Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Komputery - oprogramowanie i sprzęt (https://forum.cdrinfo.pl/f113/)
-   -   Składamy nowy komputer. Proszę o zatwierdzenie podzespołów :) (https://forum.cdrinfo.pl/f113/skladamy-nowy-komputer-prosze-o-zatwierdzenie-podzespolow-76783/)

M@X 17.08.2012 09:06

W czym montujesz?

Jesli PC + Premiere, to moze warto pomyslec nad Quadro? Daje wiekszego "kopa" niz CUDA przy kodowaniu w oprogramowaniu, ktore wspiera te karty (u Adobe'iego jest to standard).

No i warto przemyslec Display Port - HDMI ogranicza Cie do 1920x1080 na koncowce. Na preview sie nada, ale na timeline dobrze miec duzo miejsca (2560x1440?).

ed hunter 17.08.2012 08:51

Chyba te dwie z 512 MB pamięci też można sobie darować...

sobrus 17.08.2012 08:43

Weź najcichszą :)

Ten artukuł powinien pomóc:
http://www.guru3d.com/article/geforc...eview-roundup/

CIAPEK 17.08.2012 08:18

chcę kupić grafę GTS 450.

Ale jaką? :)
Pomożecie? Minimalnie 1 wyjście hdmi, karta z przeznaczeniem do montażu video.

http://www.komputronik.pl/search/pl/...Uw/category/1/

sobrus 27.07.2012 10:28

Normalne - miałem na myśli standardowe.

Od wielu lat standardem w Polsce i UE jest ODF. Więc nie widze potrzeby produkowania starych .doc, .xls, .ppt.

Jeżeli nowy Excel ma faktycznie takie funkcje, że w ODF zapisać się tego nie da (ze względu na ograniczenia formatu a nie politykę microsoftu, który tego formatu nie lubi) to rzeczywiście masz rację - ale takich przypadków jest może 5%.

Reetou 26.07.2012 16:00

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1216662)
Niech się nauczą tworzyć normalne pliki, ja tego poprawiać nie zamierzam.

Wszystko zależy od tego do czego i w jaki sposób wykorzystuje się program. Jeśli w Excelu masz jakieś proste formuły typu dodaj wartość jednej komórki do drugiej - to się przeniesie bez problemu. Ale ja wykorzystuje przy pomiarach dość złożone formuły warunkowe, co więcej wykorzystuje formatowanie warunkowe do klasyfikacji wyników pomiarów, a OO to wszystko ładnie gubi. Nawet wersje Excela poniżej 2007 nie potrafią tego normalnie otworzyć, cześć informacji jest tracona od razu przy zapisie pliku do starszego formatu.

Ale cały czas są to "normalne pliki" ;)

sobrus 25.07.2012 23:49

Musi być syf bo zaraz by M$ pozwali za monopol :taktak:

Pod Linuksem jest pare innych prostszych pakietów, jakiś KOffice itd.
Ale po co bawić się w półśrodki? :hmm:

Jak mam problem z plikami doc/ppt/xls to zazwyczaj nie jest to mój problem. Niech się nauczą tworzyć normalne pliki, ja tego poprawiać nie zamierzam.
Nowe MS Office zapisują ODF, a przynajmniej powinny.
Jeżeli nie zapisują to nie wiem po co ktoś miałby wydawać pieniądze na coś co nawet standardu ISO nie czyta :hmm:

ed hunter 25.07.2012 23:04

Mówisz i masz rację. :)

Jeszcze jedna rzecz, czy wszystkim w domowych warunkach potrzebne jest coś takiego ja Office, albo OO? W system powinien być wbudowany podstawowy edytor tekstów, ale działający, a nie tak jak ten syf Wordpad w Windows. Przyznam się, że nawet nie sprawdzałem jak to działa w W7, ale też nie mam zamiaru sprawdzać po wcześniejszych doświadczeniach. :]

M@X 25.07.2012 22:53

O tym wlasnie mowie :-)!

ed hunter 25.07.2012 22:52

Niby wszystko się da poprawić błyskawicznie jak nie ma za dużo stron, no ale jak do roboty, to monopolista pozostaje. :]

sobrus 25.07.2012 22:41

Bo generalnie jest nieźle, ale dziś miałem wydrukować jakiś list motywacyjny i niestety były drobne różnice w układzie tekstu. Usłyszałem więc coś w stylu "a no tak by ty masz tego szmelca".
:sciana:
Jasssne :haha:

ed hunter 25.07.2012 22:39

Właśnie ostatnio dostałem instrukcję w formacie .doc i oczom nie mogłem uwierzyć :wow:
I to taką ze zdjęciami! OO dał radę bez problemu.

sobrus 25.07.2012 22:33

No tak, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że sam Microsoft ma problemy z docami ze starszych wersji pakietu. Podobnie są problemy z wymianą docx miedzy MS2007 a MS2010.
M$ nigdy nie opublikował specyfikacji doc, więc i tak jest bardzo dobrze.
Ale ten format powinien już trafić do lamusa jakieś 5 lat temu. Od tego są standardy, żeby je stosować :taktak:.

ed hunter 25.07.2012 22:28

Ale jak jest prosty tekst bez cudów zapisany w .doc nowym OO, to chyba się otworzy na wszystkim bez problemów. Przecież pliki Worda są bardzo kiepsko kompatybilne wstecz, więc nie ma co psioczyć.

sobrus 25.07.2012 22:10

No właśnie najbardziej denerwuje jak ktoś ma jakiegoś starego MS Office (<2007?) i nie potrafi przeczytać normalnych plików, albo co gorsza produkuje jakieś niestandardowe pliki .doc :sciana:.
Czasem spotykam takie średniowiecze. Jeszcze niech Worda 6.0 odkopią. :rotfl:
I weź tu wymyślaj żeby im się czytało...tylko PDF zostaje :sciana:

andrzejj9 25.07.2012 21:57

Ale jak musisz komuś cos przesłać to pojawia się ryzyko..

Chociaż ja w sumie i tak już wszystko w PDF przesyłam, żeby nie mieć problemów, jak ktoś ma jakąś starą wersję Office'a..



A pracę magisterską pisałem w OO :)

ed hunter 25.07.2012 21:35

Naprawdę kupowania, lub piracenie MS Office do tego, żeby napisać coś w domu, nawet dużo, to głupota niepojęta dla mnie, OO w obecnej postaci działa naprawdę świetnie, tylko trzeba się do drania przyzwyczaić jak ktoś nie używał. Ja piszę pewnie raz na miesiąc jakieś pismo, czasami kilkadziesiąt w miesiącu i jest dobrze, po prostu dobrze. Jak siądę gdzieś na Office, to też nie mam problemów, co prawda nie znam skrótów klawiaturowych, ale w sumie w OO też nie znam. :D
Co innego jak ktoś na tym pracuje na co dzień. Problemów z otwieraniem plików tekstowych z Worda nie ma żadnych, kiedyś spotkałem się z rozjeżdżaniem się plików kalkulacyjnych, ale naprawdę, w domu, to nieważne, a jak ktoś robi w firmie, która wymaga prac domowych, to niech mu fundnie, albo się chociaż dołoży do Office. :]

sobrus 25.07.2012 21:19

Ze mną jest jeszcze gorzej, ostatni ms office jakiego używałem to 2000 :sciana:
Ale miałem 2003 oryginalnego.... triala :D z hologramem ;)
Musiał dobrze zakłócać radary policyjne :taktak:

andrzejj9 25.07.2012 19:17

Cytat:

Napisany przez joujoujou (Post 1216604)
Bardzo ładnie wygląda na półce! :serdusz:

Nawet nie wiesz co straciłeś nie otwierając...






