![]() |
Cytat:
ADB pozwala mu na jej zrobienie, po prostu nie może wykluczyć zawartości karty pamięci. Zacytowałem to specjalnie oddzielnie aby pokazać, że zmienia fakty - pisze, że takiej metody nie ma mimo że jest. Cytat:
Bo jak dla mnie to znacząca różnica. Dla niektórych to pewnie szczegół, ale takie szczegóły właśnie robią dużą różnicę. Tak instalacja całego SDK jest złożona. Jednak żeby zrobić kopię przy użyciu ADB, wystarczy samo ADB + zainstalowane sterowniki tak aby telefon był widoczny. Powstały też narzędzia które są nakładką na ADB i pozwalają na jeszcze prostsze wykonanie kopii zapasowej - http://forum.xda-developers.com/show...06&postcount=1 I kolejne - http://forum.xda-developers.com/show....php?t=1844032 Np. Samsung pozwala na zrobienie kopii zapasowej narzędziem KIES - http://www.samsung.com/us/support/Su...7&fm_seq=29185 Aha i tak na koniec o żeby była jasność. Google umożliwia wykonanie kopii na serwery. Nie wszystkim to odpowiada (mi np. nie) ale warto żeby o tym po raz kolejny wspomnieć, bo za 10 postów ktoś będzie twierdził, że takiej metody nie ma. Cytat:
Cytat:
Gdy u siebie miałem updejta oficjalnego przez OTA do 2.3.3 to o żadnym wipe nie było mowy. Dziwnie to trochę Gigabyte rozwiązało. Więc jak widzisz to od konkretnej firmy zależy co i jak będziemy robić. Gdy robię flashe nowszych wersji ROMu (CM 10.1) to też po każdej nowej wersji nie robię żadnego wipea. Od tak robię flash na istniejącą wersję i już. Podobnie jest to rozwiązane z aktualizacjami OTA dla Nexusów. Klikasz ok i już. Więc czyja to wina, że to tak działa w GSmarcie. Google, czy Gigabyte? :) Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
tym bardziej, że wiem, że będzie -jakby miało nie być to może wtedy. Czyli sugerujesz, że nie trzeba robić kopii przy standardowej aktualizacji? Cytat:
Ty chyba robisz kopię przy updacie z XP do W7? Czy może jednak nie... Retu już pisał ludzie dzielą się na dwie grupy: na tych co robią kopię, o raz na tych, co będą robić. Trochę do zrozumienia jest - ZAWSZE, inaczej będziesz zaskoczony jak sobrus. |
Cytat:
|
Patrix, wrzuciłem hiszpańskiego Jelly Bean 4.1.2 na "chorym" chipie ODINem, polecam soft, sporo zmian :-). Nie musisz czekać na oficjalną.
|
Może zamiast się boksować to napisałby kto jak zrobić kopię zapasową systemu bez roota przed upgrade do np. nowego Androida oraz jak przywrócić wszystkie ustawienia, aplikacje po upgrade.
Osobiście bym się cieszył z takiej instrukcji - też czekam na oficjalne update do SGSII od Samsunga i nie chciałbym nic stracić :spoko: Na razie wyczytałem tylko, że mam czekać na update i odbędzie się ono przez Kies... PS Z robienia czegoś na ślepo bez zrozumienia tematu mogą wytłumaczyć się tylko użytkownicy Apple. Reszta urządzeń, w tym samochody odmówią posłuszeństwa. No bo nie wiedziałem, że to trzeba olej lać do silnika?! |
Czytam Twoje posty bardzo dokładnie. Niestety czasem tak wyrywasz zdania z kontekstu, że głowa boli.
