![]() |
Wszelkie skróty z menu start lądują w:
Kod:
C:\Users\USER\AppData\Roaming\Microsoft\Windows\Start MenuKod:
C:\ProgramData\Microsoft\Windows\Start Menuhttp://images82.fotosik.pl/141/912135baae95db5b.png |
Uniwersalna recepta na Windows: forma... yy, to jest Clonezilla >> restore ;p
|
Ludziska ... ja wiem że długo byłem na l4 i w (_!_) mam pół apteki ale.. mysz jest wporzo ,
ppm działa :) ,tylko na polu który pokazał @Berion na screenie ppm jest nie aktywny, można tylko wejść we ''właściwości paska zadań i menu start'' ale tam nic nie ma jeśli chodzi o te programy pewnie jakiś syf coś pozmieniał w rejestrze albo w tajnych ustawieniach :> |
Ty mnie chcesz usunąć? Noszkurnaolek :O
Edit: Cytat:
|
Ilość załączników: 1
Kod:
C:\ProgramData\Microsoft\Windows\Start Menu\Programs\ |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
|
Start -> PPM na wszystkie programy i to będzie albo pod "Otwórz" albo pod "Otwórz wszystkich użytkowników" ;)
//Edit Sorry temat skończyłem na poprzedniej stronie :szczerb: |
A menu start -> ppm na wszystkie programy -> pokaż użytkowników - i tam masz lokalizacje
Nie wiem czy to to, bo nigdy tym się nie bawiłem, więc ostrożnie. |
Cytat:
kiedyś kasowałem to bezpośrednio w katalogu ale albo obecnie tam nic nie ma albo dokładnie nie wiem gdzie on jest |
ppm na menu start -> właściwości....i tam się pobaw
|
Jeśli nie fizycznie to PPM na folderze lub skrócie i Usuń... :P
|
Te skróty które widnieją na liście:)
Mój windows bez formatu juz za długo chodzi, zawsze jak cos powaznego wyskoczy to go łatam bo nie chce mi sie bawic w format ale chyba bede musial Cytat:
no właśnie jest zablokowane ,coś mi sie ostanio wszystko sypnęło |
Chcesz fizycznie usunąć aplikacje/foldery, czy tylko skróty widniejące na liście?
|
Cytat:
|
zdaje sie jak masz okno usuwania programów, to obok jest coś w stylu dodaj usuń funkcje windows ;)
|
Ilość załączników: 1
Guten Abend
Napisze mi ktoś jak pozbyć się tego badziewia ,kiedyś pamiętałem ale to było dawno temu |
Deckard, to bez sensu czyścić system ze śmieci i robić jego backup, od razu zrób konkretnego formata + sterowniki a później backup i programy...
Możesz też odpalić msconfig.exe i tam powyłączać podejrzane i niesystemowe aplikacje/usługi i wtedy sprawdzić jak uruchamianie a w menu rozruch ustawić rozruch bez GUI i dziennik rozruchu oraz informacje o rozruchu ;) |
Porozglądaj się na fixitpc.pl - może znajdziesz coś w gotowych tutorialach, albo napisz tam.
Picasso jest w te klocki obryta jak mały samochodzik. |
Cytat:
,który by mnie zadowalał i właśnie zostały do pozamiatania tylko owe wpisy i ew aktualizacja sterowników @Patrix niestety combofix nie dał również rady,jutro będę miał chwile to poszukam na forach, może przynajmniej znajdę trop gdzie ew znajdują sie te wpisy w rejestrze albo z którego pliku sie lądują |
Obraz dysku i regularne backup to podstawa, już nie raz zaoszczędziły kilku godzin na instalacje wszystkiego od zera. 10 minut i po bólu :)
|
Ja już dawno przestałem sobie głowę zawracać fuckapami. Obraz dysku, wio, 10min i jest czysto. I tak pewnie robi większość, więc... ;p
|
z wielkich armat to jeszcze combofix...
|
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Profilaktycznie format C: :-)
|
Ach te tłumy odpowiadających ;-)
|
Witam, po raz kolejny, ma ktoś program który zrobi mi z tym porzadek bo HiJackThis nie potrafi
Cytat:
Problem do mnie wraca jak w poście wyżej, może mi ktoś chociaż powiedzie w którym pliku znajdują się te wpisy, albo znajde i usunę recznie albo w weekend reinstall windowsa a tego bym nie chciał A może wyszedł jakiś poteżny program bo z w/w syfem hi jack sobie nie radzi . Pozdrawiam edit. posty można połączyć |
Witam.
