Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Komputery - oprogramowanie i sprzęt (https://forum.cdrinfo.pl/f113/)
-   -   Linux (https://forum.cdrinfo.pl/f113/linux-91587/)

BDROMek 28.04.2017 16:57

Cytat:

Napisany przez Berion (Post 1382952)
XMPP jest najlepszy, to nie podlega nawet dyskusji. Problem tylko w tym, że... nikt go już nie chce używać bo każdy woli swój niekompatybilny z resztą świata protokół. Szkoda, kiedyś Google Talk, FB Chat, Tlen, chyba nawet VK używały XMPP i wreszcie można było normalnie rozmawiać z innymi ludźmi. Niestety trwało to krótko, a dziś tylko Skype i FB... Nawet GG opustoszało, a Mirandy nie aktualizowałem dobre 4 lata. Skończyła się pewna epoka, trochę szkoda.

internet jest coraz bardziej scentralizowany a jednocześnie protokoły tak zdecentralizowane... dobry IMO jest singal (bardziej koszerny od telegrama moim zdaniem) ale to na mobilne ino. Na kompa nie ma już chyba nic z tych popularnych.

mgit 27.04.2017 18:57

Cytat:

Napisany przez Jarson (Post 1382956)
GG nie włączałem od dwóch lat.

Mnie bardziej martwi, że dziś młodzież już nawet smsów nie pisze, tylko używa do tego fejsbukowego mesendżera. Co w tym złego? SMS to narzędzie komercyjne. Nikt nie zabroni mi z dnia na dzień ich wysyłać czy odbierać, gdyż jest to usługa za którą płacę. A już taki np. messenger to już usługa typu "nie znasz dnia ani godziny"...

E to ja lepszy - będzie już z 5-6 lat :P

Berion 27.04.2017 10:16

Gorsze od tego jest to, że FB wymaga swojej aplikacji lub serwisu. Ich aplikacje są nędzne (optymalizacja leży i kwiczy) na dodatek żądają dostępu do wszystkiego co się tylko da. Akurat w tym przypadku szpiegowanie nie ma znaczenia bo SMSy przecież także są zapisywane u operatora, tak jak treści przysyłane na FB.

SMS to także "nie znasz dnia ani godziny". Ma być wyłączony w najbliższej dekadzie na rzecz HBM czy jak to tam się zwie. ;]

Jarson 26.04.2017 12:11

GG nie włączałem od dwóch lat.

Mnie bardziej martwi, że dziś młodzież już nawet smsów nie pisze, tylko używa do tego fejsbukowego mesendżera. Co w tym złego? SMS to narzędzie komercyjne. Nikt nie zabroni mi z dnia na dzień ich wysyłać czy odbierać, gdyż jest to usługa za którą płacę. A już taki np. messenger to już usługa typu "nie znasz dnia ani godziny"...

Berion 26.04.2017 12:02

XMPP jest najlepszy, to nie podlega nawet dyskusji. Problem tylko w tym, że... nikt go już nie chce używać bo każdy woli swój niekompatybilny z resztą świata protokół. Szkoda, kiedyś Google Talk, FB Chat, Tlen, chyba nawet VK używały XMPP i wreszcie można było normalnie rozmawiać z innymi ludźmi. Niestety trwało to krótko, a dziś tylko Skype i FB... Nawet GG opustoszało, a Mirandy nie aktualizowałem dobre 4 lata. Skończyła się pewna epoka, trochę szkoda.

BDROMek 25.04.2017 13:33

https://imgs.xkcd.com/comics/standards.png

andy 28.11.2016 22:52

Cytat:

Napisany przez MAX
O tym też ostatnio pisałem. Autorytarnie zakładasz że XMPP jest wyznacznikiem i wszyscy inni powinni się do niego dostosować. Sęk w tym, że to tylko Twój punkt widzenia który traktujesz jako jedyny słuszny i nie dopuszczasz innych. A to już cyfrowy faszyzm ;-).

W takim razie proszę pokaż mi lepszy protokół wymiany wiadomości w czasie rzeczywistym. Nie ma? XMPP jest standardem sieciowym, rozszerzalnym standardem sieciowym. Zawsze będzie lepszy od innych właśnie dzięki swojej rozszerzalności.
Cytat:

Jobs zawsze twierdził, że jeżeli można zrobić coś lepsze kosztem "legacy" to trzeba to zrobić. I ja się z tym poglądem zgadzam.
Jobs nie jest dla mnie żadnym guru ani osobą, której zdanie jest zawsze najważniejsze. Nawet jeżeli był genialnym sprzedawcą, to dalej był tylko sprzedawcą, który graficzny interfejs użytkownika wyciągnął z szafy XEROXa, który to odziedziczył pomysły i rozwiązania po ekipie Douglasa Engelbarta.

No i na koniec. Nie ma na tę chwilę lepszego protokołu wymiany wiadomości, który by pokrywał tak duży obszar jak XMPP. Z każdym miesiącem XMPP się rozrasta i zaczyna obsługiwać nowe możliwości, które jeszcze kilka lat temu nie były brane pod uwagę - chociażby czaty grupowe bardziej dostosowane do mobile https://blog.process-one.net/xmpp-mo...-subscription/.

Stosowanie swojego protokołu pod maską, to głupota i wyważanie drzwi na nowo. No ale niektóre firmy lubią robić coś po swojemu (np. Apple i ich iMessage) tylko po to aby nie być zgodnym ze standardem i dać ludziom poczucie elitarności zarabiając przy tym kupę kasy.


Gdyby e-mail czy rozmowy telefoniczne powstawały dzisiaj, to nikt nie mógłby wysłać e-maila czy zadzwonić do użytkowników sprzętu Apple ponieważ oni by mieli swoje standardy...

Berion 27.11.2016 22:20

Póki co nic lepszego od XMPP nie wymyślono. Ale tego nikt nie chce z tego względu, że użytkownik nie musi koniecznie używać np. programu firmy, która ten komunikator wydaje. Więc tutaj cytat Dżobsa nie pasuje bo nie chodzi o lepszość tylko o walutę. :P

M@X 27.11.2016 22:00

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1372386)
Doprawdy nie rozumiem ludzi, którzy zamiast skorzystać z darmowego standardu jakim jest XMPP tworzą kolejne potworki niekompatybilne z nim...