...płyta jest nawet ładniejsza z wyglądu ;)

Patrix 25.07.2012 16:53

Cytat:

Napisany przez andrzejj9 (Post 1216553)
Nie obserwuję dokładnie dyskusji, ale ja Office'a 2007 (dalej zupełnie wystarczający) - do domowego użytku, na 3 stanowiska kupiłem za 174 zł (box, nowy, w sklepie). To nie jest wygórowana cena.

mam ten sam ;)

joujoujou 25.07.2012 15:18

Bardzo ładnie wygląda na półce! :serdusz:

ed hunter 25.07.2012 14:54

I jak się sprawdza w związku z tym? :hahaha:

joujoujou 25.07.2012 14:04

Też takiego kupiłem - wciąż leży w zafoliowanym pudełku. :haha:

andrzejj9 25.07.2012 06:53

Nie obserwuję dokładnie dyskusji, ale ja Office'a 2007 (dalej zupełnie wystarczający) - do domowego użytku, na 3 stanowiska kupiłem za 174 zł (box, nowy, w sklepie). To nie jest wygórowana cena.

mgit 24.07.2012 21:23

Cytat:

Napisany przez Reetou (Post 1216492)
No, niezupełnie - są pakiety z licencją na 3 stanowiska, ale kosztują normalnie ponad 5 setek, a najtaniej w jakiejś promocji widziałem po 4,5 setki. Natomiast pakiety za okolice 2 paczek są jednostanowiskowe.

Ja jakoś kupiłem wersję na trzy stanowiska za 245 zł w listopadzie 2010 roku na allegro nówke, ofoliowaną :P

Jak ktoś szuka Office po sklepach typu Vobis to nic dziwnego że kasują go po 500 zł ... k***a

Przeglądam teraz allegro i trochę podrożały ale nadal w rozsądnej cenie można nabyć Tutaj

Cytat:

Napisany przez M@X (Post 1216516)
Do domu moze i OO wystarczy, ale w firmie nie ma o tym mowy, bo nie ma miejsca na chocby jedna niezgodnosc formatow gdy trzeba cos natychmiast poprawic i odeslac. Jedno rozjechanie sie tabel czy tekstu moze kosztowac Cie dziesiatki tysiecy PLN. Nawet ja jestem skazany na uzywanie MS Office dla OS X....

OoO w firmie się jak najbardziej sprawdza, w firmie w której pracuję jest tylko OoO i o Office nie ma nawet mowy.... co nie zmienia faktu, że wygląda jak Office 2000 :taktak:

sobrus 24.07.2012 19:23

Cytat:

Napisany przez Patrix (Post 1216494)
Może i dobry, ale chyba nie aż tak.
Z OO już walczyłem, chciałem być modny, ale pewne rozwiązania mnie w nim zniechęcają.

185 i 186 i inne wszystko się zgadza, tylko przeczytaj ze zrozumieniem - słowo klucz: "produkcyjnie", "moi współpracownicy", "moja organizacja".
Te punkty napisano w klimacie firmowym. Dlatego nie ma na końcu AA (MSDN AA a MSDN troszkę się różni).
Nadal uważam, że jako student i członek MSDN AA na uczelni bez problemu możesz używać takiego systemu do rozwiązywania zadań, porozumiewania się z kumplami, ściąganiem/wysyłaniem korespondencji prywatnej tj. tej od kumpla z roku oraz od babci oraz oglądania DVD, wypełniania pism (skoro do uczelni można to gdzie indziej też)- wszystko w klimacie prywatnym, niezwiązanym z pieniądzem.

Wiesz.. możesz mieć rację :taktak:

Ale tylko możesz, bo niestety microsoft sam podaje sprzeczne informacje na ten temat. Jeszcze bardziej zawiła jest sprawa reinstalacji softu (pomijam przypadek po studiach - bo taka reinstalacja jest nielegalna).
Nawet wydziały biorące udział w programie mają sprzeczne zeznania...

Sama licencja czy też FAQ też są napisane beznadziejnie, bo dla nich niekomercyjne=domowe=edukacyjne
a przecież to zupełnie różne pojęcia :sciana:. Czy ja w domu muszę się uczyć?

Generalnie wychodze z założenia że nie ma nic za darmo. MSDNAA jest po to, by młodzi programiści od razu wiedzieli z czego mają korzystać, a nie po to by studenci mieli coś za free ;)

A na przykład pierwszy lepszy link
http://informatyka.studentnews.pl/se...pok=7620&s=236
Cytat:

Krótko o warunkach

Oprogramowanie zawarte w subskrypcji może być użyte wyłącznie do tworzenia niekomercyjnego (non-profit) oprogramowania w celach edukacyjnych i badawczych. Licencja umożliwia instalację nieograniczonej ilości kopii oprogramowania dostarczonego w ramach MSDNAA zarówno na posiadanych przez jednostkę komputerach, jak i komputerach należących do pracowników oraz studentów danej jednostki.
Czyli cholera wie jak to jest :sciana: Ja tam wole kupić windowsa i mieć msdnaa gdzieś :taktak:.

M@X 24.07.2012 19:21

Do domu moze i OO wystarczy, ale w firmie nie ma o tym mowy, bo nie ma miejsca na chocby jedna niezgodnosc formatow gdy trzeba cos natychmiast poprawic i odeslac. Jedno rozjechanie sie tabel czy tekstu moze kosztowac Cie dziesiatki tysiecy PLN. Nawet ja jestem skazany na uzywanie MS Office dla OS X.

MS Office to standard biznesowy. MS dobrze o tym wie, dlatego pod kluczem trzyma specyfikacje standardu i nigdy go nie otworzy bo straciliby glowne zrodlo dochodu. Kto chce uzywac edytora tekstu, arkusza kalkulacyjnego czy programu do prezentacji w srodowisku biznesowym - musi miec MS Office i kropka. Choc w wypadku tego ostatniego prowadzilem ostatnio prezentacje via Keynote na iPadzie i bylo zgrabnie - ludzie maja dosc nudnych animacji z PowerPointa, a Keynote przyciaga oko efektami, ktore sa bardziej cool :-)!

Reetou 24.07.2012 19:11

Of'coz... Tylko podyskutuj o swoim uważaniu z Microsoftem, a nie z nami. Piracie... ||

Patrix 24.07.2012 17:47

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1216440)
Jedynie licencja na MS Office ma mniejsze restrykcje, ale w dobie LibreOffice chyba nikogo to specjalnie nie urządza...

Może i dobry, ale chyba nie aż tak.
Z OO już walczyłem, chciałem być modny, ale pewne rozwiązania mnie w nim zniechęcają.

