![]() |
||
Nagrywarki |
Pliki |
Dyski twarde |
Recenzje |
Księgarnia |
Biosy |
Artykuły |
Nagrywanie od A do Z |
Słownik |
FAQ
|
||
|
|||||||
| Humor O wszystkim, co bawi i śmieszy :) |
![]() |
|
|
Opcje związane z dyskusją | Tryby wyświetlania |
|
|
#481 |
|
Merry F****** Christmas
Data rejestracji: 22.10.2002
Posty: 3,591
![]() |
agencja czowa
__________________
|
|
|
| #ads | |
|
CDRinfo.pl
Reklamowiec
Data rejestracji: 29.12.2008
Lokalizacja: Sieć globalna
Wiek: 31
Posty: 1227
|
|
|
|
|
|
#482 |
|
Team Member
![]() Data rejestracji: 14.05.2002
Lokalizacja: Cheyenne Mountain Complex
Posty: 5,320
![]() ![]() ![]() |
@szafran nam tu z deka przegina. Zobaczymy jakie kroki podejmie administracja ...
__________________
We all know how these things work, so when you hear the beep, go for it...
|
|
|
|
|
#483 |
|
Nowy na forum
Data rejestracji: 24.04.2004
Lokalizacja: Gdańsk
Posty: 18
![]() |
dobre te fotki polecam innym
__________________
AMD2500(3000) graf ATI8500all in wonder płytGB GA-7AXP dysk 80GB dvd TDK880N ram 512MB
|
|
|
|
|
#484 |
|
Hit me if you can!
Data rejestracji: 27.05.2002
Lokalizacja: Stolp in Pomer
Posty: 525
![]() |
Banan na jedno konto (Dragon_ball), a jak szafran się nie nauczy to i jemu dać owoca.
__________________
SajFaj.net | Hatak.pl | So say we all... Polska strona o BSG | Napisy do serialów SF | Credo
![]() |
|
|
|
|
#485 | |
|
Team Member
![]() Data rejestracji: 14.05.2002
Lokalizacja: Cheyenne Mountain Complex
Posty: 5,320
![]() ![]() ![]() |
Cytat:
na szafran 8)
__________________
We all know how these things work, so when you hear the beep, go for it...
|
|
|
|
|
|
#486 |
|
Team Member
Zlotowicz
![]() Data rejestracji: 18.10.2002
Lokalizacja: malopolska
Posty: 4,177
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
proszę trzymać się tematu, bo zamkne dyskusje
|
|
|
|
|
#487 |
|
Hit me if you can!
Data rejestracji: 27.05.2002
Lokalizacja: Stolp in Pomer
Posty: 525
![]() |
Żeby nie było że nie na temat
![]() Ludożercy gotują Rumuna w kotle. Co chwilę z kipiącego rosołu wynurza się głowa, a stojący obok kucharz raz po raz uderza w nią z całej siły chochlą. - Czemu tak bijesz tego człowieka? - sroży się król ludożerców. - Panie, jeszcze chwila, a on mi cały makaron wyżre... .................................................. ............... Idzie dwóch ludożerców, ojciec z synem, brzegiem morza i zobaczyli kobietę. Syn na to: - Tato, zobacz, może ją zjemy? - Nieee tam.. stara i żylasta. Idą wiec dalej, a tu pojawiła się młoda dziewczyna. - Tato, zobacz, może tą zjemy? - Nie synku... Tą zabierzemy do domu a zjemy mamę! .................................................. ................. Ludożercy szykują na śniadanie dla króla pieczeń z pięknej blondynki. Nagle przybiega sługa pałacowy i mówi: - Kucharze, nasz król chce aby mu podać śniadanie do łóżka na surowo. .................................................. ................. Między ludożercami: - Moja żona gdzieś zginęła. Nie widziałeś jej? - Nie... - A co żujesz? PS. Albo tak jak napisał Mac, chociaż ja dałbym szafranowi OSTATNIĄ szansę. W końcu kiedyś były też problemy z Piterniel, a w końcu wyszedł na ludzi Mam nadzieję Pit że nie masz mi za złe że wspomniałem Ciebie, ale twoja sytuacja mi tu pasuje dosyć dobrze.
