![]() |
||
Nagrywarki |
Pliki |
Dyski twarde |
Recenzje |
Księgarnia |
Biosy |
Artykuły |
Nagrywanie od A do Z |
Słownik |
FAQ
|
||
|
|||||||
| Humor O wszystkim, co bawi i śmieszy :) |
![]() |
|
|
Opcje związane z dyskusją | Tryby wyświetlania |
|
|
|
|
#1 |
|
Recydywista - Wielokrotny
Zlotowicz
CDRinfo VIP Data rejestracji: 17.01.2003
Lokalizacja: Wawa
Posty: 5,265
![]() ![]() |
No to jak basz ...
#47850 Nowy! (486) + - <skrzypol> a ty z zawodu to kim jeste***347;? <666mefisto666> w przedszkolu katechezy prowadze No i klasyka: #15105 (6802) + - <m4tt> wiesz.. 67% dziewczyn nie uzywa mozgu <funky_girl> ja naleze do tych 13 % |
|
|
|
| #ads | |
|
CDRinfo.pl
Reklamowiec
Data rejestracji: 29.12.2008
Lokalizacja: Sieć globalna
Wiek: 31
Posty: 1227
|
|
|
|
|
|
#2 |
|
dupa a nie
Zlotowicz
Data rejestracji: 06.08.2004
Lokalizacja: Kraków
Posty: 1,434
![]() ![]() |
__________________
Czołgi --> Strona Czołgiem! |
|
|
|
|
|
#3 |
|
Stały bywalec ;)
Data rejestracji: 21.04.2004
Posty: 97
![]() |
Idzie Jańtoś nocą przez góry, patrzy a tu samotna chatka - bacówka.
Wchodzi do chaty i rozgląda się zdziwiony. Baca i żona Bacy leżą nieruchomo w łóżku z otwartymi oczami, światła pozapalane, w domu cisza grobowa. Facet się trochę wystraszył, ale zaraz pomyślał, że skoro bacowie nie żyją można coś ukraść z domku. No wiec zwinął magnetowid i ruszył z nim na szlak. Po chwili przypomniał sobie, że widział tez fajny telewizor i wrócił po tenże. Bacowie dalej leżeli bez reakcji. Uciekając z TV i VCR pomyślał, ze ta Bacowa to całkiem spoko babka i można by ją jeszcze.... Wrócił wiec do domku, zrobił swoje i poszedł w długą. Po chwili Bacowa odzywa się do Bacy: - Te, Józiek, to ze łon ukrod wideło to nic, to ze ukrod telewizjor to nic, ale ze mie wyobracoł, a ty nic, to już są scyty! A Baca na to: - Ha, ha, ha - pierso sie łodezwała! Gasi światło! |
|
|
|
|
|
#4 |
|
noob
Data rejestracji: 26.02.2005
Lokalizacja: Mysłowice
Posty: 892
![]() |
Pozna***322; ch***322;opak dziewczyn***281;. Po kilku spotkaniach ona zdecydowa***322;a si***281; zaprosi***263; ch***322;opaka na obiad niedzielny do rodziny. W zwi***261;zku z tym, ***380;e ch***322;opak pochodzi***322; z biednej rodziny i nie mia***322; za wiele kasy, nie wiedzia***322; za bardzo w co ma si***281; ubra***263; i co zrobi***263; ***380;eby dobrze si***281; zaprezentowa***263;. Po chwili zastanowienia wpad***322; na genialny pomys***322;. Przypomnia***322; sobie, ***380;e ma w szopie starego Junaka, wi***281;c w po***322;***261;czeniu ze starymi d***380;insami i kurtk***261; sk***243;rzan***261; b***281;dzie git. Poszed***322; do szopy, odgarn***261;***322; ca***322;e to siano, kt***243;rym pojazd by***322; przykryty i... zamar***322;. Junak by***322; ca***322;y zardzewia***322;y. Ju***380; prawie si***281; za***322;ama***322;, gdy wpad***322; na genialny pomys***322;. Wysmaruje go wazelin***261;... Jak pomy***347;la***322; tak zrobi***322;, junak ***347;wieci***322; si***281; jak psu jaja. W niedziele pojecha***322; do dziewczyny, ona czeka***322;a na
