Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Film i Muzyka (https://forum.cdrinfo.pl/f26/)
-   -   Filmy, które warto obejrzeć :) (https://forum.cdrinfo.pl/f26/filmy-ktore-warto-obejrzec-46663/)

andrzejj9 10.12.2005 23:47

Cytat:

Napisany przez czero
Bo to jest z zalozenia film dla dzieci i mlodszej mlodziezy ;). Tak mi sie wydaje...

Też mi się tak w pewnym momencie zaczęło wydawać. Ale nie zmienia to faktu, że dobre filmy dla dzieci przyjemnie ogląda się i dorosłym.. Nie wiem, może akurat ten nie trafił w mój gust..

czero 10.12.2005 23:09

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
...Tym bardziej, że całość była wyjątkowo schematyczna i przewidywalna...

Bo to jest z zalozenia film dla dzieci i mlodszej mlodziezy ;). Tak mi sie wydaje...

andrzejj9 10.12.2005 20:48

Cytat:

Napisany przez woitas
w końcu obejrzałem sobie SAW 2 i powiem tak: film full wypasik.
po raz kolejny zakończenie mnie zagięło... a to lubię.

Zakończenie rzeczywiście było rewelacyjne, sam film natomiast według mnie już mniej.. Pomysł świetny, ale realizacja.. w sumie nienajgorsza, ale momentami miałem wrażenie, że brak pomysłów nadrabiało się krwawością.. Nie powiem, że film był zły, ale.. spodziewałem się może więcej. Tak czy siak myślę, że warto zobaczyć. Dla mnie 7,5/10.



Obejrzałem też ostatnio Czarlie i fabryka czekolady i muszę przyznać, że film bardzo mnie rozczarował.. Słyszałem na jego temat wiele naprawdę pozytywnych opinii, w tym również od osób, z których opiniami jeśli chodzi o filmy bardzo się liczę, a dla mnie cały film, poza paroma ciekawymi "smaczkami" był jedną wielką nieudaną próbą zrobienia czegoś w założeniu ciekawego. A tak, poza grą aktorską (ale nawet nie Deepa, tylko niektórych członków rodziny Czarliego) i kilkoma wspomnianymi już pomysłami, w filmie nie było dla mnie zupełnie nic interesującego. Kilka fragmentów nawet przewinąłem, bo już naprawdę nie miałem ochoty ich oglądać. Tym bardziej, że całość była wyjątkowo schematyczna i przewidywalna...

Dla mnie film jako całość góra 3/10, więcej na pewno za początek do momentu wejścia do fabryki, ale oceniam film w całości. I pomyśleć, że chciałem go kupić na DVD..

woitas 08.12.2005 10:10

w końcu obejrzałem sobie SAW 2 i powiem tak: film full wypasik.
po raz kolejny zakończenie mnie zagięło... a to lubię.

icemac 07.12.2005 13:11

ja widzialem wczoraj "two for the money" i film nawet ciekawy, dobra gra glownych aktorow, ogolnie polecam

Smartek 06.12.2005 22:36

ludzie! od ponad dwoch tygodni nie ogladalem zadnego filmu!
ciagle lost na pierwszym planie, tyle, ze tydzien temu w czwartek obejrzalem ostatni odcinek (tj. najnowszy - 9 z 2 sezonu) i ... czuje sie zagubiony.., a ponadto przewidywana premiera kolejnego epizodu to 11 stycznia! dzizas!
coz, bede musial wrocic do ogladania normalnych filmow, troche ich sie tam uzbieralo..

a dla tych co nie widzieli jeszcze losta - BARDZO polecam!
pozdro ;)

woitas 06.12.2005 22:32

a ja sobie obejrzałem europejski gigolo i powiem wam, że część 1 była o wiele lepsza.
film ratuje jedynie głowny bohater grany przez ron'a.
można go sobie obejrzeć by się posmiać, ale nic poza tym.

ps. najlepszy był moment, kiedy duce umówił się z laską co miał penisa zamiast nosa i czaczęła kichać :D

andrzejj9 03.12.2005 19:05

Cytat:

Napisany przez Dj Mich@ł
Obawiam się, że określenie "beznadziejny" nie jest wystarczające. Efekty pracy TEGO reżysera są wprost mizerne.. Zmienił się klimat filmu, wprowadzeni aktorzy (np. prof. Dumbledore) są na prawdę słabi...

