Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Systemy operacyjne i aplikacje (https://forum.cdrinfo.pl/f124/)
-   -   Apple flame war (było: Apple iPad) (https://forum.cdrinfo.pl/f124/apple-flame-war-bylo-apple-ipad-84942/)

Kris 26.11.2011 23:05

Cytat:

Napisany przez M@X (Post 1191214)

Zreszta... Nie zamierzdm sie spierac. Jestem w polowie biografii Steve'a i wiem jedno. Jesli ktos rozumie idee, ktora przyswieca kazdemu produktowi (a przynajmniej przyswiecala za czasow Steve'a - nie wiemy co bedzie dalej), a do tego widzi mocno romantyczne i zgodne z filozofia Zen polaczenie techniki i sztuki wyzwolonej, to nigdy nie bedzie chcial uzywac niczego innego niz Apple. Apple ma dusze. Cos, czego konkurencja chyba nigdy miec nie bedzie...

O matko, Maksiu niedługo osiągnie stan buddy dzięki Apple! To cudowne!

k***a

demek 26.11.2011 21:03

nasmiewasz sie bo nie rozumiesz...

Berion 26.11.2011 20:40

Cytat:

Napisany przez M@X (Post 1191214)
Odtwarzacz sluzy do sluchania muzyki.

Do noszenia danych sluza nosniki.

Co to ma do rzeczy? Nie mówimy o noszeniu danych tylko dorzuceniu nowych do już istniejących z innych urządzeń niż sparowany macierzysty...

Cytat:

Jesli ktos rozumie idee, ktora przyswieca kazdemu produktowi (a przynajmniej przyswiecala za czasow Steve'a - nie wiemy co bedzie dalej), a do tego widzi mocno romantyczne i zgodne z filozofia Zen polaczenie techniki i sztuki wyzwolonej, to nigdy nie bedzie chcial uzywac niczego innego niz Apple. Apple ma dusze. Cos, czego konkurencja chyba nigdy miec nie bedzie...
Ja widzę tylko jedno: tani, ale bardzo ładny sprzęt w absurdalnej cenie z dziwnymi ograniczeniami. Nie gloryfikuję przedmiotów, co prawda bardzo lubię konsole i do pewnego momentu lubiłem firmy które za nimi stały, ale bez przesady, nigdy bym nie pomyślał że można coś takiego o nich napisać, a tym bardziej o Apple... Wybacz, ale takich bzdur które napisałeś dawno nie czytałem. Romantyczne, Zen, sztuka wyzwolona... k***a

demek 26.11.2011 20:05

m@x
masz racje,produkty apple posiadaja dusze, dusze swoich zwolennikow.

ed hunter 26.11.2011 19:35

Ale Złoty Cielec taki piękny jest... :rotfl:

Reetou 26.11.2011 19:29

Cytat:

Napisany przez M@X (Post 1191214)
widzi mocno romantyczne i zgodne z filozofia Zen polaczenie techniki i sztuki wyzwolonej, to nigdy nie bedzie chcial uzywac niczego innego niz Apple. Apple ma dusze. Cos, czego konkurencja chyba nigdy miec nie bedzie...

I dobrze. Przez tą "duszę" straciłem dzisiaj 1,5 godziny...

Sprawa niby prosta: oficjalny kurs angielskiego, na płycie CD 150 sztuk plików mp3. Wiadomo, że coś takiego najlepiej słuchać w biegu, czyli przerzucić np. na telefon. Sprawdziłem: zrzucenie tego na moją słuchawkę SE to chwila, przeciągnij i upuść + kilka minut kopiowania 500MB danych.

Niestety kumpel ma iPhone'a, więc zabawę trzeba było zacząć. Zgodnie z poradami zainstalowałem iTunes - program jest zupełnie nieintuicyjny w obsłudze, pewnie to kwestia przyzwyczajenia, ale nie podoba mi się. Kilka minut straciłem na poszukiwania możliwości uruchomienia synchronizacji urządzenia, drag&drop niby obsługuje, ale nie działa.

Jednak największy bezsens to te biblioteki... M@X zaraz będzie protestował, że świetne, user experience itd, itp, tak? To obal to: jak pisałem, w SE przerzuciłem katalog ze 150 plikami mp3 i koniec, kropka. W iTunes importuję katalog do biblioteki i co: mam w bibliotece 150 _albumów_, każdy z jednym nagraniem. Jeden wielki śmietnik. A spróbuj później tego słuchać, M@X, od klikania w ekranik paluch Ci zdrętwieje. Okazuje się, że iTunes przy imporcie posiłkuje się tagami mp3, a ponieważ przy tego typu kursie nikt się nie kwapił ich nadaniu, to mamy 150 albumów.