__________________
SajFaj.net | Hatak.pl | So say we all... Polska strona o BSG | Napisy do serialów SF | Credo
![]() Ostatnio zmieniany przez _Neoo_ : 27.07.2004 o godz. 18:07 |
|
|
|
|
#488 | |
|
Team Member
![]() Data rejestracji: 14.05.2002
Lokalizacja: Cheyenne Mountain Complex
Posty: 5,320
![]() ![]() ![]() |
Cytat:
![]() Więc: Misio z prosiaczkiem płyną łódką po jeziorze. Misio spogląda co chwile na prosiaczka prosiaczek zdenerwowany pyta misia: - O co ci chodzi misiu? Że tak na mnie co chwile patrzysz? Na to misiu: - Bo wy świnie zawsze coś kombinujecie!!! *********************** dzie sobie zajączek przez las i pali papierosa. Widzi to krowa i mówi: - Taki mały a już pali. A zajączek na to: - Taka duża a stanika nie nosi! *********************** Dlaczego bociany mają takie długie nogi? - Żeby im żaby do d... nie nakopały. *********************** Przychodzi kura do kury: - Dzień dobry jest mąż? - A jest jak zwykle grzebie przy aucie...
__________________
We all know how these things work, so when you hear the beep, go for it...
|
|
|
|
|
|
#489 | |
|
Silent Hunter ;)
![]() Data rejestracji: 18.05.2002
Lokalizacja: Warszawa
Posty: 2,924
![]() |
Cytat:
Dragonska sprawa rozwiazana, a teraz kawal Przychodzi mały Jasiu do apteki i mówi do aptekarza: - Proszę mi dać prezerwatywy!!! Aptekarz się zdenerwował i reprymenduje Jasia: - Po pierwsze, to o takim czymś mówi się szeptem, a nie na cały głos. - Po drugie - to nie jest dla dzieci, - Po trzecie - niech ojciec sobie sam przyjdzie, - Po czwarte - są tego różne rozmiary. Jasiu też się w tym momencie wkurzył, więc mówi: - Po pierwsze - w przedszkolu uczyli mnie, żeby mówić głośno i wyraźnie, - Po drugie - to nie jest "nie dla dzieci", tylko przeciwko dzieciom, - Po trzecie - to nie dla ojca, tylko dla mamy, - Po czwarte - mama jedzie do sanatorium i potrzebuje wszystkie rozmiary. |
|
|
|
|
|
#490 | |
|
Na emeryturze
Data rejestracji: 27.02.2004
Lokalizacja: Ostrów Wlkp./Wrocław
Posty: 816
![]() |
Cytat:
Bylo!!! Przychodzi baba do lekarza gasi swiatlo i siada na biurku. Lekarz - Co pani tu wyprawia!? Baba - Wieczor z wampirem Lekcja polskiego: -Jak brzmi czas przyszly czasownika "kradnie" -"siedzi" Mala Kasia mowi do mamy: -Skonczyl mi sie zeszyt od polskiego i musze kupic nowy. Na to mama: -Nigdzie nie pojdziesz, jest taka pogoda ze psa zal wypuscic na dwor...Tatus ci pojdzie po zeszyt. Dwaj turysci poszukuja noclegu. Wlasciciel przydroznego hoteliku pokazuje im bardzo ladny pokoj. Jeden z turystow pyta: -Ile za ten chlew? -Po 200 od jednej swini. Przychodzi bocian do lekarza: -Panie doktorze prosze mnie przyjac poza kolejnoscia. -Dlaczego ci sie tak spieszy? -Bo przez przypadek zamiast zaby polknalem granat. -Daj glos-rozkazuje Jas swojemu psu -Co to k... wigilia-protestuje zwierze Geografia. -Jasiu czy znasz Sanal Sueski? -Nie prosze pana, na naszym osiedlu nie ma jeszcze kablowki. -Jasiu nie wstyd ci przychodzic do szkoly z takimi brudnymi rekoma? Co bys powiedzial gdybym to ja weszla do klasy taka brudna? -Jestem zbyt dobrze wychowany prosze pani.
__________________
|
|
|
|
|
|
#491 |
|
.:Obey Your Master:.
Data rejestracji: 18.12.2003
Lokalizacja: Zabrze
Posty: 2,930
![]() |
Trochę rasizmu teraz będzie więc się nie burzyć bo to tylko kawał!!
