![]() |
||
Nagrywarki |
Pliki |
Dyski twarde |
Recenzje |
Księgarnia |
Biosy |
Artykuły |
Nagrywanie od A do Z |
Słownik |
FAQ
|
||
|
|||||||
| Humor O wszystkim, co bawi i śmieszy :) |
![]() |
|
|
Opcje związane z dyskusją | Tryby wyświetlania |
|
|
#2266 |
|
PODWÓJNY DZIADEK
Zlotowicz
Data rejestracji: 26.06.2004
Lokalizacja: Łódź
Posty: 6,556
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Mąż zabrał żonę na pierwszą w jej życiu partię golfa. Oczywiście pierwsze uderzenie żony w piłeczkę i... okno stojącego obok pola golfowego domku zostaje rozbite. Mąż trochę się zdenerwował:
- Mówiłem, żebyś uważała, a teraz trzeba będzie tam iść przepraszać i może nawet zapłacić. Tak więc golfiści idą do domku i pukają w jego drzwi. Momentalnie dochodzi ze środka miły głos mężczyzny: - Proszę wejść. Po wejściu zauważają w domku: zbite kawałki szyby, rozbitą starą wazę i siedzącego na kanapie faceta. Ten pyta ich: - Czy to wy zbiliście szybę? - Tak... przepraszamy za to bardzo - odpowiadają golfiści. - Hmm... właściwie to nie ma za co. Jestem dżinem, który był uwięziony w tej wazie kilkaset lat. Teraz powinienem spełnić 3 życzenia. Nie obrazicie się jak spełnię wam po jednym sam zostawiając sobie jedno na koniec? - Nie, tak jest świetnie - odpowiada mąż. - Ja bym chciał dostawać milion dolarów co roku... - Nie ma problemu - mówi dżin. - Do tego gwarantuję, że będziesz bardzo długo żył. A ty młoda kobieto, czego chcesz? - Chciałabym mieć ogromny dom w każdym państwie, każdy z najlepszymi na świecie służącymi... - Mówisz i masz - odpowiada dżin. - Do tego obiecuje ci, że do żadnego z nich nikt się nigdy nie włamie. - A jakie jest twoje życzenie dżinie? - pyta małżeństwo. - Ponieważ tak długo byłem uwięziony, nie marzę o niczym innym jak o seksie z tobą - zwraca się do kobiety dżin. - I co ty na to kochanie? - pyta mąż. - Mamy tyle kasy i domy... może się zgódź? Tak więc kobieta z dżinem idzie na pięterko... Całe popołudnie się kochają. Dżin jest wręcz nienasycony. Po 4 godzinach nieustannego seksu dżin złazi z kobiety, patrzy jej prosto w oczy i pyta: - Ile macie lat, ty i twój mąż? - Oboje mamy po 35. - Coś ty!? 35 lat i wierzycie w dżiny?
__________________
|
|
|
|
| #ads | |
|
CDRinfo.pl
Reklamowiec
Data rejestracji: 29.12.2008
Lokalizacja: Sieć globalna
Wiek: 31
Posty: 1227
|
|
|
|
|
|
#2267 |
|
Zamaskowany
![]() Data rejestracji: 12.10.2005
Posty: 22,698
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
W pierwszej klasie pani wita nowych uczniów i zauważa że trzech jest
identycznych. - Czy wy jesteście trojaczkami? - Tak - odpowiadają dzieci. - A jak się nazywacie? - Krzysio - mówi piskliwym głosem pierwsze dziecko. - Zdzisio - mówi piskliwym głosem drugie dziecko. - Władysław - mówi grubym basem trzecie dziecko. Pani pyta - A dlaczego wy dwaj macie takie cienkie głosy, a ty taki gruby? - Bo mama miała tylko dwie piersi więc ja musiałem pić browar. ![]() Przychodzi facet ze złotą rybką do onkologa. Wchodzi. Milczy. Onkolog również milczy. Patrzą na siebie pytająco. - Kicha. - wydusza z siebie wreszcie facet. - Słucham? - Kicha. - Jaka znowu kicha? - Rybka kicha. Chora jest znaczy się. - Panie, coś pan! Jak rybka może panu kichać? A w ogóle ja jestem onkologiem, czemu przynosi pan do mnie chorą rybkę? - Kolega pana zareklamował. Podobno raka pan wyleczył. |
