odpocząć w naprawdę ciepłej wodzie (dopóki nie spróbujemy zanurkować). |
|
mam zimnego pszeniczniaka x3 :piwo:
ale picie przy 34 stopniach nie ma sęsu :nie: na wieczór będzie jak znalazł :spoko: |
Cytat:
Cytat:
|
No twarze możesz zamazać...żeby nie było.
|
Nie ma takiej mozliwosci, grozi to rozwodem i wydrapaniem oczu przez owe kumpele jak by pocieklo , ale nic nie zostalo oszczedzone i nic nie bylo swiete nawet zabawki dzieciakow i pomyslec ze to dorosle kobiety lol2
|
O! Wrzuć tu coś demonstracyjnie, to się jakoś wartość wyszacuje :D
|
Hehe chcialy juz sie dopasc do telefonu na spole z moja luba , ale pilnuje go dobrze to byly wlasnie jakies 3 godziny wyciete z zyciorysu bo mowia ze nic nie pamietaja tylko jakies przeblyski :D
|
Cytat:
|
Jeszcze zostalo , ale juz im starczylo grzecznie po mojej namowie poszly spac i przestaly rozrabiac i sie dalej doglebnie kompromitowac , jak im pokazalem na zdjeciach co robily to niewiedzialy gdzie se schowac ze wstydu lol2
|
To znaczy, że było tyle co trzeba :D
|
Barek mam wyczyszczony po poniedzialkowych urodzinach mojej lubej , a pozytyw jest w tym taki ze bylo duzo za duzo gorzalki i kumpele mojej zony pod koniec imprezy ganialy juz w bieliznie i nie tylko :>
|
Ja mam piwo.
|
Trochę masz, ale w całości widzę tylko 2 piwa. :>
Przywiozłem 4 puszki, czyli też nie mam piwa. :D |
Ilość załączników: 1
|
W pokoju mam 28,4, wsiadam na rower i jakę po kefir, jogurt na chłodnik, ale zanim chłodnik się zrobi i schłodzi, to coś chłodnego też przywiozę, ze 2 sztuki tylko, bo zawału nie chcę dostać. :szczerb:
Załącznik 71730 |
Dziś, o dziwo, się zachmurzyło :spoko:
Ale i tak duchota jest po poprzednich dniach, ale pewnie większa by była z pełnym słońcem. |
Można pić! Tylko nie wiem jak ten Carlsberg, bo robiony w Polsce jest obrzydliwy?
Ja bym zaczął od Leffe, później Grolsch... a później, to jak leci :rotfl: |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 10:02. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.