Powrót   Forum CDRinfo.pl > Różne > Rozrywka > Humor

Humor O wszystkim, co bawi i śmieszy :)



Witaj Nieznajomy! Zaloguj się lub Zarejestruj

Zarejestrowani użytkownicy mają dostęp do dodatkowych opcji, lepszej wyszukiwarki oraz mniejszej ilości reklam. Rejestracja jest całkowicie darmowa!

Odpowiedz na post
 
Opcje związane z dyskusją Tryby wyświetlania
Stary 07.10.2009, 09:03   #1
czero
-=| GodFather |=-
 
Avatar użytkownika czero
 
Data rejestracji: 30.04.2003
Lokalizacja: Olsztyn
Posty: 3,284
czero niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>czero niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
ida 2 truskawki przez pustynie.... nagle jednej spadla lyzwa
czero jest offline   Odpowiedz cytując ten post

  #ads
CDRinfo.pl
Reklamowiec
 
 
 
Data rejestracji: 29.12.2008
Lokalizacja: Sieć globalna
Wiek: 31
Posty: 1227
 

CDRinfo.pl is online  
Stary 07.10.2009, 09:43   #2
andrzejj9
the one
CDRinfo VIP
 
Avatar użytkownika andrzejj9
 
Data rejestracji: 08.12.2002
Lokalizacja: Wrocław
Posty: 17,901
andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>
Cytat:
Napisany przez czero Podgląd Wiadomości
ida 2 truskawki przez pustynie.... nagle jednej spadla lyzwa
i kajak już się nie palił..
__________________


neverending path to perfection..
andrzejj9 jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 07.10.2009, 10:13   #3
czero
-=| GodFather |=-
 
Avatar użytkownika czero
 
Data rejestracji: 30.04.2003
Lokalizacja: Olsztyn
Posty: 3,284
czero niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>czero niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
co powstanie z polaczenia blondynki i psa husky?
sa 2 mozliwosci:
1. albo blondynka maxymalnie odporna na mroz
albo
2. pies husky który ciagnie najlepiej w calym zaprzegu
czero jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 10.10.2009, 17:16   #4
polakT
inżynier systemowy
 
Avatar użytkownika polakT
 
Data rejestracji: 07.07.2004
Lokalizacja: Białystok
Posty: 2,209
polakT jest klejnotem wśród średnio znających się "w temacie" <250 - 349 pkt>polakT jest klejnotem wśród średnio znających się "w temacie" <250 - 349 pkt>polakT jest klejnotem wśród średnio znających się "w temacie" <250 - 349 pkt>
Cytat:
_-***175; Stało się. Pomimo ostrzeżeń bardziej doświadczonych kolegów buńczucznie zapewniałem, że w moim związku na takie ekscesy nie ma miejsca. To jednak oni mieli rację. ,,Kobiecej natury nie zmienisz, nie powstrzymasz'' powtarzali patrząc tępo w dna kieliszków. ,,Nie znacie Misi'' odpowiadałem gładko, mieszając w moim szkle współczucie ze słodkim smakiem bycia poza ich problemami. Aż do teraz.

_-***175; Jak to zwykle w tego typu przypadkach bywa - nic nie zapowiadało nadchodzącego wstrząsu. Moje życie biegło ustalonym rytmem. Zapewniałem rodzinie spokojny byt, rozdzielając mój czas sprawiedliwie pomiędzy pracę (chakierowanie), hobby (chakierowanie), dodatkowe dobrze płatne fuchy (chakierowanie) i dom (koszenie trawnika i chakierowanie). Wydawało mi się, że gdyby Jan Kochanowski zdecydował się teraz stworzyć swój utwór ,,Wsi spokojna, wsi wesoła'', to opisałby właśnie moje domostwo. Ja - przy komputerze, a Misia - w obejściu. Tak... Dobrze napisałem. Wydawało mi się.

_-***175; Początkowo nie docierały do mnie pierwsze, subtelne sygnały zmiany zachowania mojej małżonki. Choć - może po prostu nie chciałem ich dostrzegać. Wstawała wcześniej i wychodziła wcześniej do pracy. Po pracy również częściej zaczęła wychodzić z domu. Sądziłem, że po prostu robi częściej zakupy, ale powiedzcie sami - czy można dwa razy tego samego dnia jeździć po zakupy? Pomimo tego nie za bardzo się tym przejmowałem. Sądziłem, że mój związek jest tak skończenie idealny, że nie ma miejsca w nim na nic... nieprzewidzianego. Niestety - komputerowe algorytmy, choćby najbardziej skomplikowane, są przy kobiecej umysłowości jak ołowiana kulka przy szachowym arcymistrzu. Bez szans.

