Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Komputery - oprogramowanie i sprzęt (https://forum.cdrinfo.pl/f113/)
-   -   Składamy nowy komputer. Proszę o zatwierdzenie podzespołów :) (https://forum.cdrinfo.pl/f113/skladamy-nowy-komputer-prosze-o-zatwierdzenie-podzespolow-76783/)

Banana Coctail 27.07.2011 15:08

Nie wyjdzie, nie da się zrobić fotki lodówce włączonej od środka :S

Patrix 27.07.2011 15:08

andrzejj9, jakbyś zapodał foto Twojego chłodzenia w lapku to byśmy ocenili czy jest dobre. :)

sobrus 27.07.2011 14:55

http://www.overclock3d.net/reviews/c...ridge_review/2

i5 2300 podczas testów Prime95 dojechał do 43 stopni :wow:
A i5-2500K dojechał do 70, ale @5Ghz i bardzo dużym dovoltowaniu.
:szczena:
Nie ma mowy, żeby starsze procesory były chłodniejsze. Jeżeli coś sie grzeje, to jest to wina producenta laptopa.

Różnica cenowa miedzy 2300 a 2500K nie jest jakaś wielka, a różnica miedzy 2.8Ghz a 5Ghz (czy nawet powiedzmy 4.5Ghz) jest całkiem spora.
Bez K nie warto więc kupować.
A podkręcanie K jest banalne - zwiększamy mnożnik i tyle. Każdy może to zrobić. Żadnej zabawy z pamieciami, dzielnikami czy FSB.

andrzejj9 27.07.2011 09:37

Konstrukcji trochę też, ale generalnie te procesory mocno się grzeją. To uważam za ich wadę.


(i nie mówię teraz o swoim notebooku, bo tu mam poprzednią generację - i właśnie w stosunku do niej oczekiwałbym poprawy, natomiast tak, jak u mnie chłodzenie jest bardzo złe, to jednak temperatura procesora przy teście na 100% nie przekracza 80 stopnii, w tych nowych, gdzie chłodzenie jest lepsze i procesory nowsze dochodzi ponad 90). Mówię o nowych komputerach, bez brudu itp.

Kris 27.07.2011 09:25

Może to nie kwestia procesora, tylko niewłaściwej konstrukcji laptopa? Może za dużo syfu działa w tle i non-stop obciąża procesor? Może zarówno wentylator jak i radiator zakurzone i nie wyrabiają?

andrzejj9 27.07.2011 09:24

W stacjonarnym może nie ma. W notebooku jak najbardziej. Nie wierzysz, to poużywaj takiego, gdzie procesor nagrzewa się do 80 stopni :>

sobrus 27.07.2011 08:30

Ale stara generacja miała lepsze chłodzenie, może to dlatego. Core i5-760 najwyraźniej w stresie bierze więcej o ponad 30W od np i5-2400.
Nie ma sensu chłodzić procesorów do 30 stopni, jeżeli ich rdzenie wytrzymują 100C.

Gdy temperatura mojego procesora spada poniżej 55C czy nawet 60C, to ustawiłem by wiatrak działał na minimalnych obrotach (chętnie bym wyłączył go, ale się nie da).
Po co ma chłodzić bez sensu? Ale oczywiście z drugiej strony procesor nigdy nie widział 80C czy nawet 75C, bo nie będę się znęcać ;)
Kiedyś zawsze działał mi na max i temperatury w idlu miałem 29-35C. I po co? Tylko się kurzem od tego szybciej zapychał.

W laptopie to jest jeszcze ważniejsze, bo wiatraczek też bierze troche prądu.

andrzejj9 27.07.2011 08:15

Problem tylko w tym, że w tej samej konstrukcji pierwsza generacja nowych Sandy Bridge miała mniejsze temperatury. To mnie dziwi, bo od nowszej wersji oczekiwałbym może i większej szybkości działania, ale na pewno nie większego zużycia energii i większej temperatury pracy. Oczywiście mówiąc o tych samych półkach (bo wiadomo, że np. i7 będzie bardziej się grzał od i5).

Generalnie te procesory są dobre, ale akurat ich nagrzewanie się i zapotrzebowanie na energię nie do końca mnie przekonuje.

sobrus 27.07.2011 07:35

Każdy procesor może dojść do 90st bez odpowiedniego chłodzenia.
Najwyraźniej dell uważa, że tak jest OK.
To są najbardziej oszczędne obecnie procesory, czterordzeniowy komputer stacjonarny potrafi brać poniżej 40W w idle.
Dla porównania mój energooszczędny serwer na VIA C3 1.4Ghz bierze ok 20W w idle, ale wiadomo jaka to wydajność ;)

Oczywiście wyniki różnią się na różnych stronach, pokaże przykładowe:
http://www.bit-tech.net/hardware/cpu...idge-review/11
http://www.xbitlabs.com/articles/cpu...0-2300_10.html

Sandy Bridge to świetne CPU, czekam więc na premierę Buldozzera :) Tym bardziej, że AMD ma teraz Radeony i cholera wie co razem wymyślą.

andrzejj9 27.07.2011 07:24

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1173301)
Patrix, i5 jest wykonane w technologii 32nm i bierze mniej prądu niż Core2.
Bez obciążenia 5W, pod obciążeniem ok 60W (cały komputer ok 100W :wow:).
Przy czterech rdzeniach i częstotliwości ok 3Ghz :szczerb:

Także jakby nawet wzięło 150W@4.7Ghz, to i tak dramatu nie będzie :szczerb:.

Specjalnie dla Sandy Bridge intel przygotował nowy cooler. Mniejszy :szczerb:.
Radiator ma ze 2 cm wysokości
:szczena:

I w notebookach DELL'a XPS l502x/l702x te procesory (i7, ale także i5) mają temperatury dochodzące do 90 stopni.. Nie jest więc tak różowo z tym zapotrzebowaniem na energię.

M@X 27.07.2011 07:16

Cytat:

Napisany przez Patrix (Post 1173329)
japko to nie komputer ! :szczerb:

A co niby? O.o


Wiadomo***347;***263; wys***322;ana z ***63743; iPhone 4 przy u***380;yciu Tapatalk

DejaVu 27.07.2011 05:01

Na jesień wyjdzie Battlefield3 - trzeba będzie przemeblować komputer :taktak:

Patrix 26.07.2011 23:27

japko to nie komputer ! :szczerb:

Kris 26.07.2011 23:07

O MATKO!

Wypluj te słowa!

To nie komputery! To MacBook Air, to iMac, to MacBook Pro! Napisz szybciutko, żeś Ci siostra/brat/kot to napisał, może zostanie Ci wybaczone!

Bądź dla niego łaskaw Stivi! ||

M@X 26.07.2011 23:05

Mialem 3, teraz mam 2, niedlugo znow 3 - laptop mi w pracy potrzebny, a do nowych Airow wrocila podswietlana klawiatura :-)!


Wiadomo***347;***263; wys***322;ana z ***63743; iPhone 4 przy u***380;yciu Tapatalk

Kris 26.07.2011 23:03

A Ty masz komputer?

