![]() |
Zaledwie jedno na dziesięć zdjęć z fotoradarów należących do Inspekcji Transportu Drogowego kończy się wystawieniem mandatu dla kierowcy.
W ubiegłym roku urządzenia ITD wykonały dwa i pół miliona fotografii - ustalił reporter RMF FM Mariusz Piekarski. Rok wcześniej ponad milion siedemset tysięcy. Już na wstępnym etapie obróbki 3/4 zdjęć trafia do kosza. W ubiegłym roku z dwóch i pół miliona zdjęć przesłanych przez fotoradary, tylko 772 tysiące nadawało się do tego, żeby na ich podstawie ustalić właściciela lub kierowcę auta. Z ponad 770 tysięcy wezwań ostatecznie tylko 262 tysiące postępowań zakończyło się wystawieniem mandatu. Czyli, zaledwie co dziesiąte. http://motoryzacja.interia.pl/raport...-kosza,1985135 @ |
Jeżeli to złamane ograniczenie było postawione w sposób uzasadniony - to jak najbardziej zapłacenie mandatu jest moim zdaniem kwestią uczciwości.
I takie ograniczenia powinny być bezwzględnie respektowane. Prawidłowo i mądrze ustawione ograniczenie dobrze oddziela wariatów od normalnych kierowców. Źle postawione wrzuci ich często do jednego wora - winny. Bardzo dobrze też, że fotoradary są często montowane w miejscach szczególnie niebezpiecznych, np w poblizach szkół (przy okazji można zawsze by pomyśleć nad np bezpieczną kładką dla pieszych, jeżeli np szkoła jest przy drodze głównej). Niestety często ograniczenia są stawiane tak, że płakać się chce. Kierowca nie ma poczucia że to dla jego dobra i patrząc z niedowierzaniem nie ma zaufania, że stawiał je ktoś odpowiedzialny, a nie niepełnosprawny umysłowo wesołek. A może był nadmiar znaków i trzeba było je gdzieś wykorzystać? Więc nastawiali. Różne ograniczenia co 10 metrów. A może to dla łatania dziury budżetowej? :hmm: Przecież nie jest tajemnicą, że miejsca ze szczególnie głupimi ograniczeniami są nie bez powodu ulubionymi stanowiskami "suszarek". Jeżeli mówimy o uczciwości, to najlepiej by była po obu stronach. I niech obie strony, zarówno suszący jak i suszeni zadadzą sobie pytanie "czy nie mam sobie nic do zarzucenia" ;) |
Żeby być całkiem wobec siebie w porządku, należy zapłacić (nie wiem gdzie, powiedzmy na organizację charytatywną) kwotę z taryfikatora po każdym przekroczeniu prędkości. Bo nawet jeśli fotoradaru akurat w danym miejscu nie było, to nie zmienia faktu że przecież złamaliśmy prawo. Nie będę osądzał, czy nie zapłacenie mandatu jest uczciwe czy nieuczciwe; nie sądzę jednak, żeby łatwo było taką odpowiedź znaleźć.
|
Skoro uogólniamy to należy zwrócić uwagę, że to, że coś jest zgodne z prawem nie oznacza że automatycznie jest uczciwe.
Nie stosowanie się do prawa też automatycznie nie oznacza że ktoś jest nieuczciwym cwaniakiem. A to że ktoś jest praworządny nie oznacza że jest dobry. Wszystko zależy od tego JAKIE JEST TO PRAWO. Czy dobre i mądre, czy złe i głupie. Fotoradary i ograniczenia prędkości w naszym kraju nie zawsze są ustawione uczciwie i po to by poprawiać bezpieczeństwo. Co automatycznie uniemożliwia ocenę kierowców łapanych w te sidła. Więc takie naiwne rozumowanie Demek jest bez sensu, świat nie jest czarno-biały. |
Cytat:
Tylko sytuacja w której karany miga się bezkarnie od odpowiedzialności (zwłaszcza w takiej skali), powoduje tylko ferment/podziały i niejako "gloryfikuje" niepłacących, co zaś przyczynia się do zwiększenia liczby niepłacących, co z kolei negatywnie wpływa na procesy egzekwowania należnej kwoty. Już całkiem pomijam kwestie czy fotoradary są "legalne". Daleko mi również do nazywania oszustami tych którzy mandatów "za fotoradary" nie płacą. Oszustami raczej są Ci którzy nieudolnie(?) tworzą prawa z lukami, wprowadzają je w życie, by później z tych luk skorzystać i to się tyczy każdej dziedziny prawnej (ile pieniedzy z UE trafiło w niepowołane ręce dzięki takim zabiegom chyba nigdy się nie dowiemy). |
Naiwne to gadanie. :]
|
Ale nie patrz na cwaniakow, patrz na siebie. Wiesz jak fajnie jest sobie samemu powiedziec "nie mam sobie nic do zarzucenia"? Ale tak prawdziwie. Bardzo fajne uczucie.
