Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Opony zimowe (https://forum.cdrinfo.pl/f5/opony-zimowe-57972/)

misiozol 22.11.2014 22:48

Jak golym okiem widziales ze jest zle to ten osobnik nie zaslogiwal na miano diagnosty nawet aby znajdowal sie w zdaniu ktore zawiera to slowo :D . Grzeniu jesli twierdzisz ze nie ma to niech ci bedzie :taktak: ja wiem swoje i wiem/pamietam czego w szkole uczyli tzn . 1% wzgledem rozstawu kol powyzej moga byc klopoty i powodowac nadmierne zmiany w silach dzialajacych na geometrie auta ;)

grzeniu 22.11.2014 22:01

Uczepiłeś się tego ET, jak rzep psiego ogona.
Jeśli Jarson nie widzi, że auto inaczej 'stoi' na każdych kołach, to znaczy że ten wskaźnik felg jest taki sam albo zbliżony. A w takim wypadku na pewno nie zmienia to całkowicie proporcji sił w zawieszeniu. Zmiany ET w pewnych niewielkich granicach nie powodują znaczących różnic dla zawieszenia i są dopuszczalne.

Nie wiem jakie ma opony i w jakim stanie, bo może wystarczy je zmienić. A zawieszenie przejrzeć, ale u kogoś komu będzie chciało się to zrobić dobrze. Ja sam od czasu, jak musiałem po takim 'diagnoście' poprawiać zbieżność listewką i calówką, mam do nich bardzo ograniczone zaufanie. Może nie uwierzysz, ale gołym okiem widziałem, że jest źle.

misiozol 22.11.2014 19:05

Cytat:

Napisany przez Jarson (Post 1302091)
Zawieszenie robię, jak tylko pojawiają się niepokojące objawy :) Co do wskaźnika ET, to jeszcze go porównam, jak będę w garażu - a nóż to będzie to?

Niepokojace objawy czyli co twoje kolo cie wyprzedza ? na polskich drogach zawieszenie powinno byc przejrzane 2 razy do roku , eskaznik ET felg w zasadzie zmienia calkowicie sposob jaki zachowuje sie auto , calkowicie zmienia proporcje sil w zawieszeniu na bardzo niekorzystne dla zawieszenia .

joujoujou 22.11.2014 18:25

Poczytaj sobie (zresztą nie tylko Ty - każdy kto nie ma pewności) co to jest geometria i jakie problemy powoduje. Prostą logikę i zdrowy rozsądek też warto mieć na uwadze. :)

Jarson 22.11.2014 18:20

Też nie przypominam sobie, żeby te felgi się od siebie czymkolwiek różniły. Wiesz jednak jak jest - poprzedni właściciel mógł dorwać okazyjnie, tanie, a przecież prawie takie same itp.

Będę prędzej obwiniał felgi niż geometrię, ponieważ na dwóch różnych kompletach kół auto zachowuje się inaczej.

joujoujou 22.11.2014 17:43

Cytat:

Napisany przez Jarson (Post 1302091)
[...] Co do wskaźnika ET, to jeszcze go porównam, jak będę w garażu - a nóż to będzie to?


Bardzo, bardzo wątpię. :P

Jarson 22.11.2014 17:26

Zawieszenie robię, jak tylko pojawiają się niepokojące objawy :) Co do wskaźnika ET, to jeszcze go porównam, jak będę w garażu - a nóż to będzie to?

misiozol 21.11.2014 18:39

Typowego to zapewne i tak :P , ale i tak na twoim miejscu pojechal bym gdziesz gdzie maja dobry sprzet do geometri i przedewszystkim pojecie o tym co robia ;) bo szkoda oponek , i zobatrz czy zawieszenie jest ok czy nic nie styka nie puka i nie ma luzow bo to tez wplywa na zuzycie oponek ;)

Jarson 21.11.2014 18:04

Problem leży w tym, że do Ciebie mam trochę daleko ;) A Grzeniu ma rację: jeśli coś działa prawie dobrze, to jest spora szansa, że po ingerencji typowego mechanika będzie działało gorzej.

misiozol 21.11.2014 16:32

Absolutnie NIGDY po geometri u mnie zadne auto nie zbiera opon od srodka wszystkie i w kazdym aucie bora ladnie po calosci a po sezonie zawsze zalecam zamiane przodu z tylem nawet tanie chinole ladnie zbiera po calosci , natomiast ZAWSZE jak auto zjada opony od srodka problem jest z geometria ale wielu diagnostow machnie na to reka bo przeciez odchylka mala po co sie bawic w 0.1* przecie bedzie jezdzic ;) , znam takich na peczki i to w renomowanych serwisach ;)

grzeniu 21.11.2014 16:13

Mogą być po prostu gówniane opony. Te letnie.