M@X 26.07.2011 22:59

To wiecej niz moj caly komputer :-)!


Wiadomo***347;***263; wys***322;ana z ***63743; iPhone 4 przy u***380;yciu Tapatalk

Patrix 26.07.2011 22:18

mój 'e' ssie 45w w stresie ;)

sobrus 26.07.2011 22:18

Patrix, i5 jest wykonane w technologii 32nm i bierze mniej prądu niż Core2.
Bez obciążenia 5W, pod obciążeniem ok 60W (cały komputer ok 100W :wow:).
Przy czterech rdzeniach i częstotliwości ok 3Ghz :szczerb:

Także jakby nawet wzięło 150W@4.7Ghz, to i tak dramatu nie będzie :szczerb:.

Specjalnie dla Sandy Bridge intel przygotował nowy cooler. Mniejszy :szczerb:.
Radiator ma ze 2 cm wysokości
:szczena:

Kris 26.07.2011 21:16

Niekoniecznie. I nie mania. W niektórych aplikacjach, np. Photoshopie, główny nacisk powinno się położyć właśnie na GHz i mnóstwo RAMu. I dla tych aplikacji warto sobie co nieco podkręcić.

Ja tak zrobiłem 2,66 -> 3,2 i widzę różnicę. :)

Patrix 26.07.2011 21:01

sobrus, tak, mania Ghz, i okazyjny piecyk pół kilowata pod biurkiem zarazem :D

sobrus 26.07.2011 20:32

Dziś zgłebiałem tajniki procesorów Sandy Bridge.
Okazuje się że tylko najwyższe modele, z K w nazwie, są podatne na overclocking.
Reszta też, ale na niewielki.
To spory minus :taktak:.
Ja nic poza K bym nie wziął w takim wypadku, bo te procki kręcą się jak szalone (czterordzeniowy 2500K robi 4.7Ghz!).

Pierwszy 19.07.2011 23:26

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1172060)
Niestety nVidia trochę ostatnio rzeczywiście podupadła, najpierw serwując w nieskończoność odgrzewanego kotleta G92 (trzy generacje kart i ten sam procesor k***a , a potem zrobiła drogą grzałkę czyli Fermi).
Ale jeszcze się pewnie odgryzie :D

odgryza się i to już od jakiegoś czasu i to całkiem nieźle:taktak:
bdb konkurentem dla wspomnianych hd5750 i hd5770 jest GTS450 zarówno cenowo jak i wydajnościowo, a i z poborem watów i wydzielanego ciepła też nie odstaje.

sobrus 19.07.2011 21:27

Ja nie patrzę na firmę, kupowałem co akurat było dla mnie lepsze.
Obie firmy są OK, ale raz jedna odgrzewa kotlety raz druga.
Historia przedstawia się mniej więcej tak:

GF4MX<R9000 (nVidia podkręciła GF2 i nazwała to GF4. Taki żart z ich strony ;) )
GF5<R9700 (nVidia zajęła się procesorem XBoxa co na zdrowie jej nie wyszło)
GF6>RXxxx (ATi serwuje odgrzewanego kotleta z PS2.0)
GF7>RX1xxx(ATi kombinuje z ucinaniem ROPów)
GF8>HD2xxx (ATi produkuje wolne grzałki, nVidia rządzi)
GF9>HD3xxx (ATi poprawia swoje grzałki ale jeszcze nie do końca, nVidia odgrzewa kotlety. Bardzo dobre kotlety)
GF"10"==HD4xxx (zrównało się)
GF"11"<HD5xxx (Fermi jest drogi i prądożerny, przynajmniej wydajność jest OK).

jak widać nVidia dość długo panowała po klęsce z GF5, ale jak się odgrzewa to samo przez trzy generacje to ciężko się utrzymać na topie. 3dfx zdechł właśnie w taki sposób.
Na pewno się poprawią, tyle że HD7xxx też już na horyzoncie.

Patrix 19.07.2011 21:24

Ja w notebooku mam integre ati, a w pc integre nvidia.
Jak chcesz oszczędnie z prądem i wydajnie to chyba jednak ati ;)

DejaVu 19.07.2011 21:21

Ja zawsze miałem nVidia

sobrus 19.07.2011 21:20

Ja oddaje młodszemu bratu :P
Ale to już troche przeszłość, ponieważ już prawie nie gram i szybkie karty nie będą mi już potrzebne.
Windowsa też już nie mam, więc HD5670 zagości na dłużej jako wyświetlarka na widziadło.

Patrix 19.07.2011 21:18

Ja tam zawsze rupiecie sprzedawałem, póki jeszcze coś warte... :)

DejaVu 19.07.2011 21:16

:sciana:

sobrus 19.07.2011 21:14

Jaki fanboj ATI? Porównujemy HD4850 z HD5750 czyli ati z ati.
A geforce też mam kilka sztuk :)

Niestety nVidia trochę ostatnio rzeczywiście podupadła, najpierw serwując w nieskończoność odgrzewanego kotleta G92 (trzy generacje kart i ten sam procesor k***a , a potem zrobiła drogą grzałkę czyli Fermi).
Ale jeszcze się pewnie odgryzie :D

DejaVu 19.07.2011 21:09

Widzę że jest tu fanboy ATI k***a

sobrus 19.07.2011 21:04

5750 JEST szybszy :taktak:
pomijając że można go przetaktować do ok 840Mhz, czyli prawie poziomu 5770 (da się wiecej ale AMD się zabezpieczyło i ma fabrycznie za niskie napięcie) Myśle że nawet na 1Ghz by poszedł z dobrym chłodzeniem po vmodzie.
To dodatkowe darmowe +140Mhz, podczas gdy przy 4850 nawet +75mhz to już spory sukces.
10GB/s przepustowości pamieci więcej też robi swoje.

Tak jak napisałem - po czasie okazuje się, że stara rzekomo lepsza karta nie ma szans. A obsługa DX11 i DirectCompute oraz Eyefinity też się przydaje.
Nie mówie o poborze mocy/temperaturach, bo tu różnica jest dramatyczna na korzyść 5750.

edit: no i tak jak mówiłem, po vmodzie 1130Mhz, nie próbujcie tego z 4850 bo sie usmaży biedak :)
http://hwbot.org/submission/991816_f...50_97542_marks

mdfire 19.07.2011 14:55

Cytat:

Napisany przez andrzejj9 (Post 1171974)
Jeśli nie porównujemy tych samych konfiguracji to nie ma co porównywać.

Według mojej logiki..

4850 ~ 5770

5770 > 5750

5750 < 4850

Obsługę DX 11 pomijam.

Chyba masz jednak trochę nieaktualne dane. W większości testów, które czytałem 5750 był nieznacznie szybszy od 4850. Można powiedzieć, że karty są porównywalne ale jednak z przewagą 5750. Przykład rankingu kart graficznych tutaj.

andrzejj9 19.07.2011 13:48

Jeśli nie porównujemy tych samych konfiguracji to nie ma co porównywać.

