Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Opony zimowe (https://forum.cdrinfo.pl/f5/opony-zimowe-57972/)

joujoujou 06.10.2020 16:15

Michelin CrossClimate, albo Goodyear Allseason (czy 4seasons, jakoś tak).

Tylko przelicz czy nie będzie drożej niż letnie plus zimowe, oczywiście nie chińskie. :nieee:

U mnie zimy jeszcze łagodniejsze, ale mimo to i tak dwóch kompletów używam. :]

- Deckard - 06.10.2020 15:56

Dzien dobry
Odświeżenie tematu , w fieście mamy oponki
- lato Uniroyal trzy letnie - są ok
- zima Kormoran pięć lat, tragedia w prowadzeniu ,tragedia opony ogólnie

Muszę kupić zimówki , koszt pirazydrzwi 700zł ale jako że zimy u nas coraz słabsze to może kupić całoroczne ??
Jeździ ktoś ?, chciałbym usłyszeć opinie osoby która jeździ kilka sezonów , jak się taka guma zachowuje w deszczowe lato ,w gorące lato, w słabą zimę ?

Fiesta ma całe 75 chabety wiec ognia nie ma , ale kierowniczka pojazdu do najbardziej utalentowanych w pozytywnym słowa znaczeniu nie należy ...

Dzięki za opinie

Jarson 19.12.2016 02:32

Cytat:

Napisany przez grzeniu (Post 1373812)
Cholera, tak se tu szpykam i olśniło mnie, że trzeba zimówki zawdziać. Pozytyw, że raczej nie będzie kolejek :D
Żeby sie nie zleżały.

Ja zeszłej zimy nie zmieniałem i miałem więcej szczęścia niż rozumu, bo prawie nie było dni, w których by się przydały. Tej natomiast zmieniłem na początku listopada, również bez kolejek, na samym początku właściwych ku temu temperatur, a tydzień później pojawiły się pierwsze nieśmiałe przymrozki poranne i nawet lekkie opady śniegu. Do dziś było już u mnie ze trzy bite tygodnie ze śniegiem, z czego część z takimi temperaturami, że mieliśmy oblodzone drogi i nawet nie było sensu tego solą sypać przez dobę-dwie...

grzeniu 19.12.2016 02:10

Serio. Na południu nie byłem, na wschodzie również, a u nas spoko. Jak tak dalej pójdzie, to w ogóle nie bedą potrzebne.
Tyle, że na święta jedziemy, to chyba jednak założę.

Patrix 19.12.2016 01:59

Serio? :D Ja na południu już w mieście po białym jeździłem, a za miastem nawet po lodzie bo solarki/piaskarki jeszcze nie ogarniały. Bez zimówek to byłby bowling.

grzeniu 19.12.2016 01:35

Cholera, tak se tu szpykam i olśniło mnie, że trzeba zimówki zawdziać. Pozytyw, że raczej nie będzie kolejek :D
Żeby sie nie zleżały.

Jarson 12.10.2016 15:01

Letnie mam 195/65R15, bo takie wzmacniane okazyjnie kupiłem, producent zaleca 215/65R15 ;) Po prostu nas początku planowałem "starą szkołą" kupić zimówki o rozmiar węższe niż zalecane letnie, ale po zastanowieniu jednak kupiłem identyczne. Na śniegu może i stracę, ale śnieg do Polski ostatnimi laty przestali przywozić. Natomiast przy czystej/wilgotnej/oblodzonej jezdni przy niskich temperaturach dzięki dodatkowym 10 mm szerokości zyskam nieco przyczepności :taktak:

joujoujou 12.10.2016 14:40

Zły rozmiar.

Jeśli zamiast 195/65R15 chcesz założyć 205, to rozmiarowo najbliżej masz 205/60R15. :P

Jarson 12.10.2016 01:11

Jak można się było spodziewać, opinie są diametralnie różne ;)

Od wczoraj wypatruję oczy za oponami (to znaczy - myślałem o wymianie już znacznie wcześniej, ale od wczoraj wziąłem się za poszukiwania na poważnie).

Mimo wielkich chęci ostatecznie nie zdecydowałem się na nówki - jednak trochę za drogo. Frigo 2, chwalone skądinąd a tanie, to koszt rzędu 950 zł. A to i tak dopiero początek skali.

Z nalewkami się wstrzymałem - przyhamowały mnie przede wszystkim bardzo rozbieżne opinie użytkowników co do takich cech jak wyważenie - można sądzić, że po prostu co któryś egzemplarz jest wykonywany na używce z "historią" - a nie chcę ryzykować.

