Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Nasi kandydaci na najwyszy stolek RP (https://forum.cdrinfo.pl/f5/nasi-kandydaci-najwyszy-stolek-rp-53431/)

Predi 04.11.2005 15:11

Cytat:

Napisany przez pawelblu
To jest antysemityzm. To nie jest wolnosc. Przejawem wolnosci byloby, gdybys zlozyl wniosek do wladz miasta o wyciagniecie odpowiedzialnosci wobec np. organizatorow ulicznego obrzadku religijnego, ktory byl w stosunku do Ciebie natarczywy, ofensywny, obrazliwy.

jezeli to jest antysemityzm, to ja nazwe to co uwaza andrzejj9 antykatolicyzmem.... logiczne

pawelblu 03.11.2005 18:24

Znikla opcja edytuj a mamy kolejna ciekawa nomincje. Tym bardziej wymuszona dymisja bylego szefa, ale osoba powolana na to stanowisko nie wydaje sie byc rozsadnym rozwiazaniem.

http://www.wp.pl/r/Bf1156

No i prosze - komendant strazy miejskiej z Warszawy, gdzie rzadzi PiS i Kaczynski zostal szefem ABW ... Merytoryczna nominacja - nie ma co :)

pawelblu 03.11.2005 15:53

Cytat:

Napisany przez Predi
a z tego co widze nie zgodzimy sie i tyle.... powiedz mi tylko, czy mam isc do wladz miasta Leżajska by zakazaly przyjazu Żydom do niego bo godza w moje uczucia religijne?

To jest antysemityzm. To nie jest wolnosc. Przejawem wolnosci byloby, gdybys zlozyl wniosek do wladz miasta o wyciagniecie odpowiedzialnosci wobec np. organizatorow ulicznego obrzadku religijnego, ktory byl w stosunku do Ciebie natarczywy, ofensywny, obrazliwy.
Cytat:

Napisany przez Predi
ps. a co by bylo gdybym pojechal do Iranu z dziewczyna i nie nosila by ona husty na twarzy? to dlaczego jezeli Iranczyk przyjezdza do Polski to nawet nie moze uslyszec odglosow mszy? nagonka na kosciol i tyle......

Tylko taki maly szczegol - Iran to panstwo wyznaniowe...

A ewentualna obraza Iranczyka przyjezdzajacego do Polski, ktory w mieszkaniu, slyszy dzwony koscielne w oddali, nie jest tu chyba problemem.

PS. Mam nadzieje ze oczywiste jest dla Ciebie ze prawo polskie nie obowiazuje w Iranie i na odwrot ||

Predi 03.11.2005 15:30

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
A nie? Mieszkając w akademiku godzisz się na pewne specyficzne warunki, ale mieszkając w "normalnym" mieszkaniu coś takiego na pewno nie byłoby na porządku dziennym i doprowadziłoby do określonej interwencji. Jednak przykład nie jest dla mnie dobry, bo pomiędzy gustami muzycznymi a wyznaniami religijnymi jednak jest pewna (i to niemała) różnica.



Możesz. Ale zdziwiłbyś się, gdybyś porozmawiał z moimi znajomymi, lub nawet osobami, których ja nie znam, a które znają mnie z widzenia, na temat mojej tolerancyjności do różnego rodzaju "odmienności", niedoskonałości itp.

Widzisz, ja jestem tolerancyjny, ale ta tolerancyjność nie powoduje u mnie ślepoty. Zauważam wiele rzeczy, które z egoistycznego niestety punktu widzenia osób, którym są one na rękę, są złe dla wszystkich pozostałych. A to jest jedna z nich. Dla ciebie czy dla mnie słyszalna msza katolicka może nie być żadnym problemem. Dla osoby innego wyznania może to być śmiertelna obraza, albo nawet śmiertelny grzech uczestnictwo w czymś takim (nawet bierne). Oczywiście, wrocławskie lotnisko nie jest światowym miejscem, gdzie spotykają się różne kultury, ale podobno jesteśmy państwem, gdzie wszelkie oblicza dyskryminacji są zakazane. Podobno.

