![]() |
Cytat:
weź swoją na jakiś płaski prosty stok i zabaw się z pana instruktora :haha: mimo że sezon powoli się kończy to znajdziesz jeszcze wiele wiele stoków ze śniegiem, szczególnie w twoich stronach - powodzenia |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
tylko by bili || :haha: :D :P :spoko: |
Cytat:
:D zartuje oczywiscie :P |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
ja mojej wybranki nie moge namowic na ta zabawe :blink: chyba bede musial sila ja na stok zaciagnac, moze w koncu sie tym zarazi!?! oby...! a jak nie to nartka po tylku... :bicz: :> :haha: |
Cytat:
|
Cytat:
|
A mnie sie na niedzielnym airsoftowym kombacie udalo pozytywnie zlokalizowac druzyne przeciwnika w podziemiach oraz podlozyc ladunek wchodzac do budynku przez okno :-).
|
Cytat:
|
Cytat:
;) |
a ja byłem drugi raz w życiu na nartach i już prawie umiem jeździć:) więcej jeżdżę niż leżę ;)
|
bez rycha to nawet Polski PKB byłby inny niz jest :taktak: :nie:
|
Cytat:
ale co prawda co prawda, bez @rycha by jej nawet na swiecie nie bylo :D a zycie jest piekne (; |
Cytat:
|
Cytat:
@ ed Jeszcze trochę czasu przede mną zanim to nastąpi :) |
Cytat:
andrzejj9 Postawmy świeczkę (I) |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Politechnika Wrocławska. Wiedziałem. :D Niedługo powiesz: " idę na uczelnię" :D:D |
Cytat:
:piwo: |
Cytat:
ja do pozytywow dzisiajszego dnia zaliczam awans Politechniki do polfinalow ligi amatorskiej w koszykowce :D dodam, ze mialem w tym swoj, niemaly udzial! :jupi: |
Cytat:
Jak się cieszę>. klawisz po prawej od dołu nie wiem do czego sluży.Taki z napisem Alt. Starsza ma wino ale zasłania się sklerozą. Nie chce dać. Młodsza jakby nie miała ojca to by nie miała nic. Życie jest okropne. |
Cytat:
|
Cytat:
teraz tez musisz miec niezly CHUCH ;) |
Cytat:
@ małaczarna dla mnie (i pewnie nie tylko) dużo mówiąca kobieta to zaleta. Sam niewiele mówię, ale za to lubię i potrafię słuchać, więc to dobre uzupełnienie :) |
Cytat:
|
Cytat:
Właśnie usłyszłem coś. Komplement? Nawet GOOGLE mi tego nie wyjaśniły. Mianowicie: ..... Dotarło do moich uszu. .... .... Ale masz chuch. ..... .... Nie obrażają mnie one przypadkiem? ..... ..... |
Cytat:
moj Pan wtedy glupowato sie usmiecha i mi przytakuje, a jak mi przytakuje to znaczy ze wogole nie slucha, a jak nie slucha to po co mam gadac??? rychu wyprobuj prztakiwanie i usmiechanie sie :) a czasem wtrac "tak tak oczywiscie" mnie to denerwuje i sie zamykam |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
jeszcze drugie tyle lat życia przed tobą...............a przed nimi więcej || wiem, że przyzwyczaić się nie da, ale zawsze można zacząć przytakiwać, albo coś......na to mądrego nie ma, |
Z pozytywów?