Według mojej logiki..

4850 ~ 5770

5770 > 5750

5750 < 4850

Obsługę DX 11 pomijam.

sobrus 19.07.2011 12:12

Ale w 1920*1080 z AAx4 to każda karta po prostu klęka na shaderach i fillrate :taktak:.
Przynajmniej każda z tej półki cenowej ;)
Oba te procesory 3.8Ghz stać na znacznie więcej niż 15fps.

Kris 19.07.2011 09:31

W przypadku Crysisa, ogromne znaczenie ma częstotliwość taktowania procesora CPU. :taktak:

sobrus 19.07.2011 09:26

z gph.benchmark.pl

HD4850:

3DMark Vantage : 6860
Crysis : 14.1 fps
3DMark06 : 12310

HD5750:

3DMark Vantage : 7580
Crysis : 15.6 fps
3DMark06 : 14090

Co prawda 5750 miało do dyspozycji szybszy procesor, ale wątpie żeby w Crysisie FullHD z AA miało to jakieś znaczenie.
Tak to zazwyczaj jest, że podczas premiery nowej rodziny procesorów wszyscy polecają starsze "szybsze" karty, np GF7900 zamiast GF8600GT.
A po czasie gdy pojawią się nowe sterowniki i gry okazuje się, że stary model dostaje baty.
I tak np 7900GT faktycznie jest w starszych tytułach szybsze od 8600GT, ale w nowszych jest dokładnie na odwrót. Mimo lepszej specyfikacji od tego "kastrata" (8600 to zaledwie ćwiartka 8800, ale po tuningu).

Specyfikacja 5750 i 4850 jest bardzo podobna, 5750 jest nieco słabsze ale wyżej taktowane. I mimo węższej magistrali pamieci ma większą przepustowość dzięki ogromnemu taktowaniu GDDR5. A to w wysokich rozdzielczościach sie liczy.

andrzejj9 19.07.2011 07:27

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1171901)
HD4850 bierze 110W, taki średni wynik. Troche lepiej niż HD5850 (125W).
HD5750 bierze 40W mniej a jest szybszy.

A nVidia chadza własnymi drogami :)
GTX480 - 260W :szczena:

To więcej niż dwuprocesorowy HD5970 (z którym dodajmy nie może się równać wydajnościowo).

Obecnie najsmaczniej pod tym względem prezentują się chyba wciaż Radeony ze średnio-niższej półki.
np HD6670 - 50W a wydajność całkiem przyzwoita (porównywalna z właśnie 4850)

(źródło: GPH)


5750 szzybszy od 4850?

Mam 5770 i jak kupowałem przeglądałem dokładnie testy - zwłaszcza porównania z 4850, bo taki wcześniej miałem (zepsuł się, tylko dlatego szukałem zastępstwa). I generalnie wydajnościowo były to mniej więcej te same karty (tylko 5770 zużywała właśnie mniej energii). A z kolei 5770 od 5750 była zauważalnie szybsza, więc 5750 i 4850 bym raczej nie porównywał.

DejaVu 19.07.2011 05:07

Ja potrzebuję PC do gier bo mój 3letni już nie domaga,mam w nim:
C2D E6850 3ghz
Gigabyte GA-P35-DS4
2GB Patriot DDR2 800mhz
Geforce 8800GTS 640mb
Seagate Baracuda ES500GB
Chieftec 400W
Trzeba coś złożyć ,aby przez kolejne 3lata pociągnął nowe tytuły :taktak:

sobrus 18.07.2011 23:12

HD4850 bierze 110W, taki średni wynik. Troche lepiej niż HD5850 (125W).
HD5750 bierze 40W mniej a jest szybszy.

A nVidia chadza własnymi drogami :)
GTX480 - 260W :szczena:

To więcej niż dwuprocesorowy HD5970 (z którym dodajmy nie może się równać wydajnościowo).

Obecnie najsmaczniej pod tym względem prezentują się chyba wciaż Radeony ze średnio-niższej półki.
np HD6670 - 50W a wydajność całkiem przyzwoita (porównywalna z właśnie 4850)

(źródło: GPH)

andrzejj9 17.07.2011 22:35

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1171673)
800W :wow:

nie ma mowy, żebym sobie taki grzejnik kupił. Mam 400W i chętnie bym zmniejszył.

Bardzo uważnie dobieram komponenty pod tym względem, np mam HD5670 a nie GF9800 lub HD48xx.
UPS jest za to wdzięczny ;)

Akurat Ati z serii 48xx (przynajmniej 4850) były zupełnie niezłe w kwestii poboru energii. To chyba seria 58xx i kolejne poszły pod tym względem nieco w stronę NVidii.

sobrus 17.07.2011 22:12

Oczywiście, że nie.
Ale jeżeli komputer pobiera mniej energii to po co taki kupować?
Jest sporo droższy. A efektywność zasilacza zazwyczaj jest mała, jeżeli jest mało obciążony.

Chieftec 500W kosztuje w komputroniku 150zł i pewnie by mi wystarczył ze spoooorą nawiązką do mojego nowego kompa.

Ostatni raz pobór prądu mierzyłem na podkręconym Pentium E @3.0 i podkręconym GF8600GT i cały zestaw (razem z monitorem) nigdy nie przekroczył 200W. Podejrzewam że teraz na Q8300 i HD5670 byłoby podobnie, może 50W więcej, ale nie chce mi się mierzyć.

Ale że kolega wybrał GPU pobierające 225W to się nie dziwie, że 800W potrzebne :szczerb:. I to miałem na myśli pisząc o grzejniku.
Gdybym chciał coś szybkiego, celowałbym w HD6xxx. Bierze sporo mniej.

Patrix 17.07.2011 22:09

sobrus, Ty myślisz, że zasilacz 800W mieli więcej prądu niż 400W
przy tej samej konfiguracji z aktywnym PFC ? :>

sobrus 17.07.2011 21:52

800W :wow:

nie ma mowy, żebym sobie taki grzejnik kupił. Mam 400W i chętnie bym zmniejszył.

Bardzo uważnie dobieram komponenty pod tym względem, np mam HD5670 a nie GF9800 lub HD48xx.
UPS jest za to wdzięczny ;)

DejaVu 17.07.2011 18:47

Gigabyte GA-X58A-UD7
Core i7 950 @3,06ghz
3x2gb 8-8-8-24 1600mhz Patriot Viper Sector 7
GTX580
zasilacz tak min 800W
Ja planowałem mieć takie coś w tym roku-ale chwilowo się wstrzymałem :fiu:

sobrus 17.07.2011 12:31

Tak na marginesie okazje się że większe cache w droższych Quadach zazwyczaj g...o daje (na pewno nieproporcjonalnie do ceny).
Największego przyspieszenia dostaje... excel :D

Ja poczekam co zaserwuje AMD. Osiem rdzeni każdy z niezależnym taktowaniem.
Ale zmieniać komputera nie planuje na razie w ogóle (choć ma 4 lata), bo w zasadzie nawet stare Pentium E mi starczało.

