Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Wybór pralki, lodówki, odkurzacza, itp. (https://forum.cdrinfo.pl/f5/wybor-pralki-lodowki-odkurzacza-itp-64529/)

ed hunter 22.01.2019 22:10

Kiedy by jej wuj nie strzelił, to i tak zwróci się na oszczędności wody, a wygoda ogromna.

joujoujou 22.01.2019 21:50

Wymiana pompogrzałki wcale taka droga być nie musi - dwa lata temu mi wymieniali, kosztowało 1/5 ceny nowej zmywarki. Tragedii nie ma. :]

grzeniu 22.01.2019 21:21

Zacytuję ś.p. rycha i powiem "bierz najtańszą z najdłuższą gwarancją". Wszystko to jeden kit, w środku składanka z tego samego. Płacisz na nazwę, kolor, to co widzisz z zewnątrz.
Wymiana tej pompo-grzałki cenowo zmusi cię do zakupu nowej zmywarki. Całość to plastykowa jednorazówka, która ma wytrzymać gwarancję (tam nawet łożysk nie ma). A programatory to myślisz, że kto robi? Niemiec? Włoch? :rotfl:
Faktem jest, że jak się zżyjesz ze zmywarką, to już nikt nie chce wracać do zlewozmywaka i ludwika :D

loki7777 22.01.2019 20:13

Mam boscha i polecam. Pytanie ilo doplacic masz do tej gwarancji?
Jak juz ja bedziesz mial to juz nigdy nie pomyslisz o recznym zmywaniu naczyn;)

- Deckard - 22.01.2019 19:54

Zmywarka , nigdy nie miałem , teraz moja mam chce kupić [dla dwóch osób] .
Od znajomego dowiedziałem się ,że zmywarki dzielą się na te niby szwabskie bosh ,electrolux , siemens wyposażone w pompo-grzałki
i resztę zmywarek to podobno włochy ,gdzie szlag trafia programatory .
Nie wiem ile w tym prawdy ,nigdy nie miałem doczynienia ze zmywarkami , miejsce to max 60 cm . Co kupić ? I czy brać rozszerzona gwarancję ?

ed hunter 06.01.2019 18:40

Suszarka do owoców, to taka za stówę, pięknie to działa, używam od lat, co prawda nie do owoców, tylko do grzybów głównie, ale daje radę. Suszy nawet maślaki, które są samą wodą. :D

loki7777 06.01.2019 16:08

To mam kolejne pytanie: jaki dehydrator/suszarke do owocow oraz sauna infrared - ktos uzywa, jakies opinie?

ed hunter 10.12.2018 16:53

Gwarancja i tak dwa lata, kupię najtańszą na 6 kg, bo wiem, że kołdra wejdzie do takiej. :D

joujoujou 10.12.2018 16:10

Zgaduję że najtańszą z tych z najdłuższą gwarancją. :taktak:

misiozol 10.12.2018 12:50

Cytat:

Napisany przez ed hunter (Post 1414670)
Tak, czy siak, w najbliższym, lub trochę dalszym czasie będę kupował pralkę. Zgadnijcie jaką? :>

Frania :szczerb: lub jakas ukrainka k***a

ed hunter 10.12.2018 01:02

Cytat:

Napisany przez misiozol (Post 1414653)
Ja mam pralke z wifi i ze swiatelkiem w bebnie i czujnikiem zabrudzenia 1600rpm 10kg itd. kosztowala fortunke ale kobieta sobie chwali ;)

Z tego wszystkiego, to nawet te 10 kg nieprzydatne, bo sam myślałem o takiej pralce.... ale w sumie mam dwa koce, które nie wchodzą do pralki, w nowym, ciepłym domu przydają się tylko... jak muszę siedzieć w samochodzie, jeden taki koc zasmradza i brudzi się przez pół roku, wypranie obu na raz w pralni samoobsługowej, to 40 zeta (z płynami), no dojazd (chociaż można to zrobić prawie po drodze, jadąc gdzieś za rzekę), no ale niech będzie jeszcze 30 zeta. A wielkie pralki zaczynają się od 3000. :szczerb: Za 700 można wyrwać w promocji pralkę 6 kilo, na co dzień w sam raz, właśnie takim łirpulu uprałem dzisiaj moją kołdrę, oczywiście program bawełna 60 stopni, dwie i pół godziny, ale da radę, chociaż bęben wypełnia całkowicie.