Po włączeniu kompa od momentu w którym lista części znika i pojawia się napis 'trwa ładowanie systemu windows' pojawia się czarny ekran a podkreślnik miga i trwa to z pare sekund. Wcześniej tego nie było a jeśli tak to trwało to 2 sekundy, co może być za to odpowiedzialne ? Jakieś zapisane i bezużyteczne linijki w boot ini ? |
Numer na nalepce unikalny może być. W przeciwieństwie do tego w systemie.
|
Żeby system z rodziny Windows Vista i nowsze (chodzi o OEMy dołączone najczęściej do laptopów) był całkowicie legalny potrzebny jest klucz (producenta) + certyfikaty i wtedy system nie upomni się po 30 dniach o ponowną aktywacje, która nie przejdzie bez certyfikatów.
PS Sprawdź sobie ten swój numerek na google, prawdopodobnie zobaczysz że nie jest taki unikalny... ;) |
Ale na chlopski rozum - mam klucz. Instaluje, wpisuje i powinno dzialac. Nie slyszalem o tym, ze sa to klucze uniwersalne (jezeli tak je mozna nazwac)
|
Wtedy teoretycznie nie masz legalnego windowsa...
teoretycznie, bo nikt Ci nie udowodni, że backup w postaci instalatora OEM jest nielicencjonowany (a naklejkę masz). |
Dzieki za wskazowki. A co w przypadku gdy partycja recoery zostala usunieta?
|
Spróbuj Advanced Tokens Manager, ale backup dla pewności też zrób choć ja używałem tego programu i wszystko działało ;)
|
Sczytaj certyfikat i klucz z systemu. Te OEMy z naklejek są zwykle takie same dla wszystkich i taki numer nie przejdzie.
Czyli: ściągnij sobie skądś oryg. Windows 7 i po instalacji wszczep te dwie rzeczy. Formalnie będzie legal. Ale tak jak Patrix radzi, na wszelki wypadek zrób te recovery płytowe. ;) |
Nagraj Recovery na płytę...
|
Partycja recovery a brak nośnika z systemem - licencja
Mam pytanie odnośnie legalności zainstalowania systemu ściągniętego z sieci.
Mianowicie, mam notebooka z oryginalnym system (na dysku partycja recovery etc.) i chciałbym zrobić format (usunąć wszystkie partycje i postawić je na nowo). Czy jak ściągnę Win 7 HP 64bit (bo taki jest zainstalowany i taka jest naklejka z kluczem) to czy system będzie w pełni legalny tak jak to ma miejsce w chwili obecnej? (klucz będzie wpisany z naklejki) Niestety nie posiadam oryginalnego nośnika z systemem. |
czy windowsowy firewall pozwala na skonfigurowanie jego w taki sposób aby pytał czy ma łączyć z siecią o każdy program? Domyślnie jest tak, że nie pyta o te które ma na jakiejś swojej "zaufanej liście".
|
Cytat:
|
Też tak czasami mam/miałem. Przestałem na to zwracać uwagę :) a jeżeli internet w ogóle nie działał to wtedy reset routera albo jakieś inne poczynania.
|
Coś muszą kombinować zawsze po kliknięciu w tą kule ziemską otwierała się strona google.com i wtedy w7 twierdził, że jest internet...
|
Cytat:
dziwna sprawa - mimo wszystko mi pomogłeś - miałem ustawione dns google, teraz zmieniłem na open dns i problem ustał :) czyżby coś kombinowali ? :sciana: |
Coś mi się wydaje, że sprawdza przez dostęp do domeny microsoftu albo google, czyli jeżeli masz ustawiony jakiś błędny dns to może tak pokazywać, choć pewien nie jestem.
