![]() |
||
Nagrywarki |
Pliki |
Dyski twarde |
Recenzje |
Księgarnia |
Biosy |
Artykuły |
Nagrywanie od A do Z |
Słownik |
FAQ
|
||
|
|||||||
| Humor O wszystkim, co bawi i śmieszy :) |
![]() |
|
|
Opcje związane z dyskusją | Tryby wyświetlania |
|
|
#2581 |
|
Administrator
Zlotowicz
![]() Data rejestracji: 15.05.2004
Lokalizacja: W domu.
Posty: 38,987
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Poszed***322; facet do lasu. Tak ***322;azi***322; i ***322;azi***322;, ze w ko***324;cu zab***322;***261;dzi***322;. Chodzi wi***281;c po lesie i krzyczy.
W pewnym momencie co***347; go szturcha z ty***322;u w rami***281;. Odwraca g***322;ow***281;, patrzy, a tu stoi wielki nied***378;wied***378;, rozespany, w....ny, piana z pyska mu leci i m***243;wi : - Co tu robisz? - Zgubi***322;em si***281; - odpowiada facet - Ale czego si***281; k...a tak drzesz? - pyta znowu w***347;ciek***322;y nied***378;wied***378; - Bo mo***380;e kto***347; us***322;yszy i mi pomo***380;e. - m***243;wi go***347;***263; - No to k...a ja us***322;ysza***322;em. Pomog***322;o ci? __________________________________ Wnuczek pyta babci: -babciu widzia***322;a***347; moje tabletki? by***322;y oznaczone: LSD A babcia na to: -pi....***263; tabletki, widzia***322;e***347; k...a smoka w kuchni? __________________________________ Spos***243;b sp***281;dzania czasu przez emeryt***243;w w r***243;***380;nych krajach: - USA- butelka whiskey i ca***322;y dzie***324; na rybach - Francja- butelka wina i ca***322;y dzie***324; na dziewczynkach - Polska- butelka moczu i ca***322;y dzie***324; w przychodni.
__________________
Pozdrawiam i zapraszam na www.joujoujou.com - całkiem nową galerię zdjęć z Irlandii. Moje filmy są tutaj. ![]() Problemy i porady wyłącznie na forum.
Prywatne wiadomości lub przez komunikatory będą ignorowane. ![]() |
|
|
|
| #ads | |
|
CDRinfo.pl
Reklamowiec
Data rejestracji: 29.12.2008
Lokalizacja: Sieć globalna
Wiek: 31
Posty: 1227
|
|
|
|
|
|
#2582 |
|
PODWÓJNY DZIADEK
Zlotowicz
Data rejestracji: 26.06.2004
Lokalizacja: Łódź
Posty: 6,572
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Przychodzi kobieta do pubu, podchodzi do barmana, staje na r***281;kach i m***243;wi
-Poprosz***281; piwo na krech***281;.
