![]() |
Wiesz... ja generalnie z tego telefonu mało rozmawiam, więc spodziewam się, że raczej będę w granicach tych 10 może 20 zł. Zresztą przeszedłem głównie dlatego, że jak przejrzałem średnie koszty z ostatniego roku, to wyszło mi około 40 zł (miesięczne). A biorąc pod uwagę bardzo sporadyczne użytkowanie to jednak dużo. Podejrzewam, że za to samo w tej ofercie nju miałbym może z 15.
"W przypadku kiedy dużo dzwonisz i smsujesz to lepiej wybrać co innego - za mniej niż 57zł będziesz miał pewnie to samo." W przypadku kiedy tylko dzwonisz i sms-ujesz to rachunek wyniósłby maksymalnie 38 zł (bez internetu). Nie wiedziałem natomiast, że w Play również jest tak, że do osiągnięcia limitu (powyżej którego jest za darmo) także wszystko jest zliczane. Kiedy przeglądałęm oferty (jakiś miesiąc temu) nie pisało o takiej ofercie (niemniej dla mnie nju jest odpowiednia - większość znajomych i osób, do których dzwonię, jest w innych sieciach). |
@andrzejj wszystko zależy od kontekstu, dla osób k***359;óre mają np. dużą część znajomych w Play bardziej opłaca się MiniMax.
Co do nju, to maksymalnie zapłacisz 57zł(9zł sms, 29zł rozmowy - leci z tego nawet do Orange, 19zł internet 1GB z lejkiem po przekroczeniu, lejek 8kB/s), minimum 9zł. Oferta jest super dla osób, które mają zmienne potrzeby - raz dzwonią i smsują dużo a raz nie. W przypadku kiedy dużo dzwonisz i smsujesz to lepiej wybrać co innego - za mniej niż 57zł będziesz miał pewnie to samo. Jeżeli chodzi o MiniMax to jest to oferta skierowana raczej dla osób, która mało internetuje, oraz ma więcej znajomych w Play. 0zł do PLAY za rozmowy i smsy nawet jak masz zerowy stan konta (koniecznie ważne połączenia wychodzące). Kosztuje Cię jedynie internet i minuty/msy do innych sieci. Tutaj jednak jak w przypadku nju masz za free po przekroczeniu: 29zł za rozmowy; 9zł za smsy; 5zł za internet (wychodzi 25MB). Maksymalnie zapłacisz 43zł, minimum może być i 0zł. Ładujesz konto na 100dni za 50zł i wychodzi po ~16zł. Osobiście z abo przejdę chyba na Play na kartę, dlaczego? 0zł za rozmowy i smsy do Play; 1GB internetu z lejkiem to 10zł; 6zł pakiet nielimitowanych SMSów do innych sieci. Czyli za 16zł mam net, darmowe do Play, oraz darmowe smsy do innych sieci. Za rozmowy płacę 29gr/min. Cytat:
@andrzejj9 daj znać po kwartale jak Ci się rozłożyły wydatki. |
No ale nju wypada tutaj korzystniej..
Minimum miesięczne to 9 zł - do wartości 29 zł za rozmowy (powyżej jest za darmo) płacisz za tyle, ile wygadasz i to po dobrych cenach (19 gr za minutę), a z tego, co czytałem w innych sieciach to 29 to opłata stała. Podobnie zresztą jak z sms-ami. A i do tych limitów, powyżej których jest za darmo, ceny też są najlepsze na rynku (19 gr za min, 9 za sms-a). W tym momencie nie widzę dla tej oferty konkurencji (co nie znaczy, że nie będzie). A.. i numer przenieśli mi w ciągu (zakładam) kilku godzin i to w nocy. Wieczorem rozmawiałem jeszcze w plusie, o 8 rano następnego dnia był już dostępny u nich. |
Kopia Playa w postaci MiniMax (oferta na kartę) jest tym lepsza, że jeżeli masz osoby w Play to dzwonisz do nich za 0zł, a kasa z konta leci na połączenia do innych.
Minus taryfy od Play to początkowe 25MB (kolejne 500MB to 9zł, natomiast 1.5GB 20zł). Jeżeli zatankujesz konto za 50zł to ważność konta na połączenia wychodzące to 100 dni. Na miesiąc więc wychodzi minimum 15zł. Ciekawa jest też oferta Play na kartę - minuta do innych sieci to 0.29zł, SMS 0.09 natomiast MMS 0.19zł. Pakiet internetu 1GB kosztuje 10zł. |
Cytat:
Jaki haczyk? Głównie dostępność obsługi - tylko przez internet, a przez telefon płatne (i to sporo). Ale jeśli wszystko będzie dobrze działać, to w zasadzie bez znaczenia.. A.. Internet nawet nie tak drogo. Do 19 zł chyba 0,19 za 1MB, potem też za darmo (chociaż wolniej). Ale oprócz tego są zupełnie przyzwoite pakiety, porównywalne (a może i lepsze) jak w innych sieciach. |
Jako ze to "Siostrzyczka" Orange bede przy przedluzaniu umowy walczyl ich wlasna bronia o warunki ;-). Mam juz, w oparciu o bilingi, przygotowany z automatu wykres z raportem czego dokladnie potrzebuje i w jakiej ilosci.
|
nju mobile - całkiem fajny no limits, wziąłem i rozmawiam.