niego przed wej***347;ciem i m***243;wi: - S***322;uchaj Kaziu, pami***281;taj o jednej rzeczy, po zjedzeniu obiadu nie wolno Ci si***281; odzywa***263;. Kto pierwszy to zrobi, ten myje wszystkie gary... No taka jest u nas tradycja. Kaziu my***347;li: "niech b***281;dzie, no problemo, chyba ich porypa***322;o, je***380;eli my***347;l***261;, ***380;e ja, go***347;***263;, b***281;d***281; my***322; te gary". Weszli do domu, kwiatuszki dla mamusi, dzie***324; dobry, witamy itp. Obiad min***261;***322; bez problemu, wszystkim smakowa***322;o, sko***324;czyli je***347;***263; i... cisza, nikt si***281; nie odzywa. Ojciec my***347;li: "co ja si***281; b***281;d***281; odzywa***322;, robi***322;em na nock***281;, a teraz mia***322;bym te gary my***263;. Nigdy w ***380;yciu, siedz***281; cicho". Matka my***347;li: "nom chyba ich poczesa***322;o, je***347;li my***347;l***261;, ***380;e si***281; odezw***281;. Ca***322;y dzie***324; gotowa***322;am, a teraz mia***322;abym zmywa***263;. A tam ta patelnia jest tak urypana... Nie ma mowy siedz***281; cicho". Dziewczyna my***347;li: "***379;eby tylko Kazik si***281; nie odezwa***322;..." Kazik my***347;li: "Por***261;bani, przyszed***322;em w go***347;ci i my***347;l***261;, ***380;e b***281;d***281; gary my***322; "Min***281;***322;a godzina i cisza. Kazik si***281; wkurzy***322;, wzi***261;***322; swoj***261; dziewczyn***281;, po***322;o***380;y***322; na stole, zdj***261;***322; majtki i zer***380;n***261;***322;. Ojciec my***347;li: "a co mnie to obchodzi, pewnie dyma j***261; codziennie, ja si***281; tych gar***243;w nie chyce". Matka my***347;li: "w dupie to mam. Jak pomy***347;le o tej patelni, to mi si***281; s***322;abo robi". Mija dwie godziny i cisza. Kazik si***281; w****i***322;, wzi***261;***322; matk***281;, po***322;o***380;y***322; na st***243;***322; i j***261; zer***380;n***261;***322;. Ojciec my***347;li: "!#$% ma***263;, przegi***261;***322; pa***322;***281;, ale ja to mam w dupie. Ca***322;***261; noc harowa***322;em, a teraz b***281;d***281; garnki my***322;?" Dziewczyna my***347;li: "Grunt, ***380;eby si***281; tylko Kazik nie odezwa***322;". Mijaj***261; trzy godziny i cisza ale... zacz***261;***322; pada***263; deszcz... Kazik podbiega do okna, patrzy a tam ca***322;***261; wazelin***281; zmy***322;o mu z Junaka. Za***322;amany my***347;li: "Huk, odezw***281; si***281;." - Czy macie mo***380;e wazelin***281; ![]() A ojciec na to: - To ja ju***380; mo***380;e umyj***281; te garnki...
__________________
Blog społecznościowy - ZAPRASZAM! |
|
|
|
|
|
#5 |
|
Gość
Posty: n/a
|
mały
z mojej strony ale nie wytrzymam, dziś mijałem kolesia który miał wytatuowany napis nad lewą brwią "100% RAP"
|
|
|
|
#6 |
|
logged out
CDRinfo VIP
Data rejestracji: 12.07.2003
Lokalizacja: /home
Posty: 12,518
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
<Rafal> Witajcie m***243;zgi!!
<ziom> Czo***322;em ![]() <Rafal> hehe ![]() <Rafal> Dzisiaj na filozofii profesor zapyta***322; co by bylo gdyby w III rzeszy Niemcy mogliby si***281; porozumiewa***263; poprzez Interek... <Ola> niez***322;y temat na zaj***281;cia <Rafal> Tak, a wiecie co odpowiedzia***322; m***243;j kumpel? <Ola> ?? <Rafal> ze na pewno u***380;ywaliby Gazu-Gazu.
__________________
XMPP: andrzej(at)czerniak.info.pl |
|
|
|
|
|
#7 | |
|
..:: Ju-Jitsu ::..
Data rejestracji: 06.11.2004
Lokalizacja: Kraków
Posty: 3,012
![]() ![]() |
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#8 |
|
Wiszę sobie ...
