![]() |
Wiekszosac telefonow sie odblokowuje softem. Jak sa nowe na rynku roznie z tym bywa. Htc np dalo samo soft do odblokowania bootloader (nawet chyba ja to wklejalem). Wgrywamy rom z rootem i po zabawie. Wgrywanie romow jest banalne z wlasnie odblokowanym bootem.
Z samym rootem jest roznie jak juz napisales. Sa tez serwisy komorek, jesli robia softowo to duzo nie kasuja. |
Możliwe, że ja coś przeoczyłem.
Mimo to jednak zrobienie jego dla wiekszości ludzi nie jest takie oczywiste. I nie zawsze wiadomo jak tego roota zrobić, choć na szczęście jeżeli nasz telefon nie jest jakiś super rzadki, to pewnie jakiś zapaleniec z rosji się znajdzie ;) Czasem działają też metody z innych telefonów. |
A to root powoduje utrate gwarancji? Bo zdaje sie,ze producenci w wiekszosci wycofali sie z karania za nieoficjalny soft wiec i roota.
Chyba, ze przeoczylem takie informacje. |
W zasadzie nic co jest możliwe przy pomocy roota nie leży ani w interesie producenta telefonu, ani developerów, ani Google, ani w zasadzie żadnej firmy oferującej swoje usługi na tej platformie (nie licząc developerów tworzącym programy na roota oczywiście).
Ja też dokonałem sporych zmian w moim telefonie i jest teraz lepszy, co nie znaczy że firmy które mi dostarczyły ten sprzęt i soft z tego byłyby zadowolone. Po co go ulepszać, skoro lepiej kupić nowy. Po co radzić sobie samemu, skoro można skorzystać z czyichś usług? O blokowaniu reklam nie wspomne. Zrobienie roota wymaga niestety czasem nieco więcej niż minimum wiedzy, gdyż nie każdy model telefonu jest tak popularny jak szajsungi i nie do każdego są gotowe paczki "fire&forget". Niektóre telefony rootuje się przez luki w systemie, które google systematycznie łata. Utrata gwarancji, strach przed brickiem, niewiedza. Najczęściej zwykli ludzie za roota się jednak nie zabierają. Ja nie znam w moim otoczeniu nikogo poza mną i Andym, kto by miał roota. Ale gdyby google chciało, to zrobienie roota trwałoby mniej niż 3 minuty. Wystarczyłoby, że rozkaz "adb root" nie byłby zablokowany w buildach release (niestety tylko takie użytkownicy dostają). Nie widzę żadnego sensownego powodu dla którego ta funkcjonalność jest blokowana na czymkolwiek, skoro i tak wymaga uruchomienia adb, komputera i oczywiście fizycznego dostępu do telefonu. Tymczasem jest dostępna tylko na ROMach typu engineering/debug i to nie jest raczej wina producentów słuchawek :nie:. A dzięki niej uzyskanie roota to formalność dla kogoś kto troche zna linuksa. Remountujesz /system, kopiujesz pare plików gdzie trzeba, chmod i masz roota. Tyle. Nawet jeżeli producent tak hojny nie był ;) Google nie ma nic do blokowania roota przez producentów, ale mam wrażenie że idzie im na ręke. Użytkownikom już niestety narzędzi do rootowania nie daje, nawet jeżeli można zassać z netu gotowe paczki to są to zazwyczaj dzieła doświadczonych osób, wręcz hakerów (np numer z oszukiwaniem backupu adb aby zassać "su" był niezły, ale już go google załatało). Szanse że zwykły człowiek napisze takie skrypty czy przygotuje paczki do flasha są zerowe. Z resztą nawet Google Nexusy nie mają fabrycznie roota, to co się dziwić: http://androidos.webig.pl/tablet-roo...-root-toolkit/ Czyja to złośliwość? |
imho wynika z czystej zlosliwosci, bo zlamac roota to robota na 3 minuty przy minimum wiedzy i umiejetnosci kozystania z szukajki
wiec nie bylo by lepiej dac dostep odblokowywania z poziomu menu? a potem niektorzy deweloperzy maja glupie pomysly... dzieki dostepowi do roota obszedlem ograniczenie pamieci i mam mozliwosc deinstalacji niepotrzebnych apek, ktorymi uszczesliwil mnie Szajsung (typu Cardio Trainer albo Books nie dzialajace na terenie Polski) zabierajac cenne miejsce wole miec dzieki temu 50 dzialajacych apek (tak naprawde nie wiem ile...) niz ta jedna ktora ma dziwne pomysly ;p |
Root nie zawsze jest mile widziany. Był czas, gdy samo google blokowało swoje usługi na takich telefonach. Ale już się z tego wycofali.
Chodzi o to, że użytkownik z rootem może "za dużo", na przykład wyłaczyć DRM,zainstalować firewalla który blokuje reklamy czy zrobić backup bez chmury. Dlatego sprzedawane telefony zazwyczaj nie pozwalają na "za dużo", bo to nie user ma dyktować warunki. Brak roota nie wynika z czystej złośliwości producentów :nie: |
Ciekawe dlaczego nie chce się zgodzić na pracę z pełnym dostępem, jaki sens jest to w ogóle blokować?
|
po instalacji
|
Przepakuj, trzeba zmienić pewnie treść manifestu.