185 i 186 i inne wszystko się zgadza, tylko przeczytaj ze zrozumieniem - słowo klucz: "produkcyjnie", "moi współpracownicy", "moja organizacja".
Te punkty napisano w klimacie firmowym. Dlatego nie ma na końcu AA (MSDN AA a MSDN troszkę się różni).
Nadal uważam, że jako student i członek MSDN AA na uczelni bez problemu możesz używać takiego systemu do rozwiązywania zadań, porozumiewania się z kumplami, ściąganiem/wysyłaniem korespondencji prywatnej tj. tej od kumpla z roku oraz od babci oraz oglądania DVD, wypełniania pism (skoro do uczelni można to gdzie indziej też)- wszystko w klimacie prywatnym, niezwiązanym z pieniądzem.

pali 24.07.2012 17:26

W moim laptopie z zeszłego roku jest Office Starter i to dobre jest. Word, Excel. Było to już w laptopie.

Nie wiem czego tam brakuje, bo użyłem z pięć razy, no ale wszystko co potrzebowałem, to zrobiłem.

Reetou 24.07.2012 17:14

Cytat:

Napisany przez mgit (Post 1216468)
Licencja domowa jest na trzy komputery ... więc wydatek dla trzech komputerow to wydatek 215 zł dla 6 to 430 zł

No, niezupełnie - są pakiety z licencją na 3 stanowiska, ale kosztują normalnie ponad 5 setek, a najtaniej w jakiejś promocji widziałem po 4,5 setki. Natomiast pakiety za okolice 2 paczek są jednostanowiskowe.

sobrus 24.07.2012 13:44

Otrzymałem informację że mój Petrol nie został jeszcze wysłany, więc go anulowałem...
Dopłace i pewnie wezme Agility 4 w komputroniku :taktak:.
Everest 2, 200MB/s zapis, a w razie padnięcia po prostu im będę odnosił ... ||

edit: zamówiony :spoko:

sobrus 24.07.2012 10:49

No to lepiej :taktak:. Widać na komputroniku się pomylili.

mgit 24.07.2012 10:38

Licencja domowa jest na trzy komputery ... wi***281;c wydatek dla trzech komputerow to wydatek 215 z***322; dla 6 to 430 z***322;

Wysy***322;ane z mojego HTC Sensation Z710e za pomoc***261; Tapatalk 2

sobrus 24.07.2012 10:24

Męczyć? Używam OO od wersji 1.x, pisałem na nim prace magisterską i jakoś sie nie męczyłem :) Tym bardziej teraz na 3.5 się nie męczę.

MS Office kosztuje mniej, bo 215zł
http://allegro.pl/ms-office-2010-pl-...481111199.html

ale załóżmy że chciałbym go na 3 komputerach i laptopie hmm 860zł :ysz:
Obecnie pakietu biurowego używam "od święta" i wydać 860zł dla jakiejś wstążki :fiu:?

Poza tym MS Office wymaga Windowsa, to też spora wada :taktak:

mgit 24.07.2012 00:18

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1216440)
http://www.microsoft.com/poland/piratnie/faq16.aspx

Pytanie 185 i 186.
Je***380;eli kto***347; na codzie***324; u***380;ywa jedynie Visual Studio to mo***380;e go taka licencja uszcz***281;***347;liwia....
U***380;ytek prywatny czy nie - "na codzie***324;" tego u***380;ywa***263; nie mo***380;na.
Jedynie licencja na MS Office ma mniejsze restrykcje, ale w dobie LibreOffice chyba nikogo to specjalnie nie urz***261;dza...

Ja te***380; mam Windowsy z MSDNAA ale le***380;***261; w szafie, chyba je wywale bo nawet studentem juz nie jestem.

Cena Office nie jest tragiczna 300 z***322; nie maj***261;tek a wst***261;***380;ka jest fajna wi***281;c po co m***281;czy***263; si***281; z LibreOffice ....

Wysy***322;ane z mojego HTC Sensation Z710e za pomoc***261; Tapatalk 2

sobrus 23.07.2012 21:55

http://www.microsoft.com/poland/piratnie/faq16.aspx

Pytanie 185 i 186.
Jeżeli ktoś na codzień używa jedynie Visual Studio to może go taka licencja uszczęśliwia....
Użytek prywatny czy nie - "na codzień" tego używać nie można.
Jedynie licencja na MS Office ma mniejsze restrykcje, ale w dobie LibreOffice chyba nikogo to specjalnie nie urządza...

Ja też mam Windowsy z MSDNAA ale leżą w szafie, chyba je wywale bo nawet studentem juz nie jestem.

Patrix 23.07.2012 21:48

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1216437)
@Patrix
"produkcyjne użycie" to według Microsoftu zainstalowanie sobie Battlefielda czy GIMPa. Licencja MSDNAA jest tak rygorystyczna, że w praktyce nie opłaca się tego instalować poza VirtualBoxem.

Ja akurat na prywatnym lapu nawet nie gram, dlatego licencja mi nie przeszkadza.
A gimpa możesz mieć pod warunkiem, że prywatnie, office dla studentów też itd. itd.
Bez przesady sobrus.

sobrus 23.07.2012 21:30

Dzięki, mam nadzieje, ze tak źle nie będzie, ew że ja płacić nie będę po 20zł za kuriera :sciana:
Bo już po zakupie z nudów zacząłem czytać komentarze, że na przykład na 3 kupione sztuki 3 były padnięte...z tego czasem sie trafia że w ogóle dysku od nowości nie widać w BIOS!

OCZ naprawdę daje czadu, w negatywnym sensie rzecz jasna.

Żaden nowy dysk OCZ nie ma SandForce, a mimo to padają (a M4 na tym samym procku co Petrol - jakoś nie pada).

Czyli co? Mają naprawdę "utalentowanych inaczej" programistów firmware? Intel ma dyski na SandForce i one ... nie padają (ponoć załatali bugi).
Więc jednak sie da zrobić dobry dysk nawet na SF, a OCZ potrafi spierdzielić nawet dysk na Marvellu :w00t: Trzeba mieć talent. Indilinx Infused ;)
Ja bym powiedzial raczej "Indillix Infested" :hahaha:


@Patrix
"produkcyjne użycie" to według Microsoftu zainstalowanie sobie Battlefielda czy GIMPa. Licencja MSDNAA jest tak rygorystyczna, że w praktyce nie opłaca się tego instalować poza VirtualBoxem.

andrzejj9 23.07.2012 21:27

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1216427)
Na wielki plus M4, 830 i Intela jest ich niezawodność.
OCZ to kicha, dno i metro mułu, gdyby nie to że Petrol kosztuje 199zł i ma 3 lata gwarancji to w ogóle bym na nich nie spojrzał ;). Jednak tu popełniłem bład i zamówiłem wysyłkowo. Co mi po gwarancji jak przesyłki będą kosztować fortune :/

Ale nie ty będziesz za nie płacić..

Choć na wszelki wypadek sprawdź zapisy gwarancji i w razie czego korzystaj z niezgodności towaru z umową.

sobrus 23.07.2012 21:10

Jakby Win8 był za darmo :> ...
...
to bym zrobił dual boot ||
Linux na SSD i Winda na HDD ||

Patrix 23.07.2012 21:10

Cytat:

Napisany przez mgit (Post 1216404)
miała być wersja MSDN AA ale po dogłębnej analizie licencji stwierdziłem że już lepiej OEM mieć,

Ojtam, student ? Komercyjny soft piszesz ? Produkcyjnie używasz ?
Jak nie to nie ma się czym przejmować...

