![]() |
Teraz kazda bezyne zjada diesel nawet te z poczatku 2000r
|
150 miały wersje na Europę, a 160 japońskie więc tam rzeczywiście o mały myk chodziło.
Jak do tego dodać, że one ważyły po 900 parę kilo, to niezły pocisk z tego był. Z takim już nie podskoczysz byle czym. Miałem civica 1,6 DOHC jeszcze bez VTEC (130 KM) to wiem co to robiło. |
Kumpel miał w latach '90 CRX z silnikiem 1,6 VTEC, fabrycznie miała 150 koni, po jakimś małym myku, już 160, doszedł do ponad 200 (sprawdzone na hamowni), wsadzając w to majątek, a chwilę później silnik się rozpadł.
|
Pewnie mu zależało, bo z reguły hondy z równorzędnymi dają sobie radę, to próbował podskoczyć wyżej.
A nie piłował, tylko hondy właśnie ciągną wyżej niż wszystko inne i tak po prostu lubią. Znaczy wiedział co i jak. Teraz zrobi jej tjuning, założy głośniejszy wydech i zobaczysz :rotfl: |
Fajnie było. Piłował tę Hondę jakby mu zależało. A dawno nie spotkałem kogoś, komu by się chciało. Ot, miło było wejść pod czerwone pole odkąd w ogóle zacząłem jeździć Eclipse'em. :spoko:
|
Civic z vtec-u nie mówi nic. Nie wiem, czy oni coś robią bez vtec bo to ich patent z końca lat 80-tych. A wersji silników i osiągów mają mnóstwo. Trafiłeś pewnie na grzebyka w jakimś osiołku 1.4, któremu się wydawało.
|
Ciesz sie ze nie mial zaczipowanego diesla :P
|
Dzisiaj ścigałem się ze świateł z gówniarzem w starym Civicu w VTecu. Miał garnitur, więc chyba jechał na maturę.
Poranek zaczął przegraną. Ciekawe jak z resztą dnia :szczerb: |
Wiosna odwołana, początek zdjęć odwołany, bo w filmie ma być maj, a w przyrodzie jest kwiecień. :]
Tylko nie wiem, czy to pozytyw, zajmę się czymś w domu. |
wróciłem :jupi:
choć czy jest to powód do radości to nie wiem :hmm: |
Cicho! Nie zabrałem się za robotę, tylko za smażenie placków na jednej patelni, kupa roboty! :D
Obżarłem się jak świnia, ale dobrze! :D |
zamiast położyć się i pachnieć :spoko:
|
Robota głupiego lubi :taktak:
|
Ptaki śpiewają, las pachnie, najadłem się mielonych z biodrówki, sałatki, popiłem całym radlerem z dodatkiem pięćdziesiątki co mi została z chlania sety 2 dni temu :rotfl: siedzę na razie, nogi bolą po górnej trybunie, ale może pojadę do lasu rowerem, ścieżki twarde po deszczu...
/Zmiana planów, sprzątnę w ogródku, tak bez przesady, ze trzy wory. ;) |
Wlasnie zrobilem upgrade cpu , nie wiele do przodu ale zawsze cos :jupi2:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 02:56. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.