Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Fotografia (https://forum.cdrinfo.pl/f42/)
-   -   Wybór aparatu, co kupić, osprzęt - filtry, obiektywy, itp (https://forum.cdrinfo.pl/f42/wybor-aparatu-co-kupic-osprzet-filtry-obiektywy-itp-55075/)

andrzejj9 24.07.2010 11:56

O FZ100 nawet dzisiaj czytałem, bo jedna osoba się nim zachwycała i mi polecała. Przeczytałem testy (pewnie faktycznie jakiś jeszcze egzemplarz przedprodukcyjny) i.. kompletnie niczym mnie nie zachwycił. Od parametrów, funkcjonalności do jakości zdjęć. Nawet za cenę ~1500 nie brałbym go pod uwagę.

Jednocześnie na tym samym portalu 'odświeżyłem' sobie pamięć na temat HS10.. I kurcze.. ten aparat naprawdę mi się podoba :) Gdyby jeszcze robił lepsze zdjęcia. Niestety, ale porównanie z SX1, o którym także myślałem wypadło wręcz tragicznie...

sobrus 24.07.2010 11:27

Panasonic zapowiedział kilka nowych modeli, w tym:
FZ100 24x, 14Mp, MOS, FullHD, odchylany ekran, hotshoe (nowość)
FZ45 (następca FZ38) - 24x, 14Mp CCD, HD Ready
LX5 (następca LX3) - specyfikacja podobna do LX3 ale lepsza matryca.

Oglądałem zdjecia z tych aparatów (przedprodukcyjnych) i... NIESTETY :(

Zdjęcia z FZ100 przypominają te z HS10. Matryca CMOS sie kłania. Na forum dpreview aparat juz wszyscy na niego narzekają. Wyprane kolory, brak detali juz w ISO100. Jest troche lepiej niż w HS10, jest nawet 4Mpix więcej, ale generalnie - KICHA!
Jeszcze żaden FZ nie oferował tak słabej jakości. A ma kosztować 500USD!
Oby to była wina egzemplarza przedprodukcyjnego. Wszystkie dostępne zdjęcia są w ISO100, w wyższych może będzie tragedia...

Leica w końcu sie przemogła i wcisnęła zoom 24x :( Zniekształcenia są znaczne, w dodatku obiektyw dość znacznie wysuwa sie z korpusu (w FZ8 całe 3mm). Mam nadzieje że FZ45 z tradycyjną matrycą CCD poradzi sobie lepiej, ale znowu nie oferuje on wiele więcej niż FZ38. Dodatkowy zbędny zoom i dodatkowe zbędne Mpix!

Nawet zdjęcia z LX5 mnie nie zachwyciły. Troche to dziwne bo te z LX3 mi sie podobały, a matryca została sporo ulepszona. Przykład ISO400 który oglądałem nie odbiegał wiele na plus od mojego 3 letniego FZ8. W cieniach duże szumy. Ale mimo to jakościowo o niebo lepiej niż FZ100. Być moze to wina przedprodukcyjnego egzemplarza.

Podsumowujac jestem póki co rozczarowany.
FZ100 - jak go zobaczyłem pomyślałem ze to mój nowy aparat ;). Po obejrzeniu zdjęć jestem raczej pewien, że nie.
FZ45 - zapewne będzie robił gorsze zdjęcia niż FZ38 przy wyższej cenie (ten obiektyw...) ...
LX5 - mam nadzieje, że przynajmniej ten nie zawiedzie...

PS. Potwiedza sie stara prawda. Matryca CMOS w kompakcie jest do filmów, do zdjeć sie nie nadaje!

Kris 15.07.2010 22:38

AIRCELL jest firmą chwaloną... przynajmniej na nikoniarzach.

Matefusz 15.07.2010 19:38

Cytat:

Napisany przez Kris (Post 1106864)
A wygodne to chociaż? Nie lepiej kupić czegoś takiego?

http://allegro.pl/item1143541700_pas...d200_d300.html

Raczej nie jest wygodny. Bo z wyglądu (materiału) przypomina oryginalny canonowski, który po kilku godzinach noszenia na szyi wżyna się strasznie :/

Takie rzeczy to nie na allegro. Trzeba wybrać się do sklepu, przymierzyć etc.

joujoujou 14.07.2010 23:53

Ilość załączników: 1
Ja mam taki:

Załącznik 55187

Bardzo wygodny. :spoko:

Kris 14.07.2010 23:31

A wygodne to chociaż? Nie lepiej kupić czegoś takiego?

http://allegro.pl/item1143541700_pas...d200_d300.html

Matefusz 14.07.2010 22:26

Czas zakupić coś lansiarskiego

http://img.auctiva.com/imgdata/1/3/6...83458742_o.jpg

zorg 11.07.2010 16:03

Cytat:

Napisany przez Matefusz (Post 1106153)
On bez żadnej obudowy nadaje się do nurkowania?



