Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Systemy operacyjne i aplikacje (https://forum.cdrinfo.pl/f124/)
-   -   Apple flame war (było: Apple iPad) (https://forum.cdrinfo.pl/f124/apple-flame-war-bylo-apple-ipad-84942/)

sobrus 19.09.2012 07:47

Ależ ja doskonale wiem o co chodzi Andy, ale pytałem konkretnie czy używasz NFC na smartfonie. Czy jest to rzeczywiście tak ważna funkcja i wspierana przez banki i sklepy - że jej brak można uznać za poważną wadę. Mówię o NFC konkretnie w telefonie. Jeżeli jest - ok przyznaje że Apple jest do tyłu.

Jeżeli jednak nie, to wiedz że nie każdy ma ochote być królikiem doświadczalnym i kupować telefon z czymś co zostanie sensownie użyte dawno po tym jak go już wyrzuci.
Albo się dowie że co prawda ma to, ale w wersji V1.0 a komercyjnie zostanie wdrożone V1.1. Brak update. Sorry.
Bo pewnych technologii nie ma co wdrażać od razu i na siłę tylko po to, by pokazać konkurencji, że się ma najnowocześniejsze rozwiązania na świecie.

Oczywiście, brak multitaskingu czy MMS jest ewidentną wtopą, pierwszy iPhone miał BARDZO poważne braki. Tym niemniej brak LTE czy NFC aktualnie tyle mnie (subiektywnie oczywiście) obchodzi co zeszłoroczny śnieg. Bo są to rzeczy o których czytam, ale nie widzę żadnej sensownej oferty żeby z tego skorzystać.

Brak nie jest oczywiście żadną zaletą (tym bardziej przy tej cenie słuchawki) - jednak też nie ma co wyolbrzymiać tego jako brak niezbędnych funkcji.
Człowiek ma coś takiego jak zdrowy rozsądek i należy tego używać.

W niektórych decyzjach Apple widzę właśnie tego przejaw (niestety tylko u nich). Nie zrobią słuchawki większej niż 3,5 cala - bo to ma być telefon dla każdego (kobiet również) a nie Pudziana który ma dłonie jak wiosła. Zacofanie technologiczne? Głupi upór? A może jednak zdrowy rozsądek? Czy na pewno większe zawsze jest bezwzględnie lepsze? Czy z roku na rok ludzie mają rzeczywiście coraz większe dłonie i każdy nowy model musi być większy od poprzedniego?
A Samsung wykorzystuje to na każdym kroku, twierdząc że ich telefon jest lepszy BO jest większy.

Retina była dokładną wartością dopóki było aż jedno urządzenie które ją miało. Akurat dla tego jednego było to tyle a tyle. Logiczne przecież że prezentując iPhone4 Apple opisywało retinę w kontekscie smartfona a nie kina domowego. To jest właśnie łapanie za słówka i nadinterpretacja. Już sama nazwa wskazuje, co ten termin oznacza i nigdy nie uważałem (przynajmniej ja) że to musi być dokładna wartość.

A definicja w wikipedii jest taka:
Cytat:

Retina Display is a brand name used by Apple for liquid crystal displays which they claim to have a high enough pixel density that the human eye is unable to notice pixelation at a typical viewing distance.
"Retina display" to zastrzeżony znak towarowy. Inne firmy oczywiście mogą robić takie same wyświetlacze, o takich samych lub lepszych właściwościach. Ale nie będzie to Retina z tego powodu że ta nazwa jest zastrzeżona dla produktów Apple, które jak zwykle było pierwsze z pomysłem wprowadzenia takiego wyświetlacza i sprawiło w zasadzie pojęcie "retina display" przeszło już do języka potocznego.

Jest takie powiedzenie "Jak chcesz uderzyć psa, to kij się zawsze znajdzie". :taktak:

M@X 19.09.2012 02:00

Jak staralem sie byc cierpliwy wobec odpowiedzi andy'ego tak zwalenie winy na Apple za zle dzislanie OS X na... komputerze PC (sic!) wyleczylo mnie ze wszelkich watpliwosci.

I don't want to live on this planet anymore...

pali 19.09.2012 01:09

@andy

1. Najlepiej to byłoby gdyby miłośnicy Chińskich Podrabianych Ręczników poszli sobie w swój temat i przestali zatruwać life miłośnikom i sympatykom Apple. Wydaje mi się, że każdy tutaj obecny miłośnik oraz sympatyk Apple zgodzi się ze mną, że nie jesteście nam tutaj do niczego potrzebni, w takim sensie że oczywiście nie możemy i nie chcemy Wam zakazywać wypowiedzi, ale wasze wypowiedzi są dla nas zupełnie nieprzydatne.