Data rejestracji: 16.10.2004
Lokalizacja: Zielona Góra
Posty: 3,402
![]() ![]() ![]() |
Czytalem to dzisaj na lekcji infy
__________________
DVD-RW SAMSUNG 182-M BLACK OEM MEMORANDO - UZYTKOWNIK, KTOREGO DLA DOBRA WLASNEGO, DOBRA WLASNYCH PIENIEDZY I DOBRA WLASNYCH NERWOW NALEZY OMIJAC SZEROKIM LUKIEM "One World, One Web, One Program" Microsoft slogan "Ein Volk, Ein Reich, Ein Führer" Adolf Hitler |
|
|
|
|
|
#9 | |
|
logged out
CDRinfo VIP
Data rejestracji: 12.07.2003
Lokalizacja: /home
Posty: 12,518
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Wieczna Paris Hilton
![]() dobry jest ten komentarz... Cytat:
__________________
XMPP: andrzej(at)czerniak.info.pl Ostatnio zmieniany przez andy : 29.04.2006 o godz. 19:02 |
|
|
|
|
|
|
#10 |
|
...w podróży...
Data rejestracji: 20.06.2003
Lokalizacja: EPKK
Posty: 1,022
![]() |
Zapewne bylo...:
Jak zirytować ludzi w kafejce komputerowej - Zaloguj się, odczekaj parę sekund, zrób wielkie oczy i przerażonym głosem powiedz: "O mój Boże! Znaleźli mnie!!!", po czym błyskawicznie naciśnij reset. - Wybuchnij szaleńczym śmiechem, śmiej się przez 3 minuty, po czym nagle przestań i patrz się na wszystkich podejrzliwym wzrokiem. - Pisz, mocno stukając w klawisze, nisko pochylony nad klawiaturą i rzucaj złe oraz podejrzliwe spojrzenia na osoby, które patrzą co robisz. - Wejdź jako pierwszy do pracowni i podłącz monitory na krzyż - tzn. niech komputer Twego kumpla podłączony jest pod Twój monitor itp. Patrz co się dzieje . - Napisz program grający melodię ze Smerfów na emulowanej SB16 jako MID, z maksymalną głośnością, i zapętl go. - Pracuj normalnie, po czym nagle udaj, że jesteś przeraźliwie zaskoczony czymś, co widzisz na ekranie... na koniec wolno wpełznij pod biurko i drżyj. - Zapytaj się kogoś obok, czy wie jak włamać się na serwery Pentagonu. - Zanim włączysz komputer, przeżegnaj się lub zapal kadzidło i zacznij bić pokłony, mrucząc jakąś mantrę albo modlitwę po łacinie. - Połóż na biurku młotek, jak ktoś się zapyta, po co Ci on, uśmiechnij się tajemniczo i powiedz: "Wiesz, czasem bywa BARDZO pomocny w pracy". - Nagle przerwij pisanie i przez minutę przeklinaj swoje parszywe życie. Po czym zrelaksowany z uśmiechem znów bierz się do pracy. - Rozbierz się do naga i z kamienną miną rozpocznij pracę, ignorując spojrzenia otoczenia. - Wyrysuj pentagram na obudowie monitora wyjaśniając, że to w ramach profilaktyki antyhakerskiej. - Za każdym razem, gdy komputer coś przetwarza/odczytuje, mów półgłosem: "ochproszęproszęproszęproszę...", a na koniec wrzaśnij: "Udało się!!!", gdy komputer skończy odczytywanie. - Z mocno skrzywioną miną rozglądaj się wokół komputera. Wyjaśnij otoczeniu, że chatowałeś z lekarzem i on stwierdził, że chyba dysk ci wypadł. - Gdy zwalniasz stanowisko, ze łzami w oczach uściśnij rękę temu, kto siada na Twoim miejscu, i wyszeptaj: "Naprawdę tego nie chciałem, przepraszam za wszystko" i szybko odejdź. - Weź w usta wykałaczkę, włóż ręce do kieszeni i pisz, uderzając w klawiaturę wykałaczką. - Jeśli siedzisz na obrotowym krzesełku, kręć się ile sił, podśpiewując: "Hej ho, do pracy by się szło", i to falsetem. - Przylep sobie wydrukowany screen z Larą (Indianą Jonesem jeśli wolisz) do monitora i zacznij przemawiać do niej/jego pieszczotliwie, po czym skarż się głośno na jej/jego obojętność. - Spróbuj włożyć cardrige z Nintendo do napędu dysków, po czym zawołaj administratora i poskarż się, że ten komputer jest chyba felerny. - Po odpaleniu Uniksa/Linuksa dziw się głośno, że ktoś wyciął napis: "Windows" przy starcie systemu. - Ściągnij z netu wszystkie dzieła Szekspira i wydrukuj na drukarce laserowej (lub atramentowej) w negatywie: białe literki na czarnym tle. Życzliwie tłumacz innym, że jeszcze tylko około 2340 kartek do końca. - Siedź i z tępą miną