Wrzuć kilka ;) Pochwal się :)

do 10m sie nadaje ! a to wystarcza , w sobote robie wypad bedzie fun;)

Matefusz 10.07.2010 10:41

Cytat:

Napisany przez zorg (Post 1106133)
a ja sobie sprawilem panasonica TS2 , na nowy wypad pod wode bedzie jak znalazl !

On bez żadnej obudowy nadaje się do nurkowania?

Cytat:

Napisany przez Jabba the Hutt (Post 1106146)
Zrobiłem fajne zdjęcia ze ślubu koleżanki z pracy za pomocą D70 i lampy wbudowanej, na ISO 400. Oczywiście nie jako główny fotograf tylko tak dla sportu. Zdjęcia wyszły i spodobały się.

Wrzuć kilka ;) Pochwal się :)

Jabba the Hutt 10.07.2010 09:50

Zrobiłem fajne zdjęcia ze ślubu koleżanki z pracy za pomocą D70 i lampy wbudowanej, na ISO 400. Oczywiście nie jako główny fotograf tylko tak dla sportu. Zdjęcia wyszły i spodobały się.

zorg 10.07.2010 02:24

Ilość załączników: 2
a ja sobie sprawilem panasonica TS2 , na nowy wypad pod wode bedzie jak znalazl !

sobrus 05.07.2010 07:56

Nie będę sie zarzekać, że nigdy lustra nie kupie. Na razie jednak nie jest w moich planach.
Nie czuje sie ograniczany przez FZ8, natomiast przez 450D z kitem - owszem. Brakuje obiektywów i lampy.
Myśle że na lustro musiałbym wydać >5 tysięcy, żeby być zadowolony. Z tego body jakieś najtańsze.

Ale weźcie pod uwage, że ja oceniam aparat z punktu widzenia przeciętnego Kowalskiego, do jakich ja Ciebie januszp nie zaliczam :) Zdjecia które robisz, które miałem okazję obejrzeć, jednoznacznie wskazują że potrafisz wykorzystać lustro. Jest narzędziem którego potrzebujesz i które dostosowujesz aby wykonać takie ujęcie.

A dyskusja zaczęła sie od tego, że nie wszyscy potrzebują lustrzanki, bo efekt moze być przeciwny do zamierzonego.
Jeżeli ktoś przykładowo chce fotografować imprezę rodzinną i "wyjedzie" w pomieszczeniu z kitem bez lampy, to skończy zapewne na ISO800 (gdzie już nawet lustro szumi) z małą głębią ostrości (jedna-dwie osoby ostre a reszta jako tło). Jeżeli chce fotografować drzewka, za dobrego zooma zapłaci sporo (mnie ten co wspomniałem by nie zadowolił, a kosztował 2-3x tyle co Panasonic), a kitem nie ma co podchodzić.

Jeszcze raz potwarzam - z dobrym osprzętem i fotografem lustrzanka zawsze cyfraka pobije. Ale to sprawa skomplikowania zestawu i przede wszystkim kosztów. Wiadomo że nie ma co porównywać sprzętu za 1tys ze sprzętem za 10tys.
Z resztą producenci dbają o to by nie zrobić zbyt dobrej hybrydy i to jest chyba główny powód!

Pamiętacie Sony R1? W 2005 roku "skopał tyłek" niejednej lustrzance, jego obiektyw był warty tyle ile waży w złocie. Takie aparaty znikają. HS10 zastępuje S200EXR. Panasonic skończył na FZ50 4 lata temu. Dla mnie Panasonic G czy Sony NEX to nie hybryda. To lustro bez lustra, i do tego jeszcze droższe.
Ja bym chciał coś jak R1. Matryca z lustrzanki (albo prawie z lustrzanki) z jednym jasnym obiektywem, powiedzmy F2.8 8x i filmami w HD. Oczywiscie musiałby być nieco większy od FZ8, ale jakoś bym to przełknął.