Jest jeden. Wiem, że jutro poniedziałek. Znaczy jeszcze kontaktuję. To cos podłużne z "alt" to klawiatura. To coś obłe z prawej to mysza. To coś co mi dmucha w prawą nogę to nie wiem co. Takie prostopadłościenne.. W środku coś mryga. No i jakaś blacha leży na podłodze.... Ja też leżałem stąd moje spostrzeżenia. Chyba najlepiej dalej udawać trupa. Ja je słyszę. Obie. Młodsza i starsza. Znacie to? Gderają. Nawet "Moda na sukces" tak mnie nie wykańcza. .... |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Ty nie masz tego miodu za wiele? No to całuski. Mam nadzieję, że Twój jest czytaty.:) Ja jestem zazdrosny. |
Cytat:
|
Cytat:
a z pozytywnych?? jestem szczesliwa:) :serdusz: :serdusz: :serdusz: |
Cytat:
Komórka naładowana i czeka na telefony. joujoujou walczy chyba z krą. Ty piszesz, że chyba z Piszem nie wyjdzie. Wszystko wali w łeb. Tylko jak to wytłumaczyć joujoujou? Chłop umoczył wszystko w ten zlot. :D |
Cytat:
chyba muszę przejechać się do sklepu - widzę, że bez treningu nie ma co jechać do Szczecina :nie: @memorando się odezwał, to chyba żyje a na zlot ma bilsko. :D |
Cytat:
Trzy:D:D Wczoraj kupiłem 24 i zostało zero. Dziś podjechałem na drugą stronę ulicy i kupiłem 10. |
wczoraj kupiłem 3 i zostały mi 2 :wow:
to nie jest pozytywne info....że wypiłem tylko jedno ;p no i jedno z zapasów - to chyba dwa :blink: jak mnie chęć złapie to sklep rabotajet - i to jest ta pozytywna wiadomość :D |
Cytat:
Ile? edit: Cytat:
Dołączaj się. A do sklepu biegać nie trzeba. A już napewno nie Ty. "Osobom nieletnim, nietrzeźwym, w mokrym ubraniu(joujoujou)alkoholu nie sprzedajemy" |
po przeczytaniu marsztuty rycha mam dobry nastrój a nwet jeszcze piwa nie otworzyłem :>
:spoko: @rycho na burmistrza!!! :spoko: |
Cytat:
a niepelnoletni moga do was dolaczyc? a moze jakies ograniczenie wiekowe? bo wiesz, smartek czasami sie przydac moze.. ..do sklepu moge wam biegac ^^ |
Cytat:
Jeszcze nie wysiadłeś z tego pociągu. A sam tego chciałeś. || || |
Cytat:
:piwo: |
Cytat:
|
Cytat:
|
zemdlalem... ale jestem juz w szczecinie! :jupi:
|
Witam !
@WARDEN - szczere gratulacje i ode mnie :piwo: :) :) :) Pozdrawiam ro29 |
Dzisiaj bylem poraz pierwszy w zyciu w Imaxie - fajne efekty :)
2 pozytyw - jadac przez Wa-we w godzinach popoludniowych nie napotkalem dzisiaj praktycznie zadnych korkow :O BTW @Warden - Congratulations :piwo: |
Cytat:
|
Cytat:
|
hehehe
Dzieki za "SUPPORT"
|
Cytat:
Póko co gratulacje.:D:D:D |
...
i bardzo przepraszam za byli :D ale nic juz nie widze ;D
|
hehe
Bardzo Dziekuje Wszystkim :D jestem dosc ... hmmm "powiedzmy ze w klawisze ciezko trafic :D" ale mialem zycie do matury potem do slubu teraz zycie od 7 i PO 7 :D odjazd na maxa cos jak by mi ktos powiedzial ze mam kompa do odbioru za 9 m. 3 gf 7, 4 dyski po 500giga i plazma hdtv :D - sorki ledwo widze ;D - i dla ni e kumatych nie przeliczam skarbonki/slonika na sprzet ( dla bardziej ni e kumatych chopak = slonik / dziewczynka = skarbonka )
|
moje gratulacje rowniez leca do Ciebie :)
|
WARDEN - gratulacje! :piwo:
Ja w ramach pozytywnych wibracji napiszę, że dziś z moją Ukochaną dokończyliśmy formalności zw. z założeniem działalności gospodarczej :D Poza tym Słoneczko znów zaświeciło! :) :mruga: |
Rowniez gratuluje, to wazna chwila w zyciu kazdego faceta!
|
Cytat:
Gratulacje :) |
Cytat:
|
Ed Hunter
nie mam pojecia jak sie wtawia emoty :D stara data wiec ,BROWAR KOLA dla niepelnoletnich > :D :D :D
|
Cytat:
|
...
Pozytywnego ... oka 07.03. dowiedzialem sie ze bede TATA !!!!!!!!! zapewne nie robi to na Was wrazenia ale ja po 5 latach mal. i starania sie o dzidziucha :D jestem ze szczescia zaslepiony. Pozdrawiam.
|
ha ha :)
dzis przychodze z pracy, a tu nowe meble w kuchni aaaallle sie ciesze :) |
ludzie! weekend sie zaczal..