Kris 17.07.2011 06:34

Cytat:

Napisany przez Pierwszy (Post 1171553)
i5 to quad

Domyśl się, o co mi chodziło, bo już mi się tłumaczyć nie chce.

http://www.anandtech.com/bench/Product/89?vs=288

Pierwszy 16.07.2011 23:46

Cytat:

Napisany przez Kris (Post 1171536)
Nie będę kombinował z Quadami. W przyszłym roku i5

i5 to quad

Kris 16.07.2011 22:11

Nie będę kombinował z Quadami. W przyszłym roku i5 lub coś z Ivy Bridge nowego kupię i wówczas różnica w wydajności będzie znaczna i będzie uzasadniała koszt. :)
Mój komputer ma już ze cztery lata więc sporo poszło do przodu, nie tylko procesory.

sobrus 16.07.2011 00:06

Albo Q8300 przy tejże częstotliwości (ma mniej cache ale wyższe FSB i rdzenie Penryn).

Pierwszy 15.07.2011 23:38

ile sobie intel życzy nie powinno cię interesować. Podstawka i procesory 775 to przeszłość, lepiej szukać na rynku wtórnym. Za 1000zł niech zatrzymają te procesory dla siebie.

napisz ile wyjdzie dla q6600 przy 3.5 GHz

Kris 15.07.2011 23:33

Ło matko... jak już sobie podkręciłem ten procesor do 3.2, to raczej chcę coś lepszego niż podobnego... :mruga:
Jeśli miałbym zmieniać, to na maksymalnie mocny procesor, jaki mi wejdzie na płytę. W tym przypadku jest to Q9650. A że Intel sobie życzy ch...j wie ile za te procesory, to już wolałbym zmienić całość na i5 na DDR3 i będzie jeszcze szybciej. :)

Przykład -> http://www.anandtech.com/bench/CPU/25 -> test: Image manipulation
E8200 - 31,1 - przy 3,2 wyjdzie ok. 27
Q6600 - 25,5
Q9650 - 19,4
i5 2500K - 12,6

Pierwszy 15.07.2011 23:26

skoro nie rdzenie to poco 4?

I zapewniam cię, że różnicę pomiędzy tymi procesorami widzę. Największa to cena co czyni ten wymieniony przez ciebie rzeczywiście absurdalnie nieopłacalnym.

Kris 15.07.2011 23:21

Nie widzisz 'drobnej' różnicy pomiędzy tymi procesorami? :mruga:

Do moich zastosowań, nie jak rdzenie, ale taktowanie mocno kopa daje.

Pierwszy 15.07.2011 23:16

Cytat:

Napisany przez Kris (Post 1171395)
Quada na 775 nie opłaca się za cholerę kupować. Q9650 to ponad tysiąc zł. Można dołożyć i mieć i5 2500K.

1000 zł? widzę, że wyszukujesz "okazje" jak andrzejj9 :)
można mieć quada taniej. Myślałem raczej o czymś takim
http://allegro.pl/q6600-g0-i1702837365.html

andrzejj9 15.07.2011 21:35

Ilość załączników: 1
Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1171381)
Ja kupiłem Q8300 za 350 plus przesyłka... golas i używany ale co z tego, mniej żal kręcić :)

To tak jakby dwa Twoje procesory w jednej obudowie i z obciętym cache (4MB na dwa rdzenie)
I tak to 2 razy więcej cache na rdzeń niż miałem i śmiga jak głupi.

I to najnowsza rewizja ze sprzętową virtualizacją :)

Co do temperatur to są dwie : TCase i TJunction. TCase mojego to 71C, ale temperatury podawane przez programy (względem TJunction) mogą być o ok 20C wyższe. Chyba CoreTemp pokazuje maksymalną dopuszczalną temperaturę rdzenia danego modelu.
70C nie jest jeszcze niebezpieczne, ale oczywiście lepiej tego nie przekraczać. Niektórzy mają po 90C i nic się nie dzieje, ale pewnie do czasu.

U Was:

E8x00: Tcase Max 72.4c, C0 Stepping, Tjunction Max 105c, Vcore Default 1.1125, TDP 65w, Delta 10c
Inne źródła podają TjMax 100C.

Oczywiście przy 105 Tj obudowa przegrzeje się bardziej niż 72C, bo różnica między nimi to typowo 15-20 stopni (w idle mniej).
Także przy 90C w programach trzeba się już poważnie bać, przy 80 troche bać, a 70 jeszcze ujdzie (to 30-35 stopni mniej niż dopuszczalne TjMax i ok 20C mniej niż dopuszczalne TcMax).

To chyba faktycznie pokazuje TjMax więc zapas w takim razie jest. Biorąc pod uwagę, że pod obciążeniem normalnym (system, film, gry) jest mniej niż 70 wygląda na to, że ryzyka przy tym nie ma. Może więc na chwilę zostawię.

Kris 15.07.2011 19:38

Quada na 775 nie opłaca się za cholerę kupować. Q9650 to ponad tysiąc zł. Można dołożyć i mieć i5 2500K.

Pierwszy 15.07.2011 17:34

można kupić za mniej http://allegro.pl/okazja-selekt-oc-c...677020669.html
lub pomyśleć o 4 rdzeniach

sobrus 15.07.2011 17:25

Ja kupiłem Q8300 za 350 plus przesyłka... golas i używany ale co z tego, mniej żal kręcić :)

To tak jakby dwa Twoje procesory w jednej obudowie i z obciętym cache (4MB na dwa rdzenie)
I tak to 2 razy więcej cache na rdzeń niż miałem i śmiga jak głupi.

I to najnowsza rewizja ze sprzętową virtualizacją :)

Co do temperatur to są dwie : TCase i TJunction. TCase mojego to 71C, ale temperatury podawane przez programy (względem TJunction) mogą być o ok 20C wyższe. Chyba CoreTemp pokazuje maksymalną dopuszczalną temperaturę rdzenia danego modelu.
70C nie jest jeszcze niebezpieczne, ale oczywiście lepiej tego nie przekraczać. Niektórzy mają po 90C i nic się nie dzieje, ale pewnie do czasu.

U Was:

E8x00: Tcase Max 72.4c, C0 Stepping, Tjunction Max 105c, Vcore Default 1.1125, TDP 65w, Delta 10c
Inne źródła podają TjMax 100C.

Oczywiście przy 105 Tj obudowa przegrzeje się bardziej niż 72C, bo różnica między nimi to typowo 15-20 stopni (w idle mniej).
Także przy 90C w programach trzeba się już poważnie bać, przy 80 troche bać, a 70 jeszcze ujdzie (to 30-35 stopni mniej niż dopuszczalne TjMax i ok 20C mniej niż dopuszczalne TcMax).

andrzejj9 15.07.2011 16:29

ekhm.. z ciekawości rzuciłem okiem na Allegro. Fakt, że ceny są różne, ale 600 zł za box (http://allegro.pl/intel-core-2-duo-e...704157058.html) to więcej o połowę niż ja zapłaciłem trzy lata temu..