2. Mówiłem Ci już andy wielokrotnie o NOTESIE, w którym kartek już na Ciebie zabrakło i oto proszę uroczyście kolegę, który razem z Tobą pracuje (powiedzieliście mi o tym obaj niezależnie), aby przy najbliższej okazji NAPRAWDĘ dał Tobie w dziup.

3. andy, mówisz dużo, ale ja w zasadzie nie widzę żadnej postawionej tezy. Jedyne do czego ciągle nawiązujesz, to wyimaginowane stada tzw. fanbojów, którzy niby ciągle Ciebie otaczają. Wydaje mi się, że podobnie jak najlepszy moderator Reetou, fanboja widziałeś na amerykańskich kreskówkach oraz w reklamach Samsunga a samego sprzętu Apple wcale na oczy nie widziałeś. Mam dziwne przeczucie, że nigdy nie miałeś w ręku iPhone, iPad i ani razu nie dotknąłeś współczesnego komputera z Mac OS X.

4. Nawiązując do punktu drugiego i trzeciego, tj. do namiętnej pisowni rozłącznej oraz poszukiwań nieobecnej sitwy złych ludzi, wnoszę że czytujesz pornograficzne gazetki dostępne w polskich kioskach; te z błędami w tytułach. Zarzuć to, bo wyrosną Ci włosy między palcami.

5. Poniżej prosisz, abym obejrzał jakiś filmik. Z chęcią obejrzę, ale ja Ciebie ponownie proszę abyś przeczytał Życie seksualne dzikich Bronisława Malinowskiego. Nie powiem teraz po co o to proszę, ale zapewnię Ciebie, że nie jest to żaden żart z mojej strony, a moje intencje będą czytelne dla każdego bakałarza wykształconego na zachód od Odry. Gdy przeczytasz - wyjaśnię lub sam pojmiesz dlaczego prosiłem.

6. Od dłuższego czasu zastanawiam się dlaczego zignorowałeś post szanownego Barteza, w którym raczył nazwać Ciebie ignorantem, kompletnym ignorantem:

Cytat:

Napisany przez Bartez (Post 1221577)
Jest tylko jedna, drobna, subtelna różnica - od Apple zrzynają wszyscy, jak wiadomo, że to co zrobili odniosło sukces. Apple szło w ciemno. Czy ten Samsung albo Vaio mogły się pochwalić taką sprzedażą, jak Apple? Dlaczego nikt nie mówi, że Facebook, to kopia Myspace? Po prostu firmy, które odniosły sukces zrobiły coś lepiej, potrafiły to lepiej zaprezentować lub po prostu trafiły idealnie z czasem wprowadzenia na rynek.

Co z tego, że producenci, od których rzekomo zerżnęło Apple mieli coś tam wcześniej, skoro nie potrafili tego wykorzystać? To tak jakby mieć wszystkie składniki i nie potrafić zrobić dobrego ciasta. Apple pozbierało ciekaw pomysły do kupy, dołożyli marketing i poszło. Jeżeli ktoś twierdzi, że firma ta nic nie wniosła do świata IT jest dla mnie kompletnym ignorantem.

Nie śmiem przypuszczać, że wyłącznie z tego powodu, że ma on "władzę", jest powszechnie lubiany oraz szanowany i po prostu boisz się Bartezu podskoczyć. Natomiast M@Xa ciągle obrażasz, wiedząc że jest w mniejszości; autoironicznie sytuuje się na marginesie, co przez niektórych nierozumnych jest odbierane wprost oraz rzadko korzysta ze swoich uprawnień moderatorskich.

Na pochyłe drzewo każda koza skacze. A ja mam na kolanach czechosłowacki rewolwer.

andy 19.09.2012 00:05

Cytat:

Napisany przez sobrus
Widzisz, robisz z igły widły i nadinterpretujesz.

Ale gdzie nadinterpretuje? Przecież tam na siłę próbują pokazać, że brak tych technologii to wcale nie wada. Wtóruje mu większość na tym forum.

Rok temu było pisanie jak 3.5" jest idealne... Za 2-3 miesiące będzie się pisało jak 4" jest idealne, oczywiście tylko w wykonaniu Apple, bo inne są be.