Chyba, że jest jakiś mechanizm wbudowany w aplikację. Taki komunikat dostajesz przy próbie instalacji czy już po uruchomieniu programu? |
dzis PKO BP znowu mnie zdrzaznilo
zainstalowalem IKO, niby rewolucyjna apka z rewolucyjnymi rozwiazaniami - absolutna nowosc w dzidzinie bankowosci elektronicznej... czyli znajac zycie byc moze umozliwi sprawdzenie salda ale jak faktycznie nie bedzie mi dane sprawdzic, bo moj Android "ma zlamane zabezpieczenia producenta"... czyli mam dostep do roota :haha: nawet apki Googla nie widza w tym problemu, PKO jak zwykle przed szeregiem... dobrze ze tam glownego konta nie mam... |
Historie aplikacji znam, ale to jest faktycznie coś nowego.
http://www.androidpolice.com/2013/05...vice-and-more/ Jak widać ilość sposobów na które google wyciąga prywatne dane rośnie i są coraz sprytniejsze. I jakoś nie przypominam sobie abym dostał jakieś powiadomienie, że coś się zmieniło. Albo żebym coś włączał. Google traktuje telefony jako swój prywatny folwark, a użytkownik naturalnie i tak nie ma wielkiego wyboru tylko się zgodzić. Nowe są następujące rzeczy: sync App Data, People Details, Game Data, and Location Reporting I w BetterBatteryStats widze że działają w tle (zakładka Partial Wakelocks), mimo że wszystko w ustawieniach mam powyłączane i o ile możliwości dezaktywowane. Niestety nie wiem co można z tym zrobić nawet z rootem. Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich którzy uważają, że Android to bezpieczny system :haha: Czekam na Sailfish OS. PS. Activity Recognition - czyli teraz wiedzą kiedy człowiek idzie do kibla? :szczerb:. |
jezeli chodzi o dane aplikacji to m. in. masz w Google Play cala historie app, ktore instalowales kiedykolwiek na telefonie
|
Czy ktoś wie co synchronizuje się przy synchronizacji konta gmail?
Bo ja mam tam dodatkowe ciekawe wpisy, których kiedyś albo nie było albo przeoczyłem: "dane aplikacji" oraz "informacje o osobach". Sęk w tym że backup w chmurę mam wyłączony, a synchronizację kontaktów i kalendarza "fizycznie" deaktywowane w telefonie. Mimo to powyższe rzeczy się synchronizowały aż do dziś. Czy jest jeszcze 50 innych miejsc gdzie powinienem wyłączyć wysyłanie prywatnych danych do wielkiego brata? Bo że każdą aplikację muszę na początek z wyłączonym netem sprawdzać czy nie ma w ukrytym menu opcji "wysyłaj dane o użyciu" to już się przyzwyczaiłem. Aplikacjie które nie wymagają pełnego dostępu do internetu można policzyć na palcach drwala po wypadku z piłą łańcuchową. |
Mi też broda urosła. Serio nie chce mi się pisać i wbrew pozorom tak bardzo Androida nie krytykuje. Gdyby w nim poprawić parę rzeczy byłby całkiem spoko.
Z tego co zauważyłem największą bolączką jest to, że on po prostu tragicznie zarządza pamiecią. Tak dziwnych i irytujących rozwiązań nigdzie nie widziałem. Kwestie CPU i GPU są ok, choć pare poprawek by się zdało. Np ktoś kto dał governora ondemand chyba nie widział procesorów mobilnych. Ciekaw jestem dlaczego Google od początku nie zrobiło swojego governora. Cięcie kosztów? Lenistwo? Pośpiech? A może po prostu olewka? Przecież to nie jest jakieś wielkie halo. Na custom romach sytuacja jest lepsza, użytkownicy wzięli sprawy w swoje ręce. Ale na wielu urzadzeniach jesteśmy skazani na standardowy ondemand, czyli "żegnaj baterio bo co prawda procesor ma 10 stanów zasilania ale governor używa tylko 2 :szczerb:". To po co producenci robią 10? Nawet na przestarzałym Windows Mobile używał wszystkich. Taki psikus. Google WHY? Urzadzenia z małą ilością RAM działają źłe bo cudów nie ma, ciężko tu mieć pretensje. Programiści faktycznie nie optymalizują programów. FB to masakra. Ale te z dużą powinny działać dobrze - a działają źle bo google postanowiło złamać podstawową zasadę, że w pamięci trzyma się wszystko dopóki jej nie zabraknie. Efektywnie więc udają, że też mają jej mało. Po co? Ponownie pare poprawek i byłoby OK. Te poprawki są, ale tylko w CM i na xda. Niestety. Nie wierze, że Google nie wie. Więc WHY? Uprawnienia są też prawie dobre. Ale prawie robi różnicę. Jeżeli już dajemy uprawnienia to z sensem, a nie tylko powąchać w formie umowy którą trzeba podpisać (w razie czego wszyscy są chronieni bo użytkownik się zgodził, choć nie wiedział na co?). No i tak, wychodzi mi na to, że Android to prawie dobry system. Andy używa CM, gdzie wiele rzeczy poprawili. Ja w swoim też sporo poprawiłem (root). Ale to powinno być zrobione out of the box, a nie żebym musiał poprawiać tak podstawowe rzeczy. Z wersji na wersje jest coraz lepiej. Mam nadzieje że w 5.0 się coś zmieni. |
Cytat:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 20:14. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.