__________________
|
|
|
|
|
|
#2583 |
|
Zamaskowany
![]() Data rejestracji: 12.10.2005
Posty: 22,702
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Blondynka już dłuższy czas stoi na przystanku autobusowym. Przechodzi obok chłopak i jej mówi:
- Ślicznotko, ten autobus kursuje tylko w święta. - No, to mam wielkie szczęście, bo dzisiaj są moje imieniny... |
|
|
|
|
|
#2584 |
|
Italystyle
Data rejestracji: 28.10.2006
Lokalizacja: Co.Cork
Posty: 244
![]() |
Lata 80-te. Do Polski przyje***380;d***380;a Golbaczow. Porozmawia***322; z politykami i uda***322; si***281; do fabryki FSO. Zwiedzi***322; j***261;, a na ko***324;cu zapyta***322; si***281; dyrektora:
- Pracuje mo***380;e u was Stasiu Maliniak? - Tak pracuje - odpowiedzia***322; strasznie zdziwiony dyrektor. - Przyprowad***378;cie wiec go do mnie. Maliniak przyszed***322; do gabinetu, wypi***322; z Golbaczowem po kielichu, pogadali sobie. Trzy miesi***261;ce p***243;***380;niej przyje***380;d***380;a do Polski ameryka***324;ski gubernator. Sytuacja si***281; powtarza. Gubernator zwiedza fabryk***281; FSO i pyta dyrektora: - Czy pracuje u was Stasiu Maliniak? - Pracuje. -P rzyprowad***380;cie wi***281;c go do mnie. Wypili Whisky, pogadali sobie. Nast***281;pnego dnia Mali***324;ski l***261;duje na dywaniku u dyrektora. - Powiedzcie mi Maliniak sk***261;d wy znacie takich ludzi? - No wie pan dyrektor by***322;y te czasy pod grusz***261; to si***281; ludzi pozna***322;o. Zdenerwowany dyrektor stara si***281; go podej***347;c. - Ale papie***380;a to Maliniak nie znacie co? - Nie wierzy pan, ***380;e znam papie***380;a? -Z a***322;o***380;e si***281; o nowego Poloneza, ***380;e nie. - Dobrze stoi. Ale jak panu to udowodnie? - Pojedziemy do Rzymu. Ja stan***281; na Placu ***346;wi***281;tego Piotra i poczekam a***380; ty wyjdziesz na balkonik z papie***380;em pod r***281;k***281; i mi pomachasz. - Dobrze zgadzam si***281;. Pojechali do Rzymu. Dyrektor stoi na placu patrzy, a tam Maliniak wychodzi z papie***380;em pod r***281;k***281; i mu macha. Pad***322; os***322;upia***322;y na ziemie. Maliniak szybko wybiega, podchodzi do dyrektora i krzyczy: - Panie dyrektorze niech si***281; pan nie martwi o tego nowego Poloneza, ja si***281; tam ciesze, ***380;e na wakacjach by***322;em, do Rzymu pojecha***322;em... - Ale tu nie chodzi o tego poloneza. Tylko jak tam sta***322;e***347; z papie***380;em pod r***281;k***281; i do mnie macha***322;e***347; to podesz***322;o dw***243;ch Arab***243;w i si***281; mnie pytaj***261;: co to za facet w bia***322;ym kitlu stoi obok Maliniaka!!!
__________________
|
|
|
|
|
|
#2585 | |
|
Głupi Yasio
Data rejestracji: 27.05.2003
Lokalizacja: **.#
Posty: 4,467
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
w orygynale zamiast Maliniaka byl Walesa i tu byl sens tego dowcipu ![]() Zreszta - jak plotka mowi - tekst wymyslony w gmachu KC PZPR ![]() Kto jeszcze to pamieta?
__________________
Powyższa wypowiedz, wyraża jedynie moja opinię w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn. ****************************************** Monarchista, podstępnie knujący przeciwko Republice i demokracji! |
|
|
|
|
|
|
#2586 | |
|
Zarejestrowany dla jaj
Data rejestracji: 25.11.2004
Lokalizacja: 53°25' N,14°35' E
Posty: 3,826
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
__________________
Pozdrawiam Marek |
|
|
|
|
|
|
#2587 |
|
Guru
Data rejestracji: 05.11.2004
Lokalizacja: Sligo;)
Posty: 6,304
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cos jest nie tak bo raz jest Maliniak a raz Mali***324;ski
|
|
|
|
|
|
#2588 |
|
Głupi Yasio
Data rejestracji: 27.05.2003
Lokalizacja: **.#
Posty: 4,467
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Nie wymyslam
Tak bylo.Kto chce - niech wierzy, kto nie chce.........
__________________
Powyższa wypowiedz, wyraża jedynie moja opinię w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn. ****************************************** Monarchista, podstępnie knujący przeciwko Republice i demokracji! |
|
|
|
|
|
#2589 |
|
Italystyle
Data rejestracji: 28.10.2006
Lokalizacja: Co.Cork
Posty: 244
![]() |
Interpretacji jest wiele, lecz sens jeden
![]() edit:faktycznie, cos przeoczylem
__________________
Ostatnio zmieniany przez mlody111222 : 30.09.2008 o godz. 14:44 |
|
|
|
|
|
#2590 |
|
Zamaskowany
![]() Data rejestracji: 12.10.2005
Posty: 22,702
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Policjant zatrzymuje blondynkę jadącą pod prąd ulicy jednokierunkowej.
