![]() |
Cytat:
Nie chcę się upierać, że Amman powinien stracić medal, bo i też tak nie uważam. Ale nie przekonuje mnie tłumaczenie, że wiązania są ok i medal zostaje i nie może ich dalej używać.. Przecież te dwie rzeczy wzajemnie sobie przeczą.. Z innych tematów: Dramatyczna decyzja Petry Majdic http://sport.onet.pl/wiadomosci/dram...wiadomosc.html Przyznam, że jestem pod wrażeniem jej wyczynu. Najpierw myślałem, że po prostu się potłukła, a to utykanie potem na rozdaniu medalów było trochę na pokaz, ale jeśli faktycznie miała złamane 4 żebra, to podziwiam wytrwałość. Inna sprawa, jaki udział w tym mają dzisiejsze obecne farmaceutyki i jak się da człowieka naszprycować, żeby był w stanie ze złamanymi żebrami jeździć na nartach wyczynowo.. Ale będąc idealistą zakładam, że jednak największe w tym osiągnięcie wytrzymałości samej zawodniczki. |
Cytat:
Tu masz znaleziony na poczekaniu wywiad z producentem tych wiązań: http://www.sport.pl/vancouver2010/1,...zmawialem.html Gdzieś w necie był szerszy artykuł na temat tego kto z nich jeszcze korzysta. Teraz mi się nie chce szukać, ale jak sam widzisz cała czołówka korzysta z wiązań tego producenta. Skoro sprawa jest tak prosta jak mówisz, to w czym problem? Te wiązania są dozwolone, więc po co takie marudzenie. |
Trochę więcej info i zdjęcia porównawcze wiązań
http://www.sport.pl/celebrities/1,83...a_Malysza.html Raczej nie wydaje się aby mogły w jakiś szczególny sposób wpłynąć na odległości. |
Cytat:
Po pierwsze nie korzysta z nich Małysz, ani Austriacy, ani nikt poza Ammanem. Po drugie nie mamy pojęcia jakie i czy są różnice. A te mogą być i to znaczne. W skokach, gdzie milimetry różnicy w stroju i wyposażeniu przekładają się na prędkość na progu i metry odległości każda najmniejsza zmiana może mieć decydujące znaczenie. Amman jest dobry, ale wcale nie dominuje na skoczniach. On, Małysz i Schlirenzauer prezentują mniej więcej porównywalny poziom. W takiej sytuacji właśnie taka przewaga, której inni nie mają, może zadecydować i zwycięstwie (nie mówię, że tak było). Co do Lepistoe to ja czytałem zupełnie inną jego wypowiedź, gdzie stwierdził, że to może przekładać się na kilka metrów odległości. Ale też w żadnym przypadku nie było to na zasadzie czepiania się i pretensji. Wręcz przeciwnie, mówił, że dla niego nie ma to znaczenia. Sprawa jest prosta - coś albo jest dozwolone, albo nie jest. Jeśli jest, wszyscy mogą z tego korzystać, jeśli nie jest, skorzystanie z tego oznacza dyskwalifikację. Proste. |
Cytat:
|
@Sobrus - to, że Ammanna dopuszczono do skoków, to nie wina organizatorów, tylko sędziów. Już nie wieszajmy wszystkich psów na organizatorach.
Nie wiemy, czy te wiązania w ogóle coś dają i czy są homologowane czy nie. Póki co zdania są podzielone. Dlaczego nie przyjąć wersji, że jeśli sędziowie dopuścili go do konkursu, to te wiązania są dobre? Komitet sędziowski w sumie potwierdził to swoją decyzją po konkursie. Nie ma co się podniecać tym całym zamieszaniem wywołanym przez Austriaków. |
Majdić wraca do domu :(
http://www.sport.pl/vancouver2010/1,...z_igrzysk.html |
Dokładnie Austriacy robią szum -popatrzcie na ich kombinezony jak jest wiatr pod narty(noszenie) pompują się i stwarzają dodatkową powierzchnie nośną -jak brak wiatru (pierwszy konkurs )to spadają jak gruszki.:)
|
a no chyba że tak, wiesz dziennikarze wszystko pokazują jako sensacje i wyszło na to
ze Ammann ma jakieś "prototypowe" super wiązania których inni skoczkowie nie mają. |
Ludzie, takie wiązania są stosowane od dwóch lat. I korzystają z nich najlepsi skoczkowie, w tym MAŁYSZ.