|
|
|
|
|
#2268 |
|
PODWÓJNY DZIADEK
Zlotowicz
Data rejestracji: 26.06.2004
Lokalizacja: Łódź
Posty: 6,556
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Gar***347;***263; przes***261;d***243;w:
Rozsypa***322;a si***281; s***243;l - b***281;dzie k***322;***243;tnia. Rozsypa***322; si***281; cukier - na zgod***281;. Rozsypa***322;a si***281; kokaina - b***281;d***261; wizje. Upad***322; widelec - kto***347; przyjdzie. Upad***322;o myd***322;o - oczekuj nieoczekiwanego. Jask***243;***322;ki nisko lataj***261; - b***281;dzie deszcz. Krowy nisko lataj***261; - rozsypa***322;a si***281; kokaina. P***281;k***322;o lustro - b***281;dzie nieszcz***281;***347;cie. P***281;k***322; rozporek - b***281;dzie wstyd. Mniejszy lub wi***281;kszy... P***281;k***322;a prezerwatywa - lepiej, ***380;eby p***281;k***322;o lustro. Sw***281;dzi nos - b***281;dzie pija***324;stwo. Sw***281;dzi pupa - myd***322;o upad***322;o
__________________
|
|
|
|
|
|
#2269 |
|
Zamaskowany
![]() Data rejestracji: 12.10.2005
Posty: 22,698
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Małżeństwo kanibali podczas obiadu. Ona:
-Wiesz Zenek, mamy dobre dzieci. Przesłuchanie policyjne na Grenlandii. W pewnym momencie pytają Eskimosa: - Co Pan robił w nocy z 20 października na 15 marca?! |
|
|
|
|
|
#2270 |
|
Obyś nadepnął na LEGO!
Zlotowicz
Data rejestracji: 30.11.2004
Posty: 38,993
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Do apteki w Edynburgu wchodzi ubrany w kompletny mundur szkocki major. Podchodzi do lady i k***322;adzie na niej ma***322;y pakuneczek. Rozwija delikatnie, a tam stara, po***380;***243;***322;k***322;a, sparcia***322;a prezerwatywa. Na samej g***243;rze tej***380;e prezerwatywy widnieje ma***322;a dziurka...
- Ojej, ale si***281; narobi***322;o - zawo***322;a***322; aptekarz nachylaj***261;c si***281; nad prezerwatywa. - No w***322;a***347;nie, da si***281; co***347; z tym zrobi***263;? - spyta***322; major. - No c***243;***380;, mamy tu wspaniale nici, kt***243;rymi mo***380;na by zaszy***263; t***281; dziurk***281;... - Ile by to kosztowa***322;o? - Jednego pensa. - A ile by kosztowa***322;a nowa prezerwatywa? - No, ze dwa pensy. - Dobrze - powiedzia***322; major, staranie zapakowa***322; prezerwatyw***281; i wyszed***322;. Po dobrej godzinie wraca, ponownie k***322;adzie pakunek na ladzie i m***243;wi do aptekarza: - Zrobili***347;my g***322;osowanie w regimencie i zdecydowali***347;my si***281; na zaszycie. |
|
|
|
|
|
#2271 |
|
Zamaskowany
![]() Data rejestracji: 12.10.2005
Posty: 22,698
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Mały chłopczyk pisze do mikołaja: "Czy mógłbyś mi przysłać siostrzyczkę?"
Ten odpisuje: "Dobra, tylko najpierw przyślij mi mamę." |
|
|
|
|
|
#2272 |
|
...w podróży...