_-***175; Rzeczywistości nie można było jednak ignorować w nieskończoność. Dopóki zniknięcia Misi były krótkie i raczej sporadyczne - byłem w stanie podświadomie oszukiwać siebie. Kiedy jednak zaczęła parę razy w tygodniu znikać na dwie godziny taszcząc ze sobą torbę wypchaną ubraniami - zacząłem coś podejrzewać. Kiedyś zlustrowałem torbę, którą na chwilę zostawiła przed drzwiami. W środku znalazłem jej ulubione klapeczki i skąpe bikini! Zwierzyłem się kolegom w pracy. Odpowiedzią było jedynie pełne zrozumienia poklepywanie po plecach.
- Witaj w klubie, Charyzjusz - powiedział ktoś, a pode mną ugięły się nogi.

_-***175; Wciąż nie mogłem uwierzyć w to, co coraz wyraźniej pchało mi się przed oczy. Misia najwyraźniej miała dla mnie coraz mniej czasu, wymawiając się bliżej niesprecyzowanymi ,,obowiązkami''. Kiedy w kolejny czwartek znowu zbierała się do wyjścia o osiemnastej, stanąłem w drzwiach i zagrodziłem jej drogę.
- Gdzie się wybierasz? - spytałem z wymuszoną nonszalancją.
- Przecież wiesz. Na zebranie. - odparła, przemykając się zwinnie pod moim ramieniem. Nawet jej powieka nie drgnęła!

_-***175; Tego było zbyt wiele. Wziąłem wolne i zacząłem ją śledzić. Tak - słusznie się domyślacie. Miałem szaloną nadzieję, że moje domysły są jedynie produktem mojego chakierskiego mózgu zniszczonego promieniowanie elektromagnetycznym. Niestety, tzw. rzeczywistość już przy pierwszym podejściu rąbnęła mnie pięścią między oczy. Jadąc dyskretnie za Misią zauważyłem, że zatrzymuje się przy jakimś budynku. Zauważyłem, jak podchodzi do niej jakiś młody człowiek, pakuje się na przednie siedzenie obok. Zauważyłem, jak ona patrzy na niego... po czym oboje odjeżdżają. Niestety, w tym momencie przed maską wyrósł mi jakiś pajac ubrany w żółtą kamizelką, który stanął na przejściu dla pieszych trzymając w dłoniach znak ,,STOP'' osadzony na tyczce. Zanim zszedł z zebr, tamci zniknęli za najbliższym zakrętem. Nie dogoniłem ich.

_-***175; Siedziałem z kumplami w barze i wypranym z emocji głosem starałem się relacjonować efekty swojego dochodzenia. Pozwolono mi mówić. Nikt mi nie przerywał. Patrząc dokoła widziałem jedynie potakujące głowy i pełne współczucia twarze. Mając w pamięci swój nie tak dawny stosunek do takich jak moja historii przynosiło to efekt odwrotny do zamierzonego. Czułem się jeszcze bardziej parszywie.
- Po prostu bądź mężczyzną. Wyłóż karty na stół. Przerwij to. Powiedz jej, że wiesz - to wypowiedziane tego wieczora zdanie było najlepszą poradą, którą usłyszałem.