Reetou 23.07.2012 21:05

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1216417)
10 sekund do Win7 - :spoko: :wow:

Ciekawe czy uda mi się do tylu zejść na budżetowym SSD z Linuksem.
Na razie mój rekord to 25 sekund z pendrive ... :szczerb:

Skoro Was takie rzeczy kręcą, to mój stary złom, jakiś C2D z wolnym dyskiem SataII wstaje 16 sekund mierzone stoperem. Pod Windą 8... Zmieniacie? ;)

sobrus 23.07.2012 19:45

Dysk jest już niestety/stety zamówiony, tylko sklep coś się nie popisuje (już powinienem go mieć). Jutro będę ich katować, jak nie mają to wycofam zamówienie i niech oddają kasę.

Crucial M4 czy Samsung 830 to świetne dyski, jednak cenowo są po prostu niekonkurencyjne, a konkurencja nie śpi.
Taki M4 w wersji 64GB wcale nie jest tak rewelacyjnie szybki niestety (95MB/s zapisu to tyle co Petrol - Agility 4 64GB pewnie zje na śniadanie mając nowszy kontroler Marvella i 200MB/s zapisu). A w dodatku A4 jest tańszy.
Czasy SandForce u OCZ to przeszłość - kontroler z M4 jest teraz w Petrolu...

Natomiast w klasie 350zł+ celowałbym już w coś 128GB i dlatego Samsung 830 też odpada. Petrol czy Octane 128GB też są szybkie. Może nie aż tak ale szybkie, a dwa razy większe...

Na wielki plus M4, 830 i Intela jest ich niezawodność.
OCZ to kicha, dno i metro mułu, gdyby nie to że Petrol kosztuje 199zł i ma 3 lata gwarancji to w ogóle bym na nich nie spojrzał ;). Jednak tu popełniłem bład i zamówiłem wysyłkowo. Co mi po gwarancji jak przesyłki będą kosztować fortune :/

PS. Ja mam kilka komputerów, dlatego dysk SSD (jak dożyje) będzie służyć dłuuuugo, nowy komputer na pewno dostanie nowy dysk, może już na SATA IV.

Kris 23.07.2012 18:47

Sobrus, kup Samsunga 830 lub Cruciala M4. I nie patrz na SATA II, bo kiedyś komputer będziesz zmieniał.

sobrus 23.07.2012 18:12

Linux potrafi znacznie szybciej, ale ja mam stary komputer z SATAII - więc dysk do niego też będzie budżetowy (a dokładnie OCZ Petrol 64GB).

Choć teraz sie zastanawiam czy może Agility 4 nie byłoby lepszym wyborem. Nawet nie ze względu na prędkość ale słyszałem że Petrole są bardzo zawodne :/ A Agility mogłem wziąć w komputroniku z odbiorem osobistym :/

mgit 23.07.2012 18:07

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1216417)
10 sekund do Win7 - :spoko: :wow:

Ciekawe czy uda mi się do tylu zejść na budżetowym SSD z Linuksem.
Na razie mój rekord to 25 sekund z pendrive ... :szczerb:

10 sekund, liczone stoperem :taktak:
Skoro 7 w tyle czasu potrafi wstać, ciekawe ile zajęło by to w przypadku Linux'a

sobrus 23.07.2012 17:49

10 sekund do Win7 - :spoko: :wow:

Ciekawe czy uda mi się do tylu zejść na budżetowym SSD z Linuksem.
Na razie mój rekord to 25 sekund z pendrive ... :szczerb:

mgit 23.07.2012 17:17

tak 2x4 mała literówka :)

ed hunter 23.07.2012 17:14

Pamięć to chyba 2x4 GB? :>

Reetou 23.07.2012 17:12

No dobra, zatwierdzam...

mgit 23.07.2012 17:05

Komputer jest już zakupiony, działa już miesiąc więc można coś o nim powiedzieć.

Konfiguracja przedstawia się następująco:
  • Płyta główna: MSI Z77A-GD65
  • Procesor: Intel Core i7-2600k
  • Chłodzenie: Noctura NH-D14
  • Pamięć: Corsair Vengeance 2x4 GB, DIMM, 1866 MHz, DDR3, CL9, XMP, Non-ECC, with Heatsink
  • Karta graficzna: Gainward GTX670 2048 MB DDR5
  • Dysk SSD: Samsung 128 GB SSD830 SATAIII
  • Dysk HDD: Segate 2 TB SATAIII 64 MB
  • Obudowa: Corsair Carbide 400R Black
  • Zasilacz: be quite! Pure Power L8-CM-730W
  • Nagrywarka: LiteON DVDRW
  • Karta WiFi: Asus PCE-N10 150 Mbps

Całość kontrolowana przez oryginalny Windows 7 Pro 64 bity wersja OEM - miała być wersja MSDN AA ale po dogłębnej analizie licencji stwierdziłem że już lepiej OEM mieć, a że Windows 8 mnie zniechęca, wybór padł na 7 k***a
  • Temperatura normalna 30-31 stopni
  • Temperatura w stresie 51 stopni
  • Czas uruchomienia systemu 10 sekund

Jestem pozytywnie zaskoczony, że tak szybko może włączać się Windows ze wszystkimi programami w auto starcie.

W dalszej kolejności zostanie dodany napęd BD, ale to dopiero jak zacznie brakować miejsca na dysku :)

czechoj 08.05.2012 21:13

podobno Ivy bardzo się grzeją...

sobrus 08.05.2012 18:23

Nie bardzo jest dziś co wymyślać, AMD dało ciała z Bulldozerem, Intel rządzi.

i5 - średnia półka wysoka wydajność - ja bym brał 2500K i kręcił bo ten procesor aż o to błaga, osiągając ponad 4Ghz!. Nie wiem czy aktualnie jest na rynku coś mocniejszego (i relatywnie taniego) od podkręconego i5.

Karta graficzna do gier rzecz święta, dobry wybór mocna i niedroga, o mniejszym apetycie na prąd niż odpowiednik nVidii GTX560.

Wielbiciele ciszy i energooszczędności mogą rozważyć słabszego acz świeższego HD7770.

Jak SSD ma być tylko na system to ja bym brał Samsunga 830 64GB , nawet windowsa ciężko jest bardziej utuczyć.

btw. Nie wiem czy to dobry czas na zakupy Sandy o obliczu premiery Ivy.
http://www.komputronik.pl/product/15...0_GHz_BOX.html
Ależ to sie musi kręcić...4,6Ghz ...:spoko:

crowbme 08.05.2012 18:08

Witam ponownie,
HDD nie ma znaczenie bo mam w domu 4TB, w dużej mierze są one używane niemal non stop, ale są, dlatego też na sam system chce wziąć SSD, na pozostałe rzeczy będą HDD.
Dzięki Pierwszemu za to podorędzie, przyjrzę się, to już jakieś światełko w gąszczu możliwości.
Jednak może jeszcze ktoś coś wymyśli ;)

seku 08.05.2012 18:08

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1208977)

Pomijam kwestie gier, bo tu SSD nic nie da, co najwyżej skróci czas ładowania gdy z 10 sekund na 5 - dla gracza w zasadzie bez różnicy.

zgadzam sie w 100% ale często bywa tak że jak z HHD podczas grania zaczęło coś "czytać, szukać itp" to gra na chwile może zamulać w SSD takie coś nie występuje

sobrus 08.05.2012 18:03

Też tak uważam, ale już nie chciałem się wtrącać.
SSD jest przydatny głównie do operowania na małych plikach ze względu na czas dostępu, skraca czas reakcji itd - idealny na system.