To takie urabianie ideologi do wszystkiego. Jedna z wielu rzeczy, która mnie irytuje. To że posiadam telefon z 4.3" wyświetlaczem nie znaczy, że jest to rozmiar idealny dla każdego - widzisz tą subtelną różnicę? :)

Cytat:

To samo z gęstością retiny. Ktoś kto robiłby telewizor 60 cali z 320ppi byłby skończonym idiotą.
Ale chwytacie za słówka i dorabiacie sobie teorię, że retina musi być 320ppi i jeżeli Apple nie wyprodukuje takiego TV to kłamie.
Czy tak ciężko zrozumieć, że telewizora nie oglada się z 20 centymetrów?
Wiesz na początku właśnie ponad pewną wartość to byłą retina. Dzisiaj to oznacza, że nie widać pojedynczych pikseli.
Dlaczego tak nie mogli od razu?

Cytat:

Komunikację LTE można sobie akualnie w PL wsadzić wiadomo gdzie - więc nie wiem czy to takie wielkie halo, że ma jedynie HSPA+ (formalnie to ta sama generacja co LTE).
Ale faktycznie podawanie konkretnie LTE w specyfikacji to było bardzo nieuczciwe zagranie i ja też się z tego nabijałem.
Widzę, że nie załapałeś tego co próbowałem uwypuklić.

Postaram się jak najprościej. Produkty konkurencji mają zaimplementowaną technologię X, wychodzi iP i jej nie ma. Każdy próbuje pokazać, że tak na prawdę brak tej technologii to nie wada, ba nawet są głosy że zaleta.
Rok później... Wychodzi iP który tą technologię już posiada. WOW co za amejzing itp. itd.

Tak było z multitaskingiem(choć dalej w wykonaniu Apple nie jest to tak jak powinno być..), powiadomieniami, większym ekranem, LTE, inną obudową niż plastik.

Załapałeś o co mi chodziło?


Cytat:

Używasz NFC? Czy znasz kogoś kto używa? Bo ja nie. Co więcej - na razie nie zamierzam tego używać, nie mam nawet karty zbliżeniowej.
Kilka razy płaciłem w ten sposób kartą za drobne zakupy w żabce.

Ale NFC to nie tylko płatności. Polecam poczytać o tagach NFC. Np. posiadasz taki w samochodzie, w momencie wejścia do niego z smartfonem odpala się nawigacja, włącza tryb głośnomówiący itp.
Zastosowań jest tak wiele że trudno wszystkie opisać. Nie wszędzie da się takie rozwiązania zaadoptować w prosty sposób przez Taskera czy podobne programy do automatyzacji.

--------

Cytat:

1. Nigdy nie mialem iMaka (bo mnie na niego nie stac) ani MacBooka White (bo preferuje aluminium), wiec nie wiem czy maja problemy czy nie. Pewnie maja - jak kazdy pewien maly procent produktu kazdej firmy. Apple, jako innowator, zawsze jest - rzecz jasna - na swieczniku...
Widzę, że nie za bardzo zrozumiałeś. Ten problem dotyczył większości tych komputerów a nie małego odsetka.
Apple jest zawsze na świeczniku bo sam głośno mówi jakie to super produkty ma. Niech się nie dziwi, że ktoś potem w podobnie głośny sposób punktuje wady.

Cytat:

2. MacBooki White nie byly "za tanie" - w tej samej cenie ($999) mozemy dostac dzis najtanszego MacBooka Air, ktory ma SSD i jest wykonany z aluminium. Moim zdaniem to gest w strone klienta.
Jaki gest w stronę klienta? O czym ty do mnie rozmawiasz? To tak samo jak ja bym napisał, że w 2005 roku był telefon K800i za 500$ a dzisiaj za podobną kwotę mamy XPERIE. No przecież to ukłon w stronę klienta. Widzisz tutaj jakiś sens? Bo ja kompletnie nie.
Jeżeli miałeś na myśli zupełnie coś innego to mnie oświeć bo nic nie rozumiem.

Cytat:

3. Moze i sa jakies wirusy na OS X, ale jest z nimi jak z gimnazjalistkami ktore nie pija alkoholu. Kazdy slyszal - nikt nie widzial. Uzywam OS X juz jakis czas, nigdy wirusa nie mialem, tak samo jak antywirusa (bo i po co?). Jak ich skala bedzie choc w polowie tak znaczna jak na Windows - podrapie sie po brodzie i zaczne zastanawiac ;-).
Nie może - TO FAKT. Tak jak to że ziemia krąży w okół słońca.
Po drugie, jeżeli ktoś tak prymitywnym malware mógł uzbierać w botnecie 600 000 komputerów z Mac OSX to co będą potrafiły zrobić wyspecjalizowane szkodniki, które będą miały exploity na 0daye?
Po trzecie skąd możesz wiedzieć, że nic nie masz, skoro nie masz oprogramowania, które by mogło takie szkodniki wykryć? Argument tak głupi, że aż mi trudno przestać się śmiać...