_-***175; W stanie który znacznie wykraczał poza określenie ,,lekki rausz'' dotarłem do domu. Wchodzą, rozejrzałem się uważniej niż zwykle. Bingo! W szafce na obuwie stała dodatkowa para... Nie zmieniając butów pognałem na górę, do sypialni. Drogę zastąpiła mi Misia, ubrana jedynie w nocną koszulę.
- Gdzie on jest! - wydarłem się.
- Śpi... - odpowiedziała spokojnie i wyminąwszy mnie zgrabnym ruchem skierowała się do łazienki. Złapałem ją za ramię w drzwiach, jednocześnie dostrzegając coś jeszcze.
- Co to jest? - spytałem, wskazując palcem jej bikini wiszące na krawędzi wanny.
- Wanna
- Co to jest to co tam wisi? - sprecyzowałem, nie dając się zbić z tropu.
- Mój kostium.
- Aha! A czemu jest mokry!?
- Bo byłam na basenie.
- Z kim!?
Spojrzała na mnie. Przyłożyła mi dłoń do czoła.
- Z Charrisonem, przecież... Piłeś coś?
Odgoniłem jej rękę, którą próbowała sprawdzić mi puls.
- Wiem o wszystkim! Od jak dawna zajmujesz się tym Charrisonem, co?! - spytałem, tym razem stawiając wykrzyknik po znaku zapytania.
- Od siedmiu lat - odparła. Zrobiła to z tak zimnym opanowaniem, że aż zadrżałem.
- Ja... Czemu? Jak to? - wydukałem.
Pogładziła mnie po głowie.
- Mój głuptasie. Przecież Charrison... Ech... Za dużo komputera, wiesz?
- Tak?
- Od września Charrison przecież chodzi do szkoły. Do tego basen. Karate. Angielski. Kółko teatrelne. I zebrania rady rodziców. Znowu zapomniałeś, prawda?
- Nie... Tak... O czym? - próbowałem się bronić.
Misia jednak nie dała się zbić z tropu.
- Zapomniałeś? Dziś ty go usypiasz.

_-***175; Charrison otworzył zaspane oczy. Spojrzał na mnie i wyszeptał.
- Tato, opowiesz mi bajkę o Kruku i Piórniku?
- Jasne - odparłem.

_-***175; Wszystkie kobiety są takie same. Myślą, że informacja o posiadaniu syna przetrwa w RAMie, nawet gdy większa porcja alkoholu rozłączy zasilanie.
żródło: http://chakier.bblog.pl/wpis,wszystk...ame,35714.html
polakT jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 11.10.2009, 22:04   #5
joujoujou
Administrator
Zlotowicz
 
Avatar użytkownika joujoujou
 
Data rejestracji: 15.05.2004
Lokalizacja: W domu.
Posty: 39,112
joujoujou ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>joujoujou ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>joujoujou ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>joujoujou ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>joujoujou ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>joujoujou ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>joujoujou ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>joujoujou ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>joujoujou ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>joujoujou ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>joujoujou ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>
<michas> no i co że mam auto na gaz?
<mike> cóż.. nawet porzadne zapalniczki są na benzyne.


=========================================


Lamborghini Forum:
Powietrze swiszcze pod uszczelkami szyb przy 330 km/h, czy to normalne?!

Fiat Forum:
Halo? Jest ktos jeszcze na tym forum?

MX-5 Forum:
Ktoś w VW Touaregu przejechal dzisiaj nade mna ! .

Porsche-Cayenne-Forum:
zuzycie paliwa ponizej 40L/100km - czyzby cos z motorem
sie dzialo?

Smart Forum:
wbudowalem motor od kosiarki: wreszcie wiecej koni pod maska!

Camaro Forum:
Moja przyjaciolka puscila sie z moim bratem i jego przyjaciolka.czy powinienem ich zabic za to ?

Mustang Forum:
jakis dupek w Civicu probowal mnie dzis wyprzedzic!

Civic Forum:
jakis dupek probowal mnie dzis Mustangiem wyprzedzic.

Mazda MX-5 Forum (po raz drugi) :
czy wlasciwie nie jest glupio jezdzic babskim autem ?

Viper-Forum:
Wessalo mi smarta do kolektora wlotowego ,jak go wyciagnac?

Seat Marbella Forum:
He he dzisiaj dogonilem ciezarowke!!!

Honda-Forum:
moja Integra przestaje na 9000 obrotow,czyzby cos z motorem ?

Hummer Forum:
Zgialem sobie zderzak,10 zabitych i 24 rannych.Czy musze kupowac lakier u Dealera ,bo musze do niego jechac 25 kilometrow ,to bedzie jakies 35 litrow paliwa?

Bentley Forum
Uzylem dzis popielniczki,gdzie dostane nowa?

Pontiac Fiero forum
kupilem sobie wlasnie nowy kombinezon ognioodporny.....

Cadillac forum
wczoraj bylem na bingo i nie moglem tylem zaparkowac.

Chevy Suburban Forum
kiedy potanieje benzyna?

Honda Accord forum
Mama dala mi wlasnie to auto.Gdzie dostane tanie 18 calowe aluski ?

Porsche forum
zlapalem wlasnie kapcia,czy lepiej oddac auto w rozliczeniu ,czy sprzedawac na wlasna reke?