Spróbuj ewentualnie ipconfig /release ipconfig /renew |
Ilość załączników: 3
Dziwny problem mam;
- mam połączenie z Internetem, ale system twierdzi, że nie mam, wszystko działa jednak jak ta lala. W czym problem ? Jak mu (systemowi) wyperswadować, że jest głupi i ja mam rację :> Ikonka sygnalizuje głupoty: Załącznik 60190 Załącznik 60191 Załącznik 60192 Sieć i Internet jest. Coś gdzieś skasować ? Usuwałem już kartę sieciową (sterowniki) i nic to nie dało. Jak Windows sprawdza czy jest połączenie z Internetem (bo to jest coś innego jak połączenie z siecią lokalną). |
No tak, andrzejj, bo się domyśliłem, co dalej będzie... Ale nie wiem, nie znam się na win.
|
Masz moim zdaniem syf w systemie. Jakieś gówno, którego MA nie wykrywa. Zainstaluj Emsisofta z mojego linka i przeskanuj system. Polecam jeszcze Malwarebytes Anti-Malware.
Potem format, instalacja Windy, poprawek, programów i obraz partycji. |
Coś Panowie mieszacie - przecież o tym wektorze pisałeś zanim ja o komunikacie cokolwiek wspomniałem :>
|
Ten komunikat o kidporno. Przecież to nie jest komunikat Win.
Jak mówiłem, ciekawy wektor ataku :P PS w Win7 masz program antywirusowy wbudowany, jest fajny, bo kompletnie nieupierdliwy, nic nie mówi - od roku chyba raz coś się do mnie odezwał |
Ten program był zainstalowany po fakcie. Może i nie pomógł, ale też i już niewiele mógł zepsuć (swoją drogą - akurat tych instrukcji (choć z innego źródła) się trzymałem)
Generalnie ja mogę przeinstalować system, bo akurat nie mam tu jeszcze tak wielu programów, ustawień itp. Ale problem wydaje się mieć inną przyczynę i z tego, co widzę, nie jestem w nim odosobiony. A że coś podobnego miałem na innym komputerze, innej konfiguracji itp. wydaje mi się jednak, że sensowniejsza jest próba jego rozwiązania, żeby w razie powrótki wiedzieć co robić. |
Cytat:
oj, imo czeka Cię reinstalacja windy :fiu: tu można poczytać trochę i ogólnie polecam forum fixitpc w razie problemów typu wirus/trojan itp |
Napisałem, że używam programu antywirusowego i firewalla - aktualizowany na bieżąco McAfee. System też na bieżąco bieżąco aktualizowany.
UCA już ograniczyłem, ale skończy się pewnie na całkowitym wyłączeniu (chyba, że znajdę pewny sposób na możliwość wyłączenia z jego działania pojedyńczych aplikacji). Który trop z Winampem miałeś na myśli? (bo o tym agencie już pisałem) A jeszcze co do tego obrazu... Nawet mając obraz z zainstalowanymi już programi (mam tak na stacjonarnym) dalej trudno jest mi znaleźć sposób na obejście konfiguracji i przywracania wszystkich danych (czyli ich wcześniejszego kopiowania). Chyba, żeby zrobić tak, że w każdym programie z osobna zmienić katalog trzymania danych (na inną partycję) i z tymi już ustawieniami zrobić obraz systemu. Trochę grzebania by z tym było, ale to powinno się dać zrobić. Tylko dalej zostają wtedy wszystkie aktualizacje, których jest coraz więcej (i których w sumie nie jestem zwolennikiem). Oczywiście jednorazowo, raz na jakiś czas, można to zrobić i to wszystko na nowo ściągnąć, ale generalnie trudno jest mi traktować reinstalację/przywrócenie obrazu jako rozwiązanie na wszystkie problemy. Dla mnie to dalej jest ostateczność.. ------ EDIT Kolejna rzecz doszła - "zawijanie wieszy" w notatniku. Zaznacza się to raz i system pamięta. Otóż już nie pamięta.. |
Z tego co opisujesz to właśnie nie "jest ewidentny problem z systemem", skoro dzieje się tak dopiero po wgraniu wszystkich programów. Przywróć obraz, powgrywaj sterowniki jeśli w nim ich nie ma, potem po kolei wrzucaj to czego potrzebujesz i testuj. Pali zasugerował problem z Winampem, sprawdzałeś ten trop?