Niemniej to naprawdę udana seria procesorów. Nie widzę żadnego powodu, żeby myśleć o następcy.

sobrus 15.07.2011 13:05

Tam sytuacja jest troche bardziej skomplikowana, bo w procesorze jest kontroler pamieci i GPU.
Ale widziałem że ludzie z i5 do 4,5Ghz dochodzą, (pewnie na zmienionym chłodzeniu).
Nie mam takiego procesora więc jeszcze nic powiedzieć nie moge.

Czy warto się pchać w C2D nie wiem. Zależy od ceny. Intel co chwila zmienia podstawki, więc "przyszłościowość" nawet nowego sprzętu jest pod znakiem zapytania. AMD niedługo zaatakuje Buldozzerem, są już pierwsze screenshoty działających układów (ale wyniki wydajności są zamazane). Będzie sie działo. :)

Patrix 15.07.2011 12:54

Ciekawe jak to jest z PC'towymi i3/i5/i7.
Bo C2D dziś do nowej budy już się nie opłaca raczej... :)

sobrus 15.07.2011 12:52

nie, prawie każdy intel Core2 tak sie podkręca.

Tak jak napisałem mam dwa egzemparze Pentium E 2.0Ghz, które działają @3.0.
Po prostu bez żadnego kombinowania.
Procesory Andrzejja i Krisa są wykonane w technologii 45nm i 4.0 dla nich jest jak najbardziej osiągalne.

Mój quadzik też pewnie 3,6 by zrobił (+1,1Ghz, a może nawet więcej) ale płyta już nie daje rady :( dlatego mam tylko 3,3 (+800Mhz) i już musiałem podnieść napięcie na mostku północnym.

Patrix 15.07.2011 12:37

Kiedyś podkręcało się trudniej... i to o 200-300Mhz, a 0,5Ghz z chłodzeniem azotem :|
A teraz widzę 1Ghz phi... szok.
Co Ty tam masz odblokowane CPU ?

andrzejj9 15.07.2011 12:33

Miałem trochę czasu to się pobawiłem. Puściłem na 444 czyli 4,0GHz i.. działa.

Wrzuciłem na kilka minut obciążenie 100% na wszystkie rdzenie i mimo, że było stabilnie to już tutaj temperatury były chyba niebezpiecznie wysokie (zaczęły przekraczać 70 stopni). Chyba, bo wyczytałem, że max dla tego procesora to 72,4 i chociaż opinie na ten temat są podzielone (różne sposoby pomiaru) generalnie sporo osób tę opinię powtarza. Nie ma więc sensu bardziej ryzykować.

Jedno jest pewne - na pewno mam źle założony radiator albo pastę (raczej to drugie), bo przy tym chłodzeniu takich temperatur być nie powinno. Ale ponieważ ponowne przesmarowanie wymagałoby demontażu całej płyty, to na razie nie będę się z tym bawił. Zwłaszcza, że puściłem 3Dmarka i temperatury nie przekroczyły 50 stopni, później na kilka minut włączyłem NFS HP, gdzie doszły do sześćdziesięciu kilku, ale do 70 się nie zbliżyły. I fakt, że tym razem już w 99% czasu gry wszystko było płynne.

Na tyle raczej go nie zostawię, bo jednak te temperatury mnie trochę niepokoją, ale to 3,6 (spróbuję jeszcze później z czymś pośrednim) wydaje się sensowne.

Aha, wynik w 3DMarku zmienił się z około 15300-400 na lekko powyżej 15900 po tym drugim podkręceniu (z 3,6 na 4,0) więc już nie tak znacznie. Raczej to już nie jest warte tych wysokich temperatur i pewnego jednak ryzyka.

sobrus 15.07.2011 12:12

Ja tam sobie kręcę i jeszcze (odpukać) nic sobie życia nie skróciło.

Przykładowo mój Celeron 300 z 1998/9 roku podkręcony na 450 (+50%) działał do końca (2007 chyba) i pewnie działałby do dziś gdyby nie to że nawet w piwnicy mam już Athlona 64.

A Athlona XP, Durona i tego Celerona (wymienionego potem za 50zł na prawdziwe Pentium III) musiałem po prostu wyrzucić lub oddać.

Pentium E podkręcone z 2.0 na 3.0 (czyli też +50%) działało prawie 4 lata na boxowym chłodzeniu i z nudów wymieniłem je na Quada :szczerb:. Leży teraz w szufladzie.

Temperatury rzadko opadają mi poniżej 50st, bo ustawiłem tak w BIOSie, że jak jest mniej to wiatrak prawie przestaje się kręcic :taktak:. Obecnie mam Arctic Cooling Freezer 7 Pro rev2 i nawet nie wiem jaka jest temperatura bo pod Linuxem jakoś monitorowanie nie działa || Oczywiście pod obciążeniem nie pozwalam na więcej niż 70C.


edit:
ha! a jednak działa! tylko trzeba skonfigurować było :D
no więc mam 43 stopnie na CPU, wiatrak ma 750 obrotów (to jego minimum niestety). Quad Q8300 podkręcony z 2,5 na 3,3Ghz.

Na dworze 28 stopni w cieniu, w pokoju tyle samo. Obudowa to stary grat pamiętający Durona 1Ghz, beż żadnych bajerów typu dodatkowy wylot powietrza dla CPU. Ilość wiatraczków: 1 (ten w zasilaczu).

Kris 15.07.2011 11:56

Ja się z Patrixu muszę zgodzić, chociaż w tym temacie kibla swojego nie pokazał. :szczerb:

Dalsze zwiększanie mocy to, moim zdaniem, skracanie życia sprzętu, większy pobór mocy -> wyższe rachunki za prąd. Ja sobie podkręciłem E8200, ale za rok planuję wymianę sprzętu. Na razie zmienię z powrotem z 400 na 333 MHz, dopiero jak mi wpadnie sprzętożerna praca, to sobie dodam mocy. :)

andrzejj9 15.07.2011 10:24

I...?

Bo zakładam, że powinno to mieć jakiś sens, którego kompletnie nie dostrzegam :>

KonradT 15.07.2011 09:56

Zamiast OC lepiej zainwestować w watercooling (WC).

andrzejj9 15.07.2011 09:49

No zakładam, że punktem wyjścia jest już 3,6 bo z tego wracać raczej nie będę. Więc mowa jest raczej o dodatkowych 0,4Ghz i to zakładając, że bez zmiany napięcia będzie to w ogóle możliwe.

4,5 brzmiało by kusząco, ale to już poważniejsze OC, w które raczej nie chce mi się bawić.