patrz w monitor, śliniąc się i obgryzając paznokcie. Gdy to nie robi wrażenia, zacznij obgryzać paznokcie u nóg. Jeśli to nie pomaga - obgryzaj paznokcie u nóg sąsiadów. - Co jakiś czas patrz na swego sąsiada, chichocz złośliwie, stuknij parę razy w klawiaturę, znów patrz na niego z oczekiwaniem i chichocz, po paru sekundach z lekko zdziwioną miną spójrz na swój monitor, palnij się w czoło, coś tam popraw, naciśnij Enter i radośnie oraz z oczekiwaniem patrz na sąsiada... - Jeśli masz łupież, strząśnij go na dłoń i troskliwie połóż na klawiaturze sąsiada, uśmiechając się przepraszająco. - Postaw zdjęcie prezydenta oprawione w możliwie kiczowatą złotą ramkę - i twierdź, że to motywuje cię do pracy. - Zdejmij buty, postaw je na monitorze. Patrz przez chwilę, zdejmij skarpetę i połóż obok buta... po pewnym namyśle dodaj tam drugą skarpetę. Uśmiechnij się i stwierdź, że teraz wszystko wygląda harmonijnie. - Weź klawiaturę i siądź pod komputerem. Wyjaśnij, że w ten sposób nikt nie będzie mógł zobaczyć twego hasła. - Wykrzyknij histerycznie: "Co za cholerni zboczeńcy!!!", a gdy wszyscy runą do twego komputera, wyjaśnij, że myślałeś o ludziach lubiących słuchać disco-polo. - Przypisz każdemu klawiszowi jakiś inny świdrujący uszy dźwięk, po czym załóż słuchawki walkmana, włącz sobie muzykę i zacznij pisać. - Zacznij jeść myszkę. - Nachyl się nad sąsiadem i powiedz: "Przepraszam, może mi pan na chwilę pożyczyć swoją klawiaturę" - po czym weź ją nie czekając na odpowiedź. - Kładź na monitorach i obudowach silne magnesy. - Gdy komputer zakończy obliczenia, zacznij je sprawdzać, głośno licząc na palcach w stylu: "Osiem, pięć w rozumie, to razem będzie osiemdziesiąt... dodać dwa..." itp. - Siądź przy najsilniejszym kompie w pracowni i przez 5 godzin graj w Tetrisa albo Sapera. - Głośno i ostentacyjnie stukaj w ten sam klawisz kilkanaście razy (najlepsza w tym celu jest spacja) - tak długo, aż twój sąsiad zacznie na Ciebie patrzeć. Wtedy Ty nachyl się nad jego klawiaturą i naciśnij parę(naście?) razy Delete, kasując to, co on pisze. I zaniepokojonym głosem stwierdź: "Kurde, Twój Delete działa, a mój nie!". Potem znów stuknij w swoje klawisze i stwierdź z goryczą: "Ctrl+ Alt+ Del u mnie też nie funkcjonuje", i nachyl się nad jego klawiaturą... Jeśli jest szybszy od Ciebie i zdoła Cię zatrzymać, znów stuknij w swoją klawiaturę i wykrzyknij: "Kurde, ale ja jestem *****... cały czas stukałem w spację... ha, na szczęście NIC mi się nie skasowało". Uśmiechnij się do niego radośnie i wróć do pracy. - Idź do admina i skarż się, że komputer zjadł ci dyskietkę. Gdy gość rozkręci obudowę, wyjmie stację dysków i rozkręci ją, przypomnij sobie, że to było tydzień temu i chyba w innej pracowni. - Spójrz w ekran, zarechocz, wykrzyknij: "Naprawdę to zrobiłem?!". Śmiejąc się wyłącz komputer, zbierz swoje rzeczy i szybko opuść pracownię, nadal nie przestając się śmiać. - Co pewien czas udawaj, że gwałtownie oganiasz się od niewidocznej muchy, narzekając że jej brzęczenie nie pozwala ci się skoncentrować. - Na IRC-u zwróć się do totalnie obcej osoby, jakbyś był jej najlepszym kumplem,. Im bardziej będzie chciał(a) Ci wytłumaczyć, że to pomyłka, tym bardziej używaj tekstów w stylu: "Stary, przestań se robić jaja i zacznijmy w końcu gadać o interesach", "Świetny dowcip, stary", "Przestań się w końcu wygłupiać" itp. - Podobny numer zrób komuś, kto IRC-uje. Dyskretnie zajrzyj mu przez ramię jaki ma nick, i potem pisz do niego to co wyżej, dodatkowo dodając: "Nie drap się po karku, gdy ze mną rozmawiasz", "Nie krzyw się" itp. (naturalnie chodzi o to, byś opisywał jego prawdziwe reakcje). - Pisz ołówkiem po monitorze narzekając, że chyba się popsuł, bo nie pisze. - Co jakiś czas wybuchaj chichotaniem i całuj ekran. Wyjaśniaj, że to cyberseks.
