![]() |
A co ze wszelkiego rodzaju świętami typu Boże Narodzenie, Wielkanoc itp? Przecież to też są chrześcijańskie święta i jakoś nie słyszałem, że z tego względu dni wolne od pracy powinny zostać zlikwidowane. Ktoś pewnie powie, że to tradycja. A czy krzyża nie można traktować jako tradycji?
Dziwi mnie, że jakoś przez ostatnie 20 lat ten krzyż nikomu nie przeszkadzał. Tak jak napisał Ed, w całą naszą historię wpleciony jest związek z Kościołem, czy się to komuś podoba, czy nie. W wielu przypadkach to dzięki wierze i kościołowi ludzie zachowywali resztki nadziei, potrafili się zorganizować i nie dać się rozbić. Tego nie można się wyprzeć i stawiać tego na równi z paleniem czarownic itp. Kościół jest tworzony przez ludzi, którzy niestety nie są nieomylni. Mnie również wiele rzeczy z historii KK jak i obecnych czasów się nie podoba, jednak nie mogę zaakceptować tego, że modny ostatnio ateizm neguje wszystkie dokonania Kościoła. A najciekawsze jest to, że krzyż najbardziej przeszkadza nie tym, którzy są innego wyznania, ale tym, którzy deklarują się jako ateiści. Znam przypadki na wschodzi Polski, gdzie obok krzyża katolickiego wisiał prawosławny. Można? Można. Tylko trochę szacunku i zwykłego dialogu między ludźmi. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Teraz mi sie tak przypomnialo...
Pare lat temu jak bylem w liceum mialem juz oczywiscie wybor przedmiotu: religia czy etyka. Wybierajac etyke nie wiedzialem, ze zajecia beda sie odbywaly w sali obwieszonej zewszad krzyzami, ikonami, plakatami religijnymi czy roznego rodzaju innymi symbolami wiary katolickiej. Wolny wybór czy swiadome oddzialywanie na ludzka podswiadomosc? Wracajac do tematu uwazam, ze nalezy zdjac krzyze. Skoro konstytucja jasno mowi, ze jestesmy panstwem swieckim to konstytucji nalezy przestrzegac. Poza tym tak jak ktos juz trafnie zauwazyl, symbolika religijna powinna ograniczac sie do instytucji kosciola. Szkoly/urzedy/przystanki autobusowe albo sklepy z bielizna (czy kto co tam jeszcze wymysli) napewno to tej instytucji nie naleza, sa to miejsca publiczne. A jesli chodzi o prywatne domostwa? - wolnoc Tomku w swoim domku. |
Widać, że historii już nie uczą...
|
Moim zdaniem powinni zdjąć i już... szkoła powinna się odcinać od religii... a same zajęcia religii powinny być przy kościołach albo wydzielonych klasach, tak jak to było kiedyś... i niech tam sobie nawieszają wszystkiego, oblepią ściany świętymi itp...
1000 lat tradycji... dobre... 1000 lat to żyliśmy w ciemnocie średniowiecznego kościoła... zero postępu, wojny, zabijanie w imię religii... Jak ktoś chce to niech robi sobie świątynię z domu a instytucje publiczne, w tym szkoły, powinny być wolne od tego. |
Szkoda coś pisać, bo ślepym fanatyzmem jest właśnie walka z krzyżami.
To że mniejszość każe większości coś robić, to jest brak poszanowania praw mniejszości? Świetne. :hahaha: |
ponowie najwidoczniej niewygodne pytanie z posta nr 437
albo to samo a propos 446 Ed - masz bardzo ciekawa zdolnosc nieodpowiadania na niewygodne pytania i odwracania kota ogonem nie rozumiesz zapisu konstytucji? czy udajesz brak umiejetnosci czytania ze zrozumieniem ktos chce zdjac krzyz i to powod do lamentow i zarzucania (tez sie nie ustosunkowales do odpowiedzi!) propagowania "wysylania kleru na sybir" rewelacyjna nadinterpretacja, totalna zasciankowosc i slepy fanatyzm brak poszanowania praw mniejszosci (nie pierwszy raz juz zreszta) teraz nastapi milczenie albo wyiagniecie czegos calkowicie z innej beczki albo sie dowiemy, ze jestem zlem nieczystym :szczerb: edit: Romek - oczywiscie ze jestescie nietolerancyjni! lamiecie tym samym nasza polska konstytucje (a dokladniej bronicie jej lamania), o ktora sami walczyliscie! i sami tego nie rozumiecie szkoda slow |
Edu
To tak samo jak z gejami. Zaraz ktoś powie, że nietolerancyjni jesteśmy. Krzyża bronimy a gejów tępimy :D |
Każe ci ktoś czcić ten krzyż wiszący na ścianie? Nie. Więc mówienie, że on tak bardzo przeszkadza jest po prostu nietolerancją w czystej postaci.
|
:hmm: historii...
Ale historia to też wojny krzyżowe, haracze dla kleru, palenie czarownic... I wszystko pod tym samym krzyżem. |
nabijanie na pal tez ma swoje poczesne miejsce w polskiej historii, ale to nie ma nic wspolnego z poruszanym tu zagadnieniem - wolnoscia wyznania i przekonan
|
Krzyż to ponad 1000 lat polskiej historii, ale co tam historia, to obciach... :]
|
to moze zaczniemy wieszac znaczek Volvo na scianach szkol/uzedow? w koncu marka kojazy sie z bezpieczenstwem - a to chyba wazne
albo logo Durexa - zeby ograniczyc liczbe ciaz u mlodocianych - tez zdaje sie wazki problem spoleczny a moze... ironia dostrzezona? krzyz to logo konkretnego wyznania konstytucja zapewnia wolnosc wyznania a panstwo okresla jako swieckie czyli znaki/symbole wyznaniowe nie moga znajdowac sie na scianach szkol/urzedow nikt nie zabrania nosic ich na sobie czy wieszac w mieszkaniach/innych miejscach prywatnych czy budowac miejsc zgromadzen religinych - wolnosc w tym aspekcie tez zapewnia konstytucja ciezko zrozumiec? |
Cytat:
Nie można wrzucać do jednego worka częściowo obnażonej postaci Chrystusa z obnażaniem się publicznie, gdyż jedno i drugie stanowi inny wymiar o zupełnie innym znaczeniu. Publiczne obnażanie się kojarzone jest albo z dewiacją (np. ekshibicjoniści) albo czysto z erotyzmem (np. pornomodele/ki). Trudno zarzucić Chrystusowi oba te przypadki, prawda? |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 16:27. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.