Cytat:

4. Pierwszy iPhone nie byl plastikowy - byl wykonany z aluminium. Dopiero teraz - po latach, w iPhone 5 - Apple wraca do tej koncepcji.
No tutaj zawaliłem. Jednak iP3G/3GS taki był. Dziwne że wtedy nikt z Was nie potrafił krzyczeć że to plastik i beee.
Użycie szkła na tył jest jeszcze gorszym posunięciem - bardzo duża podatność na zarysowania.
Co prawda jestem za użyciem aluminium, jednak telefon nie powinien być tylko z niego wykonany - tłumi sygnał GSM/WiFi/GPS.
U siebie mam połączenie gumowany plastik+aluminium - do tej pory żadnej ryski ani śladu przetarcia.

Cytat:

Mialem PowerMac G4, iPhone 3G, iPhone 3G S, iPoda Nano 6 G. Aktualnie mam iPhone 4, Nowego iPada, Apple TV 3G, Mac mini Mid 2011, w pazdzierniku dojdzie MacBook Air 2012, a poczatkiem 2013 pewnie iPhone 5. Tak, nadal kupie kazdy ich produkt, ktory mi sie spodoba. W ciemno.
To jest jeden z wielu powodów dla którego uważam Cię za fanboja tej firmy. Nie mam nic przeciwko kupowania produktów danej firmy, jednak mówienie w że kupisz w ciemno...

Cytat:

EDIT : Acha, mialem tez "Hackintosha". I rzekoma zgodnosc sprzetu mozna sobie wsadzic gleboko. Zawsze cos nie dziala, albo trzeba trzasc portkami przy kazde jaktualizacji systemu. Ja wysiadam - moje nerwy i piekny design sa warte wiecej niz roznica w cenie PC i Maka...
Pewnie przez Apple. Sztuczne bariery, ograniczenia... Gdyby tak nie było to powinien działać bez problemu.

M@X 18.09.2012 22:35

Krotko i na temat - w stosunku do powyzszych (cytowac mi sie nie chce).

1. Nigdy nie mialem iMaka (bo mnie na niego nie stac) ani MacBooka White (bo preferuje aluminium), wiec nie wiem czy maja problemy czy nie. Pewnie maja - jak kazdy pewien maly procent produktu kazdej firmy. Apple, jako innowator, zawsze jest - rzecz jasna - na swieczniku...
2. MacBooki White nie byly "za tanie" - w tej samej cenie ($999) mozemy dostac dzis najtanszego MacBooka Air, ktory ma SSD i jest wykonany z aluminium. Moim zdaniem to gest w strone klienta.
3. Moze i sa jakies wirusy na OS X, ale jest z nimi jak z gimnazjalistkami ktore nie pija alkoholu. Kazdy slyszal - nikt nie widzial. Uzywam OS X juz jakis czas, nigdy wirusa nie mialem, tak samo jak antywirusa (bo i po co?). Jak ich skala bedzie choc w polowie tak znaczna jak na Windows - podrapie sie po brodzie i zaczne zastanawiac ;-).
4. Pierwszy iPhone nie byl plastikowy - byl wykonany z aluminium. Dopiero teraz - po latach, w iPhone 5 - Apple wraca do tej koncepcji.

Mialem PowerMac G4, iPhone 3G, iPhone 3G S, iPoda Nano 6 G. Aktualnie mam iPhone 4, Nowego iPada, Apple TV 3G, Mac mini Mid 2011, w pazdzierniku dojdzie MacBook Air 2012, a poczatkiem 2013 pewnie iPhone 5. Tak, nadal kupie kazdy ich produkt, ktory mi sie spodoba. W ciemno.