O tym też ostatnio pisałem. Autorytarnie zakładasz że XMPP jest wyznacznikiem i wszyscy inni powinni się do niego dostosować. Sęk w tym, że to tylko Twój punkt widzenia który traktujesz jako jedyny słuszny i nie dopuszczasz innych. A to już cyfrowy faszyzm ;-).

Jobs zawsze twierdził, że jeżeli można zrobić coś lepsze kosztem "legacy" to trzeba to zrobić. I ja się z tym poglądem zgadzam.

andy 27.11.2016 19:44

Conversation nie ale Zom to posiada.
https://zom.im

Smartek 27.11.2016 18:26

A czy ten Conversation posiada pozostawianie wiadomości głosowych?

andy 27.11.2016 16:47

Cytat:

Napisany przez Smartek
Widocznie nigdy xmpp nie doczekał się odpowiedniego klienta.

Obecnie mobilnie używam Conversation. Szybki, responsywny, nowoczesny itd. Nikt nie bronił autorowi wykorzystać protokół XMPP zamiast robić swojego potworka. Telegram dalej by wyglądał jak wygląda ale wykorzystywał otwarty standard komunikacyjny XMPP.
No ale dzisiaj to taka moda na wynajdywanie koła na nowo tworząc niekompatybilne ze sobą rozwiązania. Gdyby e-mail powstał dzisiaj, to pewnie nie można by było przesłać wiadomości na inny serwer pocztowy oraz podłączając się do danego serwera człowiek by był ograniczony do jednego klienta.

U mnie podstawą dalej zostaje SMS, MMS i połączenie telefoniczne a komunikatory to drugi kanał bo nie zawsze mam aktywne połączenie z internetem.

Smartek 27.11.2016 16:06

Widocznie nigdy xmpp nie doczekał się odpowiedniego klienta. Telegram jest po prostu przekozacki - bardzo nowoczesny design, bardzo responsywny, szybki. Każdy znajomy, którego zachęciłem nie może się od niego oderwać i poszerza grono kontaktów o swoich znajomych. Moim zdaniem przebija m.in. popularnego Whatsapp. Polecam każdemu spróbować - w razie czego mogę podać swój numer do testów :P.

andy 27.11.2016 15:35

Wiesz Smartek w czym jest problem z Telegramem? To że to kolejny protokół komunikacyjny...
Doprawdy nie rozumiem ludzi, którzy zamiast skorzystać z darmowego standardu jakim jest XMPP tworzą kolejne potworki niekompatybilne z nim...

A wystarczyłby dobrze napisany klient z:
https://xmpp.org/extensions/xep-0166.html - Multimedia dźwięk/wideo
https://xmpp.org/extensions/xep-0234.html - Negocjowanie przesyłania plików
https://xmpp.org/extensions/xep-0231.html - Małe objekty w wiadomościach np. stickery z FB czy WU.
https://xmpp.org/extensions/xep-0280.html - Synchronizacja wiadomości na każde podłączone urządzenie w danej chwili
https://xmpp.org/extensions/xep-0363.html - Przesyłanie plików do osób offline. Plik jest wysyłany do serwera.
https://conversations.im/xeps/multi-end.html - Szyfrowanie rozmów tekstowych ze wsparciem wielu klientów u jednej osoby
http://xmpp.org/extensions/xep-0262.html - Szyfrowanie rozmów audio/video
http://xmpp.org/extensions/xep-0313.html - Archiwizacja rozmów na serwerze

i wiele wiele innych...

mgit 27.11.2016 14:17

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1372370)
Widzisz są ludzie którzy pracują zupełnie inaczej niż Ty. Na SMSy np. odpisuję wtedy kiedy to konieczne. Czasami od razu, czasami nie. Dla Ciebie ta aplikacja może wydawać się zbędą ale dla wielu osób już nie.


Używałem jej kiedy ty na telefon z Androidem mówiłeś kupa. Niestety teraz nie wiadomo przez co przechodzi połączenie, kto ma nasze dane itp... więc jej już nie używam.

Bo telefon z Androidem to jest kupa... po co takie udziwnienia jak jest iPhone :taktak:

Berion 27.11.2016 14:04

Już płacisz, tylko o tym nie wiesz. ;)

Smartek 27.11.2016 13:53

Jest na to prostsze rozwiązanie - multiplatformowa aplikacja Telegram. Odkąd go używam przekonałem do niego pół rodziny i nie używam już w telefonie natywnej apki od smsów - messengera tym bardziej, bo jest za wolny. Telegram jest genialny i synchronizuje się błyskawicznie, mam w pracy na PC, w domu na PC i w telefonie. Jeszcze mnie nie zawiódł od ponad 2 lat, a wiadomości głosowe ostatnio są przeze mnie wykorzystywane przeze mnie równie często co te tekstowe - szczególnie w trakcie prowadzenia samochodu. To najlepsza aplikacja ever i byłbym w stanie za nią nawet zapłacić.

andy 27.11.2016 09:53

Cytat:

Napisany przez Berion
A widzisz, nie mam kanapy, potrzeby siedzenia na niej z laptopem, ani nawet potrzeby odpisywania na SMSy w innym terminie niż na wszystkie raz dziennie (albo wcale jak mam dosyć ludzi). :D

Widzisz są ludzie którzy pracują zupełnie inaczej niż Ty. Na SMSy np. odpisuję wtedy kiedy to konieczne. Czasami od razu, czasami nie. Dla Ciebie ta aplikacja może wydawać się zbędą ale dla wielu osób już nie.

Cytat:

Napisany przez mgit
To samo ma AirDroid i nie ogranicza się do sieci WiFi :P

Używałem jej kiedy ty na telefon z Androidem mówiłeś kupa. Niestety teraz nie wiadomo przez co przechodzi połączenie, kto ma nasze dane itp... więc jej już nie używam.

joujoujou 27.11.2016 06:44

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1372341)
[...] Zyskujesz czas :)

I brzuch. :P

Berion 27.11.2016 02:31

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1372341)
Powiedzmy siedzisz sobie na kanapce z laptopkiem na kolankach i coś tam działasz. Telefon sobie leży na biureczku i przychodzi SMS. Można ruszyć dupsko i zobaczyć co tam, ja tam...
Można też z poziomu laptopa odczytać i ewentualnie odpisać. Zyskujesz czas :)

A widzisz, nie mam kanapy, potrzeby siedzenia na niej z laptopem, ani nawet potrzeby odpisywania na SMSy w innym terminie niż na wszystkie raz dziennie (albo wcale jak mam dosyć ludzi). :D

mgit 26.11.2016 23:25

To samo ma AirDroid i nie ogranicza się do sieci WiFi :P

andy 26.11.2016 23:09

Tylko tutaj masz to lokalnie... Połączenie jest w tej samej sieci WiFi i nie przechodzi przez NSA.