Przerobienie tagów 150 utworów trochę zajęło. Bo nie wystarczyło wpisać wszystkim z automatu takiego samego albumu i wykonawcy. iTunes przyjął całość dopiero po wpisaniu numeru ścieżki dla każdego "utworu" w jego tagach.
O problemach z kasowaniem całości przy synchronizacji już wspomniałem.

Nie wiem, czym ma się objawiać ta dusza Appla, jeśli upierdliwością w użytkowaniu, to rzeczywiście ją ma :P

Patrix 26.11.2011 19:08

Rzeczy martwe duszy nie posiadają.
Przynajmniej nie te sekciarskie.

M@X 26.11.2011 18:55

Odtwarzacz sluzy do sluchania muzyki.

Do noszenia danych sluza nosniki.

Zreszta... Nie zamierzdm sie spierac. Jestem w polowie biografii Steve'a i wiem jedno. Jesli ktos rozumie idee, ktora przyswieca kazdemu produktowi (a przynajmniej przyswiecala za czasow Steve'a - nie wiemy co bedzie dalej), a do tego widzi mocno romantyczne i zgodne z filozofia Zen polaczenie techniki i sztuki wyzwolonej, to nigdy nie bedzie chcial uzywac niczego innego niz Apple. Apple ma dusze. Cos, czego konkurencja chyba nigdy miec nie bedzie...


Wiadomo***347;***263; wys***322;ana z ***63743; iPhone 4 przy u***380;yciu Tapatalk

ed hunter 26.11.2011 18:54

Ale jakie wszystko tanie, po 0,99 centów, ale nie należy do płacącego. :rotfl: Ale to zaleta. lol2

Patrix 26.11.2011 18:45

Cytat:

Napisany przez demek (Post 1191208)
i wlasnie tutaj wychodzi glupota tego typu synchronizacji i nic wiecej

dokładnie... do kumpeli muzyką w ipodzie się wymienić nie pójdę bo ma inną bibliotekę k***a głupota.

demek 26.11.2011 18:17

i wlasnie tutaj wychodzi glupota tego typu synchronizacji i nic wiecej

M@X 26.11.2011 18:02

Bo taka jest idea synchronizacji - czego tu nie rozumiesz? Gdyby zrobil to co Ty na SWOJEJ bibliotece to zadana zawartosc po prostu by sie uaktualnila. I jesli to zrobi teraz i powiaze iPoda ze swoja biblioteka (a powinien, bo teraz sparowany jest z Twoja, wiec podpiecie go u niego znowu zasugeruje sparowanie co skonczy sie czyszczeniem zawartosci) to wszystko bedzie OK. Cala filozofia.

Biblioteki bywaja ogromne - gdybysmy parowali iPody z kilkoma to nawet 160 GB w Classicu moze okazac sie za malo. Poza tym parowanie z kilkoma bibliotekami to bezsens, bo iPod to sprzet personalny. Dlatego synchronizacja z jedna tylko biblioteka jest sensownym rozwiazaniem.

Ale po co ja sie produkuje - i tak uslysze, ze lepiej widziec odtwarzacz jak pendrive i kopiowac pliki siedzac mentalnie w DOSie...


Wiadomo***347;***263; wys***322;ana z ***63743; iPhone 4 przy u***380;yciu Tapatalk

Reetou 26.11.2011 17:41

Cytat:

Napisany przez M@X (Post 1189925)
Zgadza sie. Wlacza iTunes, przeciaga wszystko na kategorie (Muzyka, Filmy, Programy itd.) i gdy wszystko znajdzie sie juz w iTunes synchronizuje iPhone'a.

OK. Kumpel nie mógł sobie poradzić (i jak z tym user friendly dev.?), więc sprzęt trafił do mnie. Zgodnie z info wyżej zainstalowałem itunes, dodałem katalog mp3 z kursem i dałem synchronizację. Pojawił się komunikat, że iphone może być zsynchronizowany tylko z jedną biblioteką i jak chcę synchronizować z tą, to mi wyczyści 3 GB muzy na zero i wyczyścił (i to się nazywa synchronizacja?). Mamy więc co chcieliśmy na słuchawce, ale primo po wielkiej walce, secundo ze stratami własnymi. Jak ktoś mi będzie jeszcze polecał iSprzęt jako prosty w użytkowaniu, to go wyśmieję...

demek 26.11.2011 13:37

i wyciskania pryszczy :D

Berion 26.11.2011 13:02

Cytat:

Tak... 370 000 aplikacji wobec 500 000 w App Store...
Nie wiem jakie to ma znaczenie. Czy będzie ich tryliard czy decylion, to i tak tylko garstki będziesz używać, wierzę że z puli tych najlepszych w zależności od pełnionych funkcji, z myślą o których zostały napisane.

Zarówno na iOS jak i Androida są "aplikacje do pierdzenia". ;]


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 05:16.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.