Róznica miedzy murzynem a oponą?? *************************** Opona nie śpiewa blusa jak się ją zapnie w łańcuchy. Co by wyszło po skrzyżowania ośmiornicy z murzynem? **************************************** Nie wiem, ale by napewno za***iście bawełne zbierało. |
|
|
|
|
#492 |
|
Merry F****** Christmas
Data rejestracji: 22.10.2002
Posty: 3,591
![]() |
Air... dobre
![]() Ja mam inne... Jak zrobic z murzyna kwiatek? Obciac mu ptaka... i bedzie Czarny Bez
__________________
|
|
|
|
|
#493 |
|
Na emeryturze
Data rejestracji: 27.02.2004
Lokalizacja: Ostrów Wlkp./Wrocław
Posty: 816
![]() |
Poprzez wicher i słotę,
Przez bezkresną dal śnieżną, Poprzez żar i spiekotę, Przez pustynię bezbrzeżną, Poprzez kry, poprzez lody, Przez odwieczne zmarzliny, Poprzez bagna i wody, Nieprzebyte gęstwiny, Poprzez leśne dąbrowy, Poprzez stepy i knieje, Poprzez wąskie parowy, W których nigdy nie dnieje I gdzie płoszą się sowy, Gdy złe jęknie, lub strzyga, A dźwięk słysząc takowy, Serce w trwodze zastyga Nie zrażony ciemności, Który mrozi głusz dzika, Sam na sam z samotności, Co do szpiku przenika, Pełen hartu i woli, Podpierając sam siebie, Mając zamiast busoli, Krzyż Południa na niebie Pokonując złe żądze, Wietrząc wrogów w krąg wielu, Ufny, iż nie zabłądzę Idąc naprzód, do celu. Drogi tej nie wytyczyły Ni głos werbla, ni cytra, Idę póki sił starczy, Idę po pół litra...
__________________
|
|
|
|
|
#494 |
|
Author
Zlotowicz
![]() Data rejestracji: 29.03.2003
Lokalizacja: The World
Posty: 16,809
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Po szaleństwach sobotniej nocy nadchodzi brzemienny trzeźwością poranek.
Obok ciebie leży w łóżku chrapiąca ofiara wczorajszych, udanych łowów. Jak on/ona ma na imię? Jak się pozbyć tej jednonocnej przygody? W świetle dnia wydarzenia minionego wieczoru wyglądają znacznie mniej ciekawie. Co ci odbiło? Żeby zaraz lądować w łóżku z kimś, kogo wcale nie znasz? Promocyjna cena piwa zrobiła swoje, to prawda, dobrze, że pamiętaliście o prezerwatywie... Było miło, coś zaiskrzyło, jakoś samo tak wyszło, nie pamiętasz za dobrze, kto zaczął robótki ręczne pod stołem. Jak się teraz z tego wyplątać? Dziewczyna była ciepła i wilgotna. W nocy - kilka niezobowiązujących (z twojej strony) westchnień i krzyków. Dawka posuwistych ruchów i lekki zawrót głowy. Po wyłączeniu budzika pierwszy odezwał się kac. Potem panika - co z NIĄ zrobić? Jest kilka sposobów na rozwiązanie tego problemu: *Jak się JEJ pozbyć?* *1. Na szefa* Szybko wstajesz i patrząc na zegarek, krzyczysz z udanym przerażeniem: "O Boże już... (tutaj wstawiasz tę godzinę, która jest w danej chwili), jestem spóźniony! Szef mnie zabije!!!" Jeżeli to niedziela, zamiast "szef" - wstawiasz - mama, tata, brat... Jeżeli chcesz się pozbyć damy raz na zawsze, to wstawiasz słowo "żona". Bełkoczesz zapewnienia: "jest mi strasznie przykro, było cudownie, nigdy cię nie zapomnę, ale...". Nawet najbardziej zaspana kobieta będzie w stanie zrozumieć aluzję. Jeżeli jednak, przeciągając się kusząco, stwierdzi, że na ciebie poczeka - wyciągnij z szafy walizki i udaj, że jedziesz w delegację. Zalety: prawie zawsze skutkuje. Wady: musisz się umyć, wyjść z domu, a w najgorszym wypadku wyjechać na delegację lub kupić bilet na samolot... *2. Na Biuro zleceń* Wieczorem dzwonisz z łazienki do kumpla albo do Biura Zleceń (917), zamawiasz budzenie na 7.00. Kiedy rankiem odbierasz telefon, mówisz do zdziwionej telefonistki - "Tak? Nie? Znowu?! O Jezu... Już jadę. Ale to ostatni raz". Następnie tłumaczysz, że przyjaciel dzwonił, że musisz mu pomóc i że przepraszasz, ale ty wychodzisz na cały dzień, i że nie masz drugich kluczy, i że... Zalety: skutkuje, łatwe w wykonaniu i prawdopodobne. Wady: musisz mieć telefon. Kumpel też. *3. Na zdjęcie* Rankiem wstajesz przed nią i umieszczasz w widocznym miejscu zdjęcie jakieś kobiety z czwórką dzieci i podpisem - "Kochanemu mężowi Krystyna". W łazience kładziesz otwartą paczkę podpasek (ze skrzydełkami). Kiedy ofiara spyta - "Kim jest ta kobieta?" - szkoda twojego wysiłku wobec takiej tępoty. Zalety: prawie zawsze działa. Wady: rozstanie może być głośne i nieprzyjemne, a panna może rozpuścić informację, że jesteś żonaty, co może zniechęcić inne, potencjalne ofiary twoich wdzięków. *4. Na amnezję* Rankiem budzisz kochankę krzykiem - "Kim pani jest? Co pani tu robi?... Czy my... no ten, tego... no, pani wie... czy my współżyliśmy?" Następnie obstajesz przy tym, że nic nie pamiętasz. Kategorycznie żądasz, aby kobieta wyszła i skarżysz się, że cię wykorzystała. Zalety: działa, nie wymaga żadnej scenografii. Wady: ona może dojść do wniosku, że jej obowiązkiem jest przypomnienie ci, jak było wspaniale. *5. Na geja* Mówisz, że jesteś homoseksualistą i że postanowiłeś spróbować z nią, jak to jest z kobietami, ale... jednak wolisz mężczyzn - natura jest silniejsza. Zalety: ona się wzrusza. Wady: może rozpuścić plotkę, że naprawdę jesteś gejem. *6. Na zapałki* Sposób stary jak świat. Wychodzisz po zapałki i wracasz następnego dnia (w wypadku wyjątkowo upartych kobiet możesz być zmuszony do nocowania poza domem przez tydzień). Zalety: nie musisz nic mówić i kłamać, a zapałki zawsze się przydadzą. Wady: twoje zdjęcie pojawi się w programie "Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie". *7. Na śniadanie* Pytasz niewinnie: "Czy ty też lubisz jadać śniadania TYLKO u siebie w domu?". Następnie odprowadzasz ją do drzwi. Zalety: łatwe w wykonaniu. Wady: kobieta może stwierdzić, że ona to wręcz przeciwnie - kocha jeść śniadanie w obcych domach. Ten wariant zakłada poza tym wrażliwość ofiary, a na tym można się przejechać. *Jak się GO pozbyć?* Sytuacja analogiczna. Możesz skorzystać ze sposobów dla facetów albo wybrać coś bardziej kobiecego. *1. Na kasę* Idąc do łazienki, mówisz: "Te pieniądze... tak jak się umawialiśmy - zostaw kochanie na stoliku." Następnie znikasz w toalecie i odkręcasz prysznic, udając, że nie słyszysz jak delikwent ucieka. Zalety: jak zostawi parę złotych, to będzie na nową torebkę. Wady: może podać Twój telefon kumplom i potem udowodnij, że nie jesteś wielbłądem. Poza tym, może zostawić za mało pieniędzy i nie starczy na torebkę. *2. Na test* "Chyba jestem w ciąży!" - mówisz, wychodząc nad ranem z toalety z testem ciążowym w ręku. Potem patrząc rozmarzonym wzrokiem w oczy mężczyzny, dodajesz - "Jeśli to będzie chłopiec, to nazwiemy go po tobie, a jeśli dziewczynka, to chcę, aby nazywała się Basia... dobrze?" Zalety: działa bez pudła. Wady - musisz mieć test. *3. Na ślub* "Chyba się teraz ze mną ożenisz?" - pytasz, przytulając się do niego. Szlochasz, gdy w popłochu szuka bielizny. Zalety: szybko działa. Wady: brak. *4. Na mamę* "Chciałabym kochanie, żebyś poznał moją mamę". Zalety: matka-teściowa potrafi odstraszyć nawet najbardziej namolnego konkurenta. Wady: on może lubić starsze panie. *5. Na Zbyszka* Rzucasz w przestrzeń pytanie: -"Ciekawe, czy podobałbyś się Zbyszkowi?" Następnie tłumaczysz, że masz przyjaciela homoseksualistę, który sypia z większością twoich kochanków. "Zbyszek zaraz przyjdzie" - dodajesz... Zalety: same. Wady: a jeśli on jest bi? *5. Na makijaż* Rano masz malowniczo rozmazany makijaż (postaraj się wyglądać na własną babkę) i dmuchając w jego stronę mieszanką czosnku i cebuli pytasz zachrypnięty głosem - "Kochasz mnie?" Zalety: nie potrzebujesz wplątywać w tę sprawę innych ludzi. Wady: musisz się nażreć czosnku i zostać w domu przez resztę dnia. *6. Na orgazm* Przy śniadaniu pytasz: "Kochanie, czy ty też nie miałeś orgazmu?" Zalety: obrażony samiec powinien szybko wyjść. Wady: on postanowi zadowolić cię za wszelką cenę. *7. Na Amwaya* Przynieś do łóżka komplet proszków i płynów do czyszczenia "Amwaya" i zacznij go przekonywać, aby coś od Ciebie kupił. Zalety: przy odrobinie szczęścia zarobisz parę groszy. Wady: co będzie, jeśli kochanek jest sprzedawcą garnków Zeptera? |
|
|
|
|
#495 |
|
Na emeryturze
Data rejestracji: 27.02.2004
Lokalizacja: Ostrów Wlkp./Wrocław
Posty: 816
![]() |
Jasio podejrzał, jak jego dziadek "załatwiał się" za stodołą. Po chwili pyta:
- Dziadku, co to było takiego, co ci z rozporka zwisało? Dziadek nie bardzo wie, jak Jasiowi odpowiedzieć, więc mówi: - To był ślimak. - Tak też myślałem - mówi Jasio - bo to do ch... nie było podobne! Sławny myśliwy pokazuje znajomemu swoje trofea. Gość zachwycony widokiem licznych poroży, szabli i kłów, nagle woła: - W rogu salonu widzę na ścianie głowę uśmiechniętej kobiety! - To głowa mojej teściowej. Do ostatniej chwili biedaczka myślała, że chcę ja sfotografować! Na polowaniu Fąfara pyta stojącego obok myśliwego: - Jak strzeliłem? - Znakomicie! Gdyby tylko ten jeleń stał trochę bardziej w lewo.. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze, z moim mężem coś nie w porządku. Ubzdurał sobie, że jest śnieżnym bałwanem. Stoi na podwórku z garnkiem na głowie, z miotłą w ręku. - Proszę go do mnie przyprowadzić. Po godzinie baba wraca i mówi: - Panie doktorze, nic z tego. Została z niego tylko kałuża wody, garnek i miotła! Młodzian idąc przez wieś, zapytuje leciwą gospodynię: - Babciu, jak tu najłatwiej trafić do szpitala? - Powiedz mi jeszcze raz "babciu", to zaraz tam się znajdziesz! Diabeł złapał Polaka, Ruskiego, Niemca i mówi: - Każdy z was musi przepłynąć przez Nil. Wypuszczę tego, któremu krokodyl nie odgryzie jąder! Pierwszy przez Nil przepłynął Niemiec. Gdy wyszedł z wody, diabeł pyta: - Jak było? - Normalnie - odpowiada cienkim głosikiem Niemiec. Drugi był Ruski. Gdy wyszedł z wody, diabeł pyta: - Jak było? - Normalnie - odpowiada cienkim głosikiem Ruski. Jako trzeci, Nil przepłynął Polak. Gdy wyszedł z wody, diabeł pyta: - Jak było? - Normalnie - odpowiada Polak. Nagle z Nilu wyłazi krokodyl i pyta cienkim głosikiem: - Który płynął ostatni? Jak długo należy patrzeć na teściową jednym okiem? -Tak długo aż się muszka ze szczerbinką zgra. -Tatusiu czy to tym pociagiem przyjedzie do nas babcia? -Nie gadaj tyle, tylko rozkrecaj te tory.
__________________
|
|
|
![]() |
|
|