M@X 26.11.2016 23:02

Mówię na to "Wiadomości w iCloud". Od dawna. :spoko:

andy 26.11.2016 22:57

Powiedzmy siedzisz sobie na kanapce z laptopkiem na kolankach i coś tam działasz. Telefon sobie leży na biureczku i przychodzi SMS. Można ruszyć dupsko i zobaczyć co tam, ja tam...
Można też z poziomu laptopa odczytać i ewentualnie odpisać. Zyskujesz czas :)

Berion 26.11.2016 22:52

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1372283)
Kontrolowanie telefonu z Linuksa ;)

Tylko po co? Może jeszcze kontrolowanie spłuczki sedesu z poziomu komputera, a może lodówki na ile ma mrozić i czy nie dokupić czegoś? To taka sama filozofia.

andy 26.11.2016 19:47

Raczej nie powinno być problemów. kdeconnect wymaga bibiotek kde a nie całego środowiska.
Cytat:

Non-KDE Users such as GNOME, Cinnamon, Unity, MATE, etc

You will need to use an indicator applet for KDE Connect in order to connect your preferred DE to the KDE Connect daemon. This isn’t hard to do but it does add a couple extra steps to get KDE Connect setup. As an overview, you will need to add the indicator ppa, then install indicator-kdeconnect (which installs kdeconnect automatically), and finally you will need to use the indicator to request pairing for your device.

Smartek 26.11.2016 15:56

Szkoda, że do raspbiana czegoś takiego nie ma :(

andy 26.11.2016 08:48

KDE Connect
http://www.dobreprogramy.pl/KDE-Conn...log,77524.html

Polecam świetna sprawa. Kontrolowanie telefonu z Linuksa ;)Aplikacja już jest na tyle dojrzała w podstawowe funkcje, że w końcu można jej zacząć używać.

Berion 12.10.2016 12:33

pewnie że nie jest zły, jest najlepszy. "Gnomowca wal z gumowca!"

;}

Kogoro 12.10.2016 08:42

Cynamon nie jest zły, choć wolę KDE, obok którego mam zainstalowane również XFCE.

mgit 11.10.2016 19:47

Cytat:

Napisany przez Berion (Post 1369516)
Cynamon rządzi. ;p

Wmawiaj sobie :taktak:

Berion 11.10.2016 00:09

Cynamon rządzi. ;p

mgit 10.10.2016 20:28

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1369502)
Apropo KDE. Używam od kilku dobrych miesięcy na pod sidem i nie wrócę do GNOMA. Jednak KDE to o wiele większe możliwości...

Może i większe możliwości - ale to już nie to samo...
Gnome rządzi :taktak:

andy 10.10.2016 19:47

Apropo KDE. Używam od kilku dobrych miesięcy na pod sidem i nie wrócę do GNOMA. Jednak KDE to o wiele większe możliwości...

Kogoro 10.10.2016 09:41

Często też tak mam. Choć teraz staram się wyłączać. U mnie Debian od prawie 3 lat bez przeszło 2 miesięcy. Przy czym była to wersja testowa, później aktualizowana do Sida i w międzyczasie skundlona z Siduction (KDE). Obecnie prawie całkowicie czysty "rasowo" Debian.

andy 10.10.2016 08:21

Cytat:

Napisany przez Berion
Nie rozumiem jak można nie wyłączać komputera. Co daje usypianie oprócz tego, że masz gotowy system w kilka sekund zamiast w kilkanaście? Przecież to bez sensu.

Daje to że w te 3-4 sekundy mam wszystkie aplikacje pod ręką i nie muszę ich znowu uruchamiać? Szybsze uruchomienie i zamknięcie. U siebie mam dysk 5400, więc uruchomienie wcale nie jest takie szybkie - ok 1-1.5 minuty całość z zalogowaniem się do konta.
No i przede wszystkim wygoda - podnoszę klapę od lapa i już - gotowe, okienko do wpisania hasła i mam to co zostawiłem np. rano przed pracą.
U siebie na Debianie kompletnie nie odczuwam tego że mam system uruchomiony od X czasu. Miałem przypadki, że był usypiany przez ponad miesiąc :)


Niestety usypianie komputera jest mniej bezpieczne niż jego wyłączanie, więc staram się tego nie stosować kiedy wybieram się gdzieś z laptopem.


Wracając jeszcze do czasu bez ponownej instalacji. W Windzie mi się to nigdy nie udawało - zawsze coś zwolniło, rozwaliło się (ostatni windows prywatnie to xp). Tutaj? Nie mam takich problemów chyba, że rozwalę sobie przez aktualizację bo jednak przy sid trzeba czytać przy dist-upgrade czy czegoś ważnego w danej chwili nie chce wyrzucić z systemu.

M@X 10.10.2016 06:30

Wygoda. Ja zamykam klape o 17.00 i o 17.02 jestem juz w samochodzie, zamiast o 17.05 ;-).

Berion 10.10.2016 01:20

Nie rozumiem jak można nie wyłączać komputera. Co daje usypianie oprócz tego, że masz gotowy system w kilka sekund zamiast w kilkanaście? Przecież to bez sensu.

andy 09.10.2016 18:52

2 lata i dwa miesiące. Tyle ma mój Debian sid na lapku (: Obecny uptime to 14 dni. Zamiast wyłączać usypiam.

M@X 22.03.2016 18:10

http://youtu.be/WipM3SAYqK4

:szczerb:

chris996 22.03.2016 17:23

Hmm to ciekawe jak będę oglądał telewizję przez internet.
Berion, czy w linuksie da się zarządzać grupami i użytkownikami jak w windows?
OK widzę, że jest taka opcja.

