![]() |
mam problem z otwarciem z archiwum drugiego zipa [divx2dvd_b],
wyrzuca mi "nieoczekiwany koniec pliku". Prubowałem sciagac kilka razy, myslałem ze może sie rozjechal przy sciaganiu, ale nie pomaga . |
ad.1 Racja. Ale kto powiedział że napisy samoróbki znajdowane na sieci są dobre? :P
Co do playera to tak się składa że ostatnio oglądam głównie na komputerze... problemy lokalowe (dostęp do TV ;PPPp) Żeby jeszcze coś do tego dodać to powiem, że jak robiłem przeróbkę z divx to przy 2700kbps bitrate'u na komputerze widać błędy kompresji w postaci odcinających się od tła plam jaśniejszego koloru (zwłaszcza na ciemnym tle, nocne niebo itd) oraz "szum" w pobliżu kontrastowych krawędzi. Dodatkowo obraz jest lekko nieostry przez co trzeba zrobić podczas kodowania "sharpen edge" ale nadal to nie jest ta ostrość co trzeba. Na TV obraz jest za to żyleta i nie widać tych błędów kompresji związanych z jaśniejszymi plamami na ciemnym tle. ^_^ |
ad 1. Jak źródłowe napisy masz w MicroDVD to pojawienie się następnej linijki napisu zanim zniknie poprzednia świadczy o tym, że napisy są uwalone. Takie coś jest na porządku dziennym gdy źródłowym formatem jest TMPlayer (i dlatego go po prostu nienawidzę! (*) )
@dk75: Masz stacjonarne DVD? Czy oglądasz je na monitorze? Odnoszę wrażenie, że głównie na komputerze i monitorze. Wtedy faktycznie schodki w napisach itp itd będą widoczne. Na TV tego po prostu nie widać. Tak zupełnie na marginesie CinePlayer 1.5 napisy wyświetla koszmarnie, WinDVD pokazuje napisy bardzo ładnie. Nie wiem czym to jest spowodowane ale to uzmysłowiło mi dość dobrze, że DVD najlepiej oglądać na TV. A i jeszcze jedno: w życiu nie przerobiłem divx'a do DVD. Po prostu mam płytki z R1 pozbawione polskich napisów a nie wszyscy znają angielski w stopniu wystarczającym do obejrzenia filmu. |
Ilość załączników: 1
ad1. Jak widzię nawzajem się nie rozumiemy :P
Ale właśnie mnie olśniło. Dla ciebie nie ma znaczenia to że domowej roboty tłumaczenia są duże objętościowo. Robisz napisy MSBT i kiedy nowy napis się pojawia zanim skonczy sie stary to poprostu nowy zastepuje stary bo jest wyświetlany nowy still picture na overlayu. Natomiast ja robię napisy na module VobSub pod VDubMod i kiedy pojawiają sie nowe napisy zanim zgasną stare to nowe są wyświetlane tam gdzie jest miejsce, czyli najczęściej na górze i zasłaniają mi coraz wiecej obrazu i dlatego font 22 to dla mnie dużo za duża wielkośc ^_^ ad.3 i bardzo estetyczny oraz świetny jakościowo i pod względem widoczności. Po prostu midzio. Gdybyś był na jakimś fansuberskim forum gdzie udzielają się zaprawieni fansuberzy robiący napisy od paru lat to otrzymał byś tylko jedną odpowiedź w sprawie koloru napisów - ŻÓŁTY RZĄDZI, ŻÓŁTY RADZI, ŻÓŁTY NIGDY CIĘ NIE ZDRADZI!!! Zresztą sam zobacz... |
Cytat:
ad.2 jak wyżej - a oglądanie filmów DVD na komputerowym monitorze to tortura. a te detale na TV, o których piszesz to zobaczyłbyś co najwyżej z lornetką, oglądając tak jak większość ludzi TV z 2 - 3 m. :jezyk: ad.3 żółte napisy na kolorowym filmie ??? ciekawy pomysł :blee: |
Cytat:
Na DVD się zgodzę. Napisy są tak zrobione że przekazują treść filmu jednak nie jest ich za dużo. W przypadku filmów na dvix/xvid są to najczęście domowe samoróbki w których nadmiar tekstu niejednokortnie zajmuje 1/3 ekranu przy foncie 16 :P To gdzie tu 22... ad2. Na komputerze czy TV. Na komputerze zauważyłem nie ruszając się z miejsca że coś z nimi nie tak. Zgrałem na dysk i powiększyłem podgląd żeby się upewnić że rzeczywiście nie ma anti-aliasingu. A na TV... pewnie za bardzo by się ta biel odcinała od czerni outuline :P ad3. Nie pamietam, ale znasz ten kawał o muchach i g...? Standard zółtych napisów ukształtował się erze VHS gdyż jak myślę: - są wystarczająco ostre i kontrastowe aby były widoczne - są jednocześnie mniej męczące niż czerwone czy białe - widać na nich mniej zakłóceń niż na czerwonym Teraz nadeszła era DVD i połączeń po RGB lub Component. Jakość obrazu dzięki temu znaaacznie skoczyła do góry ale mimo to na jednolitym czerwonym tle otoczonym jakimś jasnym tłem nadal są lekko widoczne skośne paski. Kolor biały jest zbyt "oczo***ny" i męczy. Kolor czerwony za bardzo zbiera zakłocenia i jest za ciemny. Kolor zielony za bardzo uspokaja i się zlewa. Odcienie szarości za bardzo się zlewają. ZÓŁTY IS DA KING, that is. :jezyk: Niestety ku mojemu rozczarowaniu producenci stosują w większości wypadków "oczo***ny" biały. |