Co do stabilizacji - zarówno lustra jak i cyfraki mają identyczną efektywność, w najnowszych modelach wynosi ok 4EV (w FZ8- 3EV). I nieważne czy to obiektyw canona za 50tys czy FZ38.
Chyba że wymyślono cos nowego.

Kolejna sprawa - wizjer. No niestety tu masz racje. Obecnie ten element zdaje sie w hybrydach zanikać a i tak lustrzance nie dorównuje.
Ale są też nowe rozwiązania. Panasonic G ma świetny wizier projekcyjny, który bije zwykłe EVF na głowę. Tego sie ponoć nie da opisać, trzeba zobaczyć.
Ja jeszcze nie widziałem bo tak jak napisałem ten aparat jest bardzo drogi. Niestety wątpie żeby trafił szybko do linii FZ, bo te aparatu idą w złym kierunku.
Prędzej dodadzą do nich GPS, odtwarzacz MP3 i inne bzdury.

Co do rozmiarów. Jestem niedużym człowiekiem i mam drobne dłonie. Rozmiar FZ8 mi odpowiada, może do kieszeni sie nie mieści ale dużej torby tez nie potrzeba.
450D jest za duży. Olympus lub Panasonic G byłby OK. Natomiast mój aparat staram sie zabierać wszędzie gdzie moge, także np na wycieczki rowerowe itd.
Lustrzanka byłaby dla mnie problemem, a jeżeli miałbym w terenie jeszcze zmieniać obiektywy to dziękuje :D Z obiektywem 300-400mm lustro "puchnie".
Oczywiście to jest sprawa indywidualna. Profesjonalny fotograf czy hobbista może przeznaczyć na aparat cały bagażnik w samochodzie i dla niego to będzie OK.

Dla mnie to dwa różne światy. Póki co dobrze mi w tym co jestem :) Póki co Panasonic mnie nie ogranicza nawet w bardzo dziwnych ujeciach - ale kto wie, zarzekać sie nie będę :)

januszp 04.07.2010 15:28

Pozwolę sobie przyłączyć do debaty po raz kolejny.
W tym wątku powiedziano już chyba wszystko na temat przewagi cyfrówek nad lustrzankami.
Osobiście do cyfrówek Panasonic mam bardzo duży sentyment. Po kilku Canonach (A60,A90) zawierzyłem tej firmie kupując FZ28. Był to duży skok w jakości zdjęć, zoomu, klarowności obsługi i kilku innych aspektach.
Jakimś trafem jednak nabyłem lustrzankę i czar Panasonica niestety prysł.

Nie przemawiają do mnie argumenty że lustro ciężkie, drogie, że kupować trzeba różne obiektywy itp.
Jest kilka innych negatywnych czynników lustra, które są moim zdaniem ważniejsze ***8211; jak choćby wytrzymałość migawki, brak odporności lustra na zabrudzenia itp.

Wracając do cen, dziś na rynku wtórnym jest tyle lustrzanek że kupno kilkumiesięcznego nabytku za pół ceny nie jest trudną sprawą.
Cena lustra z kitem, które jakością zdjęć zje każdą cyfrówkę będzie ta sama lub mniejsza.
Zadałem sobie trud i dokładnie przyjrzałem się zdjęciom z FZ8.
Nie jestem fotografem ale najgorszy kit jaki miałem (Sony 18-70 ***8211; jego cena na rynku osiąga 100zł) w połączeniu z lustrem A100 (jego cena osiąga 500zł) sprawi że te zdjęcia nabiorą innego wymiaru.
Oczywiście kwestię używek i związanych z nimi za i przeciw pozostawiam na boku ***8211; nikogo nie namawiam.
Jest jeszcze jedna sprawa, która nosi nazwę wizjer. Ten wynalazek bardzo ułatwia fotografowanie. Są lepsze i gorsze, ciemniejsze i jaśniejsze ale nawet ten najlepszy z cyfrówki nie może stanąć obok tych z najgorszego lustra.

