![]() |
Cytat:
|
W W8 wciskam po kolei klawisze: Windows, f, enter -> Uruchamia się Firefox.
Windows - wchodzę do menu start, f - uruchamiam szukajkę wciskając pierwszą literę szukanej aplikacji, enter - uruchamiam Firefoxa |
Cytat:
- raz wcisnąć ikonkę na panelu (mysz laserowa, a ikonka nie ucieka w przeciwieństwie do przeciwników w counter strike :szczerb:), - wcisnąć przycisk multimedialny "play" na klawiaturze... - wybrać z menu (worst case przewidziany dla programów rzadko używanych) - przypisać pod program dowolny klawisz lub kombinacje (np Windows+F5? Na logitechu MK520 mam kilkanaście dodatkowych pod klawiszem FN) - zrobić to samo co Ty (domyślny skrót ALT+F2, wpisać "ban" i enter) - wcisnąć skrót (domyślnie ALT+F1) i wybrać z menu program samymi klawiszami kierunkowymi (bezwzrokowo łatwe dla każdego) i wcisnąć <enter> Cytat:
Cytat:
To tak jakby rozmyślać, czy oberwanie w twarz dla kogoś jest miłe. Chyba raczej nie jest. Przecież skróty są po to żeby było szybko, żeby często z nich korzystać. Po co utrudniać do nich dostęp? Cytat:
Najczęściej używane programy odpalam pewnie poniżej 0.5s, a 3 sekundy to jak szukam czegoś w menu. Cytat:
Dalej nie będę cytować bo długi cytat, więc tylko odpowiem. To nie jest tak że ja coś widzę i mówie "złe bo inne". Na premiere gnome3 sam czekałem z zainteresowaniem i instalowałem kilka razy. Wciąż mam je na virtualboxie (3.10), podobnie jak cinnamona (2.0). Ale uważam że są to rozwiązanie gorsze i dlatego nie przechodzę. Nie przejdę na interfejs tak niewygodny, ze odpalenie programu w 3 sekundy to jakieś osiągniecie, a to co uważam za najwolniejsze tam uchodzi za najszybsze - bo reszta jest jeszcze gorsza. Na interfejs gdzie co wersję autorzy dobrą funkcjonalność usuwają, a fani przywracają w postaci hacków (rozszerzenia są nieoficjalne i zazwyczaj przestają działać wraz z nową wersją g3). I gdzie nie moge odłożyć klawiatury nawet na chwilę bo się zamęczę latając myszą w lewo i w prawo robiąc niepotrzebnie kilometry, bo ktoś chciał mieć czysty pasek na górze. Zgadzam się że trzeba najpierw poużywać, więc od razu zapytam : ile razy/jak długo sprawdzałeś gnome2 ? Cytat:
Cytat:
Można chyba jakimś hackiem/rozszerzeniem to przywrócić, ale to jest przywracanie funkcji z g2 w g3 - więc nie wiem czy fair jeżeli porównujemy te dwa środowiska. Cytat:
|
Cytat:
Powiedzmy teraz. Siedzę z laptopem na łóżku i piszę ten post. Nagle chcę uruchomić np. clementine. Mogę gładzikiem wskazać ją z menu programu co będzie trwało pewien czas (gładzik mam ekstra jak coś), albo nacisnąć klawisz super i wskazać ją z lewego panelu jeżeli tam ją dodałem, albo zacząć wpisywać cle. W przypadku LibreOffice'a Drawa to zaczynam wpisywać draw, lub daje libre i szybkim ruchem naciśnięciem klawiszy strzałek wskazuje na Draw. Szybkość uruchomienia aplikacji jest niesamowita. Rąk nie zabieram z klawiatury i mam uruchomiony program :) Cytat:
Przyzwyczaiłeś się do rozwiązań z dawnej epoki - nie zrozum mnie źle, nie uważam że to były rozwiązania złe i ciężko Ci się przestawić na inny tok myślenia. U siebie mam dostęp do programów w starym stylu, oraz w nowym. Ten nowy sprawia że aplikacje uruchamiam w 3 sekundy. Podobnie jest z plikami. Mam taki plik, który często przeglądam. Wiem gdzie się znajduje więc mogę przejść do tego katalogu i go uruchomić. Jednak naciśnięcie klawisza Windows/Super i wpisanie jego nazwy jest prostsze i szybsze. Jeżeli sobie przypiszę jeszcze przesuwanie okien po uruchomieniu na konkretny pulpit, to pisząc coś na forum mogę szybko uruchomić Clementine i przesunąć ją na np. 7 ekran z automatycznym włączeniem. Muzyka zaczyna grać a ja nie tracę okna na którym pracowałem. W przypadku zmiany oprogramowania z jednej implementacji na drugą widzę u ludzi niechęć na starcie. Rozumiem przyzwyczajenia itp. Jednak oni nie dają szans na starcie przez co później narzekają na każdą rzecz jaka jest realizowana inaczej. Mówię to na podstawie dużej liczby badanych >100 osób :) Osobiście wolę dane rozwiązanie przetestować przez jakiś czas i dopiero potem wyłapać rzeczy które są rozwiązane gorzej niż w poprzedniku. Jeżeli to możliwe to konfiguruje je tak aby sposobem przypominały stare rozwiązanie. Jeżeli nie to cóż - nie ma rzeczy idealnych. W każdym produkcie będzie coś irytującego. Cytat:
Cytat:
Jeżeli to pierwsze to mogę skorzystać ze starego sposobu - menu Programy w górnym lewym rogu. Jeżeli to drugie i GNOME nie ma pozycji dla tej aplikacji to zostaje odpaleni z terminala. Ostatni screen pokazuje menu w którym wszystkie aplikacje są w jednym kubełku. W pewnych sytuacjach jest to przydatne. Przypomina to menu aplikacji w Androidzie, tylko z tą różnicą że tam mogę sobie stworzyć foldery i podzielić aplikację na grupy. MS niepotrzebnie się cofa. Moim zdaniem nie powinien upodabniać trybu Metro do standardowego pulpitu, tylko dodać mu funkcji w jego stylu i sprawić tak aby ten drugi tryb był jeszcze bardziej pro. Metro to UI do wykonywania szybkich operacji, uruchamiania szybko aplikacji. Oni teraz z Metro robią drugi standardowy pulpit przez co całkowicie wypaczają jego znaczenie. |
Cytat:
W gnome2 też to jest, ale jak napisałem nie używam bo są szybsze sposoby. Poza tym w przypadku chęci odpalenia LibreOffice Draw nie będzie już tak prosto ;) Można też w terminalu wpisać fir<tab> i <enter>. To też będzie pięć klawiszy :) Cytat:
Cytat:
A jeżeli chcesz uruchomić dowolny program (nie masz skrótu) bez wpisywania nazwy? Na ostatnim screenie widzę tylko totalny chaos gdzie wszystko jest wymieszane na całym ekranie. Nawet alfabetycznie to nie jest. btw. używając gnome2 z compizem możemy pod aktywne narożniki przypisać dowolną akcje albo aplikację. Najlepszy, najładniejszy i najszybszy manager okien jaki widziałem, oczywiście już martwy i wyrzucony ze wszystkich dystrybucji. Ale i tak go używam :) |
Ilość załączników: 3
Cytat:
Szybkie, proste. Oczywiście mam też menu na górnej belce + boczny pasek jak nacisnę klawisz Windows/Super na którym są aplikacje ulubione, które mogę zmodyfikować jak tylko chcę. Wszystko to pozwala na bardzo szybkie uruchomienie aplikacji. W GNOME3 jest to ładnie skomponowane. Załącznik 64420 Załącznik 64421 Załącznik 64422 Z tego co pokazał czary2mary to: http://forum.cdrinfo.pl/attachments/...4-10-21-49.png Wygląda strasznie niespójnie i chaotycznie... W sumie się nie dziwię. Stworzyli UI ze swoim pomysłem, który został przez wiele osób zbombardowany i teraz na siłę robią poprawki... |
Ja prawdę mówiąc nie wiem co się dzieje.
Stare rozwiązania nie były idealne ale były dobre. Teraz widzę jak wszyscy prześcigają się w robieniu gorszych. Nie wiem jak OSX, bo nie śledze, ale w Windowsie i Linuksie nie jest dobrze. |
Rzeczywiście, wygląda estetycznie i sprawia wrażenie praktycznego.