EDIT : Acha, mialem tez "Hackintosha". I rzekoma zgodnosc sprzetu mozna sobie wsadzic gleboko. Zawsze cos nie dziala, albo trzeba trzasc portkami przy kazde jaktualizacji systemu. Ja wysiadam - moje nerwy i piekny design sa warte wiecej niz roznica w cenie PC i Maka...

sobrus 18.09.2012 22:21

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1222779)
btw, jeszcze rok temu ekran o wielkości 4" był zbędny - 3.5" powinno wystarczyć każdemu, oraz komunikacja po LTE. W tym roku ładowanie indukcyjne i komunikacja NFC jest zbędna :D
http://myapple.pl/content/3788-schil...niu-i-nfc.html

Na siłę z wady robią zaletę. Najgorsze jest to, że sporo liczba użytkowników na tym forum broni tej wypowiedzi ;) To taki Syndrom Sztokholmski w świecie IT ;)

Widzisz, robisz z igły widły i nadinterpretujesz.

Co do wielkości ekranu wyjaśniałem już nie raz o co chodzi, ale czepiasz się uparcie tego samego.
To samo z gęstością retiny. Ktoś kto robiłby telewizor 60 cali z 320ppi byłby skończonym idiotą.
Ale chwytacie za słówka i dorabiacie sobie teorię, że retina musi być 320ppi i jeżeli Apple nie wyprodukuje takiego TV to kłamie.
Czy tak ciężko zrozumieć, że telewizora nie oglada się z 20 centymetrów?

Komunikację LTE można sobie akualnie w PL wsadzić wiadomo gdzie - więc nie wiem czy to takie wielkie halo, że ma jedynie HSPA+ (formalnie to ta sama generacja co LTE).
Ale faktycznie podawanie konkretnie LTE w specyfikacji to było bardzo nieuczciwe zagranie i ja też się z tego nabijałem.

Używasz NFC? Czy znasz kogoś kto używa? Bo ja nie. Co więcej - na razie nie zamierzam tego używać, nie mam nawet karty zbliżeniowej.

andy 18.09.2012 22:16

Cytat:

Ja moge każdemu polecić w ciemno produkty marki LG.
Co nie znaczy że inni użytkownicy na nich psów nie wieszają.
Bo często tej marce się obrywa.

Tak się jednak składa, że używam ich produktów od ponad 10 lat i jestem z nich zawsze bardzo zadowolony.
A ja jestem taką osobą, która nie poleca w ciemno produktów danej firmy. To że firma ma kilka dobrych/udanych produktów, nie znaczy, że mają też wtopy. Polecanie jej jest właśnie przejawem zbytnej ufności.

andy 18.09.2012 22:13

btw, jeszcze rok temu ekran o wielkości 4" był zbędny - 3.5" powinno wystarczyć każdemu, oraz komunikacja po LTE. W tym roku ładowanie indukcyjne i komunikacja NFC jest zbędna :D
http://myapple.pl/content/3788-schil...niu-i-nfc.html

Na siłę z wady robią zaletę. Najgorsze jest to, że sporo liczba użytkowników na tym forum broni tej wypowiedzi ;) To taki Syndrom Sztokholmski w świecie IT ;)

sobrus 18.09.2012 22:12

Ja moge każdemu polecić w ciemno produkty marki LG.
Co nie znaczy że inni użytkownicy na nich psów nie wieszają.
Bo często tej marce się obrywa.

Tak się jednak składa, że używam ich produktów od ponad 10 lat i jestem z nich zawsze bardzo zadowolony.
Chociaż w rankingach nigdy nie są najlepsze :nie:

Co do idealności Apple to sami powtarzacie to bez końca i do znudzenia.
Największy zonk jest taki, że ja ten tekst o dosłownej idealności słyszałem tylko od Was (tzn antyfanów apple) - nigdy zaś od jego użytkowników...

Nie słyszałem żeby użytkownik Apple powiedział, że te sprzęty nigdy się nie psują. To bzdura totalna. Każdy sprzęt sie psuje.

Reetou 18.09.2012 21:58

Obrońca wdów i sierot?

M@X wspomniał o zaufaniu do marki pisząc cyt: "dlatego smialo moge kazdy ich produkt kupic w ciemno", do którego to cytatu się odniosłem wspominając o gniotach popełnionych przez japko. Ze innym też się takie rzeczy zdarzają wiem - mi chodzi o podkreślenie "każdy"... A Ty mi jakieś procenty, konkrety? Google Ci się popsuło?

andy 18.09.2012 21:48

Cytat:

Piszecie tak jakby inne firmy zawsze robiły sprzęty pancerne i super niezawodne.
A tak nie jest.
Oczywiście, że nie jest. Mój laptop też nie jest idealny, ma wady. Jednak kupując go wiedziałem, że kupuję jednostkę multimedialną która ma najlepszy stosunek ceny do jakości - dodatkowo mam serwis u siebie na drugi dzień jak mi coś padnie ;)

Problem jest tego typu, że Apple uznawane jest jako idealne. Sami to nakręcają, więc niech się nie dziwią jak ludzie zaczynają się pastwić gdy mają wpadkę.
To tak jak z efektem na Maca nie ma wirusów. Bełkot powtarzany od zawsze. Gdy jednak tworzenie szkodliwego oprogramowania na te komputery się opłaciło to było o tym głośno - prosty malware zebrał żniwo w postaci 600 000 tys komputerów zombie na Mac OSX.