Berion 21.03.2016 23:54

Na Windowsie też mi działa. :D

PS: To nie jest furtka, tak wyglądają właśnie ustawienia Firefoksa.
PPS: I lepiej mieć domyślnie blokowanie flasha z pytaniem po kliknięciu weń - bezpieczniej. Flash może wykonywać skrypty bez wiedzy przeglądarki.

chris996 21.03.2016 23:29

To masz szczęście, bo na windowsie jest ten sam problem.
Im nowszy FF tym gorszy, tak jak Opera :)
Ale jest bardzo proste rozwiazanie. Wyłączenie blokady w about:config
Dobrze, że Firefox zostawił taką furtkę :P

Berion 21.03.2016 21:54

U mnie działa...
Mint 17.3 i Lis 43.

chris996 21.03.2016 21:26

Niewiedza, czy kłopoty ze wzrokiem? :P
"Zawsze aktywuj" Hmm, szkoda tylko, że ta opcja jest niektywna.

Berion 21.03.2016 20:03

Firefox nie blokuje wtyczek Flasha, robią to strony internetowe. To zasadnicza różnica.

Wyjścia widzę trzy:
- edycja numeru wersji w binarce, tak aby zgłaszała się jako np. wersja 99.9999
- Chromium, które ma swój pepperflash
- nieużywanie stron, które faszystowsko blokują v11

Chyba że mówisz o czymś innym co się ustawia w menu z dodatkami i wtyczkami... "Zawsze aktywuj". :P

chris996 21.03.2016 19:51

Jakaś rada na nieaktualny plugin flash, który Firefox nieustannie blokuje?
To okienko z wymogiem aktywacji flasha jest irytujące.

Berion 23.02.2016 13:14

Jeśli ktoś się przyspawał do Windowsa (niekoniecznie używanym oprogramowaniem, którego nie ma na pingwinie) to nie da rady. Linux to dla niego zawsze będzie zło. To w głowie gdzieś się zagnieździło.

Kogoro 23.02.2016 10:16

Cytat:

Napisany przez Jarson (Post 1352752)
Z linuxem problem jest taki,że nawet jeśli już się ktoś zechce przekonać, czy on może się dla niego nie nada, to przy napotkaniu pierwszego problemu (nie wiem - drukarka mu nie zadziała, nie będzie wiedział gdzie mu się zapisał jakiś plik, nie znajdzie aplikacji którą używał i cenił w Windows) - ten ktoś najprawdopodobniej szybciutko wróci do starego systemu.

Dlatego początkujący nie powinien przechodzić terapii szokowej, bo tak jest zwłaszcza w przypadku osób, które posiadają przynajmniej kilkuletnie doświadczenie z komputerem i Windowsem na pokładzie.
Można im przecież zainstalować dwa systemy obok siebie lub zainteresować ich pingwinkiem na LiveCD. Uświadomić o istnieniu społeczności przypisanej pod określone dystrybucje, itd.

Tak zaczynałem z Linuksem. Przez ok. 3 lata (a może 4) miałem na pokładzie dwa systemy.

nimal 22.02.2016 20:55

Cytat:

Napisany przez Jarson (Post 1352752)
Z linuxem problem jest taki,że nawet jeśli już się ktoś zechce przekonać, czy on może się dla niego nie nada, to przy napotkaniu pierwszego problemu (nie wiem - drukarka mu nie zadziała, nie będzie wiedział gdzie mu się zapisał jakiś plik, nie znajdzie aplikacji którą używał i cenił w Windows) - ten ktoś najprawdopodobniej szybciutko wróci do starego systemu.

Ba - to samo bywa nawet przy każdej nowej edycji okienek. Wystarczy, że użytkownik napotka na jakąś trudność i natychmiast chce powrotu do tego co było. Czemu się zresztą dziwić - nikomu nie jest miła perspektywa spędzenia iluś godzin przy uczeniu się czegoś, co w jego mniemaniu powinno działać tak, jak on to już zna.

W przypadku moim i wielu osób tu na forum różnica jest taka, że komputery lubimy. Nie traktujemy ich jedynie jako narzędzia, ale również w ten czy inny sposób jako pasję. I dlatego nie jest mi straszne jeśli siądę przy komputerze i czegoś nie wiem - straszne wydaje mi się wówczas, że mógłbym się tego nie nauczyć i nie wiedzieć nadal :haha: Ale nawet ja wolę, jak coś jest intuicyjne i w jakiś sposób już mi znane, niż całkiem nowe - chyba, że zmiana jest mocno uzasadniona i daje nowe możliwości, coś docelowo ułatwia - ma sens.

i wlasnie daltego uzywam Linuxa
bo problemy, o ktorych pisales, czyli nagle nie dzialanie czegos co zawsze dzialalo, to domena Windowsa

M@X 21.02.2016 22:24

Cytat:

Napisany przez Jarson (Post 1352752)
Z linuxem problem jest taki,że nawet jeśli już się ktoś zechce przekonać, czy on może się dla niego nie nada, to przy napotkaniu pierwszego problemu (nie wiem - drukarka mu nie zadziała, nie będzie wiedział gdzie mu się zapisał jakiś plik, nie znajdzie aplikacji którą używał i cenił w Windows) - ten ktoś najprawdopodobniej szybciutko wróci do starego systemu.

Ba - to samo bywa nawet przy każdej nowej edycji okienek. Wystarczy, że użytkownik napotka na jakąś trudność i natychmiast chce powrotu do tego co było. Czemu się zresztą dziwić - nikomu nie jest miła perspektywa spędzenia iluś godzin przy uczeniu się czegoś, co w jego mniemaniu powinno działać tak, jak on to już zna.

W przypadku moim i wielu osób tu na forum różnica jest taka, że komputery lubimy. Nie traktujemy ich jedynie jako narzędzia, ale również w ten czy inny sposób jako pasję. I dlatego nie jest mi straszne jeśli siądę przy komputerze i czegoś nie wiem - straszne wydaje mi się wówczas, że mógłbym się tego nie nauczyć i nie wiedzieć nadal :haha: Ale nawet ja wolę, jak coś jest intuicyjne i w jakiś sposób już mi znane, niż całkiem nowe - chyba, że zmiana jest mocno uzasadniona i daje nowe możliwości, coś docelowo ułatwia - ma sens.


Madrego az milo posluchac. :spoko:

Patrix 21.02.2016 20:54

Wiesz... mam kumpla siedzi na Slacku jako głównym systemie od 1999 roku - więc jakoś da się i szacun jemu.

Jarson 21.02.2016 20:31

Z linuxem problem jest taki,że nawet jeśli już się ktoś zechce przekonać, czy on może się dla niego nie nada, to przy napotkaniu pierwszego problemu (nie wiem - drukarka mu nie zadziała, nie będzie wiedział gdzie mu się zapisał jakiś plik, nie znajdzie aplikacji którą używał i cenił w Windows) - ten ktoś najprawdopodobniej szybciutko wróci do starego systemu.