Czyli na 4GHz musiałbym ustawić szynę 444. Może później spróbuję. A nuż okaże się, że działa :)

Patrix 14.07.2011 22:21

Dodatkowy 1Ghz i pytasz się czy warto ? Nie warto - ja nie podkręcam... :D
Tak na poważnie, sprawdź i przynajmniej będziesz znał swoją rezerwę mocy, w razie bardziej wymagającej gry np...
Trzymać takiego OC na stałe nie warto, bo to jednak kosztem "długości życia sprzętu".

andrzejj9 14.07.2011 22:02

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1168195)
Procesor ruszą grę, GPU liczy grafikę. Generalnie zawsze najlepiej podkręcić oba.
W niższych rozdzielczościach CPU ma większe znaczenie, w wyższych GPU (to akurat logiczne). Ale to zależy od konkretnej gry, a nawet konkretnie tego co widać na ekranie.

Twój procesor to na 4Ghz powinien pofrunąć przy dobrym wietrze, mój Q8300 poszedł z 2,5 na 3,3 bez zmiany napięcia. Gdyby nie stara płyta (2007 rok) poleciałby pewnie wyżej. Dwurdzeniowe lepiej/łatwiej się kręcą. Poprzedni E5200 latał z 2.0 na 2.9, też bez zmiany napięcia (a to średni wynik raczej).

Dopóki nie podnosisz napięcia i uważasz, aby go nie przegrzać - jest to raczej bezpieczne. W ciągu ostatnich 10 lat podkręcałem CPU, GPU , chipsety, pamięci, palmtopy i telefony - i nigdy nic nie padło. Ale reguły oczywiście nie ma.

Pobawiłem się dzisiaj, żeby sprawdzić, czy w ogóle warto się za to brać. Zmieniłem szynę z 333 na 400MHz (nie bawiłem się w żadne kroczki, tylko od razu - chłodzenie dobre, więc liczyłem, że najwyżej się nie uruchomi) czyli z 3,0 na 3,6 GHz.

I generalnie chodzi to stabilnie. Przetestowałem chwilę na maksymalnym obciążeniu obu rdzeni i było ok, chociaż temperatura trochę wyższa niż bym się spodziewał. Dość szybko doszła do 60 stopni, po kilku minutach przekraczając nawet 65. Spodziewałem się, że przy chłodzeniu, które mam, nie będzie tak wysoka. Z drugiej strony po tym początkowym nagrzaniu za chwilę - pomimo wrzucenia testu w 3DMarku radiator zrobił sie już chłodny. W trakcie testu nie wiem, ale zaraz potem temperatura wynosiła około 50.

W każdym razie w 3Dmarku 2006 wynik z około 13700 - 13900 podskoczył do 15400. To już jest pewna różnica (około 10%) i w sprawdzonym na próbę NFS Hot Pursuit jest ona nawet zauważalna (mniej przycięć - tytuł podobno wymagający w kwestii procesora).


Zastanawiam się, na ile można jeszcze bezpiecznie pójść dalej. Napięcia raczej nie chciałbym podnosić, a bez tego czytałem, że realne jest albo właśnie 3,6 albo nawet 4,0 GHz. Jest szansa, że na tyle pójdzie? I czy ewentualna dodatkowa wydajność będzie warta zachodu?

sobrus 12.07.2011 22:48

Widzisz, mogłeś tak mieć od zawsze :)
Dlatego overclocking to podstawa zaraz po zakupie nowego procesora :taktak:.
A jak ktoś jeszcze może ukryte rdzenie odblokować :w00t:.

Każdy jeden mój procesor od Pentium MMX 200@225 był podkręcany ;)
I każda karta od 3dfx voodoo :P A nawet chyba ViRGE próbowałem podkręcać.
Nawet w serwerze mam podkręcone VIA C3 1.0@1.4Ghz :D Pasywnie chłodzone :D :D

Kris 11.07.2011 06:16

Po 15 minutach testu Orthosem temperatura na jednym rdzeniu wzrosła do 63 stopni i test przerwałem. Chociaż, RealTemp pokazuje, że Tj max dla tego procesora to 100 stopni... Więcej go nie będę podkręcał, bo więcej nie potrzebuję a chcę jeszcze ten zestaw z rok potrzymać.

Chłodzenie to Scythe Shuriken, mogę trochę je obronić - wczoraj było kur...wsko gorąco... :mruga:

No, ale komputer wyraźnie przyspieszył. :)

sobrus 11.07.2011 00:28

No i fajnie :)
Troche za mało pokazuje, ale z drugiej strony lepiej mało niż dużo ;) W idlu speedstep powinien sam obniżać napięcie, ale w stresie... może to jakiś vdrop?

Przetestuj stabilność orthosem i occt. 3200Mhz dla tego procesora to raczej niedużo, a pamięci masz na fabrycznych zegarach - więc ze stabilnością problemów być nie powinno. :)

Potem możesz próbować bez zmiany napięcia dobić do 3500Mhz (obniżyć tylko najpierw dzielniki pamięci) :D
Myśle że są duże szanse, że bez problemu pójdzie. A dalej można sobie odpuścić, w końcu stabilność też się liczy - no i chłodzenie też jest boxowe.

PS . Gdyby komputer nie chciał wystartować/piszczał itd to trzeba zewrzeć zworkę CLEAR CMOS lub wyjąć na chwilę baterię podtrzymującą pamieć CMOS i próbować dalej z niższymi ustawieniami.

Kris 10.07.2011 15:16

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1168224)
No jeżeli tak sprawa wygląda to wrócimy do tematu za tydzień.
Na odległość się wszystkiego nie przewidzi, a zlecenie ważna rzecz :)

No to zaszalałem. :mruga:
Zmieniłem FSB na 400 MHz, VCore na 1.160. Pamięci DDR2-800 1:1. CPU-Z pokazał 3200 MHz. :)

Temperatura w bezczynności - 48/50
Temperatura w stresie - 59/60
Przetestowane programem do mapowania tonów (HDR).

Niepokoi mnie, że w stresie CPU-Z pokazuje mi napięcie 1.080V. Nie za mało? :/

Kris 08.07.2011 18:35

Zasilacz na Seasonica a do backupu albo dysk, albo nagrywarkę BR. :)

ironbyq 08.07.2011 17:00

Cytat:

Napisany przez - Deckard - (Post 1170183)
jeśli mało grasz a więcej pracujesz itd. to może warto zastanowić się nad cichym zasilaczem, karta pasywnie chłodzoną i wygodna klawiatura

Klawiatura - jak mi zacznie przeszkadzać to zmienie, to chyba njamniejszy problem. Karta chodzi naprawde cicho. Zresztą ten model ma chyba jeden z najlepszych stosunków wydajności do ceny i kupiłem ją za jakieś 170pln. Szkoda mi jej wymieniać. Zasilacz ma 4 lata i trochę się boję, nie wiem czy słusznie. Wiatrak na CPU choć nowy to szumi co wkrótce być może zacznie mnie irytować... Wymyśliłem jeszcze drugi dysk do mirroringu lub może jakiś 500GB na usb do backupu i przenoszenia danych. Co wy na to?