Cytat:
1. może nie wiesz, ale na oryginalnych DVD ta wielkość to standard a czasami font jest jeszcze większy. wiem to od magika, który się tym zajmuje zawodowo. font 14-18 jest za mały - widać to na oko :P 2. chyba żartujesz - z jakiej odłegłości jesteś w stanie to dostrzec ??? 3. to wada ?? widziałeś gdzieś żółte napisy na DVD :P ale nie ma przecież problemu, żeby w MSTB dodać trochę szarości, skoro ktoś woli mniej "lśniące" napisy... |
Cytat:
A co do twojej próbki... co można jej zarzucić? : - za duży rozmiar - brak anti-aliasingu pomiędzy fontem a outuline - biały kolor :jezyk: |
Cytat:
A właściwie to nic. Napisy robione przez miksowanie w streamie pozostaną takie jakie są bo to jest bitmapa nakładana w overlayu a więc tak jak jest, bez anti-aliasingu. A napisy wkodowywane w obraz mają robiony anti-alising w palecie kolorów filmu - 24bit; wiec i tu się nic nie zmieni, tylko tło będzie inne. Jedyne co się zmieni to to że napisy wkodowane w obraz zostana poddane obróbce kodowania MPEG2 tak jak cały obraz (a napisy w streamie zostaną oddzielnie skompresowane jako bodajże MPEG picture, ale to jest tylko moje domniemanie) i w związku z tym mogą nabyc błędów kompresji i przekłamania kolorów, ale to mi się zdarzyło w widoczny sposób tylko gdy kodowałem VCD przy 1000kbps bitrate'u w MPEG1. Po przełączeniu kodowania na MPEG2 kolory już się nie wylewały z krawędzi napisów (i wyszedł XVCD) :P |
Ilość załączników: 1
moje napisy wyglądają tak:
Arial, 22 pkt (MSTB scale), bold co można im zarzucić ? chyba, że się ogląda film z odległości 10 cm :P |
powolutku :P z czego są te zrzuty ? bo nie wyglądają jak z DVD a tylko wtedy można je porównywać jak mamy do czynienia z finalnym wyglądem na ekranie a nie z wersją "przedpremierową"...
|
Cytat:
CobraVerde... i co? są "schodki"? :jezyk: Cytat:
Cytat:
Tak więc wszystkie poprzednie przykłady zostały wygenerowane pod MaestroSBT wlasnie z ustawieniem "Only one set of text, antialis and outuline colors", a nawet zmieniłem domyślną paletę kolorów na "niebieski" = antialias, "czerwony" = text, "czarny" = outuline, "biały" = nieużywany, "szary" = tło :P Cytat:
Poza tym to raczej nie robi się takich przeróbek z paroma setami napisów... tak mi się wydaje... to nie wydanie komercyjne, ogólno-europejskie, gdzie trzeba mieć przynajmniej te 10-20 języków :P Więc po co się męczyć? :chytry: |
Cytat:
|
Pozgaduję sobie:
1 linijka to wkomponowane na stałe 2 linijka to MaestroSBT 3 linijka to srt2sup Zauważyłem, że MaestroSBT niektórych czcionek nie lubi. Ja na ogół używam Trebuchet MS (po prostu lubię tą czcionkę) choć przez cały czas szukam tej właściwej ;) Nie wiem w jaki sposób generujesz SSA ale np SubEdit domyślnie włącza pogrubienie (które ja wyłączam). Maestro SBT domyślnie używa dwóch kolorów dla tekstu, jednego dla obramówki i bez antyaliasingu. Spróbuj użyć "Only one set of text, antialias and outline colors". Osobiście jestem stanowczo przeciw napisom wkomponowanym na stałe w DVD. A jak mi coś strzeli do głowy i będę chciał poczytać w oryginale ? Napisy na napisach ? Ale.. De gustibus non disputandum est ^_^ Tak zupełnie przy okazji napisów, czy komuś działa Submax 6 na winxp? Chcialem sprawdzić jak on generuje bitmapy ale przy pierwszych próbach wywalał błąd I/O (sic!?!!?!!) a potem każda próba uruchomienia konczy się zillionem komunikatów o błędzie 0xblahbla pod adresem 0xblahblah :( Zna ktoś jeszcze jakieś narzędzia do generowania bitmap? |
jak bym wiedział jak przechwycić w PowerDVD obraz razem z napisami to bym ci pokazała jakie mam ładne "wybieralne" napisy :P
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 07:43. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.