![]() |
Jak golym okiem widziales ze jest zle to ten osobnik nie zaslogiwal na miano diagnosty nawet aby znajdowal sie w zdaniu ktore zawiera to slowo :D . Grzeniu jesli twierdzisz ze nie ma to niech ci bedzie :taktak: ja wiem swoje i wiem/pamietam czego w szkole uczyli tzn . 1% wzgledem rozstawu kol powyzej moga byc klopoty i powodowac nadmierne zmiany w silach dzialajacych na geometrie auta ;)
|
Uczepiłeś się tego ET, jak rzep psiego ogona.
Jeśli Jarson nie widzi, że auto inaczej 'stoi' na każdych kołach, to znaczy że ten wskaźnik felg jest taki sam albo zbliżony. A w takim wypadku na pewno nie zmienia to całkowicie proporcji sił w zawieszeniu. Zmiany ET w pewnych niewielkich granicach nie powodują znaczących różnic dla zawieszenia i są dopuszczalne. Nie wiem jakie ma opony i w jakim stanie, bo może wystarczy je zmienić. A zawieszenie przejrzeć, ale u kogoś komu będzie chciało się to zrobić dobrze. Ja sam od czasu, jak musiałem po takim 'diagnoście' poprawiać zbieżność listewką i calówką, mam do nich bardzo ograniczone zaufanie. Może nie uwierzysz, ale gołym okiem widziałem, że jest źle. |
Cytat:
|
Poczytaj sobie (zresztą nie tylko Ty - każdy kto nie ma pewności) co to jest geometria i jakie problemy powoduje. Prostą logikę i zdrowy rozsądek też warto mieć na uwadze. :)
|
Też nie przypominam sobie, żeby te felgi się od siebie czymkolwiek różniły. Wiesz jednak jak jest - poprzedni właściciel mógł dorwać okazyjnie, tanie, a przecież prawie takie same itp.
Będę prędzej obwiniał felgi niż geometrię, ponieważ na dwóch różnych kompletach kół auto zachowuje się inaczej. |
Cytat:
Bardzo, bardzo wątpię. :P |
Zawieszenie robię, jak tylko pojawiają się niepokojące objawy :) Co do wskaźnika ET, to jeszcze go porównam, jak będę w garażu - a nóż to będzie to?
|
Typowego to zapewne i tak :P , ale i tak na twoim miejscu pojechal bym gdziesz gdzie maja dobry sprzet do geometri i przedewszystkim pojecie o tym co robia ;) bo szkoda oponek , i zobatrz czy zawieszenie jest ok czy nic nie styka nie puka i nie ma luzow bo to tez wplywa na zuzycie oponek ;)
|
Problem leży w tym, że do Ciebie mam trochę daleko ;) A Grzeniu ma rację: jeśli coś działa prawie dobrze, to jest spora szansa, że po ingerencji typowego mechanika będzie działało gorzej.
|
Absolutnie NIGDY po geometri u mnie zadne auto nie zbiera opon od srodka wszystkie i w kazdym aucie bora ladnie po calosci a po sezonie zawsze zalecam zamiane przodu z tylem nawet tanie chinole ladnie zbiera po calosci , natomiast ZAWSZE jak auto zjada opony od srodka problem jest z geometria ale wielu diagnostow machnie na to reka bo przeciez odchylka mala po co sie bawic w 0.1* przecie bedzie jezdzic ;) , znam takich na peczki i to w renomowanych serwisach ;)
|
Mogą być po prostu gówniane opony. Te letnie.
Często, no może czasem się zdarza, że na oponach z 50% zużytym bieżnikiem zaczyna je ostro brać od środka. Po założeniu nowych jest dobrze. W takiej sytuacji trzeba się zastanowić, czy warto auto dać fachowcowi - bo może więcej zepsuć, niż naprawić. |
Dlatego pytam sie o wskaznik ET z felg ;)
|
Ok, tylko dlaczego na letnich problem występuje, a na zimówkach w żadnym wypadku? Nie ma absolutnie nic - ściągania, ani bicia na kierownicy (wyczuwalnego podczas skręcania, kiedy chcę wykonać płynny ruch kierownicą i czuję zróżnicowany opór jadąc na letnich).
Będę uważnie obserwował te opony i w razie pojawienia się jakichkolwiek problemów, zrobię odpowiednie badania. Na razie jednak pauza, bo jeśli jedną zimę przejeździłem bez żadnych negatywnych konsekwencji dla zimówek, to i drugą powinienem... |
Cytat:
|
Cytat:
Moja oficjalna wersja: letnia felga jest do luftu, koniec, kropka. Cytat:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 17:35. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.