Cwaniacy zawsze byli i zawsze beda. Zaplacenie mandatu nie czyni Cie naiwniakiem. Granie na czas moze sie udac a moze sie nie udac co zycie pokazalo. Wiesz jakie jest lekarstwo aby nie wyjsc na cwaniaka i naiwniaka? Przestrzegac przepisow. Nic prostszego. A lamanie przepisow? Lamiac swiadomie powinno sie liczyc z konsekwencjami i je ponosic a nie migac sie od nich. Nie mowie o Tobie tylko ogolnie. |
Cytat:
Postąpiłem zgodnie z prawem, uczciwie. Pytanie tylko czy to prawo jest uczciwe, bo jeśli okaże się że nie, to na naiwniaków wyjdą ci co płacili, a nie ci co się uchylili. Nie rozczulam się nad tym że zapłaciłem, zrobiłbym to drugi raz. Wkurza mnie brak sprawiedliwości, cwaniacy znający prawo (najczęściej Ci którzy je znają np. Stróże Prawa) uchylają się od płacenia mandatów i pozostają bezkarni. Ktoś tu chyba wykorzystuje uczciwość, do wyciągania pieniędzy z kieszeni, jednocześnie stawiając wykorzystanego w roli poszkodowanego, co czyni z niego naiwniaka który w dobrej wierze oddał pieniądze. Wiem Demek że lubisz mnie stawiać w złym świetle takimi właśnie przycinkami, ale czy to ja stwarzam sytuacje w których ludzie uczciwi (płacący mandaty) zostają wykorzystywani przez nieuczciwych ? Jaki jest sens wystawiania mandatów skoro nie ma przymusu ich płacić ? To prawodawstwo stawia ludzi uczciwych (płacących) w roli naiwniaków, nie ja. To jest bardzo nie zdrowe bo co to za prawo, w którym karani są Ci którzy się karze dobrowolnie poddają ? Dostałem mandat, moja kara: 200 zł i 4pkt Dostał mandat, jego kara to: Nigdy Niezapłacone 200 zł i 4 pkt. Myślę że dostatecznie jasno wytłumaczyłem. Trudno Demek skoro sprowadzą uczciwość do naiwności, to będę uczciwym naiwniakiem. |
Cytat:
|
A oni to w ogóle przysyłają poleconym?
Bo jeśli nie, to... |
Cytat:
A ja od początku płacę abonament RTV. Przebije mnie ktoś :party: |
Cytat:
|
Jesli dla Ciebie uczciwosc to oznaka naiwnosci to ja nie mam wiecej pytan.
|
Wariant 4 najczęściej wybierają stróże prawa, którym zdarzyło się popełnić wykroczenie. Wszak oni mają największe doświadczenie jak należy się zachować w takiej sytuacji. Na klatę biorą tylko ludzie którzy się tym szczerze przejmują i starają się być uczciwi, można wręcz rzec że naiwni (np. Ja płacąc mandat za fotoradar w Sławie, na rzecz Straży Miejskiej...).
I niech mi ktoś powie że to dla sprawiedliwości i bezpieczeństwa a nie wyszarpania szmalu... |
Mam znajomą co już 4 razy wybrała wariant 4-i NIC;)
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 19:22. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.