Tym bardziej, że jak napisałeś nie używasz programu antywirusowego (w takim razie czy firewalla i uprawnienia poustawiałeś? Czy Windows Defender jest włączony? Czy aktualizujesz system?). Może być tak, że złapałeś jakiś syf i to on narobił Ci problemów. Za "upierdliwki" odpowiada UAC, wyłącz go lub dostosuj. ;) BTW: Rób więc obrazy z już skonfigurowanym systemem albo trzymaj sobie ze dwa, goły i grzebany albo programy portablowe. Serio, dziś już nikt nie stawia systemu od nowa. |
No i już skojarzenie plików z Winampem nie działa.. (nie było w międzyczasie restartu, właściwie tylko odpowiadałem na maile).
Spróbowałem teraz tego sposobu z uruchomieniem Winampa jako administrator i przestawieniem (znowu..) ręcznym skojarzeń (chociaż wszystkie cały czas się poprawnie wyświetlały). Na początku zadziałało, co będzie potem... I przy okazji jedna rzecz, która mnie wkurza w tym systemie (to w nawiązaniu do poprzedniej wypowiedzi). Przez te wszystkie skanowania rejestru w Moim Komputerze pojawił się jakiś katalog. Prawdopodobnie z Conbo Fix albo Search and Destroy. Nieważne - nie jest mi potrzebny, więc chciałem go wywalić. Ale się nie da. Nie ma uprawnień administratora i takie tam. Żadna zmiana uprawnień nie działa, bo pojawiają się błędy, skasować w żaden sposób sie nie da (w końcu musiałem zainstalować Unlockera). I tak jest w tym systemie co chwila. Próbuję coś zmienić w menu start (kolejność programów) - potrzebne uprawnienia, chcę usunąć jakiś katalog, który na pewno nie jest systemowy, potrzebne uprawnienia. Chcę uruchomić najprostszy program, który sam zainstalowałem - muszę to koniecznie potwierdzić.. Ja rozumiem - system ma być bezpieczny. Tylko, że dwa dni temu pojawiło mi się jakieś okienku typu "Ze względu na przeglądanie stron z dziecięcą pornografią (czy coś tam), nastąpiło zablokowanie komputera.. trzeba wpłacić coś tam i bla bla bla.." (nawet nie czytałem tego do końca, a było dość długie). Nie muszę chyba pisać, że nikt takich stron na tym komputerze nie przegląda (i w ogóle podobnych). Zresztą i to bez znacznia, bo teoretycznie te wszystkie zabezpieczenia powinny czemuś służyć, a tu jest system ze wszystkimi aktualizacjami, aktualny program antywirusowy, firewall itp. Więc o co chodzi? (swoją drogą to usunięcie tego trochę mi zajęło, bo faktycznie komputer był zablokowany całkowicie - także po restarcie - i nic nie dało się zrobić) A dla porównania w XP, gdzie rzadko zawracałem sobie głowę aktualizacjami (raz tak, raz nie, ale generalnie nie przywiązywałem do tego większej uwagi), program antywirusowy miałem sporadycznie, nigdy czegoś takiego nie miałem. Właściwie to nie przypominam sobie żadnych większych problemów z wirusami czy czymś podobnym. I znowu - nie twierdzę, że XP jest (był) bezpieczniejszy od 'siódemki'. Ale jeśli jest już tyle ochrony i to uciążliwej dla użytkownika, to niech to czemuś służy. Albo niech się da to łatwo wyłączyć... (da się..?) ----- EDIT Cytat:
Tak, wiem. Dzięki :) Napisałem zresztą.. (nie napisałem.. znaczy, że miałem napisać ;) ), że jak jednak nic się nie zmieni, to spróbuję :) |
Ja również wczoraj pisałem jak to rozwiązać. :czytaj:
A gmail wieczorem miał problemy jakieś - nie wczytywał się również na lisku. Dzisiaj działa. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Definitywnie jest problem z niezapamiętywaniem, czy też może wybiórczym zapamiętywaniem ustawień systemu. Ale aby nie zapeszać- po tych wczorajszych zmianach na razie jest ok. Co prawda póki co tylko z Winampem i tym przesuwaniem okien, ale z pozostałymi rzeczami jeszcze się nie bawiłem. Może więc jednak w końcu coś się w tym rejestrze zmieniło i pomogło.. Będę obserwował.. (natomiast przy okazji przestała mi działać inna rzecz - nie mogę od wczoraj w Operze wejść na stronę gmaila (w ogóle się nie wczytuje), a na Allegro przejść do strony logowania.. (w IE działa normalnie) Zaraz będę szukał co znowu za czort...) |