Jaguar forum
czy to zamowienie zbiorowe na karbonowa deske rozdzielcza jeszcze aktualne?

Ford forum
Pomocy ! wymienilem juz wszystko i dalej nie startuje!

Jaguar Forum
Gdzie wbudowac dodatkowy zbiornik oleju,aby wyrownac braki z powodu wyciekow ?

Twingo-Forum
Brewki z prawdziwego konskiego wlosia (Zdjecia)

Fiat-Forum (po raz drugi)
czy poza warsztatem jest jeszcze jakis inny swiat ?

Lexus-Forum
Gdzie dostane tylne swiatla w stylu VW?

Renault-Forum:
Odsprzedam karte miesieczna na autobus.Samochod naprawili wczesniej niz oczekiwalem

Honda CRX Forum:
Pomocy ,jak sie otwiera pasy bezpieczenstwa ? konczy mi sie prad w notebooku....

TDI Forum
Pomocy ,sportowy wydech nie daje odpowiedniego dzwieku

Bora Forum
Kto ma numery czesci od Passata ,co pasuje ?

Golf Forum
Pasuje W8 Motor do 1,6?

Polo Forum
wreszcie skrocilem sprezyny zawieszenia, ale mikrofon w McDrive teraz za wysoko!

Audi A6 TDI-Forum
Gdzie jest wlew paliwa?

VW-Forum
Jak zrobic mojego Polo 1.0 zeby byl glosniejszy?

Audi A8 Forum:
Gdzie naprawiaja Rolexy?

Manta Forum
pomuszcie ,polycjnty muwiom ze musze do djagnozdy ,co to jezd??

Calibra Forum
ktory spojler wybrac? (Linki)

MB 190D Forum
sprzedalem auto na allegro,kupujacy zagraniczniak ,zna ktos Kiswahilli?

Mercedes C-Klasse Forum:
W niedziele padalo i w drodze do kosciola auto zrobilo sie mokre ,co robic?
__________________
Pozdrawiam i zapraszam na www.joujoujou.com - całkiem nową galerię zdjęć z Irlandii.
Moje filmy są tutaj.
Problemy i porady wyłącznie na forum.
Prywatne wiadomości lub przez komunikatory będą ignorowane.
joujoujou jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 12.10.2009, 19:00   #6
woitas
αρχή
 
Avatar użytkownika woitas
 
Data rejestracji: 16.06.2001
Lokalizacja: Θεσσαλονίκη, Ελλάδα
Posty: 4,912
woitas wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>woitas wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>woitas wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>woitas wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>woitas wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>woitas wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>
Piszcie tu najlepsze kawały jakie znacie:)
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
pozdrawiam

woitas jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 13.10.2009, 19:20   #7
Sunna
lołn łulf
 
Avatar użytkownika Sunna
 
Data rejestracji: 15.07.2005
Lokalizacja: Festung Breslau
Posty: 3,178
Sunna jest klejnotem wśród średnio znających się "w temacie" <250 - 349 pkt>Sunna jest klejnotem wśród średnio znających się "w temacie" <250 - 349 pkt>Sunna jest klejnotem wśród średnio znających się "w temacie" <250 - 349 pkt>
Szalikowcy z Bydgoszczy wyszli na ulicę z transparentem "Rządamy zmiany prezesa".
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomos...z__k___a_.html
Sunna jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 13.10.2009, 20:06   #8
czero
-=| GodFather |=-
 
Avatar użytkownika czero
 
Data rejestracji: 30.04.2003
Lokalizacja: Olsztyn
Posty: 3,284
czero niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>czero niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
Prawnicy nigdy nie powinni zadawać pytań babciom z Mississippi, jeśli naprawdę nie są gotowi na odpowiedź.

Podczas procesu, w małym miasteczku na południu stanu, pełnomocnik prokuratora wezwał swojego pierwszego świadka - starszą kobietę.

Zbliżył się do niej i zapytał: "Pani Jones, czy pani mnie zna?". Kobieta odpowiedziała: "Tak, znam pana, panie Williams. Znam pana odkąd pan był małym chłopcem i szczerze, był pan dla mnie wielkim rozczarowaniem. Pan kłamie, zdradza żonę, manipuluje ludźmi i obgaduje ich za ich plecami. Myśli pan, że jest wielkim paniczem, jednak nie potrafi sobie zdać sprawy z tego, że nigdy nie będzie nikim więcej, niż marnym gryzipiórkiem. Tak, znam Pana."