Jednak do video, gdzie duże pliki są czytane zazwyczaj sekwencyjnie zwykłe HDD w zupełności wystarczy. W dodatku prędkości zapisu SSD wcale nie są takie rewelacyjne (choć na pewno lepsze niż w HDD).
120GB, z czego 30GB na system i programy - to stanowczo za mało.

Pomijam kwestie gier, bo tu SSD nic nie da, co najwyżej skróci czas ładowania gdy z 10 sekund na 5 - dla gracza w zasadzie bez różnicy.

Reetou 08.05.2012 17:53

@crowbme, dysk SSD ma swoje niewątpliwe zalety, ale jeśli piszesz edycja/montaż a/v to ja bym brał zwykłego HDD, albo ew. jakiś duet SSD + HDD, co jednak znacznie zwiększy koszt pamięci masowej. Dlaczego? Dlatego, że sam bawię się a/v i mimo posiadania 1TB w dyskach chronicznie cierpię na braki wolnego miejsca. O ile prędkość, skądinąd istotna, ma wpływ na czas operacji we/wy przy montażu, to braku miejsca na dysku już nie przeskoczymy.

seku 08.05.2012 15:07

w cenie do 500zł grafikę polecił bym GTX550Ti wersja OC(rdzeń ok.950mhz) producent bez znaczenia osobiście polecam w tej kolejności Zotac, Gigabyte, Asus i karta z max 1gb. ramu
kupowanie grafik low end z 2gb nie ma sensu karta nigdy nie wykorzysta takiej ilości i tak jak napisał
@crowbme że monitor mniejszy jak 24"

Pierwszy 08.05.2012 14:40

@crowbme: moja propozycja

http://www.morele.net/inventory/info/4D6MYz/

procesor jak i mobo nie dają możliwości OC, można coś urwać na obudowie i głośnikach za co bym dorzucił do ssd samsunga 830 i może do drugiej kości ramu

Można też wziąć tańszą k. graficzną np hd6850 i próbować mobo na p67 plus i5 2500k

seku 08.05.2012 14:25

Cytat:

Napisany przez joujoujou (Post 1208961)
Kolega się pyta o komputer a wy się jajkami podniecacie. :P

Wstyd. :kreci_gl:

@joujoujoujoujou

nie wiem co mu polecić.... ciężka sprawa ja mam klapki na oczach obecnie tylko widzę przed oczami GTX 680 a to 3/4 budżetu kolegi na cały zestaw

joujoujou 08.05.2012 14:22

Kolega się pyta o komputer a wy się jajkami podniecacie. :P

Wstyd. :kreci_gl:

sobrus 08.05.2012 14:17

Najnowsze gry może tak, ja zatrzymałem sie w rozwoju growym. Ale gry z natury ciężej napisać wielowątkowo niż inne aplikacje.

Zazwyczaj to było robione tak że jeden rdzeń robił grafikę, drugi fizyke trzeci resztę.
Ale to nie do końca jest dobre bo rdzenie nie są równomiernie obciążone.
Wątki musza być z sobą zsynchronizowane, jak jeden skończy wcześniej musi czekać, coś musi nadzorować ich wykonywanie i synchronizację.
W grafice 3d z tego co sie orientuje nie bardzo da sie to łatwo zrobić, bo scena do przeliczenia jest jedna i nie bardzo da się ją sprawiedliwie podzielić na niezależne zadania.

Prawdziwy program wielowątkowy może wykorzystać zawsze tyle wątków ile ma do dyspozycji (np kodeki video tak są pisane), jeżeli potrafi max 2 czy 4 - to prawdopodobnie znaczy że jest sztucznie na sztywno "uwątkowiany" ;)

seku 08.05.2012 13:37

a ja jak zawsze w innym świecie Diablo 3 tez korzysta z 4 rdzeni co miałem okazje sprawdzić :)

sobrus 08.05.2012 13:32

RawTherapee 4 (x64) z którego obecnie korzystam robi użytek z wszystkich czterech (a i ośmioma by nie pogardził pewnie), a mhz mam 3300 więc duzo wyżej nie pofrune, chyba że i5-2500K @ 4Ghz :)

Silkypix co najwyżej 2 jaja używał, ale on i tak badziewie - zdjęcia z LX5 robi gorzej niż JPEGi z aparatu, w porywach ciut lepiej :ysz:

RAM 4GB - starcza. W życiu nie widziałem zeby system ruszył swapa nawet bajt, więc więcej sie nie przyda.

Kris 08.05.2012 10:30

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1208938)
Źle mnie zrozumieliście - ja nie czekam na SATA4 ani USB4. Ale cholera wie co będzie jak będę zmieniał kompa.

Tak jak napisałem - praktycznie nie gram. Siedze pod Linuksem i ten C2Q mi wystarcza do wywoływania RAWów czy obróbki video i na pewno radzi sobie w tych rzeczach lepiej niż i3-2100.
Poza tym komfort pracy na czterech jajach jest inny (multitasking sobie lepiej radzi).
Pobór mocy w idle ~100W. W stresie ~180W. Liczone razem z monitorem 23 cale na wyjściu UPSa (on sam bierze z 10W na ładowanie) z dwoma napędami optycznymi i dwoma dyskami 7200rpm.
Dlatego przez najbliższe 2 lata nie planuje zmiany, co najwyżej dodam SSD.

Jak zmieniać- to tak żeby poczuć różnicę. i5-2500K pozwalające na OC na pewno jest zauważalnie szybsze niestety cenowo ~1200zł. Jak dla mnie nie warto.

A tam, cztery jajka... do RAWów, grafiki itp lepiej mieć więcej MHz i RAMu niż jajek... :mruga:

crowbme 08.05.2012 10:26

Nowy komputer
 
Witam Panowie,
czytam forum cdrinfo.pl od dłuższego czasu. Choć rzadko się wypowiadam. Z racji wieku wypadłem już nieco z obiegu ;), dlatego też wolę czytać i sie douczyć niż się wymądrzać. Jesteście bardziej doświadczeni i zapewne młodsi, dlatego pytam Was o radę.
Mam do dyspozycji 3 tyś zł. Chce za tę kwotę złożyć komputer dla 8 latka, do grania, ale też dla własnych potrzeb (edycja i montaż a/v, konwersja). W skład komputera powinny wejść następująca podzespoły:
- płyta główna
- procesor
- ram
- k. graficzna ( zakładam, że wymiana tego podzespołu za około 2-3 lata
umożliwi jeszcze korzystanie z tego zestawu jako komputera do grania)
- dysk (najlepiej ssd nie mniejszy niż 120GB)
- zasilacz
- obudowa
- głosniki

Monitor jest w posiadaniu, w prawdzie nie fullhd, ale to jest kwestia drugorzędna, na te chwile, karta gr-a powinna jednak obsługiwać hd.
Głośniki bez szaleństw, ale żeby "jakoś grały". Napęd optyczny jest.
Czekam na Wasze propozycje, choć wiem, że kwota nie pozwoli na rozwiniecie wyobraźni, to jednak liczę na konstruktywne podejście i porady.
Pozdrawiam
Adam

sobrus 08.05.2012 10:14

Źle mnie zrozumieliście - ja nie czekam na SATA4 ani USB4. Ale cholera wie co będzie jak będę zmieniał kompa.