sobrus napisał, że nie ma możliwości backupu urządzenia bez roota - napisałeś, że to kłamstwo i że powinien użyć adb. Linijkę niżej sobrus napisał, że probował użyć adb i w jego wersji ma buga. Czy biorąc całą wypowiedź, a nie fragment, który Ci było wygodniej, dalej śmiesz napisać, że to kłamstwo? Na temat samego adb teraz. Jeżeli dla Ciebie to jest wygodna metoda, z którą poradzi sobie każdy Kowalski, to powodzenia. Tu jest instrukcja, jak zainstalować samo adb: http://forum.xda-developers.com/show....php?t=1830108. Jeżeli uważasz, że każdy sobie poradzi z ustawieniem zmiennych środowiskowych, znalezieniem sterowników itp, to znaczy, że żyjesz w wyimaginowanym świecie. Tak więc teraz ja napiszę coś, co pewnie uznasz za kłamstwo: Android NIE MA możliwości backupu w sposób, który mógłby zostać użyty przez 90% jego użytkowników. Instalowanie narzędzi dla developerów na pewno tym sposobem nie jest. Poza tym, jak to jest, że po wypuszczeniu nowej wersji Androida trzeba za każdym razem backupować i instalować wszystkie aplikacje od początku? Ostatnio aktualizował mi się iPad, nie wiem, co to była za zmiana, jedyne co miałem do zrobienia, to nacisnąć OK. Nic nie musiałem backupować, przywracać itp. Nie można tego zrobić w ten sposób? W sposób który nie wymagałby wykształcenia informatycznego, żeby dało się obsłużyć głupi telefon? |
Cytat:
ADB jest jak najbardziej używalne, nie raz z niego korzystałem. Jeżeli chciał jednak powiedzieć coś innego to powinien użyć właściwego zwrotu. Męczy mnie już czytanie jak ludzie używają słów, które kompletnie nie opisują tego co chcą przekazać. Ale rozumiem, że tak jest ok co? Cytat:
Akurat za większość bugów w jego telefonie odpowiada producent. Skrypt od Qualcomma który powodował nadmierne zużycie energii był winą Qualcomma a nie Google. Problem z nieaktualną wersją Androida to wersja Gigabyte. Problem z ADB pod ICS to wina Google i powinni to poprawić jeszcze w linii ICS. Lilit aplikacji jaki jest powinien zarzucić Gigabyte. HTC tym manipulowało jak chciało np. Zmianiało parametry jeszcze bardziej o ile mnie pamięć nie myli, przez co na Sense 3.6 nie mogłem otworzyć tylu aplikacji na raz ile otwieram teraz. Wiele osób po prostu nie potrafi rozdzielić kto za co odpowiada i wszystkie żale kierują do Google bo tak łatwiej. |
Nawet nie wiem, co napisać, ręce mi opadły po przeczytaniu tego... Wszystko wina producenta tel. Czy to jest Gigabyte, czy Samsung, czy inny. Google przecież tylko zrobiło androida i za nic więcej nie odpowiada. Po prostu LOL.
I jeszcze jedno andy, to, że ktoś twierdzi, że adb jest nieużywalne to jego zdanie, do którego ma prawo. To nie jest kwestia prawdy bądź nie. A nazywanie go kłamcą to argument z piaskownicy, bo nie masz nic na obronę swojego zdania. |
Cytat:
Na pewno takie udostępenienie przedwczesne ROMu poprawi jego jakość. O to właśnie chodzi w społeczności OpenSource. Jeżeli ktoś szuka wszędzie problemów to i takie rozwiązanie dla niego będzie czymś złym.. Osobiście widzę w tym duży plus. Korporacja taka jak sony pokazuje społeczności, developerom że chce nawiązać z nimi kontakt. Cytat:
Uważam, że obecnie producenci powinni te wartości dostosowywać do każdego modelu indywidualnie. Modele z pamięcią 1GB RAM, będą potrafiły mieć w tle więcej aplikacji niż te z 512MB. Pisanie w taki sposób jaki to robisz jest strasznie histeryczne i moim zdaniem przesadne. Tutaj akurat należy truć dupę każdemu producentowi z osobna dlaczego tych parametrów nie optymalizuje pod konkretny model. Nie rozumiem dlaczego swoje żale kierujesz do Google znowu. To że twój telefon GSmart ma to tak a nie inaczej ustawione to wina Gigabyte. Cytat:
Android nie jest dystrybucją Linuksa i nie należy takiego porównania robić. Używałem do tej pory wiele trybów I/O dla karty pamięci i jakoś nie znalazłem idealnego trybu, obecnie używam sio. Mnie też dziwi, że Android nie widzi karty z systemem plików ext2-4. Jednak w przeciwieństwie do Ciebie zanim się do tej sprawy odniosę najpierw doczytam dlaczego tak się dzieje. Być może były ku temu jakieś przesłanki? Cytat:
Cytat:
Może Ci taka metoda nie odpowiadać, ba może być dla Ciebie zła, ale pisanie że jej nie ma jest KŁAMSTWEM. Cytat:
Zaraz pewnie napiszesz, że nie masz JB dla siebie. No ok, tylko to wina twojego producenta a nie Google, że takiej wersji nie masz dla swojej komórki. Tego typu błędy są powszednie na każdej platformie. Nie chce tym usprawidedliwać Google. Za to że taki błąd się pojawił i nie zosał rozwiązany w linii ICS powinni dostać karnego *****a. Cytat:
Nie lubię Apple, ich polityki, produktów (w większości), ale nigdy bym nie napisał że to syfiasty system. Wytknę błędy, odniosę się do nich merytorycznie. Natomiast Ty stracznie histeryzujesz jak piszesz o Androidzie, do tego często manipulujesz faktami, lub totalnie zmieniasz je. Cytat:
No ale przez to, że za Google nie przepadasz to lepiej na nich to wszystko zrzucić. Tak się łatwiej pisze i w ogóle... Cytat:
Nigdy jednak nie używałem takich sformułowań jakich używasz Ty. Większość rzeczy która Cię irytuje zawdzięczasz producentowi telefonu a nie Google. To producent ładuje go do telefonu i ma obowiązek go dostosować do niego. No ale jak wspomniałem wcześniej łatwiej wszystko zgodnić na Google, niż na producenta. Aha, co wiesz takiego o Tizenie skoro na niego czekasz? Cytat:
Ale jak to u Ciebie zwykle bywa znowy coś zarzuciłeś bez poparcia w rzeczywistości, ot tak aby znowu sprawić wrażenie że Apple robi wszystko lepiej... Cytat:
Problemy z bakterią na 4S, błędy odblokowania ekranu - łatwo można obejść, problem z trybem DND, problemy z dzwonkami... Gdybym chciał to bym takich błędów znalazł bardzo dużo. Android wcale nie balansuje na granicy używalności. No może twoja implementacja tak, jednak to problem Gigabyte... Cytat:
Cytat:
No ja bym nie tęsknił, za systemem w którym każda aplikacja ma wgląd w każdą inną.... Cytat:
Albo może to wina Tuska? :D Cytat:
W innych systemach żeby zienić dzwonek telefonu musisz go podpiąć pod kabel do "specjalnego" oprogramowania - no to jest BARDZO logiczne i intuicyjne. Cytat:
Cytat:
|
Yes yes, z niecierpliwością czekam na kolejną część usprawiedliwień Androida.
Należy pamiętać - każda głupota wymyślona przez Google to nie wada. TO FICZER || A Tobie Yossi serdecznie dziękuje za cenne wskazówki. Ponieważ wiem, że nie czytałeś (search scope=1), to powtórzę jeszcze raz, że z oferty Apple nie skorzystam. Przy okazji poproszę o przepis na backupa, ponieważ sam już nie wiem czy mam YouTube w telefonie, czy też telefon w YouTube.... :hmm: Jak to odróżnić :hmm: Ale skoro trafiłem na specjalistę, to z pokorą czekam na instrukcję. |
Cytat:
Cytat:
A dodatkowo, jeśli zainstalujesz najnowszą wersję (za bardzo niewielką opłatą - to dostaniesz aż DWIE nowe tapety na pulpit i nawet - być może - będziesz mógł z niego zadzwonić). Oczywiście "na razie" tylko w USA. I - oczywiście - tylko "na razie" w sieci AT&T. Dla przypomnienia - Siri jest "na razie" w wersji Beta - od ponad 2 lat! |
Później odniosę się do tego co wyżej, bo znowu co poniektórych poniosło :P ;)
Za chwilę mi się ściągnie Android w wersji 4.2.2. Wprowadza on oprócz poprawek uwierzytelniony tryb ADB. Więcej tutaj - http://android-developers.blogspot.c...elly-bean.html Czyli jeżeli nie uwierzytelnisz komputera to nie będzie w stanie się podłączyć do twojego telefonu. Teraz nie będzie trzeba ciągle wyłączać debugowania USB. |
Nie tylko Ty... ;-)
|
OGROMNY minus dla Androida. SGS II, miałem niemodowanego ICSa 4.0.4 bez zrobionego roota.
