![]() |
Ed nie lubi?
A to Jobs był w Playu? |
Mowcie co chcecie. Jobs byl ostatnim czlowiekiem w tej firmie (moze poza Wozniakiem) ktoremu zalezalo na pieniadzach.
Byl hipisem i anarchista, dlatego go ed nie lubi ;-)... Wiadomo***347;***263; wys***322;ana z ***63743; iPhone 4 przy u***380;yciu Tapatalk |
*****izm, to znak naszych czasów.
|
Cytat:
Apple, żeby wejść mocniej na rynek, wymyślił "think diffrent". Bo trzeba myśleć inaczej, żeby być posuwanym (od tyłu) i z uśmiechem na twarzy prosić o jeszcze. Płacisz krocie za markę kupując urządzenie, ale masz produkt "osom", jesteś ograniczany przez markę: "akcesoria tylko u nas, ale idealne i tylko one zapewnią bezawaryjne współdziałanie", "muzyka, filmy, aplikacje - tylko w naszym sklepie, ale jakże wspaniałe". Zen Apple'a nie polega na prześciganiu się na gigaherce, czy cale, bo tu by polegli w konfrontacji z pierwszą lepszą tajwańską firmą. Ich zen to wmówienie ludziom, że używając ich produkty stają się lepsi, bardziej wartościowi. I są w tym doskonali, bo z bankruta stali się najbardziej dochodową firmą na świecie. Nie rozumiem, w jaki sposób im się to udało. Produkty, owszem, ładne, mają coś w sobie, przyjemnie coś takiego wziąć do ręki. Ale nie wiem, jakiej cechy charakteru mi brakuje, żeby poczuć się przez to lepszy. Próżności? |
Maki zawsze miały być proste w obsłudze, takie były od początku 25 lat temu.
Nie możemy mieć im tego za złe, bo "ja sobie poradze". Są tacy co sobie nie radzą. Amigi też były proste w obsłudze, co nie umniejszało ich możliwościom. Jobs rzeczywiście dał ludziom kontrolę nad technologią, ale to jedna strona medalu. Druga to taka, że dał jeszcze większą kontrolę oraz gigantyczne zyski sobie i firmie Apple || Ułatwił ludziom korzystanie z urządzeń, ale pod warunkiem że zgodzą się na jego warunki i w zasadzie uzależnią się od firmy Apple. Ale przecież o to chodzi w biznesie. Każda firma chce by ludzie kupowali jej lodówki, jej auta, jej telefony i nie używali akcesoriów firm trzecich. Tylko mało kto był na tyle genialny żeby coś takiego się udało. Byznes yz byznes. Ludzie chcą takiego produktu - to mają. Ja nie chce - to nie kupuje. Co do parametrów technicznych to mówią o urządzeniu mniej więcej tyle samo co moc. Lepsza chińska wiertarka 1000W czy Bosch/Makita cośtam 500W? Nie twierdze że Samsung Galaxy to chińszczyzna, ale po prostu takie porównania są bez sensu, jeżeli mamy różne platformy. |
Dzisiejszy artykuł w "Uważam Rze" - "Pochwała prostoty" (Eryk Mistewicz) to także miód na oczy (uszy) M@xa i Applefanów. Piszący twierdzi,że SJ przywrócił ludziom kontrolę nad życiem, zepchnął technologię na dalszy plan, dążąc do prostoty i piękna. Przysłowiowy "jeden guzik" i sprzęt gra.
Może i tak jest - nie sprawdzę bo nie mam Appla, po pierwsze chyba dlatego,że mnie na niego nie stać ;) (empetrójek słucham na ulicy z chińskiego odtwarzacza za stoileś zł a nie iPoda za kilkaset). Więc gdzie to "dla ludzi" ? Mogłem mieć telefon Appla ale wybrałem Samsunga bo Jobs nie zawarł w iPhone tego co potrzebowałem. iPad jest może fajny ale z opisów wynika,że sporo rzeczy ważnych mu brakuje. Nie lubię jak ktoś "ma wizję techniczną" i uważa ,ze sobie nie poradzę z większą ilością guzików. Uważa się nas za durniów, tylko dlatego,że nie odpowiada nam prostota Apple ? A może Apple jest robiony dla głupich w sumie Amerykanów, którzy nie radzą sobie z problemem wyrastającym poza "jeden guzik" ? ;) |
Ja tam się z reklam PC vs Apple nie śmiałem i produktów Apple jak mówiłem nie lubie.
Ale nie podoba mi się "negatywny" sposób prowadzenia reklamy u Samsunga, który wyraźnie uderza w iPhone. Skupmy się na konkretach, większy wyświetlacz czy więcej Ghz jeszcze lepszego telefonu nie czyni. To styl dziecka w piaskownicy. Reklama Apple skupia się na swoim produkcie i spokojnie pokazuje jego zalety i możliwości. Produkt obroni się sam tym co prezentuje. Podobnie nie podobały mi się np. Reklamy Audi pokazujące, że są ich pojazdy są lepsze od BMW. Jasne, są bardzo dobre, ale BMW nic nie musi udowadniać - na torze nawet bez napędu na 4 koła i z mniejszą mocą i tak jest zazwyczaj szybsze...chodzi o odpowiednie zgranie całości. Po prostu moim zdaniem jak A krzyczy że jest lepszy od B, to dla mnie znak że próbuje tylko B dorównać i nic więcej. I to w dość prymitywny sposób. |
Cytat:
Gdy powstało coś w odwrotną stronę to wielkie oburzenie i pisanie jakie to bez klasy itp. itd. Cytat:
Cytat:
Natomiast muszą udowodnić swoją wyższość pozostałym osobom. Wczoraj, albo dzisiaj czytałem, że w rodzimych stronach Szajsunga i LG iPhone nie jest tak popularny bo jest zbyt ograniczony. |
@Reetou
niektorzy maja juz taki poziom osomowosci i madzikalnosci, ze nawet jesli ip 5 nie bedzie wysylal smsow i nie bedzie mozna przez niego gadac to i tak bedzie najlepszym telefonem na swicie, a wina, ze dzialac nie bedzie zostanie obarczony android i jego uzytkownicy przebywajacy w poblizu sluchawek japka... |
Cytat:
Podobają mi się (optycznie) produkty Apple'a, ale jeśli nie zmienią swojego zen, to nigdy sobie ich nie kupię. Oprócz wyglądu cenię sobie wygodę użytkowania i dostosowanie urządzeń do moich potrzeb - nie odwrotnie, M@X. |
ale samsung tam nie udowadnia, ze jest lepszy :)
|
Reklama Samunga jest fajna i śmieszna, jednak co by nie mówić brak jej klasy reklamy iPhone.
Samsung próbuje na siłę pokazać swoją wyższość i lepszość, Galaxy jest lepszy bo ma większy ekran i jest emejzing. A mój samochód jest lepszy bo ma większy spojler i głośniej pierdzi. Apple nie musi nic udowadniać. Ale i tak mi sie podobała :D |
Cytat:
Sent from my HTC Sensation Z710e using Tapatalk |
Ilość załączników: 1
ekhmm.... :>
|
Cytat:
Edyta: Na szczęście są jeszcze programiści, którzy potrafią obejść zen i romantyzm japka: http://www.joboshare.com/iphone-rip.html |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 07:48. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.