Przypomniałem sobie. :mruga:
Uruchom winampa jako administrator (nawet jeśli jesteś na koncie z up. administratora) i wtedy mu zaznacz skojarzenia w opcjach programu (bo chyba jest w nim taka możliwość? ). To samo z pdfami w operze. :taktak: |
Te informacje są w rejestrze, więc ostatecznie to tam musi być problem. A dlaczego są błędy to inna sprawa.
Poszukaj na MSDN, które klucze za to odpowiadają. Weź jakiś monitor rejestru i sprawdzaj na bieżąco zmiany. Chyba to narzędzia zadziała: http://technet.microsoft.com/en-us/s...rnals/bb896645 (ale nie wiem, używałem jeszcze RegMon, poprzednika) Albo do pliku i diff ;P Swoją drogą, ciekawy wektor ataku. |
Tylko z plikami muzycznymi masz problem?
|
Andrzeju, nie robisz czystego obrazu systemu? W razie kłopotów 5min. i nie trzeba się denerwować, bawić w Sherlocka.
Spróbuj Foobara lub Banshee. Początkowo też nie wszystko mi się podobało w Siódemce, trochę poużywałem, poczytałem jak dostosować irytujące mnie rzeczy na ala XP i na tyle mi się spodobał ten system, że... nawet go kupiłem. :szczerb: |
Czytałem, że to może być problemem, tylko że skanowałem już ten rejestr kilkoma programami i dalej jest to samo..
Poza tym jeśli da się agenta Winampa nie zainstalować, to zawsze to odznaczam podczas instalacji (czy to coś zmienia to inna sprawa) No nic, na razie przeskanowałem jeszce jednym programem, znalazł trochę kolejnych błędów, które usunął i od tego czasu (kilka godzin i bez restartu, więc na razie niewiele to przesądza) jest ok. Zobaczymy później. Ale generalnie mówisz, że to raczej ten rejestr i nie ma co szukać gdzie indziej? |
Jeśli winamp dalej ma tego swojego agenta, to rozwalił rejestr. Stary problem.
Kosztowniejsze, acz skuteczne rozwiązanie: http://forum.cdrinfo.pl/f113/windows...ml#post1211192 |
Nie lubię tego systemu i chyba już nie polubię.. Ale kilka pytań:
1) Już kiedyś o to pytałem, ale znowu mam ten sam problem (nowa instalacja, nowy notebook, nic wspólnego) - co zrobić, żeby system zapamiętywał ustawienia? Chodzi mi głównie w tym momencie u ustawienia domyślnych programów (ale nie tylko). Już mnie do szału doprowadza, jak za każdym razem jak kliknę na jakimś pliku muzycznym - mimo, że jest ikonka Winampa - pojawia się okno z wyborem programu domyślnego.. I to nie tylko po restarcie, ale po pięciu minutach robienia czegokolwiek innego. Szukałem trochę, ale nie znalazłem działającego rozwiązania (np. tutaj ten sam chyba problem: http://forum.nikoniarze.pl/archive/i.../t-190949.html ) 2) Druga sprawa, już drobna - gdzie się zmienia ustawienia, żeby przy zmianie rozmiaru okien i ich przesuwaniu była cały czas widoczna zawartość, a nie tylko kontur okna? Co dziwne wydawało mi się, że tak właśnie jest domyślnie, ale tu bez zmiany mam tylko kontur. (sądziłem, że jest to w efektach wizualnych w Panelu Sterowania, ale nie mogę znaleźć..) ... i już wyedytuję.. Jednak znalazłem.. przegapiłem wcześniej, bo opcja.. jest zaznaczona. Więc czemu nie działa? Odznaczyłem ją i zaznaczyłem jeszcze raz i na razie zadziałało. Tylko pewnie za chwilę przestanie (tak jak wcześniej), więc znowu jest to chyba związane z zapamiętywaniem ustawień w Windowsie.. Co jest...? (ten sam problem mam z programem do otwierania pdf pod Operą. Ustawiałem to już kilka raz i znowu za każdym razem pojawia się komunikat, że żaden program do odczytu plików tego typu nie jest ustawiony..) |
Cytat:
|
próbowałeś odinstalować/usunąć cpu i uruchomić komp ponownie?