Dla mnie brakiem tolerancji dla innych nie jest zwracanie uwagi na takie niedoskonałości, ale wręcz przeciwnie - nie zastanawianie się nad odbiorem "drugiej strony" określonych zachowań i przedsięwzięć.




Nigdy nie byłem zwolennikiem wszelkiego rodzaju procesji, ale są one już kulturowo zaakceptowane, więc nie widzę powodu, aby się im przeciwstawiać. To tak, jak procesja gejów, która miała odbyć się w Warszawie. Tylko raz w życiu miałem do czynienia z gejem (swoją drogą normalnym, wykształconym człowiekiem), ten "problem" zupełnie mnie w życiu nie dotyczy i jest mi obojętny i na tym właśnie według mnie polega tolerancja, żeby potrafić na coś spojrzeć w ten sposób. Nie interesuje mnie procesja to w danym dniu o określonej porze w to miejsce nie przyjdę. Brak zainteresowania, lub nawet wewnętrzny sprzeciw nie jest jednak wystarczającym powodem, aby innym tego zabraniać.

Natomiast jednak afiszowanie się w miejscu międzynarodowym wiarą, która dotyczy jedynie części ludności świata i nie respektowanie w żaden sposób "inności" (mniejszości) religijnych o innym wyznaniu jest już jednak dla mnie brakiem zarówno tolerancji, jak i po prostu wyczucia dobrego smaku.






Nie musisz komuś bluznąć w twarz, żeby go obrazić. Ton wypowiedzi i odpowiednie ubranie jej w słowa wystarczą. Nie chcę przytaczać ku konkretnych cytatów (a było ich kilka), ale spójrz chociażby na początek:

w tym momencie walisz takie glupoty ze az (nie)milo

Uważasz, że to jest normalna, neutralna wypowedź i wymiana zdań? Dla mnie nie jest.


powiem tak, nie bede sie wdawal w dalsza polemike, bo bedziemy swoje wypowiedzi cytowac w piecdziesieciu fragmentach i kolocic sie o byle zdanie...

a z tego co widze nie zgodzimy sie i tyle.... powiedz mi tylko, czy mam isc do wladz miasta Leżajska by zakazaly przyjazu Żydom do niego bo godza w moje uczucia religijne?

a co naskakiwania, to istotnie, powiem ze zacytowane przez Ciebie zdanie na koncu jest ostre (jako jedyne imo) lecz nie uwazam go za naskoczenie.... raczej za OSTRY sprzeciw wobec moim zdaniem gadania glupot rownych tym co gadaja pewne "wyzwolone" ze plod jest czescia ich ciala......

ps. a co by bylo gdybym pojechal do Iranu z dziewczyna i nie nosila by ona husty na twarzy? to dlaczego jezeli Iranczyk przyjezdza do Polski to nawet nie moze uslyszec odglosow mszy? nagonka na kosciol i tyle......

noi taka procesja by mi bardziej przeszkadzala (gdybym byl anty-katolikiem) niz jakies tam dzwieki z kosciola

Air 03.11.2005 15:13

Ziobro już się wziął do roboty

Cytat:

Lew Rywin został zatrzymany do odbycia kary - poinformowała telewizja TVN24, powołując się na rzeczniczkę Służby Więziennej Luizę Sałapę.
"Rywin jest w areszcie śledczym na Mokotowie" - powiedziała Sałapa w rozmowie z TVN24.

pawelblu 03.11.2005 11:28

Hmm - generalnie Tusk to slaby gracz. Rokita moglby go zjesc na sniadanie, bez bekniecia. Rokita jest duzo bardziej wyrachowany i wie jak robic igrzyska. Tusk porusza sie troche jak slon w skladzie porcelany - nie umie grac pod publiczke. Ja Rokity strasznie nie lubilem po tym co pokazywal w komisji Rywina. Robil z siebie gwiazdora, wiekszego niz Ich Troje kilka lat temu. Teraz jednak widze ze tacy goscie sa potrzebni, bo wywalczaja najwiecej. Szczegolnie przydaja sie za granica :)

Jest jeszcze jedna mozliwosc. Obaj graja w 'dobrego i zlego policjanta'. Tzn jeden grozi, a drugi probuje sie ukladac.