Powtórzę to, co mi Rycho doradzał: Bierz najtańszą pralkę z najdłuższą gwarancją.

Teraz gwarancja na wszystkie, to 2 lata, a dokupowanie tej rękojmi na 5 lat, najczęściej nie ma sensu.

Na dzień dzisiejszy: Dogorywa u mnie łirpul, ale przeszedł swoje, ostatnia i pierwsza płatna naprawa polegała na przelutowaniu całej płytki, gość wziął za to 150, ale za stwierdzenie zgonu i tak biorą 100. Druga amika, gość naprawił elektronikę, przyjedzie, jak ruszy, to 250, jak nie ruszy, to chce 50 za to, że przyjechał. (Ciekawostka, w obu walnęła elektronika :rotfl:)Pralka bardzo mało zużyta, stała w starym domu w piwnicy, nikomu się nie chciało schodzić, wszyscy katowali łirpula. Tak, czy siak, w najbliższym, lub trochę dalszym czasie będę kupował pralkę. Zgadnijcie jaką? :>

(W przypadku mojej łazienki sprawa jest trudniejsza, bo bardzo swobodnie wchodzi pralka ładowana od góry, ale jak wczoraj popatrzyłem, to weszłaby taka płaska, aby się drzwi otworzyły w miarę szeroko do kibla. ;)

mgit 10.12.2018 00:01

Cytat:

Napisany przez misiozol (Post 1414666)

szkoda mi ciebie widocznie nie masz kobiety lub nie znalazles takiej ktora wie jak to uzyc zeby miec rodzinna atmosfere z ciastem co sobote

Nie ma czego żałować - odpowiada mi obecny stan singla :spoko:

Mam blisko do restauracji - z genialnym menu - idealne na sobotę czy niedziele :taktak:

Grunt, że jak ktoś przyjdzie, jej WOW, piekarnik z WiFi - było warte swej ceny - mina sąsiada bezcenna :P

Jarson 09.12.2018 23:09

Baj de łej, Wy tak o tych WiFi tutaj...

Dziwi mnie, że ludziska tak ignorują postęp technologiczny. Patrzę po znajomych, którzy się budują/remontują gruntownie - większość (nie wszyscy) już sobie zdaje sprawę, że dziś dwa gniazdka na pokój to za mało. Ale kto widzi potrzebę rozprowadzenia skrętki po domu?

Nie zajmuję się domowymi instalacjami, ale rozmawiam z elektrykami, widzę rozwiązania w rozdzielnicach znajomych i tak mi się to jawi.

Obiecałem zmiennikowi, że zrobię mu instalację w domu, on mi też nieraz pomagał przy jakichś remontach, a sam uparł się wykańczać sam (albo - wykończyć się sam :P). Gość nie jest w żadnym wypadku jakimś Scroogem, wybrał trzyszybowe okna, wysokiej jakości pokrycie dachowe, na materiałach nie oszczędza - a nie widzi potrzeby dawania więcej niż dwóch różnicówek, dzielenia obwodów, czy rozprowadzania Ethernetu, ba! - nawet prowadzenia instalacji (routera/repeatera) na piętro, gdzie mają mieszkać dzieci, bo po co im na górze internet!