Co prawda to samo można by powiedzieć o używkach, ale ostatecznie zdecydowałem się na komplet używany - ten mianowicie: http://allegro.pl/215-65-15-hankook-...9.html#thumb/3

Wybrałem szerokość nominalną 215, a nie "rozmiar mniejszą" 205, jaką rozważałem na początku. Po części dlatego, że letnie mam aż o dwa rozmiary mniejsze - 195/65R15 i na deszczu czuję różnicę w przyczepności - podobną nawet do dość łysych i wyrzuconych opon z którymi kupiłem auto. A że zimy mamy ostatnio mało śnieżne a drogi lepiej odśnieżone niż jeszcze 15-20 lat temu, może i mają rację eksperci zalecający nie zakładać węższych opon na zimę (choć od zawsze tak robiłem i to pierwszy raz, kiedy odchodzę od tej zasady).

superrrmario 11.10.2016 23:36

Ja mam takie i sobie chwalę
http://www.markgum.com.pl/pl/katalog...=product&group
Grzeniu, odpadające nalewki skończyły się w czasach bieżnikowania radialnych opon do PF125p.
Co to znaczy większe prędkości zimą? 150km/h?
Z wyważeniem nie było problemu. Nawet ciężarki nie większe niż w nówkach markowych letnich.

Ale możemy się pięknie różnić :)

- Deckard - 11.10.2016 22:55

A chinole wchodzą w grę :) ??

ja ma na lato Zeetexy , wszyscy psy wieszali ,a oponiarz to gwarantował mi że przy pierwszym ostrym hamowaniu pojadę tam gdzie nie będę chciał

problemów z nimi nie mam,jeżdżę normalnie, czasami na prostej trochę dam po garach nic więcej

grzeniu 11.10.2016 22:51

Jeśli nie nówki, to używki. Da się znaleźć naprawdę mało co zużyte, i to łatwiej niż letnie. Oczywiście nie żadne ryżowe wynalazki. Tyle że teraz sezon, więc ruch większy w tym temacie.
A z nalewkami to różnie bywa. Jedno, że potrafi nalany bieżnik odpaść, co przy większej prędkości wiadomo czym grozi, a drugie to nalana guma i bieżnik nigdy nie są porównywalne z oryginalnym materiałem opony. Nalewek przeważnie nawet nie da się wyważyć. To się nadaje do traktora, a nie do samochodu.

superrrmario 11.10.2016 22:47

Zimówki mam nalewki. Ostatnią zimę przeturlałem na moim tylnym napędzie bez żadnych kłopotów. Bieżnik jak w traktorze :)

Jarson 11.10.2016 21:55

Zimy u nas coraz mniej zimowe, ale gwoli bezpieczeństwa postanowiłem wymienić w tym roku opony w Voyagerze na zimowe - które najpierw muszę kupić.

Zawsze kupowałem opony nowe. Zawsze zgadzałem się z tym, że to znacznie lepszy interes niż używki i nalewki. Z tym, że z Voyagerem naszła mnie fala skąpstwa, bo:
  • te opony są jednak sporawe (na zimę zdałoby się 205/65R15),
  • muszę wymienić wszystkie 4 na raz, bo nie mam ani jednej pary zimówek do tego auta,
  • zimy mamy ostatnio jakie mamy i nie wiem, czy warto na te okolice zera i okolicznościowe przymrozki inwestować w nówki,
  • Voyagerem w zimie dość rzadko wyjeżdżam daleko - zwykle jeżdżę w promieniu 100 km od domu, a 80% po mieście,
  • minęły mi bezpowrotnie czasy młodzieńczej buty i rzadko przekraczam 250 km/h,
  • a same auto ma już swoje lata i szczerze powątpiewam, czy pojeżdżę nim więcej niż rok-dwa lata - a potem jak się da nowa wersja, z większymi oponami, więc zakup mi starczyć może tylko na sezon.

Gdzie nie spojrzeć w internecie, z reguły odradzane są opony bieżnikowane. A ja się właśnie cholibka zacząłem zastanawiać... Jak napisałem, nie ma to być zakup na 10 lat, driftów (już) nie uprawiam, ja wiem?

Przyznaję, że autko do najlżejszych nie należy (1700 ok.), na tym samym rozmiarze jeżdżą również sporo lżejsze, a po nalewce nie można się spodziewać tego samego, co po nówce. To mnie trochę martwi, szczególnie że od sezonu w lecie jeżdżę sobie na nowiutkich oponach... wzmacnianych, do busa :D

Z drugiej strony kolega, który pięć lat prowadził wulkanizację, zapewniał mnie, że obecne nalewki mają stosunkowo przyzwoitą jakość, a połowa opon jakie zakładał to były opony bieżnikowane i ludziska nie narzekali.

Żal mi wydawać tysiąc zł na nówki. Jeszcze żeby auto było w super stanie i miałbym pewność, że pojeżdżę nim pięć lat... A używek nieco się boję (bieżnikowane niby też używki, ale ponoć sprawdzane). Pchać się, Zacni, w te nalewki, czy czyhać na jakieś w miarę tanie i w miarę przyzwoite używki?

icemac 14.04.2016 08:22

Cytat:

Napisany przez - Deckard - (Post 1358088)
Nie no to zwracam honor;) do jeżdżenia po parkach terenówka tylko 18tki :)

mam "czołg" który na 18-tkach ładnie się prezentuje, a i drogi dobrze się trzyma :P

tu nie ma za dużego wyboru między oponami sezonowymi, a jak są to k***a cena zabija :ysz:


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 06:57.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.