Telefon SAM i BEZ MOJEJ INGERENCJI wyłożył wszystkie aplikacje, usunął, przestał je widzieć. Nie jest to wina SD, bo były wszystkie na wewnętrznej pamięci, a karty w ogóle nie posiadam. Widniały wszędzie same skróty, Launcher, który miałem alternatywnie do TouchWiza był wyłączony, jakież było moje zdziwienie - odblokowuję telefon, a tam NIC nie ma, usunął się nawet Sklep Play, Kalkulator, GMail, żadne uruchomienia ponowne nie pomagały. Straciłem wszystkie ustawienia poza listą kontaktów i SMSami, zrobiłem nieoficjalnie update do Jelly Beana 4.1.2 i przetrwały kontakty i te SMSy właśnie - które i tak mam zbackupowane w chmurze. Strasznie niefajna akcja, nie mam zaufania do tego OSa. |
Z iOS też będzie mi nie po drodze. Domyślam się, że jest bardziej dopracowany od Androida, który balansuje na granicy używalności - jednak jego założenia są dla mnie nie do przyjęcia (jestem użytkownikiem Debiana, nie OSX). Myśle, że gdybym go miał to marzyłbym o Jail Breaku i odtwarzaniu muzyki ogg z mojego debianowego serwera, a nie lubie druciarstwa. iOS najlepiej działa w stanie fabrycznym.
Cena też jest "nieco" za wysoka. Windows Phone 8 wydaje się interesujący, aczkolwiek też chyba jest ograniczony. Z resztą to rozmyślania teoretyczne, bo nie mam zamiaru zmieniać słuchawki po 2 miesiącach. Od wczoraj emocje troche już opadły, update z trudem udało się zrobić, zajęło mi to w sumie 6 godzin :rotfl:. Zrobiłem roota telefonu (to akurat 5 minut), bo bez roota Android niestety jest nieużywalny i wole stracić gwarancje niż się z nim dalej użerać bez odpowiednich narzędzi. Nawet z TB update nie było zbyt przyjemne, bo aplikacje przywraca się po jednej sztuce. Masakra. Normalnie zaczynam tęsknić za Windows Mobile. Ale przynajmniej SMSy wciąż mam, niesamowite. Android ma swoje plusy, jednak trzeba powiedzieć sobie jasno, jest to system z którym użytkownik musi walczyć. Z resztą nie tylko użytkownik, bo developerzy również. Carbon - pierwsza normalna aplikacja do backupu, na którą trzeba było czekać pare lat, to przykład totalnego druciarstwa i rozpaczliwej walki z ograniczeniami systemu. Android jest otwarty, więc reverse engineering adb łatwiej było zrobić. Gdyby to był polski program to bym powiedział "Polak potrafi". Nic dodać nic ująć. Rzeczy które tu się osiąga wielkim wysiłkiem developerów, zachwalając przy okazji jego otwartość, w innych systemach są tak oczywiste i normalne, że nawet nikomu nie przyszłoby do głowy się tym chwalić. A ADB to szmelc nawet w porównaniu do rozwiązań sprzed 15 lat (HotSync). Jakieś nieporozumienie w 21 wieku i na pewno nie jest to narzędzie które user powinien oglądać. To system dla tych, którzy kochają dłubać, hackować, patchować, a odwiedzanie xda i analiza kodów źródłowych to ich hobby. Jeżeli jednak ktoś ma ochotę z telefonu korzystać i oczekuje wygody i systemu który pomaga a nie przeszkadza - to trafił pod zły adres. Ja nie miałem absolutnie ochoty nic w moim telefonie zmieniać, a skończyło się na roocie i własnoręcznych modyfikacjach systemu. Windows Mobile miałem 4 lata i nic nie musiałem w nim zmieniać, bo działał tak jak należy. Na androidzie normalnie się nie dało, cierpliwość mi się skończyła. Tak poza tym naprawdę lubię moją słuchawkę. Nawet nawigację sobie kupiłem i pare gier. I działa 4-5 dni na ładowaniu. Teraz z rootem będzie lepiej :) |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 02:50. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.