Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Komputery - oprogramowanie i sprzęt (https://forum.cdrinfo.pl/f113/)
-   -   Windows 8 (https://forum.cdrinfo.pl/f113/windows-8-a-87411/)

czary2mary 03.04.2014 13:19

Oficjalny screen menu Start w Windows 8.1 update:)
Metro w wersji mini;)

http://blogs.windows.com/cfs-file.as...0_6E6977C2.jpg

http://blogs.windows.com/windows/b/b...uild-2014.aspx

Berion 04.02.2014 20:09

Dla darmowych beta testerów. ;p

chris996 03.02.2014 23:09

Dla niecierpliwych:
Windows 8.1 Update 1 wyciekł do Sieci, widać spore zmiany dla aplikacji Metro

Kris 06.01.2014 12:01

Jak dzieci w piaskownicy... każdy używa tego, co lubi i tyle. Mi jest czasem łatwiej kliknąć myszką, czasem łatwiej nie odrywać rąk od klawiatury.

sobrus 05.01.2014 23:39

Oczywiście to było z menu, normalnie od tego są skróty i bardzo szybko można sobie zrobić bajzel, nawet na kilku pulpitach.

http://warp-spider.tk/files/c.mkv

(uruchamianie oczywiście samą myszką bo po co angażować drugą rękę)

Ale to stara technologia (ok 2006-2008). Wszystko co widzicie zostało uśmiercone na rzecz nowych interfejsów gnome3 oraz unity.

sobrus 05.01.2014 18:24

Odnoszę wrażenie Andy, że się ponownie nie rozumiemy.
Napisałem dość myśle sensowne powody, dla których uważam że nowe rozwiązanie jest gorsze, ale Ty dalej uważasz że neguje G3 tylko dlatego że jest nowe i budujesz na tym "teorię spiskową".
Wprowadzanie dodatkowych kroków w UI nikomu życia nie ułatwi. Praw fizyki się nie oszuka - mamy tylko dwie ręce.
Przy okazji unikasz odpowiedzi na niewygodne pytania - dlaczego monitor gnome uruchomiłeś ze skrótu skoro ja przyjąłęm wersję że skrótu nie użyje.
itd itp
Cytat:

Czekam na screencast (...) jasno to pokaże która metoda jest szybsza i wygodniejsza.
Racja, to chyba najlepsze wyjscie, nie ma sensu spierać się w nieskończoność (a my tak potrafimy :D).

Screencast robiony jedną ręką (mysz only):
http://warp-spider.tk/files/m.mkv
(jako bonus odpalony monitor systemu)

Screencast robiony tylko klawiaturą.
http://warp-spider.tk/files/k.mkv

Trzymam za słowo że pokażesz swoje, samą mysz i samą klawiaturę - i jasno pokażesz że G3 jest wygodniejsze.

Gnome Tweak Tool nie jest częścią pakietu GNOME. I nie jest robioty przez zespół GNOME. Rozszerzenia potrafią m.in. uruchomić funkcje które autorzy gnome zdezaktywowali (umyślnie) ale jeszcze nie zdążyli wyrzucić z kodu.
Jeżeli powłączasz rozwiazania z G2 to oczywiste że w tym momencie G2 nie ma żadnej przewagi, bo to to samo.

Jarson 05.01.2014 17:44

No właśnie jak chcę jeden to w ogóle nic nie muszę robić - ani niczego naciskać, ani klikać - po prostu najechać myszką na plik i już. A jeśli chcę zaznaczyć kilka, to też wciskam ctrl później, a nie najpierw :>

Berion 05.01.2014 16:44

Tak, ale później wciskam ctrl, a nie najpierw (a jeśli chcę tylko jeden a nie kilka? to w ogóle nie trzeba niczego wciskać). A ja chcę później, nie najpierw. Tak mi wygodniej. :D

Jarson 05.01.2014 16:40

Cytat:

Napisany przez Berion (Post 1271813)
@Jarson
Mnie też cholera bierze jak klika się w folder/plik raz a nie dwa razy. Dlaczego? Ponieważ konfliktuje to z zaznaczaniem plików. Możemy objeżdżać je polem, można też z klawiatury, ale ja akurat chcę klikać najpierw w plik i potem wybierać ewentualne z ctrl. I to jest dla mnie sto razy wygodniejsze niż pozostałe dwa sposoby. I nie, nie chcę najpierw wciskać ctrl a dopiero potem wybierać.

