![]() |
W Irlandii kładzie się wodociągi według widzimisię kładącego (poważnie).
Tak samo zresztą np. domowa instalacja elektryczna, której nigdy nie ma na planie domu - w trakcie budowy przychodzi monter i układa po swojemu, stosując się jedynie do ogólnych wytycznych co gdzie ma być (wyłącznik przy drzwiach itp.). Jak kiedyś ten elektryk umrze, to już nikt się nie dowie jak, co i którędy idzie. :sciana: Edit: odmarzł też zawór wody w ogródku - podłączyłem 30m węża i leję wodę do rowu melioracyjnego - a co mi tam. :] |
Masz pomysły ;) To w Irlandii nawet wodociągi kładzie się bez uwzględnienia, że temperatura na Ziemi czasem spada poniżej zera? :hmm:
|
Cytat:
Przedwczoraj dzień bez wody (zamarzła). Na szczęście puściło wczoraj po południu - wolę mieć wodę, więc odkręciłem kran w kuchni i leci non-stop. |
Cytat:
|
W Lublinie ze dwa lata temu piaskarki stały w garażach. Okazało sie że miasto podpisało taką umowę, że płaciło firmie odśnieżającej niezależnie od tego czy stali w garażach czy pracowali na ulicy...
Więc sie nie spieszyli, bo i po co? |
Czekali, aż przestanie. Logiczne nieprawdaż?
|
Wczoraj w drodze do Lublina miałem ładną szosę, nie czuło się zimy. Z powrotem napruszyło śniegu, przy 80 km/h zostawiałem za sobą chmurę białego pyłu, a pod względem samej trakcji miałem chwilami wrażenie, że prowadzę poduszkowiec... Co ciekawe na drodze o priorytecie drugim nie pojawiła się żadna pługopiaskarka przez cały czas (wyjechałem z Lbn godzinę po tym, jak zaczęło padać).
|
|
Mój tylko po samym zapaleniu tłukł się i trochę nierówno chodził, za 10 sekund mu przeszło.
Znowu się zimno w mordę robi... już -7,5 |
O 22 było -11 i samochód sprawował się doskonale. Rano było jeszcze chłodniej (nie chciało mi się leźć za choinkę patrzeć ile), to miałem wrażenie, że przez chwilę pracował jako Eda, ale zapobiegawczo zredukowałem bieg i przejechałem kilometr na 3,5 k - przeszło :)
Ślisko pieruńsko jest cały dzień... Tylko się z głównej zjedzie i lodowisko. |
o 7:00 mialem -17 musze przyznac ze bardzo cieplo bylo:D
|
O 2 było -16 a z Okęcia straszyło -18.
Teraz -10 i śnieżyca dla odmiany... :| Klekot zapalił, trochę nierówno chodził przez chwilę, ale to jedyne sensacje. |
a u mnie -7 we WRO :P
ale ja tam na zadupiu pracuję ;) |
-6 we Wrocławiu, gdzie to takie okropne mrozy panują?
|
Nadejszła Zima 2
:hmm: -24 :szczena: dziś koniec leniuchowania :czas: do roboty:fala:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 18:38. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.