|
ma ktoś może jakieś konkretniejsze pomysły bo nie wiem o co kaman z tym błędem procka/sterownika bóg wie czego
|
Go Apple?
;-) |
wie ktoś jak o co kaman :hmm:
http://img196.imageshack.us/img196/3...pybitoweja.jpg Uploaded with ImageShack.us |
Cytat:
Cytat:
-------------------- Dodatkowo: w ustawieniach systemu pod względem wydajności zrobione tak, że nie muszę "wysuwać" urządzenia USB przed jego fizycznym odpięciem z portu. |
|
W managerze urządzeń, w ustawieniach portów USB też jest opcja, żeby nie oszczędzać energii/wyłączać urządzenia. Nie pamiętam dokładnie. Poszukaj tam.
|
A nie cachuje Ci jakiś programów na tych dyskach? Ja mam czasami tak, że nie mogę odpiąć zewnętrznego dysku (eSATA) i dopiero jak sobie coś tam pomagluje to można bezpiecznie usunąć urządzenie.
|
Ilość załączników: 1
|
W opcjach zasilania ustaw, aby nigdy nie wyłączał/usypiał dysków twardych.
|
Wkurza mnie troszkę w W7 jego oczekiwanie (nie wiem po co) aż ruszą się HDD'ki podpięte na USB, podczas zamykania systemu.
Czy istnieje jakaś możliwość wyłączenia tego? Ale bez odłączania (ani "wysuwania", czy jak mu tam) dysków. |
no nie wykluczam takiej mozliwosci , aczkolwiek na dobrych kosciach ramu [tych ktore pozytywnie memtesta przechodza]
chodzi bez problemu, płyta ma zaktualizowanu bios do najnowszego, jest dobrze zasilana w weekend bede mial wiecej czasu to sie zajme kompem bo mnie juz takie boogiwoogi moje kompa z deczka wkurza w przyszłym tygodniu przychodzi SSD na system , wymiana spawarki no i moze grafy to sie pobawie , bo jesli płyta szwankuje to juz zakrawac bedzie o wymiane calego sprzetu nowa kość 2gb ,odebrana sprawdzona na miejscu ,działa bez zarzutu :spoko: edyta: do szanownego szeryfa tu panującego o zespawanie z postem wyżej prośbę składam tu i teraz |
Cytat:
|
Ja kupiłem używane GeILe DDR2 Black Dragon 1066Mhz (takie ze świecącymi diodami-oczami) i mimo że na pudełku pisze, że napiecie 2.2-2.4V (bez radiatorów :w00t:) to mam je na standardowym 1.8V...I działają stabilnie@1056Mhz 5-5-5-12 :wow:, osiagając wyniki porównywalne lub nawet lepsze niz DDR3-1333.
Wcześniej miałem jakieś "podobno dobre" Apacer 800Mhz i nie podkręcały się nawet o 1Mhz, musiałem je ustawić @750Mhz (ale mają już 5 lat i problemów nie robią). Także przy następnym komputerze najpewniej też będą GeILe, nawet jeżeli będą ciut droższe. |
kosc sprawdzona na kompie rodziców i w serwisie - sypie bledami uszkodzona znaczy sie
o 17 do odbioru nowa z hurtowni, zobaczymy kurde ,co za szajs robia przy nastepnej duzej modernizacji kompa dołoże i kupie jakies wysrubowane geile itp |
kup goodramy
|
Możesz jeszcze zapuścić memtesta na komputerze rodziców.