Następna kwestia, z którą nie mogę się zgodzić - waga ma wpływ stabilizacje obrazu.
Pomijam kwestie stabilizacji czy to w korpusie lustrzanki czy w obiektywie, która moim zdaniem kilkakrotnie przebija efektywnością cyfrówki. Dodatkowo: cięższy aparat znacznie lepiej znosi drgania. Wynik 1/3s przy 432 mm w cyfrówce, gdzie liczba szczegółów zdjęcia pozostawia i tak wiele do życzenia, a procesor totalnie ingeruje w szumy nie jest czymś wybitnym aczkolwiek gratuluje stabilnej ręki.
Wracając do wagi ***8211; szkło jest niestety cięższe niż plastik.

Sprawa kosztów związanych z zakupem obiektywów.
Nie wyobrażam sobie aby mogło być inaczej.
Złoty środek ***8211; tym posiłkuje się cyfrówka, od tego samego zaczyna swoją przygodę 90% posiadaczy lustrzanek.
Może takim złotym środkiem jest łyżka, która zjesz zupę, drugie danie i od biedy kawę zamieszasz. Możliwość zmiany, dokupienia obiektywów jest raczej plusem nie minusem.
Nikt nikomu nie każe na siłę kupować obiektywów ale zawsze jest taka możliwość.
Dlatego nie lubię laptopów i konsol - tutaj sprawa jest analogiczna.
Oczywiście i tutaj można, w zależności od nastawienia kupić sobie złoty środek ***8211;prostą, w miarę dobrą Sigme 70-300mm z makro i APO można od producenta wyrwać za 450zł.

Staram się na wszystkie sposoby zrozumieć argument związany z wagą i wymiarami lustrzanki. Przyglądam się swojej i za cholerę nie mogę pojąć dlaczego te 15cmx18cm z kit-em to taka bariera dla niektórych ?.
Rozumiem jeśli ktoś na wakacje kupuje małpkę wielkości paczki papierosów ale hybrydy Panasonic-a malutkie przecież nie są.
Cena także do mnie przemawia, ceny tych Panasów powoli zbliżają się do cen lustra co jest dla mnie całkowitym nieporozumieniem.

"Natomiast ja, jeżeli będę chciał coś lepszego, to po prostu kupię lepszą hybrydę."
Obawiam się że skończysz jednak na lustrze :) , a nawet mam taką nadzieję.
Jak przeliczysz ile wydałeś i ile wyadasz na następną hybryde ***8211; porównasz skok jakości to możesz być zawiedziony.
I żeby nie było ***8211; Panasonic z serii FZ jest nadal w moim mniemaniu bardzo udanym aparatem.
Ale niestety, za mało szczegółów, za dużo ingerencji softu w końcowe zdjęcie.
Plastic Is Fantastic - samo ciśnie na usta.

PS.
Zdjęcie obrazuje politykę cenową, nie tylko na rynku aparatów fotograficznych.

Prosze nie doszukiwac się w nim walorów artystycznych, jakości, ostrości itp. - zostało przycięte, zmniejszone go rozmiarów akceptowalnych przez modem.

Klikając na link akceptujesz formułkę związaną z pełnoletnością itp.
http://www.jarorybnik.neostrada.pl/W1.jpg

sobrus 02.07.2010 12:26

Zgadzam sie, olek jest lekki. Poza tym są aparaty jak Panasonic G czyli praktycznie lustra bez lustra, też niewiele większe od FZ8.
Tylko że wciąż komplet obiektywów kosztuje wciąż krocie i trzeba je zmieniać.
A ja nie chce nic zmieniać ani dokupować.

Gdyby był Panasonic G ze stałym obiektywem np. 10x F2.8-F4.0 - to bym go kupił w ciemno. Jest taki aparat (GH-1 ma właśnie niezły obiektyw 10x w kicie). Tylko ta cena jest nie do przełknięcia. Pare miesiecy temu był za 5000zł. Czym więc ma konkurowac z lustrzankami? Sam fakt ze nie ma lustra i jest mały to troche mało. Cena za hybryde powinna być bardziej hybrydowa :)

G ma nieco mniejszą matryce niż lustro, toteż jego obiektywy są prawie zawsze "impressive" lub "remarkable" w recencjach. I niestety bardzo drogie. Np tysiąc funtów. Dlatego wole miec jeden uniwersalny na stałe.

Jabba the Hutt 02.07.2010 11:59

Lustra są coraz lżejsze.... A co do obróbki wewnątrz aparatu - podejrzewam,że i lustrzanki zaczynają mieć w sobie podobne oprogramowanie. Jak dasz na Program albo Automat to może być,że i tam zadziała...


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 11:55.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.