Ba - to samo bywa nawet przy każdej nowej edycji okienek. Wystarczy, że użytkownik napotka na jakąś trudność i natychmiast chce powrotu do tego co było. Czemu się zresztą dziwić - nikomu nie jest miła perspektywa spędzenia iluś godzin przy uczeniu się czegoś, co w jego mniemaniu powinno działać tak, jak on to już zna.

W przypadku moim i wielu osób tu na forum różnica jest taka, że komputery lubimy. Nie traktujemy ich jedynie jako narzędzia, ale również w ten czy inny sposób jako pasję. I dlatego nie jest mi straszne jeśli siądę przy komputerze i czegoś nie wiem - straszne wydaje mi się wówczas, że mógłbym się tego nie nauczyć i nie wiedzieć nadal :haha: Ale nawet ja wolę, jak coś jest intuicyjne i w jakiś sposób już mi znane, niż całkiem nowe - chyba, że zmiana jest mocno uzasadniona i daje nowe możliwości, coś docelowo ułatwia - ma sens.

andy 21.02.2016 13:31

Cytat:

Napisany przez Jarson
Jeśli natomiast linuxa ze wszystkimi swoimi możliwościami wyposażyć w domyślnie działające narzędzia robiące robotę za tych niezainteresowanych, ale których można nie stosować i w razie chęci i umiejętności wszystko modyfikować ręcznie - to mamy system, o którym zawsze marzyłem, a jak żyję - nie widziałem. Dzisiejsze edycje linuxa są już duużo bliższe takiego ideału, ale to jeszcze nie to. Takie rozwiązania jak Vulkan to kroki milowe, żeby ten cel osiągnąć.

Przecież jest sporo dystrybucji, które są kompletne po zainstalowaniu i nie trzeba grzebać żeby działały.

To jest właśnie piękne w dystrybucjach linuksowych. Bierzesz taką która Ci odpowiada.

U siebie mam Debiana i tak na prawdę to musiałem tylko doinstalować sterowniki do modułu WLAN oraz podczepić repozytoria z niewolnym oprogramowaniem.

Reszta to już według potrzeb. Jeżeli potrzebuję serwera FTP to instaluje i konfiguruje serwer FTP, jak chcę mieć DLNA to instaluję pakiet od dlna i go konfiguruję.

Berion 21.02.2016 01:42

W zasadzie to taki już jest dzisiejszy Linux. Do szczęścia brakuje wspólnych paczek i skończy to się pewnie Snappy czy jakimś Dockerem.

Jarson 21.02.2016 01:17

Nie boli mnie Windows - używam dziesiątki i nie widzę powodu tego zmieniać teraz, kiedy po prostu nie chce mi się za dużo bawić z systemem, bo mam milion ciekawszych rzeczy do roboty. Jednak - jak to słusznie napisano w artykule - mocno nie podoba mi się podejście MS do firm trzecich, w tym może przede wszystkim do twórców gier. To jest takie ultrakorporacyjne podejście, które mnie zwyczajnie wkurza.

Jeśli Vulkan będzie tym, czym mówi się, że ma być, to od strony gier linux może się zmienić nie do poznania. I może dobrze?

Linux jako narzędzie zgoła inne niż Windows i kategorycznie inne niż Mac OS - ciągle tak uważam - zbyt wielkiej przyszłości nie ma. System operacyjny musi się stawać jak najbardziej transparentny, niewidzialny dla użytkownika, bo tego większość użytkowników po prostu oczekuje.

Kiedyś trzeba było mieć nie lada umiejętności i krzepę żeby jeździć samochodem - krzepę żeby go korbą odpalić, a umiejętności, żeby móc wyregulować gaźnik w drodze, przykręcić odpadnięte koło lub przyszyć od nowa zerwany od podmuchu wiatru brezentowy dach. Dziś można mnie kusić możliwością samodzielnego modyfikowania zawieszenia, responsywności kierownicy czy zgoła całego planu silnika, a ja i tak będę wolał jak to wszystko za mnie zrobi za**ście wykwalifikowany w swoim fachu inżynier i co najwyżej zostawi mi do wyboru ze trzy-cztery predefiniowane konfiguracje, które będę mógł zmienić w zależności od potrzeb i humoru. A tym bardziej nie potrzebuję możliwości sterowania napięciem idącym do rozrusznika, a nawet czasem jego pracy, wręcz przeciwnie - wystarczy mi guzik, po którego naciśnięciu rozrusznik sam będzie wiedział, co robić.

Jeśli natomiast linuxa ze wszystkimi swoimi możliwościami wyposażyć w domyślnie działające narzędzia robiące robotę za tych niezainteresowanych, ale których można nie stosować i w razie chęci i umiejętności wszystko modyfikować ręcznie - to mamy system, o którym zawsze marzyłem, a jak żyję - nie widziałem. Dzisiejsze edycje linuxa są już duużo bliższe takiego ideału, ale to jeszcze nie to. Takie rozwiązania jak Vulkan to kroki milowe, żeby ten cel osiągnąć.

andy 19.02.2016 19:16

Czyżby malutki kroczek do wielkich hitów na Linuksie?
http://404.g-net.pl/2016/02/3-2-1-vulkan/

andy 13.02.2016 20:28

Cytat:

Napisany przez [URL="http://forum.cdrinfo.pl/members/107623.html"
BDROMek[/URL]]Chyba żartujesz, o fluxboxie ty w ogóle słyszałeś? Jest highly configurable. I tak, tu można zmienić dosłownie każdy element, możesz sobie wybrać nawet aplikację do wyświetlania ikon na pulpicie (fluxbox domyślnie ich nie zawiera). Sam obecnie siedzę na logowaniu z XDM + fluxbox. Myśłałem też nad window maker (podobny do Nextstep) ale ma słabe community.

Słyszałem.

Cytat:

jakie miliardy? Linus stworzył przecież gita...
To do mnie czy do Beriona?

