Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Systemy operacyjne i aplikacje (https://forum.cdrinfo.pl/f124/)
-   -   Apple flame war (było: Apple iPad) (https://forum.cdrinfo.pl/f124/apple-flame-war-bylo-apple-ipad-84942/)

rycho 28.11.2011 19:35

Ed nie lubi?
A to Jobs był w Playu?

M@X 28.11.2011 19:31

Mowcie co chcecie. Jobs byl ostatnim czlowiekiem w tej firmie (moze poza Wozniakiem) ktoremu zalezalo na pieniadzach.

Byl hipisem i anarchista, dlatego go ed nie lubi ;-)...


Wiadomo***347;***263; wys***322;ana z ***63743; iPhone 4 przy u***380;yciu Tapatalk

ed hunter 28.11.2011 18:58

*****izm, to znak naszych czasów.

Reetou 28.11.2011 18:38

Cytat:

Napisany przez Jabba the Hutt (Post 1191420)
Uważa się nas za durniów, tylko dlatego,że nie odpowiada nam prostota Apple ? A może Apple jest robiony dla głupich w sumie Amerykanów, którzy nie radzą sobie z problemem wyrastającym poza "jeden guzik" ? ;)

Nie zrozumiałeś najwyraźniej istoty hasła "think diffrent" - to nie jakaś prostota obsługi, czy dizajn. Każda jedna firma ma na celu ogołocenie Cię z pieniędzy. Weźmy tego przykładowego Samsunga: potrzebujesz nowy telefon? - mamy. Telewizor? Odkurzacz? Zmywarkę? - proszę bardzo. Tak bardzo będziemy was kochać (od tyłu), że zostawicie nam wszystkie swoje pieniądze.

Apple, żeby wejść mocniej na rynek, wymyślił "think diffrent". Bo trzeba myśleć inaczej, żeby być posuwanym (od tyłu) i z uśmiechem na twarzy prosić o jeszcze. Płacisz krocie za markę kupując urządzenie, ale masz produkt "osom", jesteś ograniczany przez markę: "akcesoria tylko u nas, ale idealne i tylko one zapewnią bezawaryjne współdziałanie", "muzyka, filmy, aplikacje - tylko w naszym sklepie, ale jakże wspaniałe".

Zen Apple'a nie polega na prześciganiu się na gigaherce, czy cale, bo tu by polegli w konfrontacji z pierwszą lepszą tajwańską firmą. Ich zen to wmówienie ludziom, że używając ich produkty stają się lepsi, bardziej wartościowi. I są w tym doskonali, bo z bankruta stali się najbardziej dochodową firmą na świecie. Nie rozumiem, w jaki sposób im się to udało. Produkty, owszem, ładne, mają coś w sobie, przyjemnie coś takiego wziąć do ręki. Ale nie wiem, jakiej cechy charakteru mi brakuje, żeby poczuć się przez to lepszy. Próżności?

sobrus 28.11.2011 18:34

Maki zawsze miały być proste w obsłudze, takie były od początku 25 lat temu.
Nie możemy mieć im tego za złe, bo "ja sobie poradze". Są tacy co sobie nie radzą.
Amigi też były proste w obsłudze, co nie umniejszało ich możliwościom.

Jobs rzeczywiście dał ludziom kontrolę nad technologią, ale to jedna strona medalu.
Druga to taka, że dał jeszcze większą kontrolę oraz gigantyczne zyski sobie i firmie Apple ||
Ułatwił ludziom korzystanie z urządzeń, ale pod warunkiem że zgodzą się na jego warunki i w zasadzie uzależnią się od firmy Apple.

Ale przecież o to chodzi w biznesie. Każda firma chce by ludzie kupowali jej lodówki, jej auta, jej telefony i nie używali akcesoriów firm trzecich.
Tylko mało kto był na tyle genialny żeby coś takiego się udało.
Byznes yz byznes. Ludzie chcą takiego produktu - to mają. Ja nie chce - to nie kupuje.

Co do parametrów technicznych to mówią o urządzeniu mniej więcej tyle samo co moc. Lepsza chińska wiertarka 1000W czy Bosch/Makita cośtam 500W?
Nie twierdze że Samsung Galaxy to chińszczyzna, ale po prostu takie porównania są bez sensu, jeżeli mamy różne platformy.

Jabba the Hutt 28.11.2011 15:46

Dzisiejszy artykuł w "Uważam Rze" - "Pochwała prostoty" (Eryk Mistewicz) to także miód na oczy (uszy) M@xa i Applefanów. Piszący twierdzi,że SJ przywrócił ludziom kontrolę nad życiem, zepchnął technologię na dalszy plan, dążąc do prostoty i piękna. Przysłowiowy "jeden guzik" i sprzęt gra.

Może i tak jest - nie sprawdzę bo nie mam Appla, po pierwsze chyba dlatego,że mnie na niego nie stać ;) (empetrójek słucham na ulicy z chińskiego odtwarzacza za stoileś zł a nie iPoda za kilkaset). Więc gdzie to "dla ludzi" ? Mogłem mieć telefon Appla ale wybrałem Samsunga bo Jobs nie zawarł w iPhone tego co potrzebowałem. iPad jest może fajny ale z opisów wynika,że sporo rzeczy ważnych mu brakuje.

Nie lubię jak ktoś "ma wizję techniczną" i uważa ,ze sobie nie poradzę z większą ilością guzików. Uważa się nas za durniów, tylko dlatego,że nie odpowiada nam prostota Apple ? A może Apple jest robiony dla głupich w sumie Amerykanów, którzy nie radzą sobie z problemem wyrastającym poza "jeden guzik" ? ;)

sobrus 28.11.2011 13:05

Ja tam się z reklam PC vs Apple nie śmiałem i produktów Apple jak mówiłem nie lubie.