Zaraz, zaraz Berionu - czegoś tu nie rozumiem :hmm: Specjalnie nawet zmieniłem tę opcję, żeby się upewnić - przecież jeżeli chcesz zaznaczyć kilka plików w folderze, to i tak musisz używać ctrl do tego, pojedyncze kliknięcie na kolejny plik "odznaczy" poprzedni zaznaczony. Czyli tu w obu przypadkach jest tak samo. A żeby zaznaczyć tylko jeden plik przy moich ostawieniach muszę jedynie najechać na niego myszką i odczekać pi razy drzwi jakieś pół sekundy - w ogóle nie muszę ani klikać, ani niczego naciskać...

Berion 05.01.2014 14:14

@Jarson
Mnie też cholera bierze jak klika się w folder/plik raz a nie dwa razy. Dlaczego? Ponieważ konfliktuje to z zaznaczaniem plików. Możemy objeżdżać je polem, można też z klawiatury, ale ja akurat chcę klikać najpierw w plik i potem wybierać ewentualne z ctrl. I to jest dla mnie sto razy wygodniejsze niż pozostałe dwa sposoby. I nie, nie chcę najpierw wciskać ctrl a dopiero potem wybierać.

@Pops
Jeden z niewielu ficzerów który widać i do czegoś się przydaje. Ale tak, tego mi brakuje w Win7. W ogóle ten exploer jest cienki i zabugowany, ale wygodniej mi poruszać się po kilku niezależnych od siebie oknach niż w jednym w takim np. total commanderze. Więc morduję się i używam dalej. ;)

pops 05.01.2014 01:02

Ilość załączników: 1
Cytat:

Napisany przez Jarson (Post 1271756)
[...]następnym głównym OSem u mnie w domu po obecnej siódemce będzie po prostu linux i to nie żaden udziwniony - proste, zwyczajne Ubuntu.[...]

Ja nawet przez jakiś czas używałem ubuntu na laptopie, ale żarł baterie szybciej niż winda i wróciłem do 7. Poza tym nie było sterowników do wszystkiego i np dodatkowe klawisze pod ekranem mi nie działały. Nie to, żebym ich do czegoś używał, ale jak już są... :P

Nie używałem w ogóle 8 jeszcze i tak sobie przeglądam co to jest i znalazłem jedną sympatyczną rzecz. To robi wykresik podczas kopiowania plików :D Tu akurat po lanie:

Załącznik 64432

Wpisywanie nazwy programu jest dość wygodne. Nie trzeba odrywać rąk od klawiatury jak się coś pisze. Nawet w przeglądarce www już od dawna w zakładkach nie grzebię, tylko wklepuję początek adresu stronki, enter i jestem.

Jarson 05.01.2014 00:40

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1271672)
Ja prawdę mówiąc nie wiem co się dzieje.
Stare rozwiązania nie były idealne ale były dobre.
Teraz widzę jak wszyscy prześcigają się w robieniu gorszych.

Nie wiem jak OSX, bo nie śledze, ale w Windowsie i Linuksie nie jest dobrze.

A co się dziwić? Śmiem twierdzić, że w kategorii "komputer" 80% optymalnych rozwiązań w moim odczuciu pojawiło się do ok. 2005 roku. Ostatnie 8 lat nie przyniosło prawie niczego, niech będzie że zoptymalizowano jeszcze z 10%. Teraz nie przychodzi mi do głowy, co można by jeszcze usprawnić, co nie znaczy, że się już nic nie da - dlatego zostawiam ten 10-procentowy margines bezpieczeństwa na jeszcze nie odkryte ciekawe pomysły.

Problem w tym, że rynek potrzebuje nowych rozwiązań. My wiemy, że one dotyczą nie tylko UI ale wielu innych kwestii, tylko że większość ludzi nie wie i kupi nowy program/OS dopiero, jak uwierzą że przynosi on nowe (najlepiej rewolucyjne) zmiany - a te muszą zobaczyć, same zapewnienia o zmianach nie wystarczy. Stąd wprowadzanie zmian na siłę, pomimo tego że w danym obszarze nie wymyślono nic lepszego, czyli zmian siłą rzeczy na gorsze.

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1271742)
Dla mnie wiele rzeczy w Windowsie 8/8.1/8.2/8.3/8.4/8.5 itd jest przez osoby negowana już na starcie bez względu czy to przydatna opcja czy nie.
MS poszedł swoją drogą i jeżeli komuś taka droga nie odpowiada to mam prostą radę - zmień system. Kiedy chciałem całkowicie odsunąć się od Windowsa to zmieniłem go na inny.

Ja widzę kilka zalet ósemki, ale mimo wszystko jeśli wszystko pójdzie tym torem, którym idzie, następnym głównym OSem u mnie w domu po obecnej siódemce będzie po prostu linux i to nie żaden udziwniony - proste, zwyczajne Ubuntu.