Cytat:

w świecie Open Source jest wiele aplikacji bijących na głowę płatne appsy możliwościami: najbardziej to widać przy szyfrowaniu - tu myślę że nawet bez ingerencji państwa byłyby mniej zaufane. Jedynie w czym zamknięte oprogramowanie przewyższa to szyfrowanie w locie, bez formatowania uprzednio całego dysku. Ale i tu mam wątpliwość, czy to takie bezpieczne samo w sobie (w cryptsetup padł taki pomysł ale zrezygnowali z niego ze względu na bezpieczeństwo)
Akurat w szyfrowaniu (tworzenie algorytmów, aplikacji itp) otwartość jest czymś normalnym. I tak zgadzam się że wiele otwartych rozwiązań (m. in. przy szyfrowaniu) bije na głowę te zamknięte.

Cytat:

W ogóle dość durne są te appsy pisane jedynie pod KDE/GNOME - z konieczności używam k3b, który mi przy okazji instaluje VLC (jak go kasuje, kasuje też k3b). Najlepsze są appsy pisane na Qt.
KDE od wersji 5 jest modularne.


Możliwość dostosowania KDE jest dla mnie odpowiednia. Nie należę do osób, które przesadzają w jedną czy drugą stronę.
Co ciekawe niestabilny Debian (sid) oraz testowe KDE5 działa stabilniej niż nie jeden Windows ;)

BDROMek 12.02.2016 20:43

Mojego nie zobaczysz, bo i nie mam się czym chwalić - zwykły nitrogen (do tapet) + idesk (ikony pulpitowe) i conky, za którego jeszcze się nie zabrałem. Reszta default.

Cytat:

Cofnij się się kilka postów i zrozumiesz, że rozmowa była o Androidzie. Samo określenie Material Design powinno zapalić Ci tę lampkę w głowie. W skrócie: Andy'emu się podoba, mnie nie. Później zeszło na Plazmę 5. U nas rozmowy są dynamiczne, później zawsze schodzi się na politykę, kilka osób dostaje tmp bana i jest obrażona, a potem wszystko z powrotem wraca do normy. Przyzwyczaisz się.
Oby xD od polityki to ja mam lib.net hehe, bo jak tak troszkę przypatrzyłem z hyde parku to byłaby to tylko dyskusja na poziomie komuch - liberał.

revolver0 10.02.2016 20:02

kto ma się cofnąć, ja wiem że temat jest o Linuksie, offtop na androida przeszedł a potem znów na Linuksa i fluxboxa, którego bym chciał zobaczyć...

Berion 10.02.2016 19:44

Cofnij się się kilka postów i zrozumiesz, że rozmowa była o Androidzie. Samo określenie Material Design powinno zapalić Ci tę lampkę w głowie. W skrócie: Andy'emu się podoba, mnie nie. Później zeszło na Plazmę 5. U nas rozmowy są dynamiczne, później zawsze schodzi się na politykę, kilka osób dostaje tmp bana i jest obrażona, a potem wszystko z powrotem wraca do normy. Przyzwyczaisz się. :D

Android ma osobny wątek, a nawet wątki. ;p

revolver0 10.02.2016 19:22

może jakiś zrzut jak to wygląda po konfiguracji?

BDROMek 10.02.2016 18:55

nie cytowałem postów związanych z androidem raczej (no chyba że na niego też istnieje KDE :P). I jaka bylejakość? Fluxbox na początku jest "goły" i tylko od Ciebie zależy co sobie na nim ustawisz (i jeśli zrobisz to byle jak to na pewno tak będzie). Ja jestem zadowolony ze swojej konfiguracji, X'y nie przyciąły mi się tu nawet o jeden raz, co w przypadku środowisk graficznych zdarza się często (wyjątkiem jest LXDE)

Po za tym myślę, że do androida powinien być osobny wątek... bo może i jest to linux, ale od dawna już przestał być taką otwartą platformą na jaką się prezentuje (w sensie trudno mieć jakikolwiek wpływ na googlowski system, udostępniają ino API by programiści mieli co i jak pisać).

Berion 09.02.2016 22:12

Znaczenie ma i jedno i drugie. Nie znoszę bylejakości. :)

Co pokolorować, jakimi szablonami? Mowa jest o GUI Androida zwanego Material Design.

BDROMek 09.02.2016 20:24

Cytat:

Jeśli chcesz zamknąć cytaty w cytat to zwykłym
.[/quote]
Drobna literówka, nie każdy post piszę w vimie (tylko dłuższe) żeby nie było pomyłek.

Cytat:

Świetnie, jeden program w ciemnej (i brzydkiej do tego) kolorystyce. Co z całym systemem i resztą? Właśnie nijak.
Co ma system do wybranego menadżera? Dla mnie użyteczność jest na 1 miejscu. A jak będę sobie chciał sobie go pokolorować, to mam od tego szablony w necie. Ja na razie jade na domyślnym motywie meta.

Berion 09.02.2016 12:45

Jeśli chcesz zamknąć cytaty w cytat to zwykłym [/QUOTE]. ;)

@Andy
W KDE4 także, każdy piksel.

Świetnie, jeden program w ciemnej (i brzydkiej do tego) kolorystyce. Co z całym systemem i resztą? Właśnie nijak.

BDROMek 09.02.2016 09:43

Cytat:

Jeżeli jesteś osobą, która nie ma wymagań co do działania systemu i przyjmuje to co daje GNOME na start zostań przy GNOME. Jeżeli natomiast lubisz mieć wpływ na działanie każdego elementu to zainteresuj się KDE.
Cytat:

Wracając do KDE - nigdy żaden system nie pozwoli Ci na zmianę każdego z elementów. No chyba, że jesteś miliarderem i zapłacisz $$$ na stworzenie takiego, który to umożliwia. Nie będzie to jednak super wygodne. Zawsze trzeba być pośrodku.
[quote]Każdy piksel można było zmienić?[//quote]
Chyba żartujesz, o fluxboxie ty w ogóle słyszałeś? Jest highly configurable. I tak, tu można zmienić dosłownie każdy element, możesz sobie wybrać nawet aplikację do wyświetlania ikon na pulpicie (fluxbox domyślnie ich nie zawiera). Sam obecnie siedzę na logowaniu z XDM + fluxbox. Myśłałem też nad window maker (podobny do Nextstep) ale ma słabe community.