Często, no może czasem się zdarza, że na oponach z 50% zużytym bieżnikiem zaczyna je ostro brać od środka. Po założeniu nowych jest dobrze. W takiej sytuacji trzeba się zastanowić, czy warto auto dać fachowcowi - bo może więcej zepsuć, niż naprawić.

misiozol 21.11.2014 16:10

Dlatego pytam sie o wskaznik ET z felg ;)

Jarson 21.11.2014 15:50

Ok, tylko dlaczego na letnich problem występuje, a na zimówkach w żadnym wypadku? Nie ma absolutnie nic - ściągania, ani bicia na kierownicy (wyczuwalnego podczas skręcania, kiedy chcę wykonać płynny ruch kierownicą i czuję zróżnicowany opór jadąc na letnich).

Będę uważnie obserwował te opony i w razie pojawienia się jakichkolwiek problemów, zrobię odpowiednie badania. Na razie jednak pauza, bo jeśli jedną zimę przejeździłem bez żadnych negatywnych konsekwencji dla zimówek, to i drugą powinienem...

misiozol 21.11.2014 15:14

Cytat:

Napisany przez Jarson (Post 1301938)
To samo dziś zrobiłem, tylko że z tyłu mam letnie, a nie wielosezonowe :haha:

W ubiegłym roku w ogóle nie wymieniałem opon na zimę. Dzięki temu w tym mam może nieco przeleżane, ale tylko jeden sezon używane :jupi: Co ciekawe, po prawie dwóch latach ciśnienie zeszło z 2.1 do 1,8 - w obu po mniej więcej tyle samo.

Jest jednak problem. Od razu po kupnie auta czułem bardzo lekkie, ale jednak ściąganie w lewo - jakby zbieżność. Po zmianie na zimówki (po 2 tyg. jeżdżenia) problem ustąpił całkowicie. Opony przez cały sezon nie wykazały najmniejszych oznak ponadprogramowego zużycia.

Po zmianie na letnie problem ściągania wrócił. Nie zrobiłem zbieżności, bo ściąganie było prawie niezauważalne. Tylko podczas skręcania kierownica nie obracała się idealnie płynnie, a z bardzo lekkim bociem (tak było od początku). W tę wiosnę jednak sytuacja zaczęła się powoli pogarszać, więc zacząłem od zmiany opon - przednie od wewnątrz okazały się prawie łyse. Zmieniłem na staruśkie używki (dałem 70 zł za obie), ale z dobrym bieżnikiem. Nie robiłem zbieżności, bo problem jakby ustał, a może niemal ustał.

Po trzech miesiącach nie było najgorzej, ale jednak czułem bardziej wyraźne znoszenie. Zmieniłem więc dziś na zimowe (sam, mam na osobnych felgach) i chciałem ustawić zbieżność, ale mimo wymiany tylko dwóch przednich i tak nie zdążyłem do warsztatu. Tylko, że na tych zimowych znowu jest idealnie! Zero ściągania, zero bicia - no nic. Teraz zastanawiam się, czy robić tę zbieżność, skoro ostatnio też letnie darło, a zimówek nie.

Czy to wydzieranie opon może zależeć od czegoś więcej niż zbieżność? Jest możliwość, że to coś z felgami, czego nie zauważyłem? Przy wymianie opon na wiosnę koła były rzecz jasna wyważane i tu było wszystko idealnie ok.

Nie ma zadnej korelacji do felg chyba ze zalozyles nie od tego auta i wskaznik ET felg jest niewlasciwy , jesli ci pozera opony od srodka to masz gemetrje kol do poprawienia w trybie natychmiastowym i nie mowie tu o zbierznoosci bo to tylko jeden z parmetrow jest jeszcze pochylenie,wyprzedzenie itd. , no chyba ze auto bylo bite i ktos je zle pokleil .

Jarson 21.11.2014 14:13

Cytat:

Napisany przez ed hunter (Post 1301939)
Nie rób, chińską gospodarkę wzmocnisz.

Nie zrobiłem.

Moja oficjalna wersja: letnia felga jest do luftu, koniec, kropka.

Cytat:

Napisany przez grzeniu (Post 1301944)
Wniosek jest oczywisty.
Nic nie rób....nawet letnich nie zakładaj na wiosnę :D :idea:

Że też najprostsze i najlepsze pomysły zawsze wpadają człowiekowi do głowy najpóźniej :D


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 17:35.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.