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1271742)
Ludzie boją się nowego. Na podstawie pewnego doświadczenia mogę powiedzieć, że jak zmieniasz ludziom oprogramowania na inne, które używa innej filozofii pracy, to 90% tych osób neguje każdą rzecz bo w tym starym to było tak i tak.
Nie potrafią spojrzeć na nowe rozwiązanie w czysty sposób tylko patrzą przez pryzmat tego starego.
Powtórzę to jeszcze raz, ludzie są wrogami tego co nowe i inne. Jeżeli już są zmuszeni do jego używania to na każdym kroku wytykają różnicę.
Nie chodzi oczywiście o to że ludzie zawsze mają się dostosowywać do sprzeętu i oprogramowania bo sam jestem tego wrogiem, jednak powinni na nowe rzeczy patrzeć z większą wyrozumiałością i starać się spróbować ich używać bez bagażu doświadczeń z poprzedniego.

To zrozumiałe. Większość ludzi używa komputera jako narzędzia, w którym paradoksalnie kryterium wygody i użyteczności jest na ostatnim miejscu (choć głośno mówią - i zapewne myślą - że jest na pierwszym). Przeciętnemu użytkownikowi największy ból sprawia okiełznanie komputera, nauczenie się jego obsługi, a nie konieczność kliknięcia raz czy dwa więcej - nawet jeśli tych kliknięć w ciągu dnia uzbiera się pół tysiąca.

Najprostszy przykład? Ilość komputerów z włączonym pojedynczym kliknięciem. Włączenie pojedynczego kliknięcia de facto redukuje liczbę kliknięć o co najmniej kilkanaście procent. Spróbujcie jednak ustawić komuś w komputerze tę opcję - wysiłek związany z wieloletnim niepotrzebnym dodatkowym klikaniem okazuje się niczym w porównaniu z kilkuminutowym (może kilkugodzinnym?) wysiłkiem "przestawienia się" na nowy sposób otwierania plików i programów. I to się rozciąga na wszystkie dziedziny korzystania z komputera.

andy 04.01.2014 22:50

@Kris nie no jasne. Tylko że mi chodziło bardziej o uruchamianie aplikacji będąc w innej. Np przeglądam sobie www i chcę odpalić muzykę w tle, program pocztowy. U siebie mam np. w ustawione, że okno Clementine leci na 6 pulpit i automatycznie odpala muzykę tam gdzie wcześniej skończyłem.
Będąc w przeglądarce naciskam Windows/Super, wpisuje cle i naciskam enter. Za chwilę zaczyna grać muzyka a ja dalej przez przeszkadzania sobie przeglądam www ;)

Kris 04.01.2014 22:42

Jeszcze szybciej jest jak mi się w W8 uruchamiają na początku kafle i klikam od razu w tę aplikację, którą chcę uruchomić po włączeniu komputera.

andy 04.01.2014 22:03

Cytat:

Napisany przez Kris
W W8 wciskam po kolei klawisze: Windows, f, enter -> Uruchamia się Firefox.
Windows - wchodzę do menu start,
f - uruchamiam szukajkę wciskając pierwszą literę szukanej aplikacji,
enter - uruchamiam Firefoxa

Takie uruchamianie aplikacji jest szybsze niż klikanie programy i wybieranie aplikacji z grupy.

Cytat:

Napisany przez Sobrus
No tak gładzik ...:glaszcze:. No i brak dobrego menu. Zostaje więc wpisanie nazwy. W g2 jak chce odpalić banshee to moge

- raz wcisnąć ikonkę na panelu (mysz laserowa, a ikonka nie ucieka w przeciwieństwie do przeciwników w counter strike :szczerb:),
- wcisnąć przycisk multimedialny "play" na klawiaturze...
- wybrać z menu (worst case przewidziany dla programów rzadko używanych)
- przypisać pod program dowolny klawisz lub kombinacje (np Windows+F5? Na logitechu MK520 mam kilkanaście dodatkowych pod klawiszem FN)
- zrobić to samo co Ty (domyślny skrót ALT+F2, wpisać "ban" i enter)
- wcisnąć skrót (domyślnie ALT+F1) i wybrać z menu program samymi klawiszami kierunkowymi (bezwzrokowo łatwe dla każdego) i wcisnąć <enter>

Bardzo często używam myszki bezprzewodowej i nawet wtedy naciśnięcie klawisza Windows/Super i wpisanie aplikacji jest szybsze niż jej szukanie w menu programy.