Ta sama firma a ewentualne różnice są nieistotne (pomiędzy wiązaniami Małysza i Ammana), co przyznał po rozmowie z producentem sam Lepistoe. Po prostu Austriacy chcieli się do czegoś przyczepić, żeby po pierwsze poprawić sobie humor, a po drugie wprowadzić nerwówkę przed kolejnym konkursem. Dlaczego dopiero teraz sobie o tym przypomnieli? A pamiętacie, jak cały świat się zastanawiał czy kostiumy Austriaków są właściwe? Podobno też dają jakąś przewagę. A Lepistoe tak bardzo chce złota do Małysza, że dał się wciągnąć w te gierki. Niepotrzebnie. |
Pamiętam dokładnie. Zły kombinezon - dyskwalifikacja.
Jaka jest różnica między niehomologowanymi wiązaniami a dopingiem? W skokach narciarskich nie ma konkursu konstruktorów, nikt skrzydeł skoczkom nie dokleja. Liczy sie tylko zawodnik. Jeszcze gdyby chodziło o któreś to miejsce ale tu chodzi o podium... Oczywiście ja również nie chce żeby Ammann był zdyskwalifikowany, bo byłaby to sytuacja bardzo niezręczna i mysle że Adam by sie z takiego złota nie cieszył. Bład był w dopuszczeniu Ammana do skoku. Jednym słowem organizatorzy znowu zwalili. Tłumaczenie że Ammann i tak jest dobry i zasłużył mnie nie przekonuje. Raz że od paru tygodni stosuje wiązania (więc moze dlatego taki dobry?) a dwa że skoro taki dobry to niech zdobywa złoto bez ułatwień. W piłce nożnej wygrywa nie ten kto lepiej gra ale kto strzela więcej goli. Tu też Ammann mógł przez cały sezon miec same pierwsze miejsca ale to wcale nie oznacza że tu musiał mieć złoto. |
Wyprostujcie jeśli coś mi się źle kojarzy ;)
Kiedyś na jakichś zawodach zdyskwalifikowano któregoś skoczka, gdyż miał niehomologowany kombinezon. Pamięta ktoś taki fakt :pytanie: Uważam, że wszyscy muszą mieć jednakowe szanse. Jeśli rzeczywiście te wiązania miały (mogły mieć) wpływ na przebieg skoku, to należało Ammana zdyskwalifikować. |
Decyzja komitetu sędziów jest dla mnie oczywista, bo trudno było oczekiwać innej.
Jeśli sędziowie dopuścili Ammanna do zawodów z tymi wiązaniami, to późniejsze wyniki już są nieodwołalne. Możliwe, że błąd popełniono właśnie wtedy, dopuszczając go do zawodów.... Austriacy znaleźli punkt zaczepienia, bo sami mieli spisać się lepiej, a coś nie za bardzo im wyszło. Czy te wiązania są tak rewelacyjne? Nasi ponoć je testowali i nie dały pozytywnych efektów. Tylko czy nasi w ogóle nadają się na wiarygodnych testerów :haha: Ammann w tym sezonie jest tak dobry, że byłby w stanie wygrać z resztą w samych laczkach. Tak czy owak ten medal mu się należy. |
aby nie było sporów jesli chodzi o skoczków proponyję (juz kiedyś ktoś to "wymyślił" :> ):
- "wyprodukować' rase skoczków - każdy byłby taki sam nie byłoby problemów - każdemu z tych skoczków dac taki sam sprzęt - i niech skaczą w tych samych warunkach - hala problemy znikną jak ręką odjął ;) NIECH WYGRA NAJLEPSZY |
To mogli mu tylko zabrać medal i wtedy złotego by nie było ;)
Dla mnie to coś jak doping. Sprawa dla mnie prosta : nie ma homologacji = nie ma medalu! Proponuje żeby Małysz zamontował sobie silnik rakietowy na plecach i wtedy skoczy jeszcze dalej. Po co mu homologacja... |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 13:12. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.