Moje bardziej obrazowe porónanie przedstawiłem kilka postów wcześniej w recenzji filmu, ale masz rację - jeżeli rzeczywiście od 4 części zmienił się reżyser, to można powiedzieć, że całkowicie s******ył on film. Bo naprawdę porównując do poprzednich części to jest to coś na zupełnie innych (o wiele niższym) poziomie, mimo, że pole do popisu było tutaj dużo większe.

Mich@ł 03.12.2005 17:38

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
.....

Jeśli tak, to ten nowy jest w porównaniu do starszego wyjątkowo beznadziejny..

Obawiam się, że określenie "beznadziejny" nie jest wystarczające. Efekty pracy TEGO reżysera są wprost mizerne.. Zmienił się klimat filmu, wprowadzeni aktorzy (np. prof. Dumbledore) są na prawdę słabi...

andrzejj9 03.12.2005 16:21

Cytat:

Napisany przez Divxtom
Może jest to w pewnym stopniu efekt zmiany reżysera ???
(angielski temperament :nie: )

Ha! Czyli jednak reżyser się zmienił?

Jeśli tak, to ten nowy jest w porównaniu do starszego wyjątkowo beznadziejny..

mensir67pl 03.12.2005 15:07

Plecam PREGI rodzimy film ....jakos wczesniej nie mialem okazji ogladnac

Divxtom 03.12.2005 10:39

Cytat:

Napisany przez Dj Mich@ł
Niestety muszę się z Tobą zgodzić. Po obejrzeniu poprzednich 3 części filmu oraz zapowiedzi 4 części spodziewałem się czegoś lepszego. Film strasznie spłycony. ((

Może jest to w pewnym stopniu efekt zmiany reżysera ???
(angielski temperament :nie: )

spider_84a 01.12.2005 19:51

Wiam

Ja czekam na film "Goal" - ma małą ocene na imdb lecz z tego co wiem film naprawde świetny i "Legneda Zorro" z Banderasem też podono dobry film. Polecam również "Człowiek Ringu" - b.dobry film. Rok 2006 zapowiada się rokiem filmowym - ma wyjść dużo nowych filmów w tym wiele kontynuacji...

Pozdro

Mich@ł 01.12.2005 10:48

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
A ja wczoraj byłem w kinie na nowym Poterze(Harry Potter and the Goblet of Fire).
[...]
Podsumowując - 4/10 i duże rozczarowanie..

Niestety muszę się z Tobą zgodzić. Po obejrzeniu poprzednich 3 części filmu oraz zapowiedzi 4 części spodziewałem się czegoś lepszego. Film strasznie spłycony. Nie jest nawet w 10% tak ciekawy jak książka. :| Zrezygnowano z wielu wątków. Już na samym początku myślałem, że obejrzę mistrzostwa w quidichu, a tu duże rozczarowanie. W turnieju pokazywali tylko wyczyny Harry'ego.. Na pewno nie będę zainteresowany powtórnym obejrzeniem tej części. :wsciekly:
Krótko mówiąć - nie polecam. Ocenę postawię jeszcze niższą: 3/10 ((

andrzejj9 01.12.2005 09:03

A ja wczoraj byłem w kinie na nowym Poterze(Harry Potter and the Goblet of Fire).

Co można o samym filmie powiedzieć.. Zaskoczył mnie już na samym początku z tego względu, że bardzo wiele elementów z książki było tam potraktowanych niezwykle lakoniczne lub też zupełnie pominiętych. Nie pamiętam już książki dobrze, bo czytałem ją zaraz po tym, jak się pojawiła, a było to dobre 2 - 3 lata temu, ale i tak wyraźnie brakowało mi wielu szczegółów, które zawsze fajnie przedstawiane były w poprzednich częściach. Ale ok, założyłem po prostu, że twórcy postanowili skupić się na głównej części książki (czyżby?) czyli magicznym turnieju.

Ale o dziwo.. tu sprawa wcale nie wyglądała lepiej. Najważniejsze trzy próby, przez które przechodzili czarodziele ukazane zostały (jak dla mnie) po prostu.. śmiesznie. Żadnego napięcia, żadnych emocji przy oglądaniu. Dla mnie to było po prostu płytkie, co w sumie mógłbym jeszcze zrozumieć, bo mimo wszystko film jak i książka przeznaczone są dla młodszych odbiorców, ale na podstawie poprzednich trzech części, wyrobiłem sobie jednak na temat filmu zdecydowanie inne zdanie. Tu spotkało mnie rozczarowanie (poza tym, patrząc na publikę w kinie, które było praktycznie pełne, nie zauważyłem nikogo poniżej 18 - 20 lat).. Te niby wspaniałe momenty, jak Harry pojawia się po wygranej potyczce ze smokiem, wyskakuje z wody po ukończonej próbie, czy wraca z pucharem z ostatniej dla mnie wygladały po prostu śmiesznie.. Nie pomogła nawet "heroiczna" muzyka i scenografia. Po prostu - kompletnie to twórcom nie wyszło, jak w filmach gorszej klasy, gdzie emocji można się tylko domyślać, natomiast zdecydowanie oglądając się ich nie odczuwa..