Prawnik był zamurowany. Nie wiedząc co więcej począć, wskazał na drugą stronę sali, pytając: "Pani Jones, czy zna pani pełnomocnika obrony?"

Kobieta znów rozpoczęła tyradę: "Tak, również znam pana Bradleya odkąd był młodzieńcem. Jest leniwym bigotem z problemem alkoholowym. Nie potrafi zbudować normalnego związku z kimkolwiek a jego kancelaria prawna jest jedną z najgorszych w całym stanie. Nie wspominając już o tym, że zdradzał swoją żonę z trzema różnymi kobietami. Jedną z nich była pana żona. Tak, znam go."

Pełnomocnik obrony zamarł.

Sędzia poprosił obu pełnomocników do swej ławy i, stonowanym, cichym głosem, powiedział:
"Jeśli którykolwiek z was idiotów spyta ją czy mnie zna, wyślę was obu na krzesło elektryczne."
czero jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 14.10.2009, 11:40   #9
CIAPEK
mów mi więcej :P
CDRinfo VIP
 
Avatar użytkownika CIAPEK
 
Data rejestracji: 17.02.2003
Lokalizacja: TORUŃ
Posty: 5,244
CIAPEK niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>CIAPEK niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
Przychodzi stonoga do szewca,a szewc mówi:"Nawet mnie nie wkur***j
__________________



nie załatwi wszystkiego "FLOTA", tak myślącego uważam za przegranego!
CIAPEK jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 15.10.2009, 02:24   #10
zene_k
Zarejestrowany dla jaj
 
Avatar użytkownika zene_k
 
Data rejestracji: 25.11.2004
Lokalizacja: 53°25' N,14°35' E
Posty: 3,826
zene_k jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>zene_k jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>zene_k jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>zene_k jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>zene_k jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>zene_k jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>zene_k jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>
Czasy średniowiecza, jedzie sobie rycerz na koniu i nagle obczaił
karczmę po drodze. Głodny wchodzi do środka, zamawia soczystego
prosiaka, bierze pierwszy kęs, a tu nagle wpada giermek:
- Uciekajcie!! uciekajcie!!! czarny rycerz jedzie, uciekajcie!! pozabija
Was wszystkich!!!

Rycerz pomyślał, że na tamten świat mu się nie spieszy wiec uciekł.

Wciąż głodny jechał dalej, patrzy - kolejna karczma. Wchodzi do środka,
zamawia kawałek jakiejś dziczyzny, bierze pierwszego gryza z ulga, a tu
nagle wpada giermek
- uciekajcie!! uciekajcie!!! czarny rycerz jedzie, uciekajcie!! pozabija
Was wszystkich!!!

Rycerz znowu uciekł.. jedzie dalej, ledwo się z głodu trzyma na koniu,
koń go też ledwo dźwiga. patrzy: karczma, wpada z hukiem do środka,
zamawia krwisty stek, bierze pierwszy kęś z ulgą... a tu nagle wpada
giermek
- uciekajcie!! uciekajcie!!! czarny rycerz jedzie, uciekajcie!! pozabija
Was wszystkich!!!

Rycerz myśli: nie uciekam! pierniczę, nie umrę głodny. Rycerz zjadł,
karczma pusta... Nagle do środka wchodzi Murzyn w pięknej lśniącej zbroi
i zagaduje do naszego bohatera:

- co Ty tu robisz?
- no jem...
- zrób mi laskę a przeżyjesz...

rycerz robi loda, robi robi... a tu nagle Murzyn mówi:
- tylko pośpiesz się, bo czarny rycerz jedzie.... ))
__________________
Pozdrawiam Marek
zene_k jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 15.10.2009, 20:16   #11
superrrmario
PODWÓJNY DZIADEK
Zlotowicz
 
Avatar użytkownika superrrmario
 
Data rejestracji: 26.06.2004
Lokalizacja: Łódź
Posty: 6,580
superrrmario ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>superrrmario ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>superrrmario ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>superrrmario ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>superrrmario ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>superrrmario ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>superrrmario ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>superrrmario ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>superrrmario ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>superrrmario ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>superrrmario ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>
1.Kończy się seminarium poświęcone osmozie cieczy. Profesor podsumowuje:
-I tak właśnie ścieka woda. Czy wszystko jest dla Państwa zrozumiałe?
Wstaje Murzyn i mówi:
-Ja ciegoś nie rozumiem. Jak to jest: woda ścieka i pies ścieka?

