Powrót   Forum CDRinfo.pl > Różne > Rozrywka > Humor

Humor O wszystkim, co bawi i śmieszy :)



Witaj Nieznajomy! Zaloguj się lub Zarejestruj

Zarejestrowani użytkownicy mają dostęp do dodatkowych opcji, lepszej wyszukiwarki oraz mniejszej ilości reklam. Rejestracja jest całkowicie darmowa!

Odpowiedz na post
 
Opcje związane z dyskusją Tryby wyświetlania
Stary 21.09.2005, 14:24   #1
icemac
RESTECPA ~ SZACUKEN
Zlotowicz
 
Avatar użytkownika icemac
 
Data rejestracji: 24.02.2003
Lokalizacja: śmietnik
Posty: 13,764
icemac ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>icemac ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>icemac ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>icemac ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>icemac ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>icemac ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>icemac ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>icemac ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>icemac ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>icemac ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>icemac ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>
Mecz piłkarski pomiędzy reprezentacjami Jamajki i Kolumbii
zakończył się po pięciu minutach od pierwszego gwizdka:
Jamajczycy wypalili całą trawę
a Kolumbijczycy wciągnęli wszystkie białe linie
__________________
Blog o perypetiach z miniakiem
icemac jest offline   Odpowiedz cytując ten post

  #ads
CDRinfo.pl
Reklamowiec
 
 
 
Data rejestracji: 29.12.2008
Lokalizacja: Sieć globalna
Wiek: 31
Posty: 1227
 

CDRinfo.pl is online  
Stary 22.09.2005, 23:55   #2
woitas
αρχή
 
Avatar użytkownika woitas
 
Data rejestracji: 16.06.2001
Lokalizacja: Θεσσαλονίκη, Ελλάδα
Posty: 4,912
woitas wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>woitas wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>woitas wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>woitas wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>woitas wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>woitas wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>
Młody żonkoś dzwoni do przyjaciela:
- Teściowa nareszcie wyjechała!
- Kto wyjechał?
- Teściowa. Literuję: T jak truchło, E jak ebola, Ś jak świnia, C jak czarownica, I jak idiotka, O jak orangutan, W jak wiedźma, A jak aterazsperda*ajnadrzewogupiagrubababo
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
pozdrawiam

woitas jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 23.09.2005, 09:37   #3
zene_k
Zarejestrowany dla jaj
 
Avatar użytkownika zene_k
 
Data rejestracji: 25.11.2004
Lokalizacja: 53°25' N,14°35' E
Posty: 3,826
zene_k jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>zene_k jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>zene_k jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>zene_k jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>zene_k jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>zene_k jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>zene_k jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>
- Proszę księdza, uprawiałem seks oralny.
- O, to ciężki grzech. A z kim?
- Nie mogę księdzu powiedzieć.
- Może z Kryśką od Zarębów?
- Nie.
- A może z Kaśką od Kowali?
- Nie.
- Powiedz, bo rozgrzeszenia nie dostaniesz!
- No naprawdę nie mogę, proszę księdza.
- To może z Zośką od Graboszy?
- Też nie.
- Idź, nie dam ci rozgrzeszenia.
Wychodzi chłopak z kościoła, czekają na niego kumple:
- I co? Dostałeś rozgrzeszenie?
- Nie. Ale namiarów parę mam.

- Biorą?
- Nie bardzo.
- Złapał pan coś?
- Jednego.
- Gdzie jest?
- Wrzuciłem go do wody.
- Duży był?
- Taki jak pan i też mnie wkur*** !!!!