trza go uczcic pizza na kolacje.. jak sie tata rzuci (nie lubi wydawac 20zl na kolacje dla mnie ;)) pozdro ;) |
Cytat:
|
dzis byl turniej w CS'a - odpadlismy w cwiercfinale, ale bylo zarabiscie :)
i na dodatek masa smiechu z 2 lamek z mojej druzyny :P |
a ja zapomnialam o tym temacie:(
i troche spoznione ale sie pochwale spedzilam wspanialy weekend:) |
Kubica nr 1 w pierwszej godzinie testów na torze Bahrajn. :)
|
Cytat:
co do pozytywow to... jeszcze kilka godzin wykladow i weekend! :) :piwo::piwo::piwo::piwo::piwo: |
Cytat:
|
Andrzeju, mam nadzieję, że zdjęcie ściany z Twoim imieniem na pierwszym miejscu :najlepsz: zamieścisz. :ja_chce:
:spoko: Gratuluję wyniku! :D |
zaliczylem 3ci semestr na studiach i jestem szczesliwy :d
|
a ja musze przyznac, ze jeszcze nigdy nie mialem przyjemnosci zagrac w kregle :blink:
chyba czas najwyzszy sprobowac!?! :) |
Cytat:
A tak serio to sekretu żadnego chyba nie ma, bo rzucam (teraz) tak jak wszyscy. Używam lżejszej kuli i rzucam kciukiem do przodu. Robię trzy kroki, co jednak dużo daje jeśli chodzi o precyzję i rzucam. Ot wsio ;) Jedną rzecz czasami robię, ale raz, że nie zawsze, a dwa, że nie namawiam (bo dla niektórych będzie to śmieszne). Przed rzucem poświęcam chwilkę, żeby zwizualizować lot kuli i rezultat. Ale grając dla przyjemności tego nie robię. @ Ed Pewnie nie ;) Ale mam też nadzieję, że 300 nieprędko, jeśli w ogóle zrobię. |
A mnie przyszlo poczta kompletne oporzadzenie typu ALiCE LC2 - dla mnie duzy pozytyw :-)!
|
Cytat:
|
Cytat:
LooooL Tyle punktow to jeszcze u nikogo nie widzialem :P :spoko: Gratulacje :spoko: Moze zdradzisz sekret jak rzucasz, ze masz tyle strikow? :fiu: Narobiłes mi apetytu na kregle :P Dawno nie grałem... Moze jutro przejde sie troche pograc :) |
Heh.. dalej pozostanę monotematyczny, ale co tam.. ;)
Dzisiaj pograłem i.. pobiłem rekord kręgielni, i to od razu najwyższy :) Na początku grało mi się średnio (tj. 160 - 190 punktów - apetyty ostatnio wzrósł ;) ), raz lepiej raz gorzej. Potem skończył mi się czas i już miałem wychodzić, ale zdecydowałem się jeszcze pół godzinki sobie wykupić. Jedną grę zagrałem rozgrzewkową, drugą już normalnie. Zrobiłem chyba 182 punkty, ale to przez dwa ostatnie skopane rzuty, z nimi byłoby ponad 200. No i ostatnia gra.. Do trzeciej kolejki było nieźle, ale nie na żaden rekord - jeden strike, dwie spare. Potem rzuciłem trzy striki i myślałem, że zaczynam taką serię, jak ostatnio, ale w kolejnym rzucie strąciłem tylko 8.. Dobiłem oczywiście spare, ale to już nie było to. Ale zobaczyłem, że i tak dodbry wynik, to zacząłem starać się dalej. Kolejne rzuty to znowu strike za strikiem i tak doszedłem do dziewiątej kolejki. Znowu strike.. i w tym momencie obsługa, która coś tam robiła, podeszła, żeby obserować (co naturalnie tylko bardziej mnie zaczęło stresować ;) ). Ale kolejny rzut.. strike. W tym momencie policzyłem już sobie (tzn. oczywiście robiłem to już wcześniej, ale teraz się upewniłem), że jak rzucę jeszcze przynajmniej jednego strikea to na pewno dostanę się na listę. Nie liczyłem, jak wysoko, ale ważne było, żeby przynajmniej jeszcze jednego rzucić. No to wycelowałem (dłuuugo..) i rzuciłem.. strike. To zadowolony, że jestem na liście i nie zrobiłem tak, jak ostatnio (zabrakło mi jednego punktu) policzyłem sobie dokładniej, jak wygląda punktacja. Rzuciłem okiem na tablicę wyników i wyszło mi, że jak rzucę te pozostałe dwa striki to zajmę pierwsze miejsce. No to.. zacząłem się denerwować ;) Kolejny rzut przymierzałem chyba z minutę, bardziej, żeby uspokoić nerwy niż rzeczywiście coś ceolować, bo jak rzucić to wiedziałem i wcześniej. W końcu rzuciłem i.. strike :) Tym razem już dokładnie policzyłem, jak wygląda punktacja i wyszło mi, że w tym momencie mam 239 punktów, a