![]() |
Cytat:
Cytat:
|
@ M@X
Myślisz, że ktoś kto nie potrafi zrobić skrótu do programu na pulpicie będzie w stanie samodzielnie (!) wybrać pliki z time machine, które chce przywrócić? Myślisz, że w ogóle będzie świadomy takiej funkcji? :szczerb: Nie da się zrobić systemu dla debili, który by w żaden sposób nie angażował wiedzy użytkownika. Zawsze pojawi się szereg zależności takich jak powyżej. Cytat:
|
Czlowieku malej wiary :-P
1. Odpalamy okno Findera w ktorym brakuje pliku (np. Skrot na Biurku) 2. Uruchamiamy Time Machine, ktory pieknie pokazuje nam historie zawartosci danego okna. Wracamy wiec do dnia w ktorym omawiany skrot sie na Biurku znajdowal. 3. Zatwierdzamy, a okienko z "kosmosu Time Machine" wraca do OS X z wybrana przez nas zawartoscia. To by nylo chore, gdyby trzeba bylo przywracac CALA zawartosc z danego dnia czy godziny. Zreszta... Znakomitym rozwinieciem tego pomyslu jest funkcja Versions, ktora pojawi sie w OS X Lion. Zainteresowanych odsylam do Keynote z 06/06/2011 - do obejrzenia za darmo w iTunes w kategorii Podcasty... Wiadomo***347;***263; wys***322;ana z ***63743; iPhone 4 przy u***380;yciu Tapatalk |
A potem lament, że co prawda ikonka wróciła, ale praca magisterska napisana przez ostatni wieczór odeszła w niebyt. :D
|
To odpala sie Time Machine i ikonka wraca. Automagicznie.
Wiadomo***347;***263; wys***322;ana z ***63743; iPhone 4 przy u***380;yciu Tapatalk |
Na tym poziomie M@X to Winda i OSX się niczym nie różnią - i tu i tu ikony się auto-magicznie same nie robią i same nie znikają... Nie można powiedzieć aby w jednym bądź drugim łatwiej się robiło skróty do programów czy inne symlinki...
|
iM@X znowu puścił prowokację k***a ale my to już znamy... niech se gada.
|
Sto procent prawdy ;-). Meczylem sie z tym pare lat. Dzis niby bezradnie rozkladam rece mowiac ze nie znam sie na Windows 7, gdyz pracuje na Mac OS X i rozmowcy polecam to samo, po czym go zegnam ;-)...
Wiadomo***347;***263; wys***322;ana z ***63743; iPhone 4 przy u***380;yciu Tapatalk |
Cytat:
|
PIWO TEMU PANU !! k***a:spoko:
|
Wkurza mnie to wszędobylskie prosto prosto prosto. A użytkownicy wciąż nic nie rozumieją nie rozumieja nie rozumieją.
Nic nie rozumieją i nic nie chcą się uczyć - ale wszystko chcą mieć zrobione. Najlepiej siąść przed komputerem i pomyśleć "mam w aparacie zdjecia które właśnie zrobiłem - trzeba je zgrać, skatalogować, przejrzeć, obrobić, wysłać na facebooka, wydrukować a do tego zrobić backup na DVD" Czyli trzeba podłączyć aparat, włożyć płytkę i papier do drukarki :w00t: a reszta automagicznie zrobi się sama! Trzeba tylko kliknąć na tą ikonkę "ja chce". Dwa razy. Gorzej jak ikonka nagle zniknie. Wtedy komputer jest popsuty i trzeba wezwać tego nudziarza informatyka. (a tak w ogóle to jeszcze chciałem te zdjęcia przeskalować przed wysłaniem - ale zapomniałem. komputer powinien o tym jednak sam pamietac). Może jestem wredny, ale przecież jeżeli będę chciał zagrać na gitarze, to sama mi nie zagra. Muszę się nauczyć - to chyba normalne. Nie będę miał pretensji do firmy Fender że zrobili gitarę za trudną w obsłudze bo ja chciałem zagrać "when the smoke is going down" na jednej strunie, a tu jest aż sześć! Komputer też nie powinien utrudniać, ale też nie powinien za dużo ukrywać i ułatwiać. Windows i OSX moim zdaniem to świetny przykład kompromisu. Ktoś tam MYŚLI nad interfacem. Gnome2 też. Ale GNOME3 wyglada jak zrobione dla i d i o t ó w i tylko dla nich. (tylko który nowicjusz o zdrowych zmysłach sam zainstaluje sobie linuksa i sterowniki do sprzętu). Chyba robią podchody pod producentów tanich netbooków, tak jak unity - ale co z resztą? Jest tak cudny, tak prosty i tak doskonały i nie wiem co jeszcze - że aż przeszedłem na XFCE. Przynajmniej wygląda jak desktop a nie telefon. Machanie myszką na lewo i prawo żeby coś się pojawiło (bo ktoś wpadł na pomysł że jedyną funkcją pulpitu jest wyświetlanie tapety) jest bardzo męczące. A machać trzeba dużo, bo na ekranie powinno być najlepiej tylko jedno okno, zegarek i obowiązkowo chat. :sciana: Nic więcej, bo ma być stylowo - a w lewym górnym rogu przecież jest magiczny przycisk "ja chcę!" do robienia całej reszty. Masakra. |
Dla mnie, jako czestego uzytkownika iMovie, to radosny fakt, bo bedzie wiecej i rownie prosto.
Ale rozumiem ze dla uzytkownika profesjonalnego (uderz w stol a edytorzy w TVN sie odezwa) to smutny fakt, bo bedzie bez poszanowania dla ich wieloletniego rozwoju i wizualnie zupelnie inaczej. Slowem: szkoda... Wiadomo***347;***263; wys***322;ana z ***63743; iPhone 4 przy u***380;yciu Tapatalk |
No to Apple powoli i skutecznie odchodzi od rynku PRO... Obejrzyjcie sobie film na yt..
http://www.youtube.com/watch?feature...&v=VXepNCs_iZo a tutaj mamy parodię reklamy FCPX.. http://www.youtube.com/watch?v=SgXUh1HrYOw :) |
Cytat:
Zapomniałem o jeszcze jednej zalecie: w linuxie wszystko jest 64-bitowe. Chromium, LibreOffice, Thunderbird, Firefox... wszystko. Na windows 64-bitowych wersji jeszcze jakiś czas nie będzie. Z resztą tu 64-bitowe wersje współgrają z 32-bitowymi więc nie ma problemu że "Internet Explorer 64 nie ma flasha" itd. Nie potrzebuje też antywirusa :) Programy pod Windows i .NET też można pisać spod linuksa - zainstalowałem sobie MonoDevelop - taki darmowy odpowiednik Visual Studio C#. Odtwarzacz muzyki Banshee zjada foobara na śniadanie, a Amarok pod KDE ponoć jest jeszcze lepszy. Są też darmowe edytory video, niektóre całkiem rozbudowane - rzecz na windowsach niespotykana. Prawie same zalety jak dla mnie, im dłużej mam linuksa tym bardziej mi sie podoba. |
Cytat:
A co do drukarki nie wypowiadam sie bo problemow nigdy nie mialem - pod OS X Epson dostarczyl komplet sterownikow i oprogramowania, wlacznie z obsluga drukarki przez WiFi w Mac OS i apka do drukowania bezposrednio z iPhone'a :-)! Wiadomo***347;***263; wys***322;ana z ***63743; iPhone 4 przy u***380;yciu Tapatalk |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 09:11. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.