Data rejestracji: 20.06.2003
Lokalizacja: EPKK
Posty: 1,022
![]() |
Wlasnie pozbieralem sie z podlogi po przeczytaniu tekstu (opisu na gg):
"Twoja stara przeszla Mario w lewa strone"
__________________
"I'm not going to change the way I look or the way I feel to conform to anything. I've always been a freak. So I've been a freak all my life and I have to live with that, you know. I'm one of those people." - John Lennon "Nazywaja mnie Niezrownanym, a moze Niezrownowazonym - nigdy tego nie pamietam..." - M.K. |
|
|
|
|
|
#2273 | |
|
Zarejestrowany dla jaj
Data rejestracji: 25.11.2004
Lokalizacja: 53°25' N,14°35' E
Posty: 3,826
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
![]() To tak sobie jakoś myślę, że z podłogi nie udałoby się Tobie pozbierać. Normalnie masakra
__________________
Pozdrawiam Marek |
|
|
|
|
|
|
#2274 |
|
Zamaskowany
![]() Data rejestracji: 12.10.2005
Posty: 22,698
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Rozmawiają dwie zakonnice:
-Wczoraj myłam proboszcza i zapytałam co on ma takiego między nogami. Powiedział, że to rozgrzeszacz i może mnie rozgrzeszyć. -A co ty na to? -Zgodziłam się. -A to ham. Mi powiedział, że to święty gwizdek i kazał dmuchać. W biurze pyta kolega kolegę: - Co wycinasz z gazety? - Notatkę o tym, jak mąż zamordował żonę, bo mu stale przeszukiwała kieszenie... - I co masz zamiar zrobić z tym wycinkiem? - Schowam do kieszeni! |
|
|
|
|
|
#2275 |
|
Guru
Data rejestracji: 31.08.2003
Lokalizacja: Białystok
Posty: 1,190
![]() |
Trzech ludo***380;erc***243;w um***243;wi***322;o si***281; w sobot***281; na grila.
W sobot***281; dw***243;ch ju***380; rozpala ogie***324;: - Pierwszy piecze smakowite kobiece udko - Drugi przyni***243;s***322; du***380;e i muskularne m***281;skie ramie z ***322;opatka. W ko***324;cu nadchodzi te***380; trzeci kanibal, niesie urn***281; z prochami. - Cos Ty przynios***322;e***347;? A gdzie mi***281;sko? - pytaj***261; koledzy. - Ja mam diet***281;, dzisiaj tylko GORACY KUBEK. |
|
|
|
|
|
#2276 |
|
samotność
Data rejestracji: 08.08.2004
Lokalizacja: Klimontów
Posty: 2,940
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Dw***243;ch mnich***243;w, m***322;ody ze starszym, rozmawiaj***261; na temat zbior***243;w znajduj***261;cych si***281; w klasztornej bibliotece.
- Mistrzu, wybacz, ***380;e pytam, ale co by si***281; sta***322;o, gdyby mnich przepisuj***261;cy ksi***281;gi si***281; pomyli***322; i jakie***347; zdanie przepisa***322; b***322;***281;dnie? - Nie, to niemo***380;liwe, nikt si***281; nie myli. - No, ale jakby si***281; kto***347; pomyli***322;, to co by si***281; sta***322;o? - M***243;wi***281; ci, ***380;e nikt si***281; nie myli. Znasz tekst Biblii na pami***281;***263;. Przynios***281; ci jedn***261; z pierwszych kopii i zobaczysz, ***380;e nic a nic nie odbiega od tej, z kt***243;rej i ty si***281; uczy***322;e***347;... Stary mnich poszed***322; po ***243;w tekst i nie ma go godzin***281;, dwie, trzy... W ko***324;cu m***322;ody mnich zniecierpliwi***322; si***281; i poszed***322; szuka***263; mistrza. Znalaz***322; go w bibliotece, siedz***261;cego nad dwoma tekstami Biblii - nowszym, z kt***243;rego si***281; wszyscy uczyli i starszym, najbli***380;szym orygina***322;owi - i p***322;acze... - Mistrzu, co si***281; sta***322;o!? - W pierwszym tek***347;cie jest napisane: "b***281;dziesz ***380;y***322; w celi bracie", a w kolejnych kopiach: "b***281;dziesz ***380;y***322; w celibacie..."
__________________
|
|
|
|
|
|
#2277 |
|
Zamaskowany
![]() Data rejestracji: 12.10.2005
Posty: 22,698
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Przed ślubem
On: Hura! Nareszcie! Już się nie mogłem doczekać! Ona: Możesz ode mnie odejść? On: Nawet o tym nie myśl! Ona: Ty mnie kochasz? On: Oczywiście! Ona: Będziesz mnie zdradzać? On: Skąd ci to przyszło do głowy? Ona: Będziesz mnie szanować? On: Będę! Ona: Będziesz mnie bić? On: W żadnym wypadku! Ona: Mogę ci ufać? On: Kochanie... Po ślubie - czytać z dołu do góry.... |
|
|
|
|
|
#2278 |
|
Administrator
Zlotowicz
![]() Data rejestracji: 15.05.2004
Lokalizacja: W domu.
Posty: 38,937
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Było.