- Deckard - 08.07.2011 15:54

jeśli mało grasz a więcej pracujesz itd. to może warto zastanowić się nad cichym zasilaczem, karta pasywnie chłodzoną i wygodna klawiatura

ironbyq 08.07.2011 15:35

Witam.
Złożyłem sobie komputer, częściowo z nowych elementów, częściowo z używanych:

AMD Phenom II X4 955 Black Edit;
Cooler CPU - AMD box; - nowy

GIGABYTE GA-MA770T-UD3;
Patriot DDR3 Dual Chanel 2x2GB 1600 9-9-9-24 Gaming;
Sapphire RADEON HD5670 512M DDR5;
DVD-REC SAMSUNG SH-S223;
Samsung HD103SJ 1000GB;
Chieftec 500W (GPS-500AB-A); z roku 2007;
Cooler Master Elite 332 Black Mode;
Myszka Logitech MX518 USB 1800DPI;
Klawiatura zwykła za 20pln

Zastanawiam się nad wymianą zasilacza i coolerem CPU. Jakieś propozycje?
To komputer ogólnego zastosowania, mało gram, więcej pracuję.

sobrus 27.06.2011 20:22

No jeżeli tak sprawa wygląda to wrócimy do tematu za tydzień.
Na odległość się wszystkiego nie przewidzi, a zlecenie ważna rzecz :)

Kris 27.06.2011 20:10

Pobawiłbym się bo akurat mocno wykorzystuję PSa i dodatkowa moc by się przydała, ale boję się, że się coś spier...li i nie zrobię na czas zlecenia... poczekam jeszcze z tydzień.

Dzięki. :piwo:

sobrus 27.06.2011 20:03

Stałą wartość, napięcie się zmienia ze względu na speedstep. Po ustawieniu na stałę i tak prawdopodobnie będzie sie obniżać, jeżeli procesor będzie w idlu. A auto to nic dobrego, cholera wie co ustawi.
Bezpieczne wartości dla tego rdzenia to 0.85v - 1.3625v

Wydaje mi się, że każdy egzamplarz może mieć fabrycznie troche inne, zależnie od jakości wafla z którego pochodzi.
Odpal CoreTemp zobacz jakie VID ma Twój procesor.

Kris 27.06.2011 20:02

No dobrze, tylko mam napięcie nastawić na stałą wartość, czy zostawić AUTO?

sobrus 27.06.2011 19:56

Ja podkręcam zazwyczaj bez podnoszenia napięcia. Prawda jest taka, że gdy procesor osiąga swoje max, to podnoszenie napięcia niewiele daje. Troche daje, ale nie jest to opłacalne i chłodzenie go powietrzem przestaje wystarczać. Do pobijania rekordów OK , ale do codziennej pracy nie bardzo.

Także np. przy procesorze 2.0Ghz zamiast mieć grzałkę 3.1Ghz lepiej pozostać na 2.9Ghz na domyślnym napięciu i boxowym wentlatorze.

@Kris
co do Twojego E8200 to jest to rdzeń Wolfdale 45nm, taki sam jak w E8400 i E8500 , tylko z fabrycznie ustawionym innym mnożnikiem.
Jeżeli więc nie masz nędznej płyty głównej i strasznego pecha, to 3,33Ghz powinien wyciągnąć bez problemu. A po cichu to bym liczył na 3,8Ghz-4Ghz (jeżeli płyta obłsuguje takie FSB).
Po ustawieniu FSB na 400 nie powinien nawet ziewnąć.

Mój Q8300 dobił do FSB 333@437, ale dalej nie pójdzie bo stary chipset P35 nie pozwala na tak wysokie FSB przy quadach. Dalej potrzebowałbym już P45. Ale jak na upgrade prawie 4 letniego komputera to i tak chyba nieźle wyszło.

Jarson 27.06.2011 17:59

Wówczas w przypadku Core2Duo system po prostu powinien nie wystartować :) Na stronie Intela masz podane informacje, jakie maksymalne napięcia można zaaplikować poszczególnym modelom, można by przyjąć, że są to wartości zaniżone, ale można się ich trzymać, nie mając zaawansowanej płyty głównej i bardzo stabilnego zasilacza.

Kris 27.06.2011 17:55

Jarson, nie o to pytam. O tym to ja wiem. Wolę od razu podbić z 333,3 do 400, bo wówczas przy ustawieniu FSB : DRAM = 1 : 1, mam niepodkręcone pamięci. Mniej mi się nie opłaca przetaktowywać... po co? Założyłem więc z góry, że maksimum i minimum to 3,2 GHz. :)

Niestety płyta główna kontroluje napięcie, więc nie chciałbym tego jej zostawiać, żeby mi nie podała zbyt wysokiego napięcia na procesor.

A tak w ogóle, to powinniśmy przenieść się do wątku -> http://forum.cdrinfo.pl/f5/podkrecan...=podkr%EAcanie

Jarson 27.06.2011 17:51

Nie można z góry sobie założyć, do jakiej wartości chce się układ przetaktować. Każdy egzemplarz zachowuje się nieco inaczej, należy więc stosować metodę prób i błędów. Podkręcamy stopniowo i sprawdzamy stabilność przy danej częstotliwości i tak krok po kroku do momentu, aż nie pojawią się błędy - wówczas obniżamy nieco taktowanie (powiedzmy o 0,2 GHz) poniżej wartości krytycznej (ostatniej, w której błędy się nie pojawiły) i tak zostawiamy. Dla większej pewności można zostawić większy margines.

Oczywiście w międzyczasie trzeba obserwować temperatury, bywa tak, że procek pracuje stabilnie, ale radiator sobie już nie radzi (wówczas tylko czekać na gorętszy dzień, w którym będziemy akurat robić na kompie coś, co obciąży CPU)...

Kris 27.06.2011 17:41

No dobra, sobrus, ja mam E8200 - 2,66 MHz. W spoczynku napięcie (CPU-Z) jest na 1.016 V, w stresie dochodzi do 1.152 V (ale głównie utrzymuje się na 1.144 V). Jeśli chcę przetaktować do 3,2 MHz (nie wiem, czy nie za dużo), to jakie napięcie powinienem ustawić? W stresie temperatura jądra dochodzi do 60 stopni (Core 1), temp. CPU do 27 stopni. W spoczynku Core 1 ma 43 stopnie. Chłodzenie Scythe Shuriken. :>

Zamierzałem podnieść szynę do 400 MHz i zmienić mnożniki pamięci tak, żeby pasowało... obecnie mi CPU-Z pokazuje DRAM Freq: 400 MHz, FSB: DRAM 5:6. Po zmianie 1:1 powinno zostać 400 MHz. Nie wiem tylko, co z tym napięciem...

sobrus 27.06.2011 17:03

Procesor ruszą grę, GPU liczy grafikę. Generalnie zawsze najlepiej podkręcić oba.
W niższych rozdzielczościach CPU ma większe znaczenie, w wyższych GPU (to akurat logiczne). Ale to zależy od konkretnej gry, a nawet konkretnie tego co widać na ekranie.