__________________
"I'm not going to change the way I look or the way I feel to conform to anything. I've always been a freak. So I've been a freak all my life and I have to live with that, you know. I'm one of those people." - John Lennon "Nazywaja mnie Niezrownanym, a moze Niezrownowazonym - nigdy tego nie pamietam..." - M.K. |
|
|
|
|
|
#11 | |
|
Guru
Data rejestracji: 05.06.2005
Posty: 2,054
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
nie ktore z Twoich opisów mam w realnym swiecie
__________________
wsciekła baba
|
|
|
|
|
|
|
#12 |
|
-=| GodFather |=-
Data rejestracji: 30.04.2003
Lokalizacja: Olsztyn
Posty: 3,284
![]() ![]() |
Zeniu***347; mo***380;e by***347;my poszli na ta***324;ce? Obj***261;***322; by***347; mnie tak jak kiedy***347;?
> - Jadzia daj spok***243;j! Wtedy by***322;em po 7 piwach i ***263;wiartce... > > > > A kto powiedzia***322;, ***380;e tylko wojsko mo***380;e z ciebie zrobi***263; prawdziwego m***281;***380;czyzn***281;? Zadzwo***324; - 3030303 - pomog***281;. Patrycja Full. > > > > Trzy fazy oty***322;o***347;ci m***281;skiej: > a) nie wida***263;, jak wisi; > b) nie wida***263;, jak stoi; > c) nie wida***263; kto ci***261;gnie. > > > > - W ***380;yciu nie uwierz***281;, ***380;e za komuny na p***243;***322;kach by***322; tylko ocet i olej... Mo***380;e w jakich***347; ma***322;ych sklepach, ale w Carrefourze? > > > > - Co mo***380;e by***263; gorszego od kamyczka w bucie? > - Ziarenko piasku w prezerwatywie. > > > > ***346;wiatem rz***261;dzi mi***322;o***347;***263;. Ja na przyk***322;ad kocham wypi***263;. > > > > - S***261;siedzie, czemu pa***324;ska ***380;ona tak w nocy p***322;aka***322;a? Czy***380;by pan si***281; z ni***261; ***378;le obszed***322;? > - Wr***281;cz przeciwnie, obszed***322;em si***281; bez niej! > > > > - Jakie jest najstraszniejsze s***322;owo w***347;r***243;d fizyk***243;w j***261;drowych? > - Ooops... > > > > W sprzeda***380;y pojawi***322;y si***281; prezerwatywy o smaku mentolowym i eukaliptusowym. Zalecane szczeg***243;lnie dla kobiet chorych na gard***322;o. > > > > Adam i Ewa spaceruj***261; po raju: > - Adam, kochasz mnie? > - A co tu robi***263;... |
|
|
|
|
|
#13 |
|
..:: Ju-Jitsu ::..
Data rejestracji: 06.11.2004
Lokalizacja: Kraków
Posty: 3,012
![]() ![]() |
Wicie czemu papier toaletowy si***281; rozwija?
Bo nie chce zosta***263; w tyle
|
|
|
|
|
|
#14 |
|
Hitokiri Battousai
Data rejestracji: 14.09.2004
Lokalizacja: Grays, Essex, UK
Posty: 636
![]() |
***379;eby ***380;y***263; trzeba si***281; rozwija***263;, a ***380;ycie jest jak papier toaletowy - d***322;ugie, kr***281;te i do dupy
|
|
|
|
|
|
#15 |
|
logged out
CDRinfo VIP
Data rejestracji: 12.07.2003
Lokalizacja: /home
Posty: 12,518
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
<xxxx> muahaha, matura byla taka banalna...
<yyoy> a o czym pisales ? chlopi czy makbet ?<xxxx> pfff pewnie ze makbte... byc albo nie byc, rozmowa z czaszka i te sprawy ![]() <yyky> ale to chyba hamlet co ? <-- xxxx has quit ("Lost terminal") <yyoy> --
__________________
XMPP: andrzej(at)czerniak.info.pl |
|
|
|
![]() |
| Tagi |
| śmieszne teksty, dowcipy, humor, kawały |
|
|