Generalnie wielkim bledem PO jest to ze nie akcentuja prawdziwego problemu. Powinni pokazywac duzo wiecej Komorowskiego i Niesiolowskiego, bo to oni zostali zdradzeni przez sojusznikow z PiS. I to jest problem, a nie to ze ktos sie na innego obraza.

ed hunter 03.11.2005 11:04

nie musi - samo się stanie :D

a Tusk jak zwykle dowie się na końcu :D :>

Air 03.11.2005 10:52

Cytat:

Jan Rokita wciąż wierzy w rząd koalicyjny PO-PiS i proponuje zwycięskiemu urgupowaniu rzetelny podział władzy. Jego przekonań nie podziela szef Platformy Donald Tusk, który widzi partię już tylko w opozycji.

Lider PO Jan Rokita podejmuje na łamach "Gazety Wyborczej" próbę ratowania koalicji PO-PiS. Dziennik zamieszcza jego artykuł "Sarmaci przeciw reformatorom?", w którym niedawny potencjalny wicepremier pisze, że "przywódcy PiS powinni rzetelnie podzielić się władzą z Platformą. Tak należy odczytać racjonalną Wolę Narodu wyrażoną w ostatnich wyborach".

Ale szef Platformy Donald Tusk widzi partię już tylko w opozycji. W czwartek zbiera się Rada Krajowa PO, by podjąć decyzję o stosunku do rządu Marcinkiewicza. - Będę rekomendował przejście do opozycji. Oczekują tego miliony naszych wyborców - oświadczył w środę Tusk. Będzie to opozycja wobec - wyjaśnił - "skrajnie prawicowej koalicji" PiS-Samoobrona-LPR.

- PO jest bardziej jednolita niż kiedykolwiek, zapewnił Tusk. Ale nie miał racji, twierdzi "Wyborcza" przywołując artykuł Rokity, w którym przeciwstawia on tradycję sarmacką (uosabianą przez PiS) i reformatorską (PO). Te dwa obozy, jak pisze Rokita, wiele razy w polskiej historii toczyły beznadziejne spory. I dopiero współpraca PO i PiS w ostatniej kadencji parlamentu stwarzała szansę na ich przełamanie i zbudowanie trwałej "syntezy konserwatywno-liberalnej" zdolnej zreformować Polskę.

Rokita skrytykował braci Kaczyńskich za narzucenie w kampanii wyborczej podziału na Polskę liberalną i solidarną, który doprowadził do skłócenia obu formacji. Jego zdaniem PiS potrzebuje silnej PO jako partnera do rządzenia. A Platforma - pisze - nie będzie efektywną opozycją.

Kto przekona Radę Krajową - Tusk czy Rokita? - zastanawia się "Wyborcza". Tusk mówił, że nastroje w partii są niechętne rządowi Marcinkiewicza i "intuicja podpowiada mu", że Platforma uchwali pozostanie w opozycji. Po Sejmie krążą jednak plotki, że reakcją niektórych posłów PO będzie odejście do PiS. - Nie mam takich sygnałów, dementował Tusk
Czyżby JM Rokita roz******ał kolejną partię??

pawelblu 03.11.2005 09:29

Cytat:

Napisany przez ed hunter
nie mam nic przeciwko tworzeniu wcześniej wirtualnego gabinetu, mało tego uważam, że to lepiej, aby Sejm miał jasną sytuacje przed wotum zaufania.

Prokurator krajowy nie jest wirtualny. On jest przeciez nieodwolywalny. Pewnie bedzie na tym stanowisku az do emerytury. Niezaleznie od tego jaki bedzie w koncu rzad, on juz jest pewien swojego stanowiska.

ed hunter 03.11.2005 06:23

nie mam nic przeciwko tworzeniu wcześniej wirtualnego gabinetu, mało tego uważam, że to lepiej, aby Sejm miał jasną sytuacje przed wotum zaufania.

pawelblu 02.11.2005 21:51

Cytat:

Napisany przez ed hunter
moralne prawo itd. itd....

ja czytam Rzeczpospolitą a nie GW więc znam fakty a nie komentarze opiniotwórcze. :\

Wiesz, prezydent tez nie mial obowiazku desygnowac Marcinkiewicza ... to jest po prostu dobry zwyczaj polityczny. Tak samo dobrym zwyczajem politycznym jest niepodejmowanie decyzji personalnych (szczegolnie NIEODWOLALNYCH) przez rzad bez wotum zaufania parlamentu. Podobnie wyglada sprawa z podejmowaniem waznych decyzji przez odchodzacy rzad.