Farmer Ted spotyka w barze przyjaciela Johna ,
ktory klnie straszliwie...
- John, co sie stalo?
- A , żeby ona zdechła, żeby ją pokręciło...
- John, kogo tak przeklinasz, Julię?
- Nie Julię , krowę...
- Krowę?- A co ci krowa zawiniła?
- Eeee, cholera musiałem ją wydoić , bo Julia
ma chore ręce. Wszedłem do stajni, podstawiłem wiadro i doję, mam już połowę wiadra, a to bydle kopnęło i po mleku. Złość mnie wzięła, przywiązałem linką jej nogę do słupka i doję od nowa. Ta cholera kopnęła drugą nogą i następną porcję mleka szlag trafił! Przywiązałem jej drugą nogę do drugiego słupka i zadowolony doję... Mam już niemal pół wiaderka, a ona fajt ogonem i po mleku! Krew mnie jasna zalała, patrzę za linką , nie ma więcej, zdejmuję pas ze spodni, mocuje nim ogon do sufitu, spodnie mi spadają ... i na to wchodzi do obory Julia!!!!!!...
__________________
Pozdrawiam Marek

Ostatnio zmieniany przez zene_k : 23.09.2005 o godz. 09:43
zene_k jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 23.09.2005, 11:16   #4
oddwor
Wymiatacz
 
Data rejestracji: 01.08.2005
Lokalizacja: Kielce
Posty: 575
oddwor zaczyna zdobywać reputację <1 - 49 pkt>
oj źle z Tobą - filatelista liże 'znaczki'
oddwor jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 23.09.2005, 14:45   #5
baca
Stały bywalec ;)
 
Avatar użytkownika baca
 
Data rejestracji: 26.06.2004
Lokalizacja: Górny Śląsk
Posty: 132
baca w tym momencie nie ma Reputacji dodatnich ani ujemnych <0  pkt>
Małego Abramka wywalili ze szkoły - żydowskiej oczywiście - za brak
postępów w nauce i nieposłuszeństwo. Przenieśli do go innej szkoły -
też żydowskiej. Po kilku miesiącach i z tej wyleciał z tych samych
powodów. Do kolejnej - to samo. Po jakimś czasie w mieście nie zostało
ani jednej żydowskiej szkoły, w której by już Abramka nie znali,
został więc umieszczony w katolickiej.
Po tygodniu dyrektor szkoły wzywa tatę Abramka i oznajmia mu, jakim
wspaniałym chłopcem jest Abramek - grzecznym, bystrym i w ogóle]
najlepszym uczniem w szkole.
Tata po powrocie do domu pyta zbaraniały Abramka:
- Abramek, co się z tobą stało? Mówią mi, że jesteś najlepszym
uczniem, nie chuliganisz, no wzór cnót. CO ONI Z TOBĄ ZROBILI?
- Rozumiesz tato, pierwszego dnia taki pan w czarnym ubraniu
zaprowadził mnie do ciemnego pokoju, w którym wisiał jakiś pan
przybity do krzyża i powiedział:
- "Abramek, to jest Jezus Chrystus. On też był Żydem".
I wtedy zrozumiałem, że to nie przelewki.
baca jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 23.09.2005, 16:09   #6
andrzejj9
the one
CDRinfo VIP
 
Avatar użytkownika andrzejj9
 
Data rejestracji: 08.12.2002
Lokalizacja: Wrocław
Posty: 17,901
andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>
Cytat:
Napisany przez oddwor
oj źle z Tobą - filatelista liże 'znaczki'
aaaa.....
__________________


neverending path to perfection..
andrzejj9 jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 26.09.2005, 12:48   #7
Arepo
Guru
 
Avatar użytkownika Arepo
 
Data rejestracji: 01.10.2004
Posty: 3,436
Arepo jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>Arepo jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>Arepo jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>Arepo jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>Arepo jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>Arepo jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>Arepo jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>


przychodzi mucha do sklepu i mówi :
proszę kupę
sprzedawca na to : co ?
gówno !

pozdrawiam
__________________
Lite-On iHBS 212, Pioneer BDR-209EBK
Arepo jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 26.09.2005, 15:07   #8
-Kowalik-
Guru
 
