![]() |
Chyba, że dowalą Ci cło + VAT... wtedy już przestanie się opłacać.
|
Cytat:
--- - Wiadomo***347;***263; wys***322;ana z ***63743; iPhone 4 przy u***380;yciu Tapatalk |
Producent może robić co tylko mu się podoba... ;) tu pies pogrzebany.
|
Patrix, takie cyrki z recovery to chyba tylko w Polsce. Nie dość, że dają płytę to jeszcze udziwniają. Naszczęście mój XP na płycie do netbooka jest czysty, chodź głowy nie dam. Ale za to w już zainstalowanym systemie zupełnie nie rozumiem, po jakiego grzyba Samsung wrzucił tam swoje programy, wliczając w to program do zarządzania baterią, czy Samsung Update, gdzie system może działać bez tych narzędzi.
|
chris996, widać tak :P
Ja u siebie nie miałem partycji recovery, ani instalki windowsa; była za to płyta DVD Recovery (obraz dysku twardego) z tym całym ich syfem (w tym trialowy norton), najlepsze jest to, że przywrócenie tego recovery równało się z JEDNĄ partycją na dysku na końcu procesu (dysk formatuje cały)... :) Na szczęście znalazłem katalog i386 na C: (a to ponad połowa drogi do szczęścia- zrobiłem instalator). Ja mam inne pytanie, czy to tak ciężko sprzedawać laptopy bez Crapware'u na recovery ? :D Ja rozumiem, że z tym szajsem laptop jest tańszy, ale co za problem nawalić śmiecia w systemie ale zostawić czyste recovery ? Przecież to i tak jest jednorazowe, po paru miesiącach tan szajs jest już nieaktualny. Wtedy bym od razu nowego lapka sformatował po swojemu i spoko. |
I tak jest wliczony, tyle że nie masz płyty.
Użytkownik w swoim własnym interesie zobligowany jest do wykonania kopii zapasowej na zewnętrznym nośniku jeśli nie odpowiada mu marnowanie miejsca na partycji recovery (chociaż ja to bym spisał klucz i zaorał dysk ;d). |
Cytat:
|
Cytat:
Nikt z was, nie słyszał o care pack ??? I o przedłożeniu gwarancji do 3 lub 5 lat ??? A po 5 latach każdy PC nadaje się na ....złom? Zresztą Mac tez :) Wiec gdzie macie problem? |
Cytat:
|
Cytat:
Dlatego trzeba myśleć, a w zasadzie czytać instrukcje do sprzętu, w stylu "pierwszy start" etc. Ludzie nie mają świadomości, że płacą w sklepie nie tylko za laptopa, ale i za system, który bezmyślnie kasują z partycji :sciana: To tak jakby wyjąć z kabzy trzy stówy i dać do zjedzenia kozie :sciana: A potem płacz i bunt, "bo on chce zadoić łindołsa z p2p, bo ma naklejkę na spodzie". Nie ma czegoś takiego jak Windows z netu, poza przypadkiem niekomercyjnego MSDN oraz wersji trial... Pomysłów na zdobycie systemu ludzie mają wiele, to jest porąbane (licencja) i jak masz już płytkę z jakiegoś źródła to w zasadzie niemożliwe do udowodnienia nielegalne posiadanie, jeśli masz naklejkę na spodzie z tą dokładnie wersją, a na sprzęcie było recovery. Ale nie można ludziom radzić oficjalnie aby sobie "ściągali sobie z neta", bo to jest namawianie do łamanie licencji, co każdy prywatnie zrobi to już jego "biznes". Dowodów w sieci szukać nie ma co, bo na forach świadomość mała jest - w stylu "Kazio radzi aby...", równie dobrze można w sieci znaleźć dowód, że "trawa jest niebieska" - sieć to w wielu miejscach szambiara z bzdurami. Więc pilnujmy się. :) PS I nie udowadniać mi tu, że trawa może być niebieska ||, to taki luźny przykład. "Ziemia jest płaska, a Słońce krąży wokół niej."... |
@Jou
Właśnie. W takim wypadku można wysłać lapka na gwarancję i oczywiście dostanie się nowy dysk wraz z systemem - chyba, że gwarancja się skończy :P @Andrzejj9 To się zgadza, ale zapytaj dziesięciu swoich znajomych posiadających laptopy, co można zrobić, żeby ustrzec system przed następstwem uszkodzenia dysku twardego - pewnie połowa nie będzie wiedziała, a druga połowa będzie, ale tylko część powie, że to zrobiła ;) @Patrix O ile mi wiadomo, można zamówić płytę z systemem. Ale to tak, jakby dostawać samochód fabrycznie bez koła zapasowego/dojazdowego, ale z możliwością zamówienia takiego u producenta. |
Cytat:
Więc poprawiam: NIE MOŻNA :P i to moderator, ffstyd. |
Zawartość recovery przegrywasz na płytę i masz kopię. Windowsa ściągasz z netu i instalujesz na dane z laptopa i masz płytkę.
Simple :) |
Cytat:
|
Cytat:
Dla mnie największą porażką ostatnich lat było zrezygnowanie z dodawania płyty z Windowsem do laptopów, a zamiast tego dodawanie partycji recovery. Super, coś się stanie z systemem i ponowne wywalanie śmieci od producenta lapka po przywróceniu systemu... Już wolę czystą instalkę od przywracania - i tak trzeba zainstalować sporo programów, a nie trzeba przynajmniej usuwać dupereli. Ale opcji takiej nie ma, gdyż płytki niet. Ale bez wahania zamieniłbym DVD na PD. Co do uszkodzeń PD - tania płytka DVD po wypaleniu też może po miesiącu nadawać się jedynie na śmietnik, ale jako nośniki systemowe się takich nie używa. Dziś markowe PD raczej rzadko "padają", a nawet jeśli, to dlatego, że ogólnie trwałość elektroniki niestety spada. Ale Microsoft czy Apple mogą sobie pozwolić na grzeczne poproszenie producenta PD, żeby się przyłożył, skoro im dostarcza dajmy na to milion sztuk urządzenia. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 09:41. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.