Tak jak napisałem - praktycznie nie gram. Siedze pod Linuksem i ten C2Q mi wystarcza do wywoływania RAWów czy obróbki video i na pewno radzi sobie w tych rzeczach lepiej niż i3-2100.
Poza tym komfort pracy na czterech jajach jest inny (multitasking sobie lepiej radzi).
Pobór mocy w idle ~100W. W stresie ~180W. Liczone razem z monitorem 23 cale na wyjściu UPSa (on sam bierze z 10W na ładowanie) z dwoma napędami optycznymi i dwoma dyskami 7200rpm.
Dlatego przez najbliższe 2 lata nie planuje zmiany, co najwyżej dodam SSD.

Jak zmieniać- to tak żeby poczuć różnicę. i5-2500K pozwalające na OC na pewno jest zauważalnie szybsze niestety cenowo ~1200zł. Jak dla mnie nie warto.

Pierwszy 08.05.2012 09:51

natywne sata3 mają też płyty na B75 np. http://www.morele.net/plyta-glowna-g...5m-d3v-458748/

nie używam gpu z procka - w użyciu gf8800gs

Kris 08.05.2012 09:47

Cytat:

Napisany przez seku (Post 1208934)
(...) od kod mam SSD (...)

Czy to jest wyraz odkąd? k***a


Na USB4 i SATA4 nie ma co czekać. Ja jeszcze mam SATA2 u siebie. Może za dwa lata zmienię komputer, kupię SSD, to wykorzystam moc SATA3.
Jeśli nawet w ciągu dwóch lat wyjdzie SATA4, to urządzenia będą cholernie drogie.

seku 08.05.2012 09:36

tez o tym czytałem że kontroler pamięci w Sandy jest w procku i dlatego maja taka wydajność kolejny krok do przodu.

z tymi SATA i USB 4... to będzie jak z 3 Ja USB 3.0 do dziś nie wykorzystuje a SATA 3.0 dopiero od pół roku odkąd mam SSD i okazuje się ze kontroler Marvela do końca nie jest SATA 3.0 tylko takie SATA 2.5 dopiero natywne wsparcie MB da pełna przepustowość SATA 3.0 np. X79 albo Z77

jedno jest za to pewne AMD nadal nie potrafi nawiązać walki z Intelem dlaczego mi się tak przypomniało bo wczoraj znajomy przyniósł Barthona 2500+ żebym na niego popatrzył bo się komp nie odpala :)

jak widzę kolejna reklamę tego typu to mnie śmiech bierze na GT520 to nic nie działa... a reklama dotyczy komputera dla gracza. ba ale najważniejsze jest 2gb pamięci własnej.

@Pierwszy używasz GPU z procka ?

sobrus 08.05.2012 07:19

Twój obecny manewr niczym się nie różni od mojego - miałem Pentium E i jak poczułem niedostatek mocy przeszedłem na C2Q. Ale komputer ma już prawie 5 lat, jeszcze ze 2 pożyje i będzie po prostu nowy.
Ale znacznie lepszy, nie porównywalny, ale lepszy - 8 rdzeni albo coś takiego, USB4 SATA4...||

Quady nie są do gier, gry ciężko zrównoleglić i nie wykorzystują tej mocy. Owszem czasem jakiś minimalny fps wzrośnie ale generalnie i3 i i7 z tym samym zegarem wypadną podobnie. I raczej lepiej od C2Q z tym samym zegarem.

btw. kontroler pamięci w sandy jest chyba taki sam we wszystkich procesorach, tzn i3 też wypada tak samo jak i7 jeżeli ma te same pamięci do dyspozycji. Więc tak wiele mojemu komputerowi do Sandy nie brakuje. Ale i7 na 1366 miażdży.

Pierwszy 07.05.2012 23:40

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1208925)
dla mnie jedynym sensownym upgrade

dla mnie sensownym było przejście z c2d e6750@3GHz na celerona G530 co wyniosło mnie ~ZERO zł (nie licząc poświęconego czasu). Jakiegoś wzrostu wydajności nie czuje ale jest chłodniej, ciszej i watów mniej żre. Poza tym zyskałem sprzęt na gwarancji i czekam na rozwój sytuacji tzn jakiś spadek cen i3/i5 i jeśli poczuje niedostatek mocy nastąpi zmiana cpu.

I podobny manewr radziłem koledze szymek509 - tanio przejść z c2q na i3, ale widzi on sens posiadania dwóch mocnych stacjonarek (na i7 i c2q w zapasie...)

sobrus 07.05.2012 23:04

i3/i5/i7 mają kontroler pamięci w procesorze nie na mostku i przez to wydajność pamieci jest większa.
Dzięki temu wydajność na mhz jest większa.
Ale dwukrotnie większej liczby rdzeni to nie równoważy, dlatego dla mnie jedynym sensownym upgrade byłby i5-2500K.Wykręcony na 4Ghz na pewno byłby sporo szybszy od mojego w każdym możliwym teście.

seku 07.05.2012 22:09

hehe bo to Sandy :)

ja czekam na Ivy jak pisałem pod LGA2011

Pierwszy 07.05.2012 21:29

Ilość załączników: 1
Mój celeron G530 za całe 150zł na mobo za 170 :)
Załącznik 59507

sobrus 07.05.2012 16:37

U mnie to wygląda tak:
Niestety nie mam P45 aby pojechać wyżej z FSB, procek jest na domyślnym napięciu. To najnowsza chyba rewizja Q8300 ze sprzętową wirtualizacją.

Pamieci GeIL Black Dragon DDR2 1066Mhz 5-5-5-12 na normalnym 1.8V
Płyta Foxconn P35A (na dwurdzeniowych osiąga FSB rzędu 530, ale nie na quadach)

PS. Ta płyta i można powiedzieć komputer jest z roku 2007. quada kupiłem sobie rok temu - używka za 300 z czymś.

http://89.186.7.106/img/aida.png

seku 07.05.2012 15:19

Ilość załączników: 1
to test z quada od kumpla jak będę u niego to pogonimy go do @3.0 i zobaczymy ile to da

Załącznik 59502

sobrus 07.05.2012 08:23

jasne, ale to po południu bo teraz jestem w robocie.
Wyedytowałem mojego posta i nie bardzo wiadomo o co chodzi ;)
Więc dopisze tu że moje screny będą z Q8300@3.3, 1750FSB i pamieci 1050Mhz 5-5-5-12, chipset P35
edit: z triple channel to na pewno szans nie mam ;)

seku 07.05.2012 08:12

Ilość załączników: 1
sorbus mógłbyś zapodać screenem z testu Cache and Memory Benchmark z AIDA64
Załącznik 59499

i ewentualnie jak by ktoś miał od i3

sobrus 07.05.2012 07:56

Wszystko zależy od tytułu. Prawdą jest że Q6600 który ma fabrycznie FSB1066 w kwestii przepustowości pamięci prezentuje się dziś mizernie. Jeżeli gra nie korzysta z 4 rdzeni (a mam wrażenie że większość jeszcze nie korzysta) to i3 będzie lepsze, bo ma lepszą wydajność na rdzeń. Według mnie do gier póki co lepiej mieć mniej szybkich rdzeni.

