![]() |
A kto tu się jakąś ekologią przejmuje? Producent bubli jest ostatnim, którego to interesuje.
Tłumaczenie tego zmieniającą się modą i chęcią nabywców do zmian na nowe, jest bardzo pokrętne - a wykreowane właśnie przez lobby producenckie. To teraz co powiedzą mnie, który ma zmywarkę w zabudowie i widzę, co najwyżej, jej wnętrze? Ona ma działać, a nie żebym ja co np. 3 lata kombinował jak wpasować nową, albo z tej racji miał zmieniać meble. Właśnie - ma tylko i aż działać, a w razie czego być naprawialna. I tu trafiamy głową w mur. Koszty części zamiennych są chore, a za kilka lat ich nie ma w ogóle. |
Ja tę opinię przykładałem jedynie do trwałości - wiadomo, że nie można nie zauważyć choćby lepszego designe'u, czy mniejszego zużycia prądu. Natomiast Rycho optował za tym, że ile by się nie wydało, nie wpłynie to znacząco na trwałość i możemy zapomnieć o nowych urządzeniach, które wytrzymają 20 lat. Dwudziestu zresztą nie muszą, po dwudziestu latach to i plastik obudowy wygląda tak, że się chce zmienić urządzenie, ale dyszkę mogłyby być uprzejme znosić, skoro są ponoć ekologiczne. Okres gwarancji i śmietnik to nie żadna ekologia.
|
Doskonale pamiętam opinię Rycha, że teraz to wszystko jeden pies, ale stare przyzwyczajenia wzięły górę, kiedy 3 lata temu zmieniałem zmywarkę. Poprzednia, Whirpool, działała do końca, trochę jej tylko przez 20 lat pracy przerdzewiały kosze. No i nie pasowała już do obecnej mody Eco.
Dlatego wymieniłem też na Whirpoola. Po 3 latach użytkowania nie żałuję: żre mało prądu, ale wszystkie teraz mało żrą, taka moda. Jest jedną z najlepszych jeśli chodzi o zużycie wody - pobiera tylko ok. 6 litrów, a o dziwo wszystko jest wspaniale doprane. Wykorzystują ciekawy pomysł, żeby przechowywać we wbudowanym zbiorniku wodę z ostatniego płukania do wstępnego płukania/mycia. Ale przede wszystkim jest cudownie wyciszona, zresztą jak i stara zmywarka. O tym, że pracuje świadczą tylko zmieniające się wskaźniki LED na panelu. A jak słyszę odgłosy przelewającej się wody w Boshu w robocie, czy w Aristonie u siostry, to mi się żołądek na drugą stronę wywraca.... Także ten.... |
Wybór padł na HOTPOINT-ARISTON LSFF 9H124 CX EU
|
Podnoszenie w nieskończoność podatków skończy się w końcu wielką rozróbą, a wtedy rządzący mogą pożałować, że nie tylko rządzili, ale i się urodzili. Wszystko idzie w tym kierunku.
A super oszczędne pralki i zmywarki, charakteryzują się tym, że jak nie nastawisz na nieoszczędny, długi program, to dobrze brudne się nie domyje, taki myk. :] |
Prawda stara jak świat. Ludzie płacąc za wodę wg licznika nie marnują jej.
Inna całkiem sprawa, to ceny. Te co rusz idą w górę, bo np. powstał kolejny urząd zajmujący się szumnie gospodarowaniem zasobami wodnymi. Oczywiście wody z tego nie przybywa, za to iluś kolejnych swojaków ma dobre posadki. A to podniesiemy ceny, a to jakieś koncesje wymyślimy, inne ograniczenia. Dla ludzi staje się to swoistym podatkiem, w którym swobodnie grzebią rządzący, bo z żadnymi faktycznymi kosztami nie ma to związku. |
Nie ma się z czego cieszyć - mając to jako konkretną opłatę przynajmniej masz choćby minimalny wpływ na jej wysokość (choćby i oszczędzając wodę). A tak, tylko widzisz jak podatki rosną i rosną. ;p
|
Cytat:
|
moja amica za 1100zł, hula 4 lata, a czasem myje 2x dziennie,
raz dziennie to standard. |
Cytat:
|
Dobra ,to pojadę w łikend coś tam kupię tańszego , dodatkowa gwarancja do zmywarki za 1300zl to 400 zł .. tak na szybko Mietek mi policzył w tym sklepie co wszystko tną
A zmywarka dla rodziców ,u mnie miejsca nie ma . Ale pewnie jak się sprawdzi u rodziców to moja lepsza połowa zacznie temat zakupu...bo przecież jest jedna mała szafka gdzie wejdzie 45 A ja wiem czym to pachnie .. nowy zlewozmywak, mniejszy , nowe meble , lodówka większa bo przecież rodzina większa ,pomieszczenie odświeżyć..... Temat tykajaca bomba |
Cytat:
Kiedyś mieszkałem w osadzie leśnej, gdzie płaciło się ok. 7 zł... za 3 m-ce. Własne ujęcie, koszt prądu. Teraz osada jest już przełączona na wodę gminną, bo... nie opłacało się utrzymywać ujęcia. Noż kurna, jak się nie opłacało, skoro woda kosztowała 7 zł za 3 m-ce?? Ba - jaka czysta była... Nie interesowałem się za bardzo, być może weszły jakieś przepisy o obowiązkowych badaniach, uzdatnianiu, whatever? Jeśli tak to się nie dziwię. Jeśli nie, to dziwię się bardzo, nawet jeśli były jakieś dodatkowe koszty utrzymania, trzeba je było rozbić na mieszkańców i podejrzewam, że i tak byłoby taniej :hmm: |
A chcesz wpie*dol? :mruga:
Owszem - za wodę i ścieki wg tego samego licznika k***a |
To wy za wode placicie??
|
Największą wygodą to jest, że robi za schowek wszystkiego co brudne i nie wala ci się to po oczach. Włączasz jak jest pełna, np. na noc i rano masz czyste. A wada taka, że trzeba naczyń/sztućców mieć więcej niż normalnie potrzeba.
Grzanie wody w zmywarce prądem też drożej wychodzi niż np. z junkersa, ilość zużytej wody też zależy kto jak zmywa....no ale to już takie drobiazgi. Ogólnie bardzo sensowna maszyna. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 19:00. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.