![]() |
Cytat:
Ja tylko zapytałem, ponieważ tego nie wiem, więc chciałem uzyskać informację. Wydawało mi się, że do tego służy forum. A może się mylę? |
Cytat:
Ale widzisz, to jest zapewne tak, że nie masz czym zaszpanować, bo nie masz japka. :P |
Cytat:
|
Oj tam oj tam :-P
|
Ten znowu o bakteriach. :sciana:
|
Cytat:
Cytat:
|
No i teraz jak zawsze przyjdzie ktuś i powie, że masz niewymienną baterię. Nie znudziło się przez kilka lat tego samego powtarzać? :D
Tym bardziej, że standardowy cykl użytkownika winlaptopa wygląda tak: po 6-24 miesiącach laptop sygnalizuje, że bateria ma 10% i nic dziwnego, skoro w środku jest sześć kiepskich ogniw 18650 po dolarze. Wtedy użytkownik szuka po ile nowa bateria. 600 zł, okazuje się. Pisze na forum oburzony. Jakoś się męczy z tą starą i po roku kupuje nowego laptopa. Z wymienną baterią. |
Mnie cieszy, ze moge wziac laptopa do pracy nie biorac ze soba ladowarki.
|
Ja nie rozumiem po co w miejskim aucie zasięg rzędu 800km. Przecież co kilometr stacja benzynowa :>. Dlaczego nie zrobią baku 10l aby zwiększyć bagażnik o 40?
A tak serio chodzi o komfort. Czy mogę dłużej posurfować, czy już nie. Czy mam już rozglądać się za gniazdkiem i na dwie godziny uwiązywać do kabla o długości metra? Idealnie jest mieć spory zapas. Tak na wszelki wypadek. Dlatego telefony (nie smartfony) nie trzymają 1 dzień tylko 1 tydzień i to jest zaleta. Praca na urządzeniu gdzie zostało 20-30% nie jest dla mnie komfortowa - wiem że muszę już bardzo oszczędzać. Tak samo jak jazda samochodem na rezerwie. Nikt tego nie lubi i nie robi. Gdybyśmy rozmawiali czy laptop trzyma tydzień czy dwa to wtedy tak, mógłby w sumie się zgodzić, choć wolałbym dwa :) |
Yossi ma bardzo dziwne pojęcie o tym, że jak on czegoś nie potrzebuje, to inni też nie.
A teraz Yossi podaj mi 255 przykładów na to, że tak nie jest. :D |
a ja bym Cie prosil, zebys spojrzal na moja odpowiedz ;) w skrocie brzmi ona - prawie codziennie
edit: http://forum.cdrinfo.pl/f113/apple-f...ml#post1254711 |
A ja bym chciał, żeby ktoś w końcu odpowiedział na moje pytanie, które brzmiało:
"Czy mógłbyś podać tak ze 3 konkretne przykłady, kiedy TY osobiście używasz laptopa na bateriach przez 10 godzin bez przerwy?" |
Myśle, że to czy jest to wersja ARM czy x86 nie będzie miało na Linuksie zupełnie żadnego znaczenia, dopóki nie będziesz chciał uruchomić Wine lub jakiejś wirtualizacji.
Fajna rzecz jest w tym, że składając takiego desktopa nie będziesz miał komputera PC. a inną maszynę. W dobie gdy wszystko jest sprzętowo pożerane przez PC (w tym Mac i konsole)to byłaby miła odmiana. Nadzieja że zobaczymy MIPS, Alphe, SPARC lub PowerPC w domach jest już w zasadzie żadna, cała nadzieja w 64 bitowym ARM :) Zakładając oczywiście ze uda się zdobyć wszystkie potrzebne sterowniki do urządzeń (drukarek na przykład) - a producenci urządzeń jak zwykle są 100 lat za murzynami. |
i to bedzie cos na prawde ciekawego, o ile nie polegnie jeszcze przed popularyzacja z powodu braku/zlego marketingu
przeciez juz wczesniej byly podejmowane takie proby Atom to procki x86 powstale w celu oszczedzania energii - i to zadanie wykonuja nadal bardzo dobrze od pierwszego EEEPC az po najnowsze wdrozenia, jak np FonePAD, okazuja sie niesamowite pod wzgledem dlugosci czasu pracy i chyba nikt nie powie, ze netbooki nie cieszyly sie popularnoscia - wyparly je dopiero tablety i ultrabooki dzielac pomiedzy siebie ta grupe klientow sam mam jeden z ostatnich tego typu komputerow - i do dzis mi sluzy z powodzeniem co do rozdzialki - kazdemu wedlug potrzeb do przegladania netu czy ogladania filmow w podrozy faktycznie zbyt wysoka rozdzialka raczej przeszkadza (zuzywajac moc obliczeniowa i enegrie), ale do oceny zdjec "na polu bitwy" czy pracy w kilku programach na raz (zwykle ja mam edytor tekstu, czesto dwa okna, i kilka okien przegladarki odpalone jednoczesnie - to takie moje minimum) wysoka rozdzielczosc jest konieczna cos, rynek caly czas sie zmienia w koncu niedawno pojawi sie nawet chromebook o kosmicznej rozdzielczosci ekranu (Google Piksel), ale za cene, ktora powoduje, ze pewnie nigdy go na zywo nawet nie zobacze :haha: po przejzeniu na szybko netu znalazlem kompa, ktory jeszcze dokladniej wpasowuje sie w moje wymagania - Lenovo T430 w wersji z 9-komorowo bateria i ekranem HD+ tyle, ze jest jeszcze drozszy niz Air ;p w kazdym razie MacBook Air zostal stworzony dla kilku grup klientow jednoczesnie, ktorych laczy potrzeba posiadania mobilnego kompa z dlugim czasem pracy i, co pokazuja wyniki sprzedazy, produkt ten znalazl swoje szerokie grono odbiorcow nawet, jezeli komus sie to nie podoba czy nie moze tego zrozumiec ;) nie sadzilem, ze bede bronil Apple, bo wiekszosc posuniec tej firmy mi sie po prostu nie podoba, a polityka zamykania srodowiska wola o pomste do nieba ale czasem zrobia perelke - imho takim czyms jest wlasnie Air |
Ano właśnie, da się. A o ile się przyjrzałem, modele z ARM mają zwykłe baterie, choć pewnie przy odrobinie uporu i kosztem nieco większej wagi można by tam zmagazynować kapkę więcej energii.
Systemu mobilnego oczywiście nie dawałbym do ultrabooka, one nie po to powstały i zwyczajnie nie nadawałyby się do zwykłego komputera. Sam jeszcze na Linuxie pod ARM nie pracowałem (oczywiście pomijam, że Android to w zasadzie też Linux :P), ale nie sądzę, żeby takie wersje pracowały wyraźnie inaczej niż dystrybucje x86/x64. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 21:49. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.