![]() |
Cytat:
|
nie uczeszczalem na religie przez 2 lata
na swiadectwie (wtedy jeszcze religia sie nie liczyla do sredniej) mialem wykreslona religie! czyli na dokumencie panstwowym mialem wyraznie zaznaczone, ze jestem innej wiary niz jedyna sluszna lekcja religii byla w drodku zajec, wiec musialem sie po prostu sam soba zajac - przez dwa lata jakos nikt nie pomyslal, zeby zmienic plan zajec albo zorganizowac mi cos na ten czas etyki tez nie bylo a teraz jeszcze religia wlicza sie do sredniej :sciana: gratuluje pieknego panstwa koscielnego :sciana: |
Cytat:
|
Cytat:
|
Wiesz, znam kilku. Znam też kilku wierzących. I mogę powiedzieć, że wiara nie ma nic do rzeczy...
Pisałem już zresztą kiedyś: wg mnie nie są istotne podziały typu wierzący, czy nie wierzący, pokemon, czy pisuar, hetero, czy homo, czarny, czy biały... Jest tylko jeden, zasadniczy: mądry i głupi. |
Kłótnie i swary są potrzebne ateistom, bez nich tracą sens bytu.
|
Bo takie były szczytne zamiary, przynajmniej oficjalne, żeby wprowadzić religię do szkół.
Miała być albo jako pierwsza albo jako ostatnia godzina zajęć. Miała być do wyboru etyka - realnie, a nie na niby. Religia miała bardziej przypominać religioznawstwo, czyli dawać w miarę obiektywny obraz współczesnych wyznań, przynajmniej tych o większym zasięgu, a nie jednostronną religię katolicką. Religię mieli nieodpłatnie prowadzić księża (niekoniecznie katoliccy).....itd. To są historie sprzed 20 lat, ale ja je pamiętam doskonale. Te zajęcia miały prowadzić do ogólnie pojętego rozwoju młodzieży i poszerzenia wiedzy w tym zakresie. Tymczasem temat innych religii i wyznań jest tabu, ewentualne nawiązania nigdy nie są w sensie pozytywnym. W zasadzie mnie to nie dziwi, bo potrząc z drugiej strony jest dokładnie tak samo, może niekiedy nawet gorzej. Tak się czasami zastanawiam - czemu kryterium wyznania jest wystarczającym do dzielenia ludzi na tych dobrych swoich i na tych innych gorszych? Nie mówcie mi, że tak nie jest, bo akurat mam doskonałą możliwość przyglądania się temu zjawisku. Może jestem i głupi, ale ja nigdy nie zgodzę się na takie podziały...tylko jak to wytłumaczyć tym "bardzo wierzącym", by samemu nie zostać wyklętym? Gdzie ten cały ekumenizm, który całkiem dobrze się ma na wyższych szczeblach chierarchii kościelnej, a którego nie uświadczysz na dole? Księża różnych wyznań spotykaja się (oficjalnie i nieoficjalnie), ba - nawet są dobrymi znajomymi czy wręcz kolegami. Doskonale dogadują się w żywotnych dla nich kwestiach. Tymczasem zwykli wierni o tym w ogóle nie wiedzą, albo tyle co nic. Dlaczego? Chyba za dużo się rozpisałem, ale takich kwestii jest więcej, nie tylko ta jedna, krzyża na ścianach...który w zasadzie nikomu nie wadzi, ale jest świetną okazją do kłótni i swarów. Komu to naprawdę jest potrzebne? :hmm: |
Z tym zawsze pierwsza albo ostatnia też guzik. Klasa córki ma dokładnie w środku jak się dowiedziałem, a dzieciaki które nie chodzą albo pałętają się samopas, albo siedzą na świetlicy - znaczy pierdzą w stołki. Świetna organizacja zaprawdę...
|
Cytat:
|
Cytat:
Ja zresztą tak widziałbym chętnie naukę religii - jako przedstawienie różnych wyznań, różnych kultur i już od najmłodszych lat uczenie tolerancji i otwartości na różnicę. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Mów za siebie i ZA SWOJĄ Polskę. Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Co więcej, aż się odechciewa jak się czyta te różne wypociny np. na Onecie. Jeśli tylko pojawi się jakiś wątek nt. Kościoła, natychmiast odzywają się różnej maści oszołomy piszące i wymyślające na Kościół niepochlebne komentarze. Jeden z drugim do Kościoła nie chodzi, na tacę nie daje ale poucza innych że też mają nie dawać, bo księża to pasibrzuchy, czarna zaraza, strzygą owieczki jak się tylko da, etc.
Każdy ma swoją wolę i jak zechce to da, a jak nie to nie da. Nigdy nie spotkałem się jakoś z postem katolika, który wyśmiewałby ateistów. Albo inne religie. Innych religii nie wyśmiewają też niewierzący. Totalna krytyka dotyczy zawsze wiary katolickiej. Taka to zła jest ta wiara... |
Ok zorganizujmy zajęcia z innych religii. W całej szkole znajdzie sie moze jedno dziecko które będzie na nią uczęszczać a nauczyciela sprowadzimy gdzieś z Turcji na jedną godzine w tygodniu :sciana:
Jako dziecko chodziłem na religie do kościoła. Gdy przeniesiono ją do szkół wszyscy byli szczęśliwi, że nie trzeba będzie w tym celu dodatkowo wychodzić z domu po południu. A jak ktoś nie wierzy to nie chodzi - religia to zawsze pierwsza albo ostatnia lekcja i nie liczy się do średniej. I wtedy jakoś nikt nie widział problemu! Dziwnym trafem z liceum tylko 1 osoba nie chodziła (ateista). Przypadek? Więc co, lepiej uszczęśliwimy tą jedną osobą usuwając z jej świadomości tę jakże przykrą wiadomość że po jego zajęciach jest jeszcze religia, a reszta 30 osób niech zapier.... do kościółka na 17-stą jak chce. Bo państwo jest przeciez świeckie. Ciekaw jestem czy w USA jest rodział państwa i kościoła bo prezydent ciągle coś papla o Bogu i jakoś sie nie wstydzi. Mało tego nawet nie wspomni o Allachu i Buddzie i miliony amerykanów jakos nie czują sie urażeni. Ponadto w naszym kraju praktycznie nie ma wielokulturowości (albo do niedawna nie było). Albo ktoś wierzy albo nie. A jak wierzy to na 99% katolik. Takie realia. Należy zauważyć że walka z Krzyżami to nie jest walka między religiami. Czy to muzłumanie narzekają na Krzyże? Nie. Żydzi? Nie. Nie widziałem w TV przedstawiciela innej religii który narzeka że jest dyskryminowany, albo że w każdym urzędzie chciałby pomnik Buddy. Bo to nie są ludzie głupi i wiedzą że to nie Japonia tylko Polska i tu do najbliższego buddysty ma kilometr ;) Za nich (ciężko powiedzieć czy z upoważnieniem) wypowiadają się ateiści. Według nich Boga nie ma i trzeba oświecać naród, na przykład przez wyrzucenie religii, zdjęcie Krzyży i ogólnie pojętą walkę z "czarną mafią kleru". A obecność innych religii to dla nich nie lada pomoc :) I nieważne że katolików jest 99% (spośród wierzących) a reszty 1%, ateiści uważają ze wszystko trzeba zrównać. Jeżeli jest Religia TV to musi być Religia TV Islam Edition (choć nikt nie bedzie oglądał) a religia w szkole albo dla wszystkich albo dla nikogo. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 03:36. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.