Avatar użytkownika -Kowalik-
 
Data rejestracji: 31.08.2003
Lokalizacja: Białystok
Posty: 1,190
-Kowalik- niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
Cytat:
Napisany przez oddwor
oj źle z Tobą - filatelista liże 'znaczki'

I z Tobą chyba także. Od kiedy FILATELISTA niszczy swoje kolekcje?
-Kowalik- jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 26.09.2005, 16:25   #9
baca
Stały bywalec ;)
 
Avatar użytkownika baca
 
Data rejestracji: 26.06.2004
Lokalizacja: Górny Śląsk
Posty: 132
baca w tym momencie nie ma Reputacji dodatnich ani ujemnych <0  pkt>
Po wyborach...

Jeśli zobaczyłbyś tonących Romana G. i Z. Wrzodka, i mógłbyś uratować tylko jednego, to co wybrałbyś; pójście na kawę czy na ciastka?

- Ilu jest skorumpowanych posłów w SLD?
- Cały Pęczak!

Leszek B. przechadza się z żoną po ulicach Warszawy, ogląda wystawy sklepowe, zatrzymuje się przed jedną i mówi;
- Zobacz kochanie - spodnie 50 złotych, marynarka 40 złotych, futro 150 złotych. Widzisz? To nie są wysokie ceny. A wszyscy mówią, że jest źle, że ludzi na nic nie stać. To tylko propaganda tych nierobów, lewicowców i zielonych! Żona spojrzała na niego czule, jak to tylko potrafi zakochana kobieta i mówi;
- *****u! To jest pralnia!

- Jaka jest ulubiona biżuteria prezynentowej?
- Kulczyki.

- Jak nazywa się kogoś w budynku Sejmu, kto jest uczciwy, etyczny i inteligentny?
- Uczestnik wycieczki szkolnej

Poproszę Żytnią.
- Nie ma.
- A jaka jest?
- Rządowa gorzka.
- Poproszę Pani!, 27%?? Co to za wódka??
- Jaki rząd, taka wódka...

- Jaki jest najkrótszy dowcip świata?
- Mgr Kwaśniewski

Przychodzi polaczek do okulisty;
- Nie widzę dotacji!
- Jest pan zdrowy

Z ogrodu zoologicznego uciekł Lew i pożarł Jakubowską, gdy szła do kiosku po jakieś gazety lub czasopisma. Za swoje winy trafiła do piekła gdzie aż się roiło od Czarzastych stworów. Belzebub zastanawia się nad rodzajem kary dla niej, w końcu mówi;
- Nabijcie ją na Pol.
- Ale szefie, jest mały Kłopotek, bo Wiatr go przewrócił.
- No to do Kociołka z nią!
- Nie da rady, bo ogień zgasł i czekamy na Łuczywo.
- No to zróbcie coś do ku*wy nędzy, niech mi się ta baba tu nie Wałęsa!
- Już nie będzie. Rokita ją powiesił za Ziobro.

- Czym się różnił szczyt w Kopenhadze od Potopu Szwedzkiego?
- Tym razem Miller był po naszej stronie

Pani Premierowa pyta się męża;
- Leszku, po co bierzesz te ochraniacze na kolana?
- Jadę do Brukseli.
- No i...?
- Wiesz kobieto jakie tam mają twarde podłogi?!

Przychodzi Miller do lekarza;
- Co panu dolega?
- Ziobro mnie strasznie je..ie...

To o kiełbasie wyborczej...

Wchodzi klient do sklepu mięsnego;
- Poproszę kilogram tych ogórków z trzeciej półki.
- To nie są ogórki. To jest kiełbasa.
- Jaka kiełbasa?
- Biała.
- A dlaczego ona jest zielona?
- Bo jeszcze nie dojrzała.
- A dlaczego ona jest z kożuszkiem
- Bo to jest kiełbasa przytulanka...