![]() To zresztą pewnie też: Pewien facet cierpiał na zaniki pamięci. Pewnego dnia, gdy przyszli do niego goście, zaczął opowiadać, że teraz leczy się u bardzo dobrego lekarza. Przyjaciele zapytali więc, jak ów medyk się nazywa. - No właśnie, miałem na końcu języka... Pamiętacie może, był taki grecki poeta, w starożytności, taki ślepy... - No był, Homer. Ten lekarz ma na nazwisko Homer? - Nie, nie! On napisał taką epopeję, o tym jak Grecy się tłukli pod takim miastem, które próbowali zdobyć... - No tak, zdobywali Troje. To co, ten lekarz się jakoś podobnie nazywa? Albo mieszka na takiej ulicy? - Nie, nie, nie! Tam był taki wódz tych, no, Greków, taki główny... - Agamemnon? - O! No i on miał brata... - Menelaosa. Ale co to ma wspólnego z lekarzem? - Zaraz mówię. I tam był taki wódz trojański, który temu Mene... jak mu tam, uprowadził żonę. - Aaaa, Parys! Ten lekarz nazywa się Parys? - Nieeeee! Ta żona, co on ja uprowadził, to jak miała na imię? - Helena. - Właśnie. Helena! Helenkaaaaaaa - woła do żony myjącej w kuchni naczynia - Jak się nazywa ten mój lekarz? ================================ Wraca mąż ze szpitala gdzie odwiedzał ciężko chorą teściową i zły jak nieszczęście mówi do żony: - Twoja matka jest zdrowa jak koń, niedługo wyjdzie ze szpitala i zamieszka z nami. - Nie rozumiem - mówi żona - wczoraj lekarz powiedział mi, że mama jest umierająca! - Nie wiem co on tobie powiedział ale mnie, , radził przygotować się na najgorsze...
__________________
Pozdrawiam i zapraszam na www.joujoujou.com - całkiem nową galerię zdjęć z Irlandii. Moje filmy są tutaj. ![]() Problemy i porady wyłącznie na forum.
Prywatne wiadomości lub przez komunikatory będą ignorowane. ![]() |
|
|
|
|
|
#2279 |
|
Zamaskowany
![]() Data rejestracji: 12.10.2005
Posty: 22,698
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Może nie było?
Pewien pan zapragnął kupić swojej ukochanej urodzinowy prezent a że byli ze sobą dopiero od niedawna po dokładnym zastanowieniu postanowił kupić jej parę rękawiczek - romantyczne i nie za osobiste. W towarzystwie młodszej siostry swojej ukochanej poszedł do sklepu i kupił rzeczone rękawiczki. Siostra natomiast w tym samym czasie kupiła sobie parę majtek. Podczas pakowania ekspendient zamienił te dwa zakupy tak że siostra dostała rękawiczki a ukochana majtki. Bez sprawdzania co jest gdzie wysłał prezent do swojej sympatii dołączając następujacy list: Kochanie ten prezent wybrałem dla Ciebie własnie taki ponieważ zauważyłem że nie nosisz żadnych kiedy wychodzimy wieczorem. Gdybym miał kupić dla Twojej siostry to wybrałbym długie z guziczkami ale ona już nosi takie krótkie i łatwe do zdejmowania. Te są w delikatnym odcieniu jednak ekspedientka która mi je sprzedała pokazała mi swoją parę którą nosi już trzy tygodnie i wcale nie były poplamione czy zabrudzone. Przymierzyłem na niej te dla Ciebie i wyglądała naprawdę elegancko. Chciałbym jako pierwszy je na Ciebie włożyć tak by żadne inne ręce nie dotykały ich przed tym jak się z Tobą zobaczę. Kiedy je będziesz zdejmowac nie zapomnij je trochę nadmuchać przed odłożeniem albowiem całkiem naturalnie będą po noszeniu trochę wilgotne. I pomyśl tylko jak często będę je całować w tym roku. Mam nadzieję że będziesz je miała na sobie w piątkowy wieczór. Z całą moją miłoscią PS. Ostatnio w modzie jest noszenie ich odrobinę wywinięte tak by widać było trochę futerka. |
|
|
|
|
|
#2280 |
|
Guru
Data rejestracji: 05.11.2004
Lokalizacja: Sligo;)
Posty: 6,304
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
bylo
|
|
|
|
![]() |
| Tagi |
| śmieszne teksty, dowcipy, humor, kawały |
|
|