jakie miliardy? Linus stworzył przecież gita... a takie aplikacje jak NetHack czy vim/emacs to prawdziwe kombajny (zwłaszcza ten drugi). Co prawda tworzone od programistów dla programistów, stąd nieco inna natura pracy od typowych profesjonalnych zamkniętych oprogramowań, ale w świecie Open Source jest wiele aplikacji bijących na głowę płatne appsy możliwościami: najbardziej to widać przy szyfrowaniu - tu myślę że nawet bez ingerencji państwa byłyby mniej zaufane. Jedynie w czym zamknięte oprogramowanie przewyższa to szyfrowanie w locie, bez formatowania uprzednio całego dysku. Ale i tu mam wątpliwość, czy to takie bezpieczne samo w sobie (w cryptsetup padł taki pomysł ale zrezygnowali z niego ze względu na bezpieczeństwo)

W ogóle dość durne są te appsy pisane jedynie pod KDE/GNOME - z konieczności używam k3b, który mi przy okazji instaluje VLC (jak go kasuje, kasuje też k3b). Najlepsze są appsy pisane na Qt.

andy 12.01.2016 00:44

Ilość załączników: 1
Cytat:

To świetnie, ale jakoś zawsze tak wygląda Android i tak wyglądają wszystkie aplikacje pod MD jakie widziałem. Przypadek?
Mało rzeczy widziałeś..
Załącznik 74851
Cytat:

Skoro taki jest trend i moda - i wszyscy się do niej stosują, to można napisać że Material Design == no cóż... Pedalizm. To samy tyczy się WinRT i płaskich jabłek.
Material Design != jaskrawe kolory, to coś zupełnie innego. Zapoznaj się z linkiem i dopiero pisz.

Cytat:

Ale jakoś KDE4 pozwalał...
Każdy piksel można było zmienić?

Berion 11.01.2016 23:38

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1348093)
Pisałem Ci to już w temacie Androida. Nikt nie każe ustawiać jaskrawych kolorów! Material Design to nie jaskrawe kolory https://www.google.com/design/spec/m...roduction.html

To świetnie, ale jakoś zawsze tak wygląda Android i tak wyglądają wszystkie aplikacje pod MD jakie widziałem. Przypadek? ;) Skoro taki jest trend i moda - i wszyscy się do niej stosują, to można napisać że Material Design == no cóż... Pedalizm. To samy tyczy się WinRT i płaskich jabłek.

Cytat:

Wracając do KDE - nigdy żaden system nie pozwoli Ci na zmianę każdego z elementów.
Ale jakoś KDE4 pozwalał...


PS: Musi bo bez nich będzie mieć glitche graficzne w UI.

andy 11.01.2016 21:21

Dziwna sprawa. Te "migania" ustały oO Od jakiegoś czasu ich nie mam :)

Jestem pod dużym wrażeniem KDE5. Poprzednie wersje mi kompletnie nie odpowiadały wizualnie i od strony konfiguracji.

Kto wie może GNOME zostanie same ze sobą? ;)


btw, czy FF musi używać dekoracji gtk?

Kogoro 11.01.2016 13:27

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1348071)

Miałem już drobne wysypki niektórych programów pod KDE, efekty graficzne mają błędy - tzn. np. przy przełączaniu ekranu sam ekran tak dziwnie miga. Może kwestia sterowników?
.

Być może mam ten sam problem, a właściwie miałem.

Kiedyś pojawiał się raz na ok 4 starty systemu, obecnie raz na ok. 10 włączeń lapka.
Jeżeli to to samo, to rozwiązanie jest proste - wyłącz i włącz ponownie kompozytora efektów pulpitu (shift+alt+F12).

Niestety gładzik u mnie nie działa poprawnie. Linux go wykrywa prawidłowo, ustawień jest pierdyliard, ale w większości są domyślne, bez możliwości zmiany. Nie mogę np. włączyć "przewijania przez krążenie" (tak to ładnie nazwali). Kiedyś mogłem to swobodnie robić, a funkcja była przeze mnie często wykorzystywana.

andy 09.01.2016 14:54

Pisałem Ci to już w temacie Androida. Nikt nie każe ustawiać jaskrawych kolorów! Material Design to nie jaskrawe kolory https://www.google.com/design/spec/m...roduction.html

Wracając do KDE - nigdy żaden system nie pozwoli Ci na zmianę każdego z elementów. No chyba, że jesteś miliarderem i zapłacisz $$$ na stworzenie takiego, który to umożliwia. Nie będzie to jednak super wygodne. Zawsze trzeba być pośrodku.

Berion 09.01.2016 13:41

Idea stojąca za jaskrawymi kolorami i zubażaniem ikon o detale jest taka, że dla przeciętnego użytkownika łatwiej jest zidentyfikować funkcję, zapamiętać ikonę i w ogóle zwrócić uwagę na rozmieszczenie elementów UI. Zupełnie jak w przedszkolu, to ta sama zasada tylko przeskalowana na nasz wiek. Podobnie jest z udziecinnianiem i upraszczaniem komunikatów czego dobitnym przykładem jest "sad screen" w Windows 8+.

Jest to część głupotyzacji społeczeństwa, czyli czyste zło. ;)

andy 09.01.2016 13:24

Kwestia gustu jeżeli chodzi o kolorystykę.

Berion 09.01.2016 13:15

"KDE5" (w zasadzie to Plasma 5) nie nadaje się jeszcze do użytku. Jest niestabilna.

A jakby tego było mało to zubożyli system o część ustawień wyglądu i nie mogę zmienić wszystkich kolorów, zawsze gdzieś ten przeklęty błękit zostaje. I te ikony spedalone, których nie ma czym zastąpić bo żaden z pakietów nie jest kompletny lub jest jeszcze bardziej amatorski...

andy 09.01.2016 13:07

No i mam KDE 5 Plasma.
KDE zawsze różniło się od GNOME pod względem funkcjonalności - KDE pozwala na zdecydowanie więcej.

Miałem już drobne wysypki niektórych programów pod KDE, efekty graficzne mają błędy - tzn. np. przy przełączaniu ekranu sam ekran tak dziwnie miga. Może kwestia sterowników?
Ustawienia gładzika są tak wielkie, że nie wiem od czego zacząć :D
Konsola ma w końcu przeźroczystość - jakoś się dało to zrobić i nie wpływa negatywnie na działanie systemu ;)


Możliwoiści KDE vs GNOME można porównać do możliwości iOS vs Android, Windows vs Linux. KDE oferuje ZNACZNIE więcej od swojego konkurenta. Tutaj do każdego ustawienia są ustawienia! :D

Jeżeli jesteś osobą, która nie ma wymagań co do działania systemu i przyjmuje to co daje GNOME na start zostań przy GNOME. Jeżeli natomiast lubisz mieć wpływ na działanie każdego elementu to zainteresuj się KDE.

andy 01.01.2016 23:43

Czasami warto zostawić pliki konfiguracyjne...Nigdy nie wiesz kiedy dany program powróci zza światów.