Policjant: "Czy pani wie, GDZIE pani jedzie?" Blondynka: "Nie wiem, ale gdziekolwiek by to nie było, to muszę być solidnie spóźniona, bo wszyscy już wracają!" |
|
|
|
|
|
#2591 |
|
Guru
Data rejestracji: 01.08.2007
Posty: 3,573
![]() ![]() ![]() ![]() |
Czy jest jakiś wyznacznik szczęścia?
Tak. To są promile. |
|
|
|
|
|
#2592 |
|
:)
Data rejestracji: 19.12.2007
Lokalizacja: Na końcu świata.
Posty: 120
![]() |
Bank Dominet.
-Do Czego ![]() O.o
__________________
Semper Fidelis |
|
|
|
|
|
#2593 |
|
Zamaskowany
![]() Data rejestracji: 12.10.2005
Posty: 22,702
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Dwaj lekarze siedz***261; w celi. Jeden wzdycha:
- A mog***322;em zosta***263; meteorologiem i wybaczono by mi 90***37; pomy***322;ek... |
|
|
|
|
|
#2594 |
|
Obyś nadepnął na LEGO!
Zlotowicz
Data rejestracji: 30.11.2004
Posty: 38,993
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Z pami***281;tnika terrorysty - obywatela Wsp***243;lnoty Niepodleg***322;ych Pa***324;stw:
Poniedzia***322;ek Porwali***347;my samolot na lotnisku w Moskwie, pasa***380;erowie jako zak***322;adnicy. ***379;***261;damy miliona dolar***243;w i lotu do Meksyku. Wtorek. Czekamy na reakcj***281; w***322;adz. Napili***347;my si***281; z pilotami. Pasa***380;erowie wyci***261;gn***281;li zapasy. Napili***347;my si***281; z pasa***380;erami. Piloci napili si***281; z pasa***380;erami. ***346;roda Przyjecha***322; mediator. Przywi***243;z***322; w***243;dk***281;. Napili***347;my si***281; z mediatorem, pilotami i pasa***380;erami. Mediator prosi***322;, ***380;eby***347;my wypu***347;cili po***322;ow***281; pasa***380;er***243;w. Wypu***347;cili***347;my, a co tam. Czwartek Pasa***380;erowie wr***243;cili z zapasami w***243;dki. Balanga do rana. Wypu***347;cili***347;my drug***261; po***322;ow***281; pasa***380;er***243;w i pilot***243;w. Pi***261;tek Druga po***322;owa pasa***380;er***243;w i piloci wr***243;cili z gorza***322;***261;. Przyprowadzili mas***281; znajomych. Impreza do rana. Sobota Do samolotu wpad***322; specnaz. Z w***243;dk***261;. Balanga do poniedzia***322;ku. Poniedzia***322;ek Do samolotu pakuj***261; si***281; coraz to nowi ludzie z gorza***322;***261;. Jest milicja, s***261; desantowcy, stra***380;acy, nawet jacy***347; marynarze. Wtorek Nie mamy si***322;. Chcemy si***281; podda***263; i uwolni***263; samolot. Specnaz si***281; nie zgadza. Do pilot***243;w przylecia***322;a na imprez***281; rodzina z W***322;adywostoku. Z w***243;dk***261;. ***346;roda Pertraktujemy. Pasa***380;erowie zgadzaj***261; si***281; nas wypu***347;ci***263;, je***347;li za***322;atwimy w***243;dk***281;. |
|
|
|
|
|
#2595 |
|
Zamaskowany
![]() Data rejestracji: 12.10.2005
Posty: 22,702
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Nie ma kobiet idealnych. Są tylko takie, które potrafią nam przesłonić swoje wady swoimi cyckami...