Też mogę użyć klawiszy multimedialnych na klawiaturze do uruchamiania programu. Jednak nie to jest przedmiotem dyskusji.
Chodzi o to że naciśnięcie klawisza Windows/Super i wpisanie kilku liter nazwy programu jest SZYBSZE i wygodniejsze niż wybieranie jej z menu programy.

Cytat:

Syndrom sztokholmski (joke :P). Tak się męczysz i jeszcze to chwalisz :hmm: Ale fakt przy laptopie trudno jest odłożyć bezprzewodową klawiaturę :)
Męczysz? To jest o wiele bardziej wygodne od staromodnego wybierania aplikacji z menu programy.
Cytat:

Ale ja rozumiem że nie jestem pępkiem świata, tylko za nic w świecie nie moge pojąć pod jakim względem to rozwiązanie jest lepsze dla kogokolwiek (chodzi konkretnie o wciśnięcie "Windows" albo wędrówkę w róg ekranu żeby zobaczyć skróty)
Widzisz nawet ten cytat pokazuje to co wyżej napisałem. Nie jesteś w stanie zrozumieć, że naciśnięcie tego klawisza i wpisanie kilku literek nazwy programu po czym naciśnięcie klawisza enter i uruchomienie aplikacji jest bardzo szybkie i wygodne.
Dla mnie to się o wiele lepiej sprawdza w codziennej pracy niż wybieranie tej aplikacji ze standardowego menu - jest szybsze i wygodniejsze.
Cytat:

To tak jakby rozmyślać, czy oberwanie w twarz dla kogoś jest miłe. Chyba raczej nie jest.
To porównanie jest tak nietrafne, że nawet nie chce mi się go komentować.
Cytat:

Przecież skróty są po to żeby było szybko, żeby często z nich korzystać. Po co utrudniać do nich dostęp?
Ta metoda uruchamiania aplikacji jest bardzo szybka i niczego nie utrudnia. Dodatkowo masz pasek po lewej stronie do ulubionych aplikacji.
No ale wiem, jak ktoś od razu stawia na przegranej pozycji pewne rozwiązania to choćby nie wiem jak bardzo pokazał ich zalety to te osoby będą na nie.
To jest tzw. syndrom braku chęci do zmian. Ludzie przyzwyczajeni do pewnych rozwiązań bardzo ciężko je porzucają - widzę to bardzo często :)
Cytat:

Nie zrozum mnie źle, ale nie przestawiam się na nowy tok właśnie dlatego, że 3 sekundy to dla mnie wieczność... w 3 sekundy samą myszką firefoxa odpale i zamknę ze 2-3 razy. (sprawdziłem jakby co).
Najczęściej używane programy odpalam pewnie poniżej 0.5s, a 3 sekundy to jak szukam czegoś w menu.
Czekam na screencast na którym pokażesz, że w 3 sekundy odpalisz aplikację przez menu programy. Jak coś to po tym mogę pokazać jak uruchamiam aplikację sposobem: Windows/Super + wpisanie części nazwy + Enter.
Myślę, że wtedy jasno to pokaże która metoda jest szybsza i wygodniejsza.

Cytat:

Nie przejdę na interfejs tak niewygodny, ze odpalenie programu w 3 sekundy to jakieś osiągniecie, a to co uważam za najwolniejsze tam uchodzi za najszybsze - bo reszta jest jeszcze gorsza.
Na interfejs gdzie co wersję autorzy dobrą funkcjonalność usuwają, a fani przywracają w postaci hacków (rozszerzenia są nieoficjalne i zazwyczaj przestają działać wraz z nową wersją g3).
I gdzie nie moge odłożyć klawiatury nawet na chwilę bo się zamęczę latając myszą w lewo i w prawo robiąc niepotrzebnie kilometry, bo ktoś chciał mieć czysty pasek na górze.

Proszę pokaż mi jak swoim sposobem przez menu programy uruchamiasz program - niech będzie to LibreOffice Calc krócej niż 3 sekundy.

btw, Gnome Tweak Tool jest interfejsem do jak to nazwali to bardziej zaawansowanych ustawień środowiska GNOME. Za apt-cache show gnome-tweak-tool:
Cytat:

Narzędzie do ustawiania dodatkowych opcji konfiguracyjnych GNOME
GNOME Tweak Tool umożliwia dostosowywanie kilku zaawansowanych opcji GNOME,
których nie można skonfigurować w Centrum sterowania GNOME.
Uwzględnia:
* czcionki użyte w elementach interfejsu użytkownika i pasku tytułowym;
* hinting i aliasing czcionek (przyciąganie krawędzi czcionek do matrycy
ekranu i ich wygładzanie);
* alternatywne motywy interfejsu użytkownika;
* zmiany w zachowaniu menedżera okien;
* zachowanie się przy zamykaniu pokrywy laptopa;
* ikony pulpitu menedżera plików;
* zarządzanie ikonami w menu i na przyciskach.
To nie jest hackowanie tak w ogóle.