Przecież tu się nie patrzy na to co dziś, kiedy powiedzmy że nie będzie mu to od razu potrzebne. Ale jeśli wydaje sporo kasy na dom, to czemu za marne grosze od razu tego nie zrobić? Za pięć lat będzie miał podłączone do netu wszystko. Nawet, jeśli dziś nie widzi potrzeby, to niedługo ją zobaczy. Nie wiem - zależało mu na bramie z pilotem bo to wygodne i już widzi, że to wygodne bo widział u innych. Zaraz zobaczy, że znajomi nie muszą się zastanawiać przed wyjazdem do pracy, czy będzie padać czy nie bo mogą swoje okna dachowe zamykać przez internet. Zaraz się okaże, że jednak fajnie byłoby móc podgrzać stojący w mikrofali obiad na dziesięć minut przed powrotem. Itd...

misiozol 09.12.2018 23:03

Cytat:

Napisany przez Jarson (Post 1414655)
O właśnie, dotykamy ciekawego problemu. Są ludzie, którym się wydaje, że taka różnica w cenie to nie tylko to, co widać, jakiś dodatkowy program, kolejna funkcja itp., ale jeszcze jakieś ukryte bonusy, jak lepsza jakość, która sprawi, że urządzenie zepsuje się nie po trzech, a po pięćdziesięciu trzech latach.

Otóż warto pozbyć się złudzeń - nie liczmy na coś, co nie jest tłustymi literami wypisane przez producenta w cechach urządzenia. Jeżeli mamy dwa dodatkowe programy i na tym kończą się napisane na papierze różnice - to znaczy dokładnie to, jak napisał Mgit, że mamy dwa dodatkowe programy i na tym kończą się różnice :P

Stworzenie bardzo dobrego i trwałego produktu kosztuje producenta pieniądze, więc gdyby poświęcił zasoby na stworzenie takowego, gdyby cena podniosła się z powodu wzrostu jakości, to z pewnością by o tym poinformował potencjalnego nabywcę. Na ulotce reklamowej mielibyśmy wymienione wielkimi literami nowe technologie: mielibyśmy jakieś SUPER IRON PLUS (co oznaczałoby lepsze łożyska bębna), ULTRA-DURABLE SHEET COVERING TECHNOLOGY (powiedzmy, że obudowa z blachy ocynkowanej o 0,1 mm grubszej niż w zwykłych modelach) czy ANBELIWYBUL EXTRA ROTEJSZYN ASISTANS SUPORT (o dziesięć deko cięższa przeciwwaga do bębna, albo trochę grubsza guma). A i tak nie ma pewności, że stworzenie trwalszych bebechów szłoby w parze z dodaniem trwalszej elektroniki i tak dalej.

Najlepszym IMHO rozwiązaniem dziś jest kupowanie urządzeń możliwie najtańszych w swojej klasie. To znaczy, dopłacamy za to, czego potrzebujemy/chcemy i nie oczekujemy cudów - potrzebny nam wkład 7 a nie 5 kg, to płacimy za droższy model, chcemy móc monitorować urządzenie przez internet, to kupujemy model z segmentu "internetu rzeczy", ale nie ma sensu przepłacać za modele o podobnej funkcjonalności tylko dlatego, że droższe znaczy lepsze. Dziś jak producent zrobi coś trwalszego, to po pierwsze podnosi cenę, a po drugie o tym pisze, żeby kupującemu ten fakt nie umknął. Jeśli tylko podnosi cenę - no to mamy produkt "dizajnerski" ;)

O to to , wazne jest jesli producent daje 7 lat gwarancji npo po zarejesrtowaniu produktu mozna uznac ze jest dobry

Cytat:

Napisany przez mgit (Post 1414659)
To jak mój piekarnik - kosztował fortunę, ma WiFi i robi za ozdobę kuchni - raz użyty co by sprawdzić czy działa :rotfl:

szkoda mi ciebie widocznie nie masz kobiety lub nie znalazles takiej ktora wie jak to uzyc zeby miec rodzinna atmosfere z ciastem co sobote

Cytat:

Napisany przez Patrix (Post 1414662)
Nie rozumiesz powagi tego fragmentu "ale kobieta sobie chwali" :>

OOO qurwa wlasnie to jest to pier.... magiczne stwierdzenie watre 1200euro :sciana:

Reetou 09.12.2018 22:50

Roomba odpadła w przedbiegach... Mam wykładzinę dywanową w całej chałupie i futrzaka - Roomba nie dała rady, poza tym te jej chaotyczne ruchy...

Tylko Neato :spoko:


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 17:04.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.