Mnie, przyznam, rozwiązanie dodania ikonki "start" w Win 8.1 rozwaliło i teraz cała ta idea kafelków przestała mieć sens, tym bardziej gdy w 8.2 powróci tradycyjny - toż to strzał w stopę Microsoftu, do którego jawnie się przyznają :). |
Ilość załączników: 1
Dodałem.
W menu "Places" masz dyski (w tym dynamicznie dyski wymienne), przeglądanie sieci i zakładki do ulubionych katalogów. W menu "System" masz wszystkie ustawienia oraz wyłączanie kompa (hibernacja, usypianie też), wylogowanie itd. Nie trzeba myśleć 5 minut jak wyłączyć kompa tak jak w Windows 8 :> Najczęściej używane programy wywalasz na pasek lub pulpit (jak w winxp) i nie potrzebujesz wchodzić w menu start w ogóle. Widać to na screenie z poprzedniego posta. Ilość programów które możesz umieścić na pasku nie jest ograniczona, jak chcesz 50 to możesz dodać sobie trzeci pasek z boku ekranu. Możesz też na pasku utworzyć rozwijaną "szufladę" ze skrótami. Nie mogłem znaleźć ładnego screena więc zrobiłem zrzut: PS. Wszystkie menu można samodzielnie modyfikować, np pozycję "Oprogramowanie" dodałem sam, to jest skrót do linuksowego czegoś a'la google play. Ten czarny "trybik" też dodałem - po jego wciśnieciu można wyszukać i uruchomić program przez podanie jego nazwy. Ale z tego nie korzystam, bo mało wygodne ;) Załącznik 64419 |
Sobrus, pokażesz screeny z tego menu GNOME? Jestem ciekaw :)
|
Oho widzę że następni implementują złe pomysły. Przez pewien czas zastanawiałem się co jest nie tak z nowymi menu start.
Niby wyglądają ładnie, a korzysta się z z nich do dupy. dla przypomnienia tak wyglada nowoczesne menu Cinnamon: http://connectwww.com/wp-content/upl...amon-menu.jpeg Najbardziej wnerwiającą rzeczą jest scrollbar. Jak mam przejść przez 10 kategorii menu, za każdym razem szukając aplikacji przez scrollbar i wykonując ze 30 kliknięć - to nic dziwnego że prędzej wpiszę jej nazwę :sciana:. Widzę że w Win 8.2 jest scrollbar do .... skrótów :sciana:. Rozumiem że we "wszystkie aplikacje" wchodzi się jakoś w takim stylu: Start -> omijamy część metro -> Combo Box -> "All Apps" -> Scrollbar do Kategorii -> Scrollbar do zawartości :ysz: Zdecdowanie szybciej będzie wcisnąć "Search" i wpisać "calc.exe". Windows 95 ma lepsze menu start. Odpalenie dowolnego programu wymagało JEDNEGO kliknięcia i przesuwania myszy w prawo 20 LAT TEMU. Genialność rozwiązania tkwiła przede wszystkim w jego prostocie, choć popełniono tu błąd że pierwsza dwa kroki są zbędne (poprawiono to w gnome2). http://perrymitchell.net/wp-content/...5startmenu.gifhttp://i.imgur.com/hXPVjgv.png |
Ilość załączników: 2
Cytat:
Cytat:
Będzie już następca ósemki i jeżeli już to on będzie DOSia;) Pierwsze screeny 8.2 pokazują menu i możliwość otwierania aplikacji z Metro bezpośrednio z pulpitu a jak będzie to zobaczymy w 3-4 kwartale 2014;) Załącznik 64416 Załącznik 64417 |
Złożyłem sobie nowego PC i na niego wrzuciłem 8.1 - hehe, śmieszne zmiany :-D.
Dlaczego nie wydali tego w formie Service Packa jak zawsze? |
moda na DOSa już wraca.
Aby uruchomić program nie szukaj ikonek, wpisz jego nazwę :sciana: |
to moze w 8.3 powroca do DOSa? :rotfl:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 03:11. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.