![]() |
Cytat:
|
Sklep dedry na aledrogo jet ok.sam tam kupiłem parę sprzętów,odziwo wszystkie działają po dziś dzień.
Ps:Karta gwarancyjna to ważny element sprzętu :P |
Cytat:
:taktak: P.S. ale nie o tym jest temat chyba ;) |
Najgorsze są sklepy sieciowe,typu eurortv,mediaexpert(te barany nieźle mnie utruły) ,na zakupach online na razie się nie zawiodłem,ale pewnie przyjdzie i na mnie kolej :)
Rzecznik to mało może,grube ryby mają go w poważaniu. |
W takich przypadkach nie można się zrażać. Oczywiście najpierw trzeba starać się kupować od odpowiednich sprzedawców (staż, ilość komentarzy, opinia), takich "nieznikających". Następnie należy pamiętać o odpowiedniej atencji - jak sprzedawca widzi, że nam zależy, to nie będzie próbował nas "zmęczyć", żeby nam się znudziło. Dalej - zaplecze. Nawet sama zapowiedź skierowania sprawy do Rzecznika Konsumentów i Całej Reszty potrafi zdziałać cuda. I oczywiście dbanie o dokumentację, posługiwanie się w korespondencji konkretami - naszymi prawami wraz z podstawą prawną, konkretnymi terminami (powoływanie się na datę korespondencji, podkreślanie kiedy upływa termin 14 dni itp.) Trzymanie się tego zwykle w zupełności wystarcza, żeby osiągnąć swoje tak szybko, że aż dziw bierze...
Nie dziwię się niechęci sprzedawców do podejmowania jakichkolwiek działań w kierunku obsługi gwarancyjnej. Rynek dziś opiera się głównie na walce cenowej, to jest niemal jeden jedyny argument, który się liczy. W takich warunkach sprzedawcy nie stać po prostu na doliczenie kilku procent do ceny, celem zapewnienia sobie środków na obsługę przypadków problemowych. Obowiązuje zasada sprzedać-zapomnieć. Ale - jakby to powiedzieć - to nie moja broszka. Sprzedawcy muszą być świadomi swoich obowiązków wobec klienta (bo to nie żaden producent, a przedsiębiorca który sprzedał mi towar bierze na siebie ciężar obsługi gwarancyjnej). I to nie ja mam liczyć, czy dana kwota jakiej żąda za towar mu wystarczy czy nie. |
Ja miałem takie przeboje z tabletem i tv,że w żadną gwarancję już nie wierzę.Zwrot przez neta to też mordęga,sklep nagle okazuje się fikcyjną instytucją,która umywa ręce po sprzedaży,lub całkowicie znika.
|
Cytat:
ale napiszę Ci tak - nie wszyscy sprzedający to oszuści. Nie porównujmy ich z władzą :P (nie chcę dosadniej tego napisać) toast2 P.S. kupiłem dedrę ze sklepu (na allegro od dystrybutora) - k***a jak ja wierzę ludziom :P Jak się będzie spisywać zdam pełną relację, jutro ma dotrzeć kurierem. |
Gwarancję,której nikt nie uzna lol2
|
dedra kosztuje na alledrogo 700-800zł w sklepie stacjonarnym 900 ... w związku z tym dopytuję się o gwarancję :>
|
:piwo: z rana jak smietana :D , 400-800zl
|
Jak tak możecie pić z rana i w robocie? :O
Jak kupisz, to napisz jak się sprawuje. Ważniejsze są właśnie wrażenia typu schnięcie prania czy wilgoć na ścianach, bo higrometrom nie wierzę. A propos - ile to kosztuje? |
:piwo:
|
kupuję ten "słabszy"!
i porobię nawiewniki w oknach tam gdzie się da. P.S. dziękuję za fajną debatę :piwo: |
Jesli o mnie idzie to malo wazne, fakty mowia swoje , jest zdecydowanie przydatne jak kobieta wpada w szal prania w sezonie jesienno zimowym wtedy wszystko co porozwiesza wlacznie z suszarka jest suche na nastepny poranek :P
|
Znalazłem taką tabelkę, mam nadzieję wiarygodną. Przy okazji trochę podstaw w pigułce.
http://www.cumulus.nazwa.pl/teoria/wiedza/w_wilgot.htm |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 01:25. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.