W swoim programie Kuba Wojewódzki pyta Korwina-Mikkego
Wojewódzki: Co Pan sądzi o Michale Wiśniewskim?
Korwin: O kim?
W: No, o Michale Wiśniewskim?
K: Nie kojarzę, kto to jest?
W: No, ten z czerwonymi włosami!
K: No, nie kojarzę nadal
W: No, to ten z zespołu ICH TROJE. Nie słyszał Pan?
K: No, nie słyszałem.
W: To jest Pan szczęśliwym człowiekiem, że Pan nie słyszał!!!
Na to Korwin z rozbrajającą szczerością:
O Panu też wcześniej nie słyszałem!

i jeden nie na temat...

Wróciły dzieci z wakacji na wsi. Jedno z nich opowiada:
- Mamusiu, widzieliśmy taaaką grubą świnię, jeszcze grubszą niż ty!
Matka posmutniała i zaczęła popłakiwać. Widząc to podeszło młodsze z nich,
córeczka, i mówi:
- Nie płacz mamusiu, to nie prawda - nie ma grubszej świni od ciebie...
baca jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 26.09.2005, 12:56   #10
oddwor
Wymiatacz
 
Data rejestracji: 01.08.2005
Lokalizacja: Kielce
Posty: 575
oddwor zaczyna zdobywać reputację <1 - 49 pkt>
Przychodzi mucha do baru i mówi:
- Poproszę kupę.
- Z cebulką?
- Nie, po cebuli strasznie z gęby jedzie...
oddwor jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 28.09.2005, 10:03   #11
s_tuden_t
PWr
 
Avatar użytkownika s_tuden_t
 
Data rejestracji: 20.12.2004
Lokalizacja: Wałbrzych
Posty: 4,954
s_tuden_t wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>s_tuden_t wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>s_tuden_t wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>s_tuden_t wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>s_tuden_t wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>s_tuden_t wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>
Talking

Przychodzi baba do lekarza.

- Panie doktorze. Mam problem.
- Co pani dolega?
- Otoz wszystko mnie denerwuje. Spac nie moge.
Wszyscy ludzie mnie drażnią. W pracy. Na ulicy.
Najchętniej to bym pozabijała wszystkich.
- Hmm.
- Próbowałam już wszystkiego. Ziółka. Leki. Terapie.
Wszystko na nic. Dalej wszystko mnie
wyprowadza z równowagi.
- Rozumiem. A co z seksem?
- Z seksem?
- No tak. Próbowała pani seksu?
- Nie.
- No to proszę się rozebrać i zobaczymy.

Baba się rozbiera, kładzie na łóżku.
Lekarz zabiera się do roboty. Teges szmeges.

Po chwili baba krzyczy:

- Ja *******e! Albo pan wsadza albo wyciąga bo już mnie to zaczyna W****IAĆ!
__________________


Nie Gadaj z Idiotą.
Sprowadzi Cię Do Swojego Poziomu.
Potem Pokona Doświadczeniem.
s_tuden_t jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 28.09.2005, 10:14   #12
andrzejj9
the one
CDRinfo VIP
 
Avatar użytkownika andrzejj9
 
Data rejestracji: 08.12.2002
Lokalizacja: Wrocław
Posty: 17,901
andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>
Cytat:
Napisany przez s_tuden_t
Przychodzi baba do lekarza.
...
nie sądziłem, że tak szybko powiem to w tym miejscu, ale... było
__________________


neverending path to perfection..
andrzejj9 jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 28.09.2005, 10:22   #13
s_tuden_t
PWr
 
Avatar użytkownika s_tuden_t
 
Data rejestracji: 20.12.2004
Lokalizacja: Wałbrzych
Posty: 4,954
s_tuden_t wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>s_tuden_t wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>s_tuden_t wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>s_tuden_t wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>s_tuden_t wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>s_tuden_t wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>
Cytat:
Napisany przez andrzejj9
nie sądziłem, że tak szybko powiem to w tym miejscu, ale... było
...faktycznie

nie sledzilem watku dosc dlugo a kawal przeslal mi znajomy na gg.
bardzo mi sie spodobal, wiec...
__________________


Nie Gadaj z Idiotą.
Sprowadzi Cię Do Swojego Poziomu.
Potem Pokona Doświadczeniem.
s_tuden_t jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 28.09.2005, 13:18   #14
Burak_PL
..
 