Cytat:

Zgadzam się że trzeba najpierw poużywać, więc od razu zapytam : ile razy/jak długo sprawdzałeś gnome2 ?
Problem w tym, że ja nie neguje starych rozwiązań tak jak Ty to robisz z nowymi. Używam pewnych rzeczy z Gnome 2. Kiedyś, dawno temu - czasy kiedy istniał compiz i beryl w dwóch formach próbowałem przestawić się na linuksa. Próbowałem kilku dystrybucji - najdłużej pracowałem wtedy na OpenSUSE/SUSE.

Cytat:

Nie powiedzmy że jesz ciastko lewą reką, klawiatura leży pół metra od Ciebie i ktoś położył na nią jakieś papiery. Po prostu chcesz uruchomić program bez klawiatury. Np nie wiem, monitor systemu GNOME. Dla mnie to jedno kliknęcie w pasek tam gdzie są statystyki użycia CPU i RAM (0.3s?) ale załóżmy że musze wyklikać z menu - no to ze 3-4 sekundy będą zanim znajdę, bo żadnego innego skrótu nie mam.
Skoro mam zajętą jedną rękę to kieruje kursor w gorący narożnik i na lewym bocznym menu wybieram monitor GNOME. Nie będzie to tak szybkie jak twoja metoda pierwsza, jednak o wiele szybsze niż druga.

Nie neguję posiadania menu z aplikacjami - włączyłem je sobie w w GNOME przez GTT, jednak w codziennej pracy go bardzo mało używam bo mam szybsze i łatwiejsze metody na dostęp do programów.

Cytat:

W gnome3 nie ma tego menu, zostało zastąpione ekranem "Podgląd" tak jak menu w Win8 ekranem Metro (btw g3 było pierwsze).
Można chyba jakimś hackiem/rozszerzeniem to przywrócić, ale to jest przywracanie funkcji z g2 w g3 - więc nie wiem czy fair jeżeli porównujemy te dwa środowiska.
Nie zostało zastąpione tylko domyślnie jest tam podgląd zamiast menu programy. GNOME3 ciągle się rozwija i wiele przydatnych elementów wraca z poprzedniej wersji - nikt tego nie neguje.
Przywracanie nie jest też hackowaniem - używasz do tego aplikacji Gnome Tweak Tool - menu bardziej "zaawansowanych" ustawień.

Cytat:

Dla mnie wygląda to strasznie. Latanie wzrokiem po całym ekranie (tym gorzej im większy on jest) żeby odnaleźć Psi obok Ustawień.
Chciałem tylko pokazać, że takie menu jest - ono na co dzień u mnie nie jest praktycznie wykorzystywane, jednak fajnie jest mieć miejsce gdzie pokazane są wszystkie aplikacje użytkowe z systemu.
Mam nadzieje, że dorobią jeszcze GUI do usuwania z tego widoku tych aplikacji - ppm i odinstaluj.



Dla mnie wiele rzeczy w Windowsie 8/8.1/8.2/8.3/8.4/8.5 itd jest przez osoby negowana już na starcie bez względu czy to przydatna opcja czy nie.
MS poszedł swoją drogą i jeżeli komuś taka droga nie odpowiada to mam prostą radę - zmień system. Kiedy chciałem całkowicie odsunąć się od Windowsa to zmieniłem go na inny.

Ludzie boją się nowego. Na podstawie pewnego doświadczenia mogę powiedzieć, że jak zmieniasz ludziom oprogramowania na inne, które używa innej filozofii pracy, to 90% tych osób neguje każdą rzecz bo w tym starym to było tak i tak.
Nie potrafią spojrzeć na nowe rozwiązanie w czysty sposób tylko patrzą przez pryzmat tego starego.
Powtórzę to jeszcze raz, ludzie są wrogami tego co nowe i inne. Jeżeli już są zmuszeni do jego używania to na każdym kroku wytykają różnicę.
Nie chodzi oczywiście o to że ludzie zawsze mają się dostosowywać do sprzeętu i oprogramowania bo sam jestem tego wrogiem, jednak powinni na nowe rzeczy patrzeć z większą wyrozumiałością i starać się spróbować ich używać bez bagażu doświadczeń z poprzedniego.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 19:23.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.