Facet przeczytał ogłoszenie o sprzedaży trzypokojowego mieszkania w ekskluzywnej dzielnicy na przedmieściu. Ponieważ akurat poszukiwał czegoś podobnego, więc postanowił zobaczyć mieszkanie. Znalazł adres, dzwoni, otwiera mu właściciel: - Ja w sprawie mieszkania. Mógłbym popatrzeć? - Jasne. Właściciel oprowadza go po pokojach. Boazerie, kafelki, skórzane fotele, parkiety z hebanowego drewna, lampy kryształowe - słowem luksus. Mieszkanie bardzo mu się spodobało. Chciał jeszcze obejrzeć ubikację, podchodzi do drzwi, ciągnie za klamkę, ale drzwi nie chcą się otworzyć. Właściciel mówi: - Tu jest kontakt. Zapali Pan światło to drzwi się automatycznie otworzą. Klient zapalił, drzwi się otworzyły - wszedł do ubikacji i przy okazji załatwił, co trzeba. Chce wyjść, ale drzwi znowu nie chcą się otworzyć. Wali w drzwi, szarpie za klamkę nic. - Zapomniał Pan spuścić po sobie wodę - słyszy w końcu głos właściciela. Spuścił wodę, drzwi automatycznie się otworzyły a facet zdziwiony pyta właściciela: - Takie piękne mieszkanie, luksus, pełna automatyka... Dlaczego chce Pan je sprzedać? - No wie Pan jak to u nas jest. Raz wody nie ma, raz prądu. Dwóch facetów siedzi przy barze i narzekają jakie to ich żony są przerażające. Pierwszy mówi: - Moja jest tak straszna, że jak ją postawiłem na polu zamiast stracha na wróble, to ptaki oddały zeszłoroczne czereśnie. Drugi na to: - A moja ma wymiary 90/80/60. - To całkiem nieźle. - Taak... Druga noga tak samo. Małżeństwo góralskie miało dwudziestoparoletnią córkę no i koniecznie chcieli ją wydać za mąż. Wzięła matka córkę na rozmowę i mówi do niej: - Córuś, trza Ci za mąż iść. - Oj trza mamuś, trza. - Tylko pamiętoj córuś, że Twój narzeczony mo być: łoszczędny, głupi i nieruszany. - Dobrze mamuś, bede pamintać. Minął jakiś czas i córka przyjeżdża do domu rodziców z narzeczonym z miasta. Zasiedzieli się długo no i wichura za śnieżycą na dworze się rozszalała. Więc matka mówi: - Nikaj nie pojedziecie, prześpita sie tutej. Pościele wam w izbie dwa łóżka. Młodzi zgodzili się na to, więc tak też się stało. Rankiem córka wychodzi z pokoju cała uśmiechnięta. Widząc to matka się pyta: - I jak córuś ten Twój narzeczony, łoszczędny jest? - Oj mamuś jaki łon łoszczędny. Tylko co żeśmy weszli do izby to on mówi: ***8221;Po co mamy brudzić dwa łóżka, prześpijmy się w jednym***8221; - Oj łoszczędny jest córuś, łoszczędny. A głupi jest? - Oj mamuś jaki on głupi. Poduszkę zamiast pod głowę to on mi po dupę wsuwa. - Oj głupi, córuś głupi. A nie ruszany jest? - Oj mamuś, siusiaka to on miał w celofanie jeszcze. Dziewczyna klęka przy konfesjonale i mówi: - Pobłogosław mnie Ojcze, gdyż zgrzeszyłam. - Co się stało moje dziecko? - Popełniłam grzech próżności. Dwa razy dziennie patrzę w lustro i mówię sobie jaka jestem piękna. Ksiądz dobrze przygląda się dziewczynie i odpowiada: - Mam dobre wieści dla Ciebie, moje dziecko. To nie grzech, to pomyłka. |
|
|
|
![]() |
| Tagi |
| śmieszne teksty, dowcipy, humor, kawały |
|
|