Avatar użytkownika Burak_PL
 
Data rejestracji: 14.07.2004
Lokalizacja: Wodzisław Śl./Kraków
Posty: 2,970
Burak_PL zaczyna zdobywać reputację <1 - 49 pkt>
a ja go minąłem widocznie dzięki kawał super
__________________
..
Burak_PL jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 28.09.2005, 13:41   #15
czero
-=| GodFather |=-
 
Avatar użytkownika czero
 
Data rejestracji: 30.04.2003
Lokalizacja: Olsztyn
Posty: 3,284
czero niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>czero niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
Dla doroslych ...

Spotykają się dwie wdowy. Jedna kwitnie, druga ***8211; cień kobity.
> - Co się stało, Bronisławo?
> - Eeeee.... Usycham bez seksu, Klaudio.
> - Jest na to sposób, dzwonisz do pogotowia wodno-kanalizacyjnego,
> że ci przecieka kran. Zakładasz krótką kieckę, a kiedy technik zapyta:
> "Gdzie cieknie", to się wypinasz... i już wiesz co dalej.
> - Tak zrobię.
> I założyła Bronisława, miniówkę i dzwoni do pogotowia wod-kan. A tam
> cisza, nikt nie odbiera. Więc zadzwoniła do pogotowia gazowniczego, bo tam
> odbierali. Przyjechał koleś.
> - Gdzie awaria?
> - Tu. pokazuje Bronia i się wypina.
> Zapakował, więc jej w odbyt pan technik, aż po same kule.
> - Kuuu*wa... Nie w tę dziurę!
> - W tę, w tę... Ja jestem od gazu. W drugą to są chłopaki z kanalizacji.
>
>
> * * * * *
> Ojciec z synem poszli na krytą pływalnię. Po wyjściu z basenu ojciec
> stanął pod prysznicem, żeby zmyć resztki chloru, a synek bawiąc się biegał
> koło niego. W pewnej chwili maluch pośliznął się na mydle. W ostatniej
> chwili ratując się przed upadkiem, złapał się za ojcowego ptaka,
> podciągnął się trochę i pobiegł dalej.
> "No, a gdyby była dziewczynka i myłaby się z matką to by się wypier**ła"
>
>
> * * * * *
>
> W bujnej oazie siedzi sobie dwóch Arabów pośród kilkunastu półnagich,
> falujących brzuchami tancerek i popija wódkę.
> - Dosyć mam już tych seksualnych bezeceństw, pora wracać na pustynię...
> - Taak...
> - Zebrać wielbłądy i ruszać na szlak...
> - Taak...
> - A wieczorami miętosić normalny, pojedynczy, włochaty cycek...
>
>
> * * * * *
>
> Spotyka się trzech myśliwych i chwalą się psami. Pierwszy mówi:
> - Mój to jest taki dobry, że jak kiedyś poszedłem na polowanie i
> zapomniałem naboi to dałem mu tylko powąchać wylot lufy i za 15 minut
> wrócił z nabojami!
> - Eee... to jeszcze nic. Ja zapomniałem strzelby! Dałem mu powąchać naboje
> i po kilkunastu minutach był ze strzelbą!!
> - Co tam te wasze kundle! Jak się kiedyś z sąsiadami wybraliśmy nad morze,
> żona zgubiła majtki na plaży!!! Dałem mu powąchać bożenkę ślubnej i po
> paru minutach przyprowadził.... sąsiada trzymając jego fujarę w zębach!
>
>
> * * * * *
>
> Lew wybierał się akurat na urlop, z konieczności wyznaczył, więc swego
> tymczasowego zastępcę: Królika. "Małe toto, chucherko, płochliwe, w żaden