Twój procesor to na 4Ghz powinien pofrunąć przy dobrym wietrze, mój Q8300 poszedł z 2,5 na 3,3 bez zmiany napięcia. Gdyby nie stara płyta (2007 rok) poleciałby pewnie wyżej. Dwurdzeniowe lepiej/łatwiej się kręcą. Poprzedni E5200 latał z 2.0 na 2.9, też bez zmiany napięcia (a to średni wynik raczej).

Dopóki nie podnosisz napięcia i uważasz, aby go nie przegrzać - jest to raczej bezpieczne. W ciągu ostatnich 10 lat podkręcałem CPU, GPU , chipsety, pamięci, palmtopy i telefony - i nigdy nic nie padło. Ale reguły oczywiście nie ma.

PS. Samo podkręcanie nie powoduje znacznego wzrostu temperatury. Ale podnoszenie napięcia już tak. Jeżeli płyta na to pozwala i trafi się dobry procesor, to można go podkręcić i obniżyć napięcie - jak się poszczęści będzie wtedy nawet chłodniejszy niż przed O/C.

Pierwszy 27.06.2011 13:14

najlepszy efekt daje podkręcenie i cpu i gpu i przy okazji ram :)
u mnie goodramy 1333@1500MHz na luzie
poczytaj np to -> http://www.purepc.pl/podkrecanie/por...sorow?page=0,5

andrzejj9 27.06.2011 13:00

Zobaczę, może jeszcze się pobawię.

Na razie namówiono mnie na spróbowanie z procesorem, bo podobno warto (w sumie wiele dobrego czytałem o tej serii). Można to jakoś zrobić automatyczne, czy trzeba się bawić ręcznie szukając optymalnych ustawień?

sobrus 27.06.2011 09:44

Wielkiego wzrostu bym nie oczekiwał, ale i tak lepiej podrkęcić.
Ja mojego staruszka HD5670 podkręciłem z 775 na 850Mhz, pewnie nic to nie dało ale skoro moge to czemu nie. I tak w idlu karta siedzi na 150mhz więc nic nie tracę.

Pamiętam czasy kart z 64-bitowymi pamięciami, gdy można było pamieć podkręcić o 100% i karta dostawała drugie życie :) Teoretycznie tylko nieco krótsze ;) Albo jak podkręciłem rdzeń GF6600 z 300 na 520Mhz... Tu takich efektów nie będzie, ale każdy darmowy przyrost prędkości jest mile widziany.

U mnie to co ustala CCC automatycznie nijak się ma do rzeczywistości. Chętnie bym podkręcił kartę dalej, ale na Linuksie po prostu nie ma do tego narzędzi.
A poza tym nie chce stracić PowerPlay.

andrzejj9 27.06.2011 08:54

Procesora nie podkręcałem (Intel Duo E8400 (3GHz)) bo zakładam, że póki co w niewielkim stopniu przełożyłoby się to na wydajność. A karta.. może jeszcze trochę dałoby się podbić (automatyczne podkręcanie w CCC Ati ustaliło wartości na 960 (rdzeń) i 1425 (pamięć), ale test w 3DMarku przy takich nie przeszedł (właściwie nawet się nie zaczął)). Ale wygląda na to, że jednak gra jest niewarta świeczki. Nawet gdyby doszło się do tych 5%, co w tej sytuacji wydaje się mało prawdopodobne, to w sumie niewielka różnica (patrząc na ilość klatek).

seku 26.06.2011 21:50

Cytat:

Napisany przez andrzejj9 (Post 1168081)
Krótkie pytanie - jakiego wzrostu wydajności można by oczekiwać od karty (Ati 5770) przy podkręceniu zegarów z:

- 875MHz na 925 (rdzeń)

- 1225MHz na 1375 (pamięć)


3DMark (2006) nie jest może super wiarygodnym testem, ale jakieś tam pojęcie powinen dawać, a zmiana tu była mniej więcej z 13700 na niecałe 14000 czyli o około 300 punktów. Dla porównania wyczyszczenie i zainstalowanie najnowszych sterowników dało na fabrycznych ustawieniach 13900 czyli prawie tyle co po podkręceniu. To normalny wynik?

max 5% i to nie do końca pewne

Jarson 26.06.2011 21:39

W niektórych tytułach (mowa o grach, ale 3DMarki też zawierają w sobie rodzaj dem) zainstalowanie nowych sterowników potrafi dać wzrost wydajności rzędu kilkunastu i więcej procent, więc tych dwóch kwestii bym nie porównywał do siebie.

Zapewne w testach graficznych wzrost wydajności był wprost proporcjonalny do wzrostu częstotliwości zegara GPU (czyli wzrósł o niecałe 6%), ale wynik końcowy został uśredniony z testami CPU, które przecież musiały dać identyczne wyniki, jeśli w międzyczasie nie podkręciłeś procka.

andrzejj9 26.06.2011 20:57

Krótkie pytanie - jakiego wzrostu wydajności można by oczekiwać od karty (Ati 5770) przy podkręceniu zegarów z:

- 875MHz na 925 (rdzeń)

- 1225MHz na 1375 (pamięć)


3DMark (2006) nie jest może super wiarygodnym testem, ale jakieś tam pojęcie powinen dawać, a zmiana tu była mniej więcej z 13700 na niecałe 14000 czyli o około 300 punktów. Dla porównania wyczyszczenie i zainstalowanie najnowszych sterowników dało na fabrycznych ustawieniach 13900 czyli prawie tyle co po podkręceniu. To normalny wynik?

seku 20.05.2011 17:16

:) ok swoja wypowiedz opierałem o jak widać nieaktualna wiedzę :taktak:

marynarz 20.05.2011 12:26

Nie podkrecisz Intel SB inaczej jak mnoznikiem. QPI tu nie ma nic do rzeczy.
Magistrala FSB jest zablokowana przez jeden tylko uklad PLL. Mozesz dojsc do 106MHz i kontroler SATA wymieka.

seku 20.05.2011 08:06

@marynarz
można podkręcać ale wtedy trzeba operować magistrali QPI ale to wymaga większych zdolności OC i głównie lepszej płyty głównej.

bo tak podnosisz tylko mnożnik i voltujesz proca do jego maximum. odpali sie albo nie albo się spali :D


@silent22
moja propozycja

Intel Core i3-2100
GIGABYTE GA-Z68X-UD4-B3
2x4gb ddr3 1333mhz wszystko jedno jaki producent szybszych nie kupuj bo bez OC i tak ich nie wykorzystasz.
GeForce GTX 560 Ti
WD CAVIAR Black SATA III
zasilacz min 600W. markowy.

Jeśli ma to byś sprzęt do grania to spokojnie na dziś wystarczy i3 no chyba że budżet masz większy to kupił bym od razu i7 i pominął i5 :)

płyta główna pod LGA 1155 to dziś tylko na Z68 a producent wedle upodobań :)

jeśli chodzi o grafikę to już to kiedyś pisałem nie zapłacisz=nie pograsz tak było zawsze i póki co jest nadal dlatego na 22"LCD min to wymieniony GTX 560Ti

dysk warto kupić od razu na SATA III sam posiadam takiego Caviara jest głośny ale za to szybki :)


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 16:44.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.