![]() |
Ale szeroki kąt wypadł z plecaka :>
Lekkie to D80 :wow:. Canon 50D brata waży sam prawie 800g, jak się mu podczepi obiektyw F2.8 to jest nie na moje ręce :nie: Pare fotek można strzelić, ale łazić z tym cały dzień to bym nie chciał. |
Od noszenia są plecaki. :mruga:
D80 - 0,585 kg 55-200 - 0,335 kg SUMA: 0,92 kg FZ150: 0,528 kg. 400 gram różnicy. |
Bardzo długie obiektywy do luster są - przynajmniej według mnie - za cieżkie do chodzenia po górach. Cena też jest nie do przełkniecia.
Superzoom jest tu rozsądnym kompromisem. Fuji ma fajne aparaty i ładne kolory, ale niestety obecnie tylko w aparatach serii X. Reszta dla mnie nie istnieje. HS to kiszka, szkoda zachodu i pieniedzy żeby robić takie badziewne zdjęcia. Ale Fuji X-S1 to już inna bajka. Ten jest warty uwagi. Co do optyki to oczywiście w superzoomach >12x jest to zawsze kompromis, ale duet Panasonic-Leica w kwestii szkieł do kompaktów aktualnie wiedzie prym. Fuji odstaje i to bardzo. Nawet X10 ma problemy z ostrością. |
To już lepiej kupić używaną lustrzankę i jakiś długi obiektyw ze stabilizacją. Przy 200 mm masz na cropie 300 mm obiektyw i sobie robisz ptaszki.
Przykład, ceny z aledrogo: D80 (1200 zł) + Nikkor VR 55-200 (600 zł). |
Skubi,
na optyczne.pl masz testy superzoomów Fuji: http://www.optyczne.pl/index.html?te...kaj&przetest=1 Znajdziesz tam słuszne uwagi, że przy takim zakresie ogniskowych optyka zawsze będzie miała wszystkie główne wady. Nie spodziewałbym się cudów u żadnego producenta. Sobrus ofkors ma rację z tymi dachówkami i jeśli zdecydujesz się na Panasonic, to wiedz że lepsze efekty możesz uzyskać cropem na komputerze niż większym x na Fuji. Miałeś aparat tego typu? Jeśli nie, to raczej załóż że gdzieś od połowy dostępnej ogniskowej zdjęcia będą wyglądać jak z komórki czy reporterskie z kolorowej prasy brukowej. Ale moim zdaniem to nie dyskwalifikuje takich aparatów. Jeśli nie jesteś maniakiem poprawności technicznej zdjęcia to możesz uzyskać bardzo ciekawe efekty. Ptaszka siedzącego w gniazdku takim zoomem raczej nie zrobisz, chyba że w bajkowym stylu. Dzięki potężnej aberr. chromatycznej nie musisz używać Instagrama :) A na cyberfoto znajdziesz wielu maniaków Fuji, którzy twierdzą że zawsze rozpoznają to charakterystyczne ziarno Fujika i je kochają, a dynamika tonalna Fuji jest najlepsza. Polecam zdjęcia niejakiego "adajko". Też lubię Fuji. Nie wiem dlaczego, trudno to opisać: z jednej strony widzę, że moje Fujiki nie ingerują za bardzo w zdjęcia a z drugiej strony nadają bardzo charakterystyczną tonację, więc jest to sprzeczne... Moim zdaniem niezłym wyborem byłby ten HS20, bo to tani, zejściowy model. Ale tak jak napisano w teście: to są zdjęcia jakości kompakta. Dodatkowo brak mu uszczelnień, a obiektyw tego typu bardzo nie lubi piasku - a Ty mówisz o górach. Może jednak kompakt Olympusa z searii Tough? Za tysiaka są już pancerne i wodoodporne. Natomiast jeśli chcesz koniecznie mieć megazbliżenie jak Wajrak i zdjęcia poprawne technicznie, to poszukaj stałoogniskowej lufy Sigma 300 czy 500 mm, albo jakiejś używki dowolnego producenta i dobierz do tego body. Ofkors musisz też mieć normalny obiektyw, reporterski 50-120 mm czy jeszcze lepiej stałoogniskowy szerokokątny naleśnik 20-35 mm. No i już zaczynamy mówić o minimum 3-5 tysiącach złotych... |
Cytat:
|
Kolega chce chyba długiego zooma, przynajmniej tak mi się wydaje.
Jak nie, to faktycznie jakiś prosty bezlusterkowiec będzie lepszy. Olympusa E-PL1 można wyrwać już za 1100zł. Panasa GF3 - za 1300zł A NEX-3 chyba też jeszcze do dostania tanio. Tylko trzeba pamiętać że dodatkowe szkiełka do tego potwornie drogie. Sam myślałem nad czymś z m43 .. GX1 wygląda jak nieco większy LX5.. ale ceny mnie sprowadziły na ziemię, a RAWy wcale mnie jakoś jakością nie powaliły. ISO800 bez NeatImage nie przejdzie, a większość obiektywów ciemna. A ceny.. Leica 25mm F1.4 - 2