2. W synagodze kontrola z urzędu skarbowego.
kontroler bardzo chce zagiąć rabina i pyta
-a co robicie z niedopalonymi resztkami świec?
-wszystko skrzętnie zbieramy i wysyłamy do producenta i raz w roku
przysyłają nam świecę za darmo.
-aha..
po chwili namysłu
- a co robicie z okruszkami chleba po jedzeniu?
-wszystko skrzętnie zbieramy i wysyłamy do piekarza, w zamian raz w roku
dostajemy bochenek chleba za darmo
-aa..
myśli myśli i
... w końcu
- a co robicie z tymi wszystkimi napletkami po obrzezaniu?
-wszystko skrzętnie zbieramy, wysyłamy do Urzędu Skarbowego i raz w roku
przysyłają nam ch.uja na kontrole.

3. Koleś poznał dziewczę w klubie, wylądowali u niego i wiadomo co dalej...
Laska po wszystkim mówi:
- Ale czad, jak ty to robisz? Możesz jeszcze raz?
Koleś na to:
- No pewnie, ale musze sie zdrzemnąć 10 min, a Ty w tym czasie trzymaj mnie obiema rękami za członka.
Po 10 minutach dziewczyna budzi kolesia - i co? Dasz radę? Koleś bez problemu ponownie wyprawia cuda, wszystkie pozycje etc.
Ona znowu:
- Możemy powtórzyć?
- Tak, tylko się prześpię 10 min, a Ty trzymaj mnie za członka, tylko obiema rękami.
No i znowu ogień i tak do rana.
Rano panna się pyta:
- Wiesz co, ale powiedz mi, o co chodzi z tymi rękami? W czym Ci pomaga to trzymanie za członka?
On - W sumie bez tego też dałbym radę, ale wiesz, słabo Cię znam, jeszcze byś mi chatę okradła...
__________________
superrrmario jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 15.10.2009, 21:11   #12
czero
-=| GodFather |=-
 
Avatar użytkownika czero
 
Data rejestracji: 30.04.2003
Lokalizacja: Olsztyn
Posty: 3,284
czero niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>czero niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
Proboszcz pewnej małej wioski świętuje 25-tą rocznicę święceń
>> kapłańskich. Na specjalnie wynajętej sali zebrało się pokaźne grono
>> miejscowych znakomitości. Proboszcz, siedzący za specjalnym stołem na
>> podwyższeniu, zwraca się do przybyłych parafian:
>> -Kochani moi!... Nie łatwo jest osobie takiej jak ja, mówić o rzeczach
>> nie związanych z naszą wiarą. Dlatego potraktujmy to spotkanie na wesoło!
>> Gdyby nie "tajemnica spowiedzi" mógłbym was tutaj rozbawić, zacznę jednak
>> poważniej. W pierwszym dniu po przybyciu tutaj, zmuszony byłem zadać
>> sobie pytanie: gdzie ja trafiłem? Pierwszą osobą, którą wyspowiadałem był
>> młody mężczyzna, który wyznał, że zdradza żonę z jej siostrą. Wyznał
>> również, że zaraził się chorobą weneryczną od sekretarki swojego szefa.
>> Jednak z upływem czasu nabrałem przekonania, że mieszkający tutaj ludzie
>> są dobrzy i uczciwi, a to co przedstawiłem to był tylko incydent.
>> Po 20 minutach na salę wchodzi zdyszany wójt, który bardzo przeprasza za
>> spóźnienie. Siada na miejscu obok proboszcza i poprawiając wąsa zaczyna
>> mówić:
>> - Doskonale pamiętam dzień, w którym nasz dostojny jubilat zawitał do
>> naszej parafii. Zresztą nie będę się chwalił, ale miałem zaszczyt być
>> pierwszą osobą, którą nasz proboszcz wyspowiadał !!!
czero jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 17.10.2009, 09:52   #13
ed hunter
Obyś nadepnął na LEGO!
Zlotowicz
 
Data rejestracji: 30.11.2004
Posty: 38,993
ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>
Mąż po powrocie z pracy chwali się żonie:
- Dostałem na budowie papierkową robotę, kochanie.
- Cudownie! Mów mi szybko, co teraz będziesz robił?
- Trzepał worki po cemencie.
ed hunter jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 17.10.2009, 11:25   #14
czero
-=| GodFather |=-
 