Tamten na pewno jest sprawny. |
Cytat:
k***a k***a bo juz inaczej nie idzie , z dwu kingstonów jeden mi szlag trafił jak opisywałem wcześniej serwis wymienił mi na kość corsair ponieważ tych kingstonów już nie produkują osobno zarówno i kinstone i nowy corsair działają bez blednie żadnych błędów w memtest zawiech itd razem nie bardzo sie dogadują więc kupiłem drugiego nowego corsaira a kingstona wpiąłem do kompa rodziców moja radość trwała 6h , po znajomych mi z wcześniejszych akrobacji błedach przeleciałem oba corsairy mem testem, ten miesięczny wymieniony gwarancyjnie za wadliwego kingstona 100% sprawny na obu szynach ten kupiony wczoraj sypie błedami na obu szynach równo w 26% testu w memtest :sciana: kość kupiona wczoraj ,jade dziś po otwarciu do sklepu obgadac co i jak proszę o jakieś rady, może to ja mam coś nie tak z kompem itd bo mnie szlag trafi ale tak jak pisałem wcześniej pamięci sprawdzone osobno na dwu slotach memtestem czy az taki szajs teraz produkują |
Po małych poszukiwaniach:
Płyta główna: http://downloads.guru3d.com/nForce-1...load-2356.html lub http://driverscollection.com/?H=nFor...SS=Windows%207 Dla karty sieciowej znalazłem coś takiego: Q9: Why don't I find RTL8201x driver on the website? A9: RTL8201, RTL8201BL, RTL8201CL, RTL8201CP, RTL8201N and RTL8211B(L) are all PHYceiver. That is a driverless hardware device. Software driver are relative to Network controller ( MAC ) which is integrated into chipset in such case mostly. Please contact your mother board maker or chipset manufacturer to obtain proper driver support. Więc ster od płyty powinien załatwić tu sprawę. Dla audio; http://downloads.guru3d.com/Realtek-...load-2895.html (Realtek HD Audio 2.68) Grafe też ster od płyty pokryje bo używam zintegrowanej. Z prockami zmyliło mnie różne oznaczenie, bo tu są tez dwurdzeniowe i mnożą ludziki. To jeszcze proszę o podpowiedź adres stronki gdzie sobie porównam osiągi procków lub o podpowiedź jakiegoś modelu z dobrym stosunkiem jakość/cena. thx za pomoc EDIT: http://www.asrock.com/mb/cpu.pl.asp?Model=ALiveNF4G-DVI - o co chodzi z rewizją ? |
Cytat:
|
Moim zdaniem wszystko powinno byc z instalka windowsa:) Jedyne czego moja instalka nie znalazla to wifi i kilku innych *******ek(usb 3.0) ale to bylo bez sp1, moze sp1 ma wiecej sterownikow do nowszych urzadzen.
|
do win7 sterowniki chipsetu, grafiki ze strony nvidii
lan, k. muzyczna realtek najnowszy bios od asrocka i nic więcej nie potrzeba płyta obsługuje athlony 64 x2 na podstawce am2 (jest rozpiska na stronie asrocka) można zapolować na coś używanego w rozsądnych $ |
Witam :]
Dostałem niedawno 'nową' płytę główną ALiveNF4G-DVI ( http://www.asrock.com/mb/overview.pl...=ALiveNF4G-DVI ), która zastąpiła płytę z socketem A. Przesiadka pod xp była prosta, przy starcie windowsa płytka ze sterami i wszystko gra. Natomiast nie wiem co zrobić pod win7. Na stronce producenta i w googlu nie znalazłem żadnego info (może się gdzieś schowało). Więc jeszcze nie próbowałem nawet uruchamiać pod win7 i zobaczyć co się stanie. Druga sprawa to pytanie jaki proc można tam wpakować żeby lekkiego kopa zapodać maszynie. Teraz jest sempron 2800. |
no i problem rozwiązany
jedna z kości sypie taśmociągiem błędów w memtest86 od samego startu o ile komp odpali, z druga wszystko smiga pięknie znalazłem paragon ,pudełko jutro cisnę do sklepu ,kość ma rok , producent KINGSTONE co za szajs |
Na razie sobie to odpuść. Sprawdz kabelki do dysku i zrób test powierzchni dysku.