Cytat:

Generalnie jest zasada - robisz coś co jest na granicy możliwości obecnej technologii (a sprzęty Apple w zasadzie zawsze takie są) to masz problemy techniczne. Tego się nie przeskoczy.
Akurat w tamtym przypadku była wada projektowa - zerknij to zobaczysz o co chodziło. Dodatkowo plastik potrafił pękać sam z siebie..

Tak w ogóle to bardzo ciekawe. Pierwsze iP były plastikowe i cholernie się niszczyły. Dlaczego wtedy nikt nie mówił że Apple produkuje chińskie plastikowe telefoniki? :) Dzisiaj przez fanbojów tej firmy jest to coraz częśćiej wypominane innym modelom. Co ciekawe niektóre telefony z takimi obudowami potrafią być bardziej wytrzymałe niż ich iP ze szkła...

Tak więc, ograniczenia technologiczne to jedno, a zły projekt to drugie.

Cytat:

Macie jakieś konkretne dane na temat usterkowości sprzętu Apple? czy faktycznie jest ona wyższa niż konkurencji? Czy serwis zawodzi?
Swego czasu przewinęły się tutaj takie dane. Chyba to Reetou wklejał. Apple pod tym względem wypadło bardzo słabo.

Cytat:

M@Xowi chyba nic jeszcze nie padło. Nie chwalił się że robił RMA iPada3 a przeciez powinien już ze trzy razy.
Wiesz, to że się nie chwalił nie znaczy, że np. takich problemów nie miał. Zresztą ja w jego zwierzenia i tak nie uwierzę. Przez różne posty pokazał jaką jest osobą.

sobrus 18.09.2012 21:28

Piszecie tak jakby inne firmy zawsze robiły sprzęty pancerne i super niezawodne.
A tak nie jest.

Generalnie jest zasada - robisz coś co jest na granicy możliwości obecnej technologii (a sprzęty Apple w zasadzie zawsze takie są) to masz problemy techniczne. Tego się nie przeskoczy.

Karty graficzne z chłodzeniem a'la suszarka, X360 wywalający RROD, dyski SSD padające jak muchy.
Chcesz super cienki komputer z i7 to matryca też może zżółknąć.

Przykłady można wyliczać. Apple nie jest tu wyjątkiem - mój laptop MSI też popękał i padło mu chłodzenie oraz kamerka choć kosztował mnie 3,5 kafla.

Macie jakieś konkretne dane na temat usterkowości sprzętu Apple? czy faktycznie jest ona wyższa niż konkurencji? Czy serwis zawodzi?
Proszę o suche dane, a nie o to co się Wam wydaje na podstawie lektury applefobii. Dajcie konkrety. Procenty. Relacje z pierwszej ręki.

M@Xowi chyba nic jeszcze nie padło. Nie chwalił się że robił RMA iPada3 a przeciez powinien już ze trzy razy.

andy 18.09.2012 20:48

To że nie ma w sprzedaży nic nie zmienia. Były i były wadliwe ;)
http://www.myapple.pl/artykuly/81201...-macbooki.html

To tyle jeżeli chodzi o zaufanie do marki :D

Patrix 18.09.2012 20:08

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1222763)
Albo plastikowe MacBooki z pękającymi obudowami...

O ile dobrze pamiętam MacBooków white w sprzedaży już nie ma, tylko MB Pro... (uznali je widać za zbyt tanie).
Faktem jest, że mieli w zadku i nie chciało im się poprawić odlewu aby rant nie pękał... lepiej wymieniać. :szczerb:

andy 18.09.2012 19:24

@Reetou albo iMacki, które się przegrzewają i żółknął matryce - wymiana na nowe nic nie daje bo problem wraca. Albo plastikowe MacBooki z pękającymi obudowami...

Dla niektórych Apple jest święte i nic tego nie zmieni. Nic poczekajmy na pierwsze testy nowego iP.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 06:38.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.