> sposób nie da rady nadużyć władzy" - myślał. Gdy po trzech tygodniach
> wracał z wypoczynku wszyscy mieszkańcy lasu witali go entuzjastycznie.
> Mieszkanki nieco chłodniej...
>
>
> * * * * *
> Jeden z krajów islamskich. Po ulicy idzie całkowicie "okutana" dziewczyna,
> widać tylko jej ogromne czarne oczy. Kieruje się w stronę przepięknej
> rezydencji. Nagle przechodzący obok młody chłopak uśmiecha się do niej i
> puszcza oko. Dziewczę rzuca się biegiem do drzwi wielkiego domu, wpada do
> ogromnego gabinetu i krzyczy pokazując palcem przez okno:
> - Tato, ten chłopak mnie zaczepił.
> A na nieszczęście chłopaka tata był generałem. Szybko wezwał, więc swoich
> żołnierzy i rozkazał schwytać młodzika. Po pięciu minutach blady jak
> śmierć chłopak został postawiony przed obliczem groźnego i rozsierdzonego
> ojca- generała:
> -Ty gnoju, ty psie - wrzasnął generał - jak śmiałeś podnieść wzrok na moją
> córkę? Ibrachim!!! - zawołał
> Jak spod ziemi wyrósł wielki śniadolicy, brodaty mężczyzna w mundurze z
> dystynkcjami sierżanta.
> Ibrachim - znowu wykrzyczał generał - weźmiesz tego łajdaka, zawieziesz go
> na naszą ukrytą farmę na pustyni i go wyruchasz.
> Sierżant zasalutował, złapał chłopca za oszewę i pociągnął go do dżipa.
> Przykuł go kajdankami do siedzenia i ruszył w stronę rogatek miasta.
> Po paru minutach jazdy chłopak odzyskał mowę i cichutko zaproponował:
> - Ibrachim, dam ci 200 dolarów jak mnie nie wyruchasz.
> Nic zero reakcji.
> - Ibrachim - próbuje znowu młody - dam ci 500 dolarów, ale nie ruchaj
> mnie, co.
> Dalej nic.
> Ibrachim, dam 1000 dol.....
> W tym momencie sierżant spojrzał na niego tak, że odechciało mu się znowu
> mówić.
> Dojechali do farmy, brodaty wojskowy wywlekł chłopca z samochodu, wciągnął
> do środka, rzucił na łóżko i zdarł z niego spodnie. Potem zaczął sam się
> rozbierać. Był już prawie nago, gdy zadzwonił telefon. Wrzask w słuchawce
> był tak wielki, że nawet leżący twarzą w poduszce chłopak usłyszał
> generała:
> - Ibrachim, natychmiast wracaj.
> Ibrachim ubrał się, kazał ubrać się chłopakowi, przykuł go do siedzenia w
> dżipie i pojechali z powrotem do miasta. Weszli do rezydencji gdzie
> generał czerwony ze złości wrzeszczał na dwóch młodych arabów:
> - Ibrachim, weźmiesz tych dwóch i ich rozstrzelasz.
> Sierżant zgarnął całą trójkę wsadził ich do dżipa przykuł kajdankami do
> foteli i ruszyli. Droga przebiegała w złowieszczym milczeniu. Przerwał je
> cichy proszący głos naszego pierwszego chłopaka:
> - Ibrachim, ale pamiętasz? Mnie wyruchać.
>
>
>
> * * * * *
>
> Byli klienci Idei nareszcie zrozumieli, co oznacza nowa nazwa ich
> operatora. Zostali wyru***ani:
> ORalnie
> ANalnie
> GEnitalnie
>
>
> * * * * *
>
> Wpada mąż do domu. A tu żona w kusą koszulkę tylko ubrana. Oczka
> rozbiegane, włosy w nieładzie.
> - Ha, gdzie jesteś "przyjacielu rodziny"?!