rekord to 243. No więc musiałem strącić tylko 4 kręgle, żeby go wyrównać i 5, żeby poprawić. Żaden problem! Przynajmniej jak gra się na luzie ;) Tym razem już zbyt długo nie celowałem, bo stwierdziłem, że to tylko sprawia, że bardziej się denerwuję i dekoncentruje. Rzuciłem.. rzut nie był idealny i wiedziałem to już, jak puszczałem kulę. Ale nie był też zły i wyjątkowy pech musiałby być, żebym tych 5 nie strącił.. I na szczęście nie był. Strąciłem 7, razem zrobiłem 246 punktów i pobiłem rekord kręgielni :) Potem tylko podałem swoje nazwisko i pewnie następnym razem już 'będę na ścianie' ;) I dalej fajna gra ;) :) |
Cytat:
|
Cytat:
U nas miałbys juz rekord kregielni :) 179 punktow jest najnizszym wynikiem, a najwyzszy 196 (czy jakos tak) :) Kregle dobre sa na odstresowanie (w moim przypadku) :) Po całym tygodniu szkoły dobrze jest wyrwac sie na 2 godzinki na kregielnie ;) |
Cytat:
A 154 to całkiem dobry wynik i jak na miesiąc gry to nawet bardzo dobry, oby tak dalej :) (chociaż tu i tak nie o rekordy chodzi, ale żeby po prostu miło spędzić czas :) ) |
Cytat:
Ładnie :spoko: Gratulacje. Jak długo grasz? Ja gram okolo miesiaca (z przerwami) i moj rekord to 154 punkty :( a rekord strike to 2 pod rzad :P Do Ciebie mi jeszcze duzo brakuje ;) Ale musze zgodzic sie z tym, ze kregle to swietna gra :) |
nie, nie ja jeszcze nie napisze, ale .... :D
|
Nikt nic nie pisze, to ja znowu się pochwalę kręglami :)
Dzisiaj byłem i.. naprawdę dałem czasu ;) Zacząłem normalnie grać po swojemu 'nienormalnemu' ;) (inaczej rzucam kulą niż wszyscy - każdy robi to kciukiem do przodu, ja odwrotnie) i szło mi w miarę, ale szybko się zmęczyłem (jednak jeszcze całkiem do siebie po chorobie nie doszedłem). Zacząłem więc dla odpoczynku próobować innych sposobów rzucania - właściwie dążyłem do tego standardowego. Poćwiczyłem trochę, próbowałem podkręcać, ale stwierdziłem, że to mi nie jest potrzebne, więc wróciłem do rzucania prostego, ale już z kciukiem do przodu. I nawet szło mi to znośnie, choć nie rewelacyjnie. W końcu postanowiłem jedną grę na próbę zagrać całą w ten sposób. No i zagrałem. Szło w miarę, ale też bez rewelacji, ale na koniec rzuciłem 3 strike-i pod rząd, więc postanowiłem jeszcze jedną grę spróbować. I znowu zacząłem średnio, ale w czwartej kolejce zaczęła sie masakra :) Rzuciłem 7 strike'ów pod rząd, co stało się moim nowym życiowym rekordem, bo do tej pory miałem 4. Doszedłem tak do 10 kolejki, gdzie też był strike (ten siódmy), no i potem już nie trafiłem (ale zacząłem się denerwować :) ). Dorzuciłem jeszcze raz, zbiłem w sumie 7 i popatrzyłem na wynik. Okazało się, że mam 225 punktów. Popatrzyłem na tablicę najlepszych wyników na ścianie, żeby zobaczyć, czy się już mieszczę (jest tam 6 najlepszych wyników w historii klubu) i szóste miejsce miało... 226 punktów! Kolejne 227, kolejne 229, i trzecie od góry 232. Czyli jeden punkt więcej i byłbym na ścianie, a trafienie tego ostatniego strike'a i byłbym na trzecim miejscu! Ale i tak jest fajnie, grało się super, a na koniec dostałem wydruk z przebiegiem gry. Świetnia gra :) |
Ja wczoraj byłem na zawodach w kręgle i mimo, że kiepsko zacząłem (co jednak zrozumiałem, bo niegrałem od dobrych 2-3 miesięcy) - 121, to skończyłem całkiem nieźle 193 punkty i prawdopodobnie zająłem pierwsze miejsce. Pewności nie mam, bo musiałem wyjść przed końcem, ale do momentu wyjścia byłem na pewno pierwszy, a potem grały już tylko 3 osoby :)
|
Cytat:
|
dzisiaj mija moj roczek na tym forum :piwo:
i dobilem 400 postow ;) :piwo: |
Cytat:
bo jadlem takiego wczoraj, pppyyyycha :) |
Cytat:
|
Cytat:
|
mam jeszcze pączki i zaraz zrobie do nich dobrą kawę :)
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 04:42. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.