Umowa na miesiąc. Rachunek dobija do maks. 29 zł a potem bezpłatne. SMS maks. 9 zł, ale ja nie korzystam. Internet chyba dość drogo, ale też nie korzystam. Nie wiem na czym polega przekręt. Jakby ktoś wiedział, to niech napisze. |
A ja przerobiłem swoją microsim na nanosim nożyczkami i działa, ufff
|
Nie chciałem tej karty ciąć, jakoś tak wolę "oryginał". Co innego gdyby karta była biała/czarna/dowolny kolor, bez logo, albo z logo, którego bym nie przyciął. Wiadomo, nie widzę tej karty, ale tak jakoś w świadomości by siedziało :) Poza tym, wymiana jest darmowa, więc nic nie straciłem. Tylko ten czas i brak informacji o możliwości wysłania przez nich nieaktywnej karty mnie "lekko" zdenerwował.
P.S.: Jak już wspomniałem, dostałem czarną kartę, taką jak przed zmianą wizerunku. Może zalegają im jeszcze na stanie :) W sumie dobrze, jest taki mały sentyment do "starego" brandu :) |
Jak dziewięcioletnia, to rzeczywiście - wszyscy trąbią że plastik rozkłada się setki lat, a tymczasem jak znalazłem jakiś czas temu swoją zabawkę z piaskownicy sprzed dwudziestu paru lat (leżała sobie częściowo zagrzebana w obecnie opuszczonym zakątku na starym placu zabaw), to okazało się że słońce, woda i nie wiem jeszcze jakie czynniki zrobiły z plastiku próchno :D
|
Nie upieram się. Sprawa dyskusyjna i zależna od sytuacji.
Moja jakoś 9 letnia karta jest już, że tak powiem bardzo zmęczona. Numer i kartę mam praktycznie od premiery heyah w Polsce... wolałbym jej już nie ciąć ;) |
Biorąc pod uwagę ile dni pozostawał bez aktywnej karty, to wycinanie też nie byłoby złym pomysłem.
Wycinanie nożyczkami to też nienajlepszy pomysł - od tego są nożyki techniczne - odrobinę skupienia i ma się kartę wyciętą nie gorzej niż fabryczna. |
jesi, dzięki za info, widzę biurokracją się nie wyróżniają od innych :)
H-y-d-e, wycinarka kosztuje parę zł a tu miał "za darmo". Nożyczkami miał 60% szans na powodzenie. Ja w sumie też raczej kontaktowałbym się a nie wycinał. |
Trzeba było samemu kartę przyciąć. Mniej nerwów.
|
Cytat:
Formularz wysłany pocztą priorytetem w poniedziałek podobno dotarł do nich w piątek (tak twierdzi BOK), nie chce mi się wierzyć bo ostatnio nie mogę narzekać na pocztę, inne listy docierały w maksymalnie 2 dni. Dobrze że BOK chociaż odpowiada w miarę szybko na maile. No cóż, mogłem wysłać przecież skany na maila. Dlaczego tego nie zrobiłem? Ich skrzynka maksymalnie przyjmuje 1 MB, a mnie za nic nie udało się nawet zbliżyć do tej wielkości. Niższa rozdzielczość = poniżej 1 MB = mało czytelny formularz. No ok, w piątek dostali, w sobotę wysłali (chwała im za to, że nie poczekali do poniedziałku). Jak wiadomo nie można mieć dwóch aktywnych kart SIM z tym samym numerem, więc w sobotę zostałem odcięty :/ Pal licho gdyby to były 2 dni (tak oczekiwałem), ale zrobiło się z tego 6 :sciana: Wysłali ją listem ekonomicznym :ysz: Na koniec wisienka na torcie :) Napisałem do BOKu sugestię, że powinno odbywać się to na zasadzie: wysyłam formularz, wystawiają nieaktywną kartę SIM, wysyłają, odbieram ją i dzwonię do BOKu aby ją aktywować. Zostaję bez numeru na maksymalnie godzinkę? Odpowiedź mnie zabiła. Pozwolę sobie zacytować: Cytat:
Zamurowało mnie, dosłownie nigdzie na stronie internetowej nie ma takiej informacji, baa, nawet na facebooku jednemu z użytkowników odpisali, że w momencie wystawienia nowej karty, dezaktywują starą i musi czekać, aż do niego dotrze. Ani słowem o możliwości późniejszej aktywacji. :sciana: No więc, jeżeli ktoś jest zainteresowany wymianą to koniecznie umieśćcie informację we wniosku o wysłanie nieaktywnej karty. P.S.: Hmm, Heyah od jakiegoś czasu ma nowe logo i ogólnie nowy wizerunek. Zmienił się tym samym wygląd kart SIM, nowe startery są białe, z nowym logiem i napisem. Takiej karty się też spodziewałem, a tu niespodzianka, dostałem taką jak wcześniej, czarną, ze starym logiem, z tym, że oczywiście w formacie MicroSIM :) |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 01:42. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.