GW widuje tylko zza szyby autobusu w rekach ludzi sprzedajacych prase na skrzyzowaniach. Nie chce zajmowac jakiegokolwiek stanowiska w sprawie obiektywizmu GW, bo gazety po prostu nie znam. Fakt, faktem, widuje ja prawie codziennie. Ogolnie gazet pisanych nie czytuje. W tym roku przeczytalem tylko kilka artow z 'Najwyzszego Czasu' (srednio mi sie podobaly), z Przegladu (wersja Online) - nawet fajne, szczegolnie o prowokacji Miodowicza. Rzepe i Fakt czytalem nad morzem 8 ) bo nie bylo netu i dostep do TV ograniczony - glownie czytalem w Rzepie o Bialorusi, bo wtedy bylo goraco i chyba juz wtdy byly napady na pracownikow placowek polskich w Rosji. W fakcie czytalem glownie *******y, jak wojna jagodziarek z prostytutkami (glosna swego czasu sprawa :) )

Ed - rozumiem wiec ze nie masz nic przeciwko tego typu nominacjom i ten styl rzadzenia akceptujesz?

M@X 02.11.2005 21:44

Nie chce wtracac sie do dyskusji na temat polityki, bo przy Waszych opiniach wypadlbym mizernie. Chce jednak zabrac glos w kwestii tego co napisales, Ed Hunter. Cos takiego jak obiektywne dziennikarstwo zniknelo z chwila, kiedy dziennikarstwo zostalo wynalezione (albo niedlugo potem). Nie ma mowy, aby jakikolwiek tekst nie byl opiniotworczy i choc troche nie reprezentowal stanowiska piszacego, choc czesto jest to dosc skutecznie w tekscie zakamuflowane, wierz mi.

ed hunter 02.11.2005 20:29

moralne prawo itd. itd....

ja czytam Rzeczpospolitą a nie GW więc znam fakty a nie komentarze opiniotwórcze. :\

pawelblu 02.11.2005 16:43

Pytanie do sympatykow PiS:

Dzisiaj minister Ziboro mianowal Prokuratora Krajowego (ktory jest praktycznie nieodwolywalny). Czy uwazacie, ze to normalne ze minister na dzien po zaprysiezeniu, na 8 dni przed glosowaniem nad wotum zaufania (czyli faktycznego zaakceptowania rzadu przez parlament), ktore nie musi zostac przyjete szczegolnie patrzac na to co sie dzieje na scenie politycznej, powoluje Prokuratora Krajowego?

Przypomne ze poprzedni minister sprawiedliwosci kilka tygodni przed dymisja powolal Prokuratora Krajowego i byla z tego ogromna afera (slusznie zreszta). Czy zatem minister Ziobro ma moralne prawo do powolywania Prokuratorow Krajowych przed zatwierdzeniem rzadu (w tym jego samego) przez parlament (przypominam, ze de facto decyzje podjal dzien po jego powolaniu na funkcje ministra)?

Media jeszcze nie podaja tej wiadomosci jako nius, ale wieczorne serwisy pewnie juz o tym wspomna.

Druga sprawa - wiceminister Stasiak zajmujacy sie policja. Raj dla przestepcow || Przeciez temu czlowiekowi nic poza polityczna nominacja na funkcje wiceprezydenta (co rowniez zreszta zmarnowal), nic nie wyszlo.

MQs 02.11.2005 13:06

PO nie tyle nie doceniało Kaczyńskich, co przeceniło inteligencję wyborców :D
A z tym trafieniem w 10 też bym nie przesadzał - jezeli "namacalny" Lepper nie może być argumentem to niech PiS nie wyjeżdża ze swoimi widzi-mi-się.
Z oceną giełdy też poczekajmy. Z resztą, dość mam tej jałowej dyskusji i spierania się z waszymi subiektywnymi odczuciami. PiS jest u władzy - zaczekajmy na rezultaty.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 06:40.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.