Berion 01.01.2016 23:06

Nie tylko. Rewolucja ma nie ominąć także API dodatków.

A apt-get remove nie usunie ci wszystkiego. ;)

andy 01.01.2016 13:47

Doczytałem i chodzi o to że wyłączają interfejs NPAPI ze względu na coraz większy rozwój standardów webowych. Teraz rzeczy które robiły wtyczki powinny być możliwe natywnie przez stronę.
Zgadzam się z tym jednak zanim Flash i inne całkowicie zostaną usunięte z sieci trochę czasu minie...

Zostaje mi zrobić tylko: sudo apt-get remove pipelight

Berion 01.01.2016 13:31

Działają tylko whitelistowane: Flash i Silvershit. Wkrótce nawet themy wyłączą... "bo nikt nie używa". Z kolei w tym roku ograniczą możliwości dodatkom i taki AdBlock przestanie być skuteczny.

Lis toczy się na dno. Pewnie za mało homo pedo femi gender wspierają... Do kompletu niech jeszcze jeden crapOS zaprojektują i mogą już odliczać czas do upadku.

andy 01.01.2016 12:57

Wtyczki od pipelight nie są widoczne w FF 43. Czyżby Mozilla zmieniła API dla wtyczek? Same wtyczki dla pipelight instalują się ok ale w przeglądarce nie są widoczne. WTF?

M@X 29.12.2015 01:12

Cytat:

Napisany przez mgit (Post 1346494)
To na drugi raz cytuj :fiu:

"Oddalil te odpowiedz" ;-)

Kogoro 29.12.2015 00:43

U mnie od ok. 3 tygodni kde działa w miarę stabilnie. Z problemów - drobne upierdliwości przy pracy na 2 monitorach. U mnie występuje również problem z nadmiernym dręczeniem procka przy dużej ilości uruchomionych programów. Powodują je niektóre z nich, np. leciutki QuiteRSS. Choć wystarczy zminimalizować i problem znika.
KDE również mogłoby szybciej startować.

Mam zainstalowane również xfce, więc problemów się nie obawiam, a one przecież czasem występują przy użytkowaniu SIDa.

mgit 28.12.2015 23:28

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1346492)
To pytanie nie było skierowane do Ciebie.

To na drugi raz cytuj :fiu:

A swoją drogą, co cie naszło na KDE - ni to ładne... ni to szybkie...

andy 28.12.2015 23:19

To pytanie nie było skierowane do Ciebie.

mgit 28.12.2015 23:18

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1346488)
Z czym najbardziej jest problem? Wykrzacza się często? U mnie na lapie to test non stop :D (Debian sid)

Z tym, że nie jest GNOME - jak dla mnie zbyt cukierkowo. Do tego to menu stat

andy 28.12.2015 23:13

Z czym najbardziej jest problem? Wykrzacza się często? U mnie na lapie to test non stop :D (Debian sid)

Kogoro 28.12.2015 20:47

Działa już całkiem znośnie, choć do ideału jeszcze daleko.
Testować zawsze można, bo to nic nie boli.

mgit 28.12.2015 20:29

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1346455)
Czy ktoś bawił się najnowszym KDE pod Debianem? Mam dużą chęć na przetestowanie tego środowiska.

Ja... zainstalowałem... :D

Ale po godzinie przeprosiłem GNOME :fiu:

andy 28.12.2015 20:23

Czy ktoś bawił się najnowszym KDE pod Debianem? Mam dużą chęć na przetestowanie tego środowiska.

andy 02.12.2015 23:59

rsync -P --include="/Folder ABC/Z4" --include="/Folder ABC/Z5" --exclude=/Filder/ABC/*" /jakiś/folder

Bartez 01.12.2015 15:58

andy, pokaż całą komendę, tak jak próbujesz użyć.

andy 30.11.2015 20:35

Jak za pomocą rsync'a skopiować wybrane foldery? Próbowałem przez --include i --exclude ale mam za każdym razem "Sending incremental list" i na tym się kończy.

Struktura katalogów:
Kod:

FOLDER ABC
|___ Z1
|___ Z2
|___ Z3
|___ Z4
|___ Z5

Chciałbym za pomocą jednej komendy skopiować tylko foldery Z4 i Z5.

Berion 27.11.2015 00:28

Nie widzę żadnego sensu w tworzeniu "/dos" i/lub "/windows". Managery plików same montują partycje po kliknięciu na nie, bez względu na to czy są z systemami plików uniksowymi czy windowsowymi. I tak samo z odmontowywaniem (to czego nie ma w fstab i nie montuje się na starcie, na żądanie montuje się w "/media", w Ubuntowych dystrybucjach). Mamy prawie 2016 rok, a nie lata 90-te skąd być może pochodzi poradnik który wygrzebałeś na cmentarzu historii. :D

Najlepiej by było jakbyś napisał co chcesz konkretnie osiągnąć i za pomocą czego.

andy 26.11.2015 23:58

Cytat:

Możecie wyjaśnić jaka jest róźnica między mount point /dos a /windows ?
W jakim kontekście? Nie spotkałem się z poleceniem 'mount point'.

Natomiast punkt montowania oznacza katalog do którego zamontujesz np. urządzenie. W tym przypadku jest to /dos lub /windows

chris996 24.11.2015 17:06

Możecie wyjaśnić jaka jest róźnica między mount point /dos a /windows ?
Instalacja Ubuntu na FAT32 USB.

chris996 10.09.2015 15:55

Kdenlive Cinelerra wygląda przyzwoicie. Możliwość ustawiania na własny sposób okienek jak w Vegasie co lubię.

Berion 10.09.2015 00:43

O właśnie ten.

andy 09.09.2015 21:30

Lightworks?
https://www.lwks.com/

Berion 09.09.2015 18:56

Swego czasu używałem Light cośtam. Nie pamiętam nazwy, ale podobno używany był przy sporych komercyjnych produkcjach. Ja zapamiętałem go jako jedyna działająca aplikacja do edycji wideo z topornym GUI (nienawidzę pływających okien).


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 13:31.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.