Jak komputer ma bzdury w ramie to jeżeli się szczęśliwie nie zawiesi - może zachowywać się dziwnie. Dysk też jest sterowany schedulerem I/O, do proca mogą trafiać nie te instrukcje i dane co trzeba. Tyrkotanie moze też wskazywać na problemy z zasilaniem. |
Cytat:
teraz jak system już stoi to pobawię się tym ramem, slotami i mem testem. swoja droga co ma tyrkotanie i nie wstawanie dysku do pamięci? ja bym i tak stawiał na kontroler mobo , z wartości smart dysk chyba wporzo ??? |
Cytat:
Dla wielu ludzi pewnie jest to niestety jedyna istniejąca... Wracając do tematu objawy opisane w pierwszych postach wydają się być zgodne z padającym RAMem :taktak:. Czy komputer pracuje poprawnie na jednej kości (stabilnie i bez blue screenów)? Bo jeżeli tak to dalsze poszukiwania winnych można olać. |
Memtest zapuść z płyty na dłuższy czas z tą niewstającą kością, dowiesz się prawdy. ;)
|
Cytat:
wstał bez problemowo na jednej kości ramu, z druga nie chce wstać niezależnie od slotu :sciana: dysk póki co nie terkocze zapodałem info z SMART'a protestuje jeszcze kompa i pokombinuje z druga kością ,muszę tylko jakiś program do tego wykombinować |
Cytat:
Ubuntu jest projektowane głównie dla osób, które na widok konsolki dostają migotania ;) |
Cytat:
|
Ja pisalem abys go wywalil, odinstalowal:)
|
Odłącz dysk i zobacz czy Acronis albo Linux z płyty sie uruchamia.
Jeżeli nie to na 100% nie wina dysku :taktak: |
Antywira mam pisalem nod4 niby nie najgorszy i nic nie znalazł,
co do dysku to jesli pada to kupa straszna bo mam tam z 300gb danych do przełożenia dysk jeszcze na gwarancji zreszta jak wiekszosc złomka ,takze jedyne czego sie boje to utraty danych , nie bardzo widzi mi sie kupowac drugi hdd kopiowac dane potem sprzedawac drugi dysk itd planuje kupic sdd pod system a nie drugi hdd.. qrwa mac a nagrywac na blu 300gb danych podczas loterii niebieskiego ekranu nie widzi mi sie |
Cytat:
Windows nie pozwoli go usunąć, nawet jeżeli to się uda to system chyba nie przeżyje. No i niektóre rzeczy się na systemie bez tego nie zainstalują. Głównie te najnowsze pochodzące od Microsoftu mogą robić problemy - windows media player 11, directx11, .net framework 4.0 itd. Przez trzy lata miałem Vistę x64 z odchudzonym WinSxS i nie narzekałem. Cały katalog windows zajmował chyba jakieś 3.5GB, DX11 dodałem do niej też przed zainstalowaniem systemu. Wszystko przy pomocy vLite. To nie zmienia faktu że wciąż windows jest przyciężkawy. Dla porównania Linux x64 ze wszystkimi programami, nawet tymi dużymi których nie instalowałem na windowsie bo nie chciałem żeby utył (typu .net, silverlight, java, netbeans, openshot , blender, monodevelop) oraz programami windowsowymi które uruchamiam pod wine, z zainstalowanym directx9 itd zajmuje ... około 6GB. I nie puchnie mimo codziennych updatów... |
Skoro problem z hdd, to hdd albo porty na MB, ewentualnie cos ze sterownikami. Na dzien dobry wyrzuc antywirusa aby go wykluczyc.
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 23:58. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.