> Wpada do sypialni, nie ma. W łazience, nie ma. W kuchni jest. Gach. Ubrany tylko w fartuszek przy kuchni stoi.
> - Mam cię, żłobie! Teraz cię wyr*cham!
> I zdjął łachy i podskoczył do gacha. Ale mały był i nijak nie mógł
> dosięgnąć swym przyrządem i wygrzmocić kolesia. Wkurzył się w końcu i
> chwyta za nóż:
> - J*bał to pies. Nie dało rady wyr*chać, to ci jaja oderżnę!
> Na to cieniutkim głosikiem kochanek:
> - Ejjjj, tyyy... Bądź mężczyzną, spróbuj jeszcze raz...
>
>
> * * * * *
> - Dobry ten wasz byk panie Józefie? Do pokrycia znaczy?
> - Pokrycia?! Ooo, człowieku, takiego byka pan jeszcze nie widziałeś. Jak
> mu setę poleję i bramę otworzę, to on zaraz wychodzi, pół okolicy
> wyr**cha, innym bykom wpier**li, wyr**cha drugie pół okolicy, a jak wróci
> to jeszcze i dla mnie coś przyprowadzi...
>
>
>
> * * * * *
>
> Wybiera się koleś do ukochanej. Garniturek, koszula, krawacik.
> Wyperfumowany elegancik. Bierze szampana, truskawki i bukiet róż. Biegnie
> na skrzydłach miłości. Stanął pod drzwiami, dzwoni. Otwiera drzwi
> kafar 2x2 metry i jak nie ryknie:
> - Czego?
> Skulił się gościu, zakręcił na pięcie. Biegnie do domu. Łzy w oczach.
> Rzucił kwiaty w p*zdu, krawat zdjął, marynarkę w kąt. Czekoladek do gęby
> wpakował z tuzin, szampana z gwinta chleje.
> - "Czego" pytasz bucu? ryknął nabuzowany. Czego? S**dalaj
> ch*ju!
>
>
> * * * * *
>
> Trzy przyjaciółki, które kilka lat wcześniej jednocześnie powychodziły za
> mąż, siedzą przy kawiarnianym stoliku i narzekają na seksualne nawyki
> swoich mężów.
> - Mój - mówi "doktorowa" - ma obsesję na punkcie sterylności. Przed
> stosunkiem wszystko, łącznie z "narządami" sterylizuje po kilka razy.
> - A mój - mówi żona architekta - nie wykazuje chęci do żadnej
> improwizacji. Wszystko planuje, rozrysowuje. Mówię wam nuda, że można
> zasnąć.
> - I tak macie szczęście - mówi żona zawodowego wojskowego - Ten mój wariat
> po powrocie z koszar stawia mnie pod ścianą, sam kładzie się nago na łóżku
> i rozkazuje " krokiem defiladowym na ch*ja, marsz". Dobrze jak trafię za
> pierwszym razem.
> - A jak nie trafisz ?
> - To, ku**a, całą noc maszeruję
>
>
> * * * * *
>
> Facet stoi w kiblu. K*tas w dłoniach i rozmawia z "małym":
> - Widzisz brachu, ile żeśmy razem przeszli? Tyle różnych przygód, tyle
> zabawnych sytuacji... I pierdnęło mu się cichutko. Obrócił się i zerkając
> na d*pę:
> - A ty zamknij się, sprzedajna dziwko!
czero jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz na post

Tagi
śmieszne teksty, dowcipy, humor, kawały


Twoje uprawnienia:
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz umieszczać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB codeWłączone
EmotikonkiWłączone
Kody [IMG]Włączone
Kody HTML są Wyłączone

Teleport


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 09:47.


Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.