Ja z praktycznie nie gram, stąd wolałbym (i mam) quada. Jak się obciąży komputer wieloma aplikacjami to rdzeni nigdy nie za wiele.

Ale nie wiadomo jak się zachowa LGA775 z szybkimi pamięciami DDR3. Poziomu SB nie osiągnie ale na pewno by nie zaszkodziły ;)
No i nie wydaje mi sie aby i3 wyprzedził Q6600 po O/C w jakiś zauważalny sposób. Natomiast gdy gry zaczną wykorzystywać w pełni 4 rdzenie to może być różnie.

seku 07.05.2012 00:02

to prawda niczym :)

tyle ze nie kupił bym i3... bo np. dane mi było brać udział w closed beta D3 a potem w open beta i i5 650 z GTX 460 i 4gb wymiękało podczas dużej zadymy na ekranie kumpel miał pokaz slajdów a większość nowych gier korzysta już z 4rdzeni
a D3 nie ma super grafiki tylko dzieje sie dość dużo albo mega dużo na ekranie i są za***iście rozległe lokalizacje

p.s. swoje poglądy co do sprzętu opieram tylko i wyłącznie i pod kątem sprzętu do grania

Pierwszy 06.05.2012 23:14

to fajnie, że uważasz pogonionego q6600 za pogromce i3 ale potrafisz to czymś podeprzeć? :fiu: czy mamy Ci wierzyć na słowo?

jeśli koledze brakuje "tylko" mobo to sprawa jest prosta, a jeśli dochodzi wymiana cpu i ramu to już jest skomplikowane niczym kod leonarda :haha:

rok temu lga775 było fajną podstawką ale dziś... już nie jest

seku 06.05.2012 21:59

czyli standard 2 strony jedni za drudzy przeciw

Ja też uważam że Q6600 pogoniony do @3.0 będzie szybszy jak i3stock bo na H61 tak się go podkręcić nie da
co 4 jajka to nie 2+2 wirtualne no i 8mb cache

i3 energooszczedniejszy TAK chłodniejszy TAK cichszy wszystko zależy od chłodzenia.

mój i7 950 zTDP 130w. na Noctua NH-D14 podczas używania W7 wentylatory nawet nie startują... 100% bezszelestny

dla mnie sprawa jest prosta bo koledze brakuje
Cytat:

tylko
MBO

co innego jeśli trzeba kupować wszystko od podstaw

obecnie rynek nowych MBO pod LGA775 jest zerowy w sensie nei ma wyboru

ale niecały rok temu właśnie kupowałem dla znajomego pod Q6600 Asusa P5G43T-M PRO jak dla mnie rewelka DDR3 PCIe 2.0 i chipset ich10r a cena wtedy chyba 230zł z tego co pamiętam

EDIT: @sorbus czym mierzysz ile W pobiera ci zestaw ja w sumie nie chce myśleć jak zacznę grać ile to wszystko u mnie ciągnie prądu :-) nie liczą się Waty ale FPS :-)

sobrus 06.05.2012 17:00

A no tak do gier to się zgodze. Jednak tam gdzie potrzebne są cztery jajka do czystych obliczeń podkręcony Q6600 będzie szybszy nie ma przeproś :nie:
Quady nie są do gier (póki co).
W grach bardziej liczy się GPU i dwa jaja wystarczą (im szybsze tym lepiej) i dlatego i3 w grach praktycznie nie ustępuje i7.

Q6600 niestety traci sporo punktów przez przepustowość pamięci, zazwyczaj jest sparowany ze starymi DDR2-800 i w grach będzie gorszy :(
LGA775 mogłaby bronić się tylko w przypadku penryna i chipsetu P45 z pamięciami DDR3 lub DDR2-1066.

Jeżeli komp będzie do gier i faktycznie wyjdzie 100zł drożej to warto :taktak:

btw coś żarłoczne te komputery u tego gościa: mój w idlu bierze 90 a w stresie 180W, dwa napędy optyczne, dwa dyski 7200rpm i monitor 23 cale. Mierzone na wejściu UPSa, który też sam z siebie 10W bierze na ładowanie baterii.

Pierwszy 06.05.2012 16:19

nie, nie zapędziłem się
http://forum.pclab.pl/topic/761330-I...#entry10151449

i podobnych przykładów jest masa

sobrus 06.05.2012 15:14

No z tym szybszy (Q6600 po OC) to troche się zapędziłeś :)
Ale reszta sie zgadza.

Pierwszy 06.05.2012 11:20

q6600 można w tej chwili opchnąć za 350zł czyli do i3 trzeba dołożyć ~100zł
na taniej płycie z H61 i5/i7 będzie pięknie śmigał ale bez podkręcania, czyli kupujemy bez literki K na końcu (taniej)
już wyszły biosy z dodaną obsługą ivy bridge do płyt na H61
jeśli kolega ma ddr2 to jeszcze lepiej! - za pieniądze ze sprzedaży 2GB ddr2 można kupić 4GB ddr3
po co ładować się w OC q6600 jak i3-nonOC jest szybszy, chłodniejszy, cichszy, energooszczędny...

szymek509 06.05.2012 11:19

Cytat:

Napisany przez seku (Post 1208780)
doradzam tak żeby dziś wydać min. i wstrzymać się z kupnem podczas przesiadki na całkowicie nowa platformę.
jeśli posiada DDR2 to kupno używanej MBO za 300zł nie wychodzi jeszcze tak drogo a pozwoli na przyzwoite OC quada :-)

Tak mam ddr2, ale kupię nową płytę p5g41t...ponieważ za parę miesięcy będę przesiadał się na nową platformę i na pewno będzie to socket 1155 i możliwe że będzie i7, a stary komputer zostanie tylko jako drugi zastępczy

seku 06.05.2012 06:46

no tak bo i3 to kwota około 450zł +- i jeśli do tego kupimy MB z najniższej półki to 200zł +- a na takiej płycie to i7 na pewno skrzydeł nie rozwinie i nie jestem pewien czy będą miały wsparcie dla Ivy Bridge.

doradzam tak żeby dziś wydać min. i wstrzymać się z kupnem podczas przesiadki na całkowicie nowa platformę.
jeśli posiada DDR2 to kupno używanej MBO za 300zł nie wychodzi jeszcze tak drogo a pozwoli na przyzwoite OC quada :-)

sobrus 05.05.2012 18:09

Wszystko zależy od ceny.
Jeżeli nie trzeba dużo dopłacać to ok, a jeżeli trzeba - to wolałbym poczekać na Haswella a na razie kręcić quada.
Kolega nic nie mówi o pamieciach, czy ma jakieś DDR2 czy nie. Ale jeżeli kupować to dziś tylko trójki.