Ale nie podoba mi się "negatywny" sposób prowadzenia reklamy u Samsunga, który wyraźnie uderza w iPhone. Skupmy się na konkretach, większy wyświetlacz czy więcej Ghz jeszcze lepszego telefonu nie czyni. To styl dziecka w piaskownicy. Reklama Apple skupia się na swoim produkcie i spokojnie pokazuje jego zalety i możliwości. Produkt obroni się sam tym co prezentuje.

Podobnie nie podobały mi się np. Reklamy Audi pokazujące, że są ich pojazdy są lepsze od BMW.
Jasne, są bardzo dobre, ale BMW nic nie musi udowadniać - na torze nawet bez napędu na 4 koła i z mniejszą mocą i tak jest zazwyczaj szybsze...chodzi o odpowiednie zgranie całości.

Po prostu moim zdaniem jak A krzyczy że jest lepszy od B, to dla mnie znak że próbuje tylko B dorównać i nic więcej. I to w dość prymitywny sposób.

andy 28.11.2011 12:55

Cytat:

Napisany przez sobrus
Reklama Samunga jest fajna i śmieszna, jednak co by nie mówić brak jej klasy reklamy iPhone.

A czego konkretnie? Jak pokazaly się reklamy Mac vs PC to ludzie dostawali orgazmów jakie to śmieszne i w ogóle..
Gdy powstało coś w odwrotną stronę to wielkie oburzenie i pisanie jakie to bez klasy itp. itd.

Cytat:

Samsung próbuje na siłę pokazać swoją wyższość i lepszość, Galaxy jest lepszy bo ma większy ekran i jest emejzing.
Na siłę? Dlaczego? Tak w ogóle to reklamy mają właśnie za zadanie pokazać, że nasz produkt jest najlepszy.

Cytat:

Apple nie musi nic udowadniać.
Fanatykom nie musi, oni kupią kolejny produkt bez zastanowienia. Są tak przesiąknięci amejzingiem Jobsa, że kupią wszystko co ma japko na obudowie.
Natomiast muszą udowodnić swoją wyższość pozostałym osobom. Wczoraj, albo dzisiaj czytałem, że w rodzimych stronach Szajsunga i LG iPhone nie jest tak popularny bo jest zbyt ograniczony.

demek 28.11.2011 12:42

@Reetou

niektorzy maja juz taki poziom osomowosci i madzikalnosci, ze nawet jesli ip 5 nie bedzie wysylal smsow i nie bedzie mozna przez niego gadac to i tak bedzie najlepszym telefonem na swicie, a wina, ze dzialac nie bedzie zostanie obarczony android i jego uzytkownicy przebywajacy w poblizu sluchawek japka...

Reetou 28.11.2011 12:37

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1191382)
Apple nie musi nic udowadniać.

To zależy. Jeśli satysfakcjonuje ich poziom sprzedaży i ilość zagorzałych fanbojów, którzy wezmą do ręki byle co, byle ze znakiem nadgryzionego japka, to nie musi. Ale jeśli chcą dalej zwiększać poziom sprzedaży przy rosnącej świadomości technologicznej użytkowników, to muszą trochę popracować - biały plastik nie wystarczy. Szczególnie po śmierci Jobsa, który potrafił wmówić ludziom, że mimo problemów z rozłączaniem połączeń iPhone jest produktem dla nich idealnym, a gumowy kondom jest szczytem osiągnięć designerskich.

Podobają mi się (optycznie) produkty Apple'a, ale jeśli nie zmienią swojego zen, to nigdy sobie ich nie kupię. Oprócz wyglądu cenię sobie wygodę użytkowania i dostosowanie urządzeń do moich potrzeb - nie odwrotnie, M@X.

demek 28.11.2011 12:29

ale samsung tam nie udowadnia, ze jest lepszy :)

sobrus 28.11.2011 11:20

Reklama Samunga jest fajna i śmieszna, jednak co by nie mówić brak jej klasy reklamy iPhone.

Samsung próbuje na siłę pokazać swoją wyższość i lepszość, Galaxy jest lepszy bo ma większy ekran i jest emejzing. A mój samochód jest lepszy bo ma większy spojler i głośniej pierdzi.
Apple nie musi nic udowadniać.

Ale i tak mi sie podobała :D

mgit 27.11.2011 22:54

Cytat:

Napisany przez andrzejj9 (Post 1191344)
ekhmm.... :>

Apple 3D :szczerb:

Sent from my HTC Sensation Z710e using Tapatalk

andrzejj9 27.11.2011 20:06

Ilość załączników: 1
ekhmm.... :>

Reetou 27.11.2011 13:01

Cytat:

Napisany przez M@X (Post 1191297)
Co do MP3 to nie wina Apple ze jakis burak nie umie ich poprawnie otagowac podczas procesu tworzenia.

No to teraz mogę z czystym sumieniem powtórzyć za Andym: bzdury opowiadasz. Jakbyś miał zielone pojęcie o programowaniu, to byś wiedział, że to programista ma dostosować aplikację do użytkownika i przewidzieć wszystkie możliwości wynikające z działania programu. A jak nie przewidział, to może on jest i zen i romantyczny, ale taki z niego programista, jak z koziego zadka trąba i to on jest burak, bo to 4 linijki kodu są.

Edyta:

Na szczęście są jeszcze programiści, którzy potrafią obejść zen i romantyzm japka: http://www.joboshare.com/iphone-rip.html


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 07:48.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.