Avatar użytkownika czero
 
Data rejestracji: 30.04.2003
Lokalizacja: Olsztyn
Posty: 3,284
czero niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>czero niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
David wchodząc do baru zauważył Johna siedzącego przy stoliku uśmiechniętego

od ucha do ucha.
> - John, coś ty taki zadowolony?
> - Wczoraj woskowałem łódź, tylko woskowałem... i nagle podeszła do mnie
> ruda piękność... mówię Ci, stary... z taaakim biustem. Stanęła i spytała:
> "Mogę popływać z Tobą łodzią?". Powiedziałem: "Pewnie, że możesz". Wziąłem

> ją więc ze sobą, Dave. Odpłynęliśmy dość sporo od brzegu. Wyłączyłem
> silnik i mówię do niej: "Albo sex, albo płyniesz do brzegu wpław". I wiesz

> co, stary? Ona nie umiała pływać. Rozumiesz? Nie umiała pływać!!
> Nazajutrz Dave wchodzi do baru i widzi Johna jeszcze bardziej zadowolonego

> niż wczoraj.
> - Widzę, że humor Cię nie opuszcza...
> - Ech, stary... muszę Ci opowiedzieć... woskowałem wczoraj łódź, tylko
> woskowałem... i podeszła super-blondyna, z ... no wiesz... z taaakim
> biustem... Spytała, czy może popływać ze mną łodzią. "Jasne" - mówię.
> Odpłynąłem jeszcze dalej niż ostatnio. Wyłączyłem silnik i mówię do niej:
> "Albo sex, albo płyniesz do brzegu wpław". Stary... nie umiała pływać, ta
> też nie umiała pływać!!
> Parę dni później, w znanym już nam barze, Dave znowu spotyka Johna. Tym
> razem jednak widzi, że John sączy piwko i popłakuje.
> - Hej, John, coś Ty dzisiaj dla odmiany taki smutny?
> - Ech, Dave, wczoraj znowu woskowałem swoją łódź, wiesz, tylko
> woskowałem... i nagle staje przede mną ponętna brunetka... piersi...
> stary! Taaakie miała. No i pyta, czy może popływać ze mną łodzią. Więc jej

> mówię: "Jasne, że możesz". Popłynęliśmy daleko, jeszcze dalej niż
> poprzednio... Wyłączyłem silnik, popatrzyłem na jej biust i powiedziałem:
> "Albo sex, albo płyniesz wpław do brzegu". Ona ściągnęła figi... Dave! Ona

> miała członka! Miała ogromnego członka, stary! A ja ****a nie umiem
> pływać. Rozumiesz? Nie umiem pływać!!!
czero jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 20.10.2009, 07:16   #15
czero
-=| GodFather |=-
 
Avatar użytkownika czero
 
Data rejestracji: 30.04.2003
Lokalizacja: Olsztyn
Posty: 3,284
czero niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>czero niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
Double posting, ale nikt nic nie pisze

Manager procesów usiadł w samolocie obok małej dziewczynki.
> Manager zagadał do dziewczynki i spytał czy ma ochotę trochę z nim
> porozmawiać.
> Dziewczynka zamnknęła spokojnie książkę, którą czytała i powiedziała:
> - Ok. Bardzo chętnie. Więc o czym będziemy rozmawiać?
> Manager na to:
> - Może o logistyce?
> - Ok. - odpowiedziała. - To bardzo interesujący temat. Mam najpierw
> jednak pytanie:
> Jak to się dzieje że koń, krowa i jeleń jedzą to samo, czyli trawę.
> Jeleń wydala małe suche kuleczki, krowa duże, płaskie, rzadkie placki,
> a koń wysuszone klumpy.
> Może potrafi mi Pan wytłumaczyć co jest tego przyczyną?
> - Nie mam pojęcia. - odpowiedział manager po chwili zastanowienia.
> Na to dziewczynka odpowiedziała:
> - Czy czuje się Pan zatem naprawdę wystarczająco kompetentny by
> rozmawiać o logistyce,
> skoro temat zwykłego gówna przekracza Pańską wiedzę...?!?
czero jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz na post

Tagi
śmieszne teksty, dowcipy, humor, kawały


Twoje uprawnienia:
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz umieszczać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB codeWłączone
EmotikonkiWłączone
Kody [IMG]Włączone
Kody HTML są Wyłączone

Teleport


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 16:39.


Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.