![]() |
W kazdej grupie zdarzaja sie buce - nie podpisuje sie pod tym dzieckiem. A Ty tez pochamuj, bo piszesz w gniewie nieprawdziwe informacje...
Wiadomo***347;***263; wys***322;ana z ***63743; iPhone 4 przy u***380;yciu Tapatalk |
Cytat:
Poza tym nie wiesz, że sprzęt Apple od razu wszystko ma po wyjęciu z pudełka - i nic innego nie potrzeba, Sam SJ powiedział, że nie potrzeba. No, może ewentualnie kilka/kilkanascie przejściówek po jedyne 129,99 US$ sztuka. Ale przecież chodzi o to, żeby to był sprzęt dla elity, a nie dla biedoty, która kupuje rożne żebracze Samsungi. Jak napisał niedawno jeden Fanboy na MyApple.com : "mam nadzieję, że iPhone 5 będzie BARDZO drogi i biedota spod Biedronki nie będzie mogła go kupić. W ten sposób bedzie dostępny tylko dla nas - prawdziwej elity." |
co szykiego przegladanie zdjec i ich oceny w terenie, do tego mozliwoc skorzystania z innych podstawowych bajerow typu poczta, net, prosta edycja grafiki, objezenia filmu czy posluchanie muzy w terenie polecam jednak netbooka
lub ultrabooka sa uzywam Nokia Booklet 3G Niestety jest na Atomie - procesor malo wydajny wrecz powolny powazniejsze operacje trawaja ale i tak o wiele ktocej, niz np na tablecie czy telefonie nawet z teoretycznie porownywalnym ARM (czyli o podobnym taktowaniu - kto sie zna choc troche na budowie i dzialaniu komputera, ten wie, ze taktowanie jest stosunkowo malo istotne) polecam do takich zastosowan, tym bardziej, ze bateria wystarcza na 10-12 h pracy (sprawdzone przeze mnie -dane fabrycznie nie klamia), a urzadzenie jest mega ciche (jedyna czesc ruchoma to hdd, brak jakiegokolwiek chlodzenia aktywnego) bardziej tabletowany bedzie Asus Transformer ale cena wyzsza sporo, trzeba by tez zobaczyc jak z wydajnoscia i czasem pracy, bo po prostu nie wiem a propos M@X - Nokai ma aluminiowa obudowe :P MBA to nie jedyne takie urzadzenie ;) i ma HDMI, USB, BT, WIFI, 3G (slot na standardowe SIM), GPS... sam nie wiem co jeszcze - ma sporo bez dopladania za wszystko ;) bez gory dodatkowych kabelkow, przejsciowek... |
|
Syndrom sztokholmski ***8211; stan psychiczny, który pojawia się u ofiar porwania lub u zakładników, wyrażający się odczuwaniem sympatii i solidarności z osobami je przetrzymującymi. Może osiągnąć taki stopień, że osoby więzione pomagają swoim prześladowcom w osiągnięciu ich celów lub w ucieczce przed policją.
źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Syndrom_sztokholmski |
:taktak:
|
Cytat:
Albo inaczej - są tacy ludzie, którzy wierzą, że trzeba płacić jak najwięcej na ZUS bo na emeryturze ZUS im DA!!! Bo przecież państwo (czyli ZUS) wie co jest dla nich najlepsze. Tak samo myślą fanboje Apple - jeśli Apple każe nam płacić milion złotych za opcje , które inni mają od 10 lat za darmo - to tak ma być bo to jest emejzing ficzer i Apple wie co jest dla nich najlepsze. A wszystkich innych biedaków po prostu nie stać. To jest jakiś obłęd |
yossi!
Nic nie rozumiesz! To jak zegarek Patek bez datownika. To jest dla "kręgu" do którego nie należysz. |
Nie. Wiesz Yossi ja filozofię Apple rozumiem.
No nie wiem jak to opisać. Ale nawet... zgadzam się z nimi! :D I rozumiem M@Xa. To jest tak jakby... Jeden kupuje samochód, ale chce wiedzieć czym jeździ - sam go dogląda, kupuje części itd. Może oszczędzać i kupować zamienniki, ale może może kupić podzespoły najwyższej klasy. Wie co jest pod maską i na nic tego nie zmieni. Takie jest PC. A drugi kupuje po to by jechać. Może nie wie dokładnie jak to działa, ale jedzie wygodnie i nie chce ubrudzić się przypadkiem smarem. W jego samochodzie producent nie przewidział możliwości otwierania maski (niektóre modele Audi tak mają). To jest auto "klasowe", wszystkie naprawy auta tylko w ASO. Byle lampa 4000zł, ale masz to w d... jest nowa oryginalna i świeci jak trzeba. To jest taki Mac. To jest właśnie Think Different. Ciebie nie obchodzi co i jak. Ty tylko używasz. Wygodnie. A za wygodę się płaci. Nie musisz sam myśleć o backupie. Płacisz 1200 za Time Machine i backup robi się sam. Jasne że powoduje to pewne ograniczenia, ale póki chcesz tylko wygodnie jechać to działa :) I z tym sie ja zgadzam, nie zgadzam się jednak jeżeli ktoś mówi ze tak jest LEPIEJ. Bo ja przy moim samochodzie i komputerze lubie czasem podłubać. |
Słuchajcie, ja coraz mniej rozumiem :nie:
Jeżeli kupuję sprzęt ("idealnie spasowany z systemem") za 4k+ PLN i ten sprzęt nie jest w stanie dokonać najbardziej durnej, trywialnej wymiany plików z ŻADNYM innym urządzeniem, to chyba trzeba być kompletnie zaślepionym, fanatycznym i bezmyślnym wyznawcą religii Apple (applizm), żeby to kupić i jeszcze się tym chwalić, że to jest emejzing. |
Ja jednak wole filmy/zdjęcia z LX5 plus OpenShot.
Każdy ma swój sposób. Wiem LX5 to nie telefon - ale z OpenShotem jest znacznie tańszy od zestawu Mac+iP. Ale dlaczego od razu twierdzić że moje rozwiązanie jest najlepsze. Nie mam niestety talentu reżysera, ale przynajmniej sensor LX5 (CCD 720p, AVCHD 17Mbps) jest w stanie zawstydzić praktycznie każdą amatorską kamerę HD do 5 tys zł. Nie mówiąc o stabilizacji i kącie 24mm. Niestety jest tylko 30p lub 25p więc nie ogląda się tego tak przyjemnie jak z prawdziwej kamery 60i. Przyznaje bez bicia. W filmach z telefonów tudzież starszych lustrzanek bardzo denerwuje mnie rolling shutter. Jeden rzut oka na panning i widać że to jakiś telefon :szczerb:. Spróbujcie sfilmować iPhonem jak ktoś gra na gitarze. Fajny efekt na strunach (zastosowany m.in w teledysku forfitera) :) |
No pewnie, iPhone jest taki fakin emejzing, że jest lepszy od konkurencji o wyższych parametrach :D
A iMovie robi lepsze filmy niż koszmarnie drogie, profesjonalne oprogramowanie uznanych w branży firm :] F*ck everything, buy Apple :szczerb: |
Cytat:
|
ja tez nie uzywa polskich znakow. appla nie mam.
co do 720p z iphona to moja opinia jest tylko - pozal sie panie boze |
Cytat:
Cytat:
Poza tym, używaj proszę polskich znaków diakrytycznych. No, chyba, że z tego emejzing urządzenia się nie da. Ale to na pewno jest taki ficzer. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 13:54. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.