Do tego doszły jeszcze inne momenty, równie ważne dla fabuły, które nie dotyczyły samego konkursu, ale na szczęscie zostały przez reżyserów zauważone i włączone do filmu. Ponownie - mimo, że pojawiły się, zostały potraktowane po w największym możliwym stopniu po macoszemu. To osamotnienie Harrego, znienawidzenie go przez innych uczniów, a nawet przez najbliższego przyjaciela, poczucie wyobcowania, któremu w książce poświęcone były naprawdę wiele miejsca, tutaj zajęło może z 2 minuty i nie zostało praktycznie wcale przedstawione. Może poza tym, że miało miejsce. Dla mnie tragedia.

I jakoś tak całość się oglądało tak naprawdę po prostu patrząc i nawet nie próbując wczuć się w film. Nie wiem, czy od tej części zmienił się reżyser, czy co, ale zdecydowanie względem części poprzednich, ta osłona to duży krok w tył..


Aha, i jeszcze jedna rzecz - gra aktorska. Najbardziej nieodżałowaną przez mnie zmianą to nowy aktor grający Dumbledora (już od poprzedniej częście). W tej częście jego gra była dla mnie po prostu żałosna. I nawet nie chodzi mi tutaj o umiejętności aktorskie, ale o koncepcję przedstawienia tej postaci. Dumbledor to ogromna siła ukryta w starszym człowieku o dużym autorytecie. Natomiast w filmie widzimy skocznego staruszka w jakimś śmiesznym szlafroczku i dziwnej fryzurze, który w żadnym momencie nie wygląda na osobę poważaną i silną. Dużo scen można by wymieniać, w których idealny byłby poprzedni aktor i taka właśnie ukryta moc, a w których był ten śmieszny człowieczek.. Ogromny minus..

Natomiast gra trzech pozostałych głównych postaci - Harrego, Rona i Germiony wyraźnie już ujawnila ich bardzo ograniczone jeszcze pod tym względem zdolności. W tej części dużo było aspektów dotyczących stosunków pomiędzy poszczególnymi postaciami, które musiały być dobrze zagrane. Nie zostały.. i tym samym wielka kłótnia dwóch przyjaciół wyglądała po prostu żałośnie..


To tyle, bo nad filmem można by się jeszcze długo rozwodzić.. Zaznaczam, że nie jestem wielkim fanem Harrego - 4 pierwsze części ksiązki przeczytałem, bo akurat mieszkał u mnie w domu ktoś, kto przywiózł je ze sobą. Pierwsze dwa filmy obejrzałem niejako przy okazji, bo ktoś mi je pożyczył. Ale spodobały mi się, więc chętnie obejrzałem i trójkę, która również była co najmniej dobra. Tym samym po obejrzeniu zapowiedzi kolejnej, wydawało mi się, że twórcy zrobią kolejny, przyjemnie oglądający się film. Tymczasem wyszła jakaś papka, w pewnej być może konwencji, ale do końca przeze mnie nie zrozumianej, być może rzeczywiście tym razem już dla młodszych odbiorców (co gryzłoby się jednak z opiniami, że ta część jest najbardziej mroczna z dotychczasowych - ja jednak tego nie zauważyłem, dla mnie trójka była dużo bardziej.. "ponura"). I chyba również dla fanów Harrego, bo tak, jak książkę czytałem, to jednak dawno i momentami nie bardzo wiedziałem o co chodzi w fabule filmu. Twórcy chyba jednak założyli dobrą znajomość widza z treścią i pominęli niektóre wątki, które układały ją w sensowną całość. Założenie w sumie w porządku, ale już chyba należałoby się go trzymać przez cały film, a nie tylko fragmenty. Albo zrobić dwie wersje, co swoją drogą byłoby niezłym zabiegiem marketingowym ;)

Podsumowując - 4/10 i duże rozczarowanie..


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 18:35.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.