HD4870 jest jak najbardziej ok zwłaszcza jeżeli nie mamy FullHD. Może nie do najbardziej wymagających tytułów, ale za wcześnie by go skreślać.
U mnie na HD5670 (ciut wolniejszy) Skyrim śmiga w FullHD na pełnych detalach, więc karty tego segmentu to jeszcze nie śmieci.

Pierwszy 05.05.2012 17:52

@seku: sam sobie zaprzeczasz
z jednej strony radzisz zostać przy c2q na lga775, (który jest słabszy nawet po OC od i3 non-OC), z drugiej strony piszesz, że nie uznajesz półśrodków jak i3/i5 (i3 do kompa biurowego... ale c2q cacy :ysz: ) TYLKO i7! ale jak? skoro doradzasz zostać na lga775? teraz kolega ma okazje tanio przejść na podstawkę gotową przyjąć za rok czy dwa i7 sb czy ivy... inaczej za rok czy dwa wywali ~3tys na zupełnie nowy komp, a to co miałby teraz (c2q+lga775) będzie nic nie warte... teraz ma okazje tanio przejść na wyższą półkę.

edit: i jeszcze doradzasz kupno mobo za ~300zł na martwą podstawkę... kasa w błoto...

seku 05.05.2012 17:20

to fakt zawsze jest dylemat modernizować czy kupić nowy... ale i3 też nie jest demonem prędkości
do grania podstawa to wydajne nowe GPU

Pierwszy 05.05.2012 17:13

Cytat:

Napisany przez seku (Post 1208731)
jeśli kolega ma Q6600 to nie warto go sprzedawać bo pogoniony do 3.0 na pewno będzie szybszy jak i3

:nie:
porównanie w moim poprzednim poście pokazuje co innego
z resztą jest kupa testów, recenzji, opinii które tylko to potwierdzają np.
http://en.inpai.com.cn/doc/enshowcon...86&pageid=8148
raczej wątpię żeby q6600@3GHz zyskał 22fps i więcej (bo niby ma być szybszy od i3 2120 i to bez kręcenia...)

seku 05.05.2012 17:01

można gdybać na wszystkie sposoby LGA 775 jest R.I.P. ale jeśli kolega ma Q6600 to nie warto go sprzedawać bo pogoniony do 3.0 na pewno będzie szybszy jak i3

dobra płyta pod LGA 775 to P45,X38,X48 ale to już raczej tylko używki

Cytat:

lubię sobie też pograć, została mi dobra grafika
co masz na myśli dobra grafika ? hd4870 to obecnie już nie jest dobra grafika...

moje zdanie jest takie kup płytę pod LGA775
np. ASUS P5G41...
lub szukaj używki np. takiej http://allegro.pl/asus-rampage-formu...320852612.html

do tego kupisz 2x 4gb DDR3 1333mhz(150zł) i będą jak znalazł do nowego kompa kiedyś...

EDIT:
jako "gracz" uważam że i3 jest dobre do kompa biurowego... i5 szkoda kasy na półśrodki... jeśli kupować to tylko i7
grafika do grania absolutne min. to GTX 550Ti

wiem że sam procesor i7 kosztuje tyle co cały zestaw ale jak widzę opisy na alllegro zestaw dla gracza z AMD Fx... i GT520 to mnie śmiech bierze

czekam aż pojawia się Ivy Bridge na LGA2011 i przesiadka z wysłużonej LGA 1366 :)

Pierwszy 05.05.2012 16:03

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1208726)
Może jakiejś wielkiej przewagi nie będzie, ale na pewno będzie taniej. Dziś wyda 200zł

taniej na pewno ale imo lepiej kupić za ~200zł płytę lga1155 sprzedać c2q i pewnie niewiele dokładając kupić i3. Jest z tym trochę więcej zachodu i trzeba wydać troszkę więcej kasy ale warto! zwłaszcza, że warunki chyba sprzyjające (dvdrw i hdd na sata, ddr3), a zysk na takiej "przesiadce" jest oczywisty przynajmniej dla mnie.

sobrus 05.05.2012 15:18

Może jakiejś wielkiej przewagi nie będzie, ale na pewno będzie taniej. Dziś wyda 200zł a za rok-dwa sobie kupi Haswella.
Z tego co pamiętam OC i3 (nawet to małe) możliwe jest tylko na płytach z odpowiednim chipsetem (bez obsługi zintegrowanej karty graficznej).
Ale nie wiem czy jest się o co bić dla 200Mhz. Mojego Q8300 podkręciłem z 2.5 na 3.3 a to też nie jest jakaś rewelacja i chciałby więcej (nawet napięć nie podnosiłem, ale nie mam P45 zeby pojechać dalej, FSB już 1750 :( ).

edit: a tak na marginesie to faktycznie ładnie sobie to i3 radzi :spoko:

Pierwszy 05.05.2012 14:15

Z haswellem rzeczywiście się trochę zapędziłem - jednak będzie nowa podstawka lga1150 :/

O OC nawet nie wspominam, bo intel każe sobie sporo dopłacać do tej przyjemności - droższe procesory z literką K na końcu, potrzebne droższe mobo na P67 plus mocny zasilacz i dobre chłodzenie imo gra warta świeczki tylko dla zapaleńców.

Z resztą na lga775 jest podobnie - też musimy posiadać mobo z dobrą sekcją zasilania i odp opcjami w biosie (nie wiem jak to wygląda w najtańszych dostępnych mobo), mocny zasilacz, dobre chłodzenie cpu.

i3 można lekko podkręcić na H61 o jakieś ~200MHz max poprzez zmianę BCLK, ale nie wiem czy akurat na zaproponowanej przez mnie płycie jest taka możliwość.

Imo Q6600 po OC do tych 3GHz co najwyżej doścignie i3, o dużej przewadze nie ma mowy.

sobrus 05.05.2012 13:24

Haswella to na pewno nie, ale można sie zastanowić.
Najtaniej chyba wyjdzie kupić używaną tania płytę 775 , bo faktycznie inwestować w tą platformę nie ma co.
Przykładowo (to tylko przykład, nie wybrana dobra oferta!).
http://allegro.pl/4core1600twins-p35...299722790.html
Trzeba tylko zwrócić uwagę, aby obsługiwała tańsze pamięci DDR3.

Q6600 nie bez powodu jest drogi, ładnie się kręci w przeciwieństwie do i3. Z dobrym chłodzeniem nawet 3.3Ghz jest w zasięgu (choć osobiście liczyłbym bardziej na coś w okolicach 3.0) i wtedy od i3 będzie dużo szybszy. Płyta nie powinna wynieść więcej niż 200zł.

Pierwszy 05.05.2012 12:26

Może trochę odważniej i zmienić podstawkę na aktualną?
Jeśli masz hdd i dvdrw na sata, ddr3 to imo nie co się pchać w stary socket.
Sprzedaj tego quada (sprzedają się bdb i za bdb $ na allegro) i kup np. to:

http://www.morele.net/inventory/info/0YMOWM/

zyskujesz chłodny i energooszczędny procesor (boxowe chłodzenie wystarczające), podstawka pod i5/i7 także ivy bridge, a nawet pod haswell'a prawdopodobnie i oczywiście proc raczej wydajniejszy od Twojego obecnego

porównanie c2q 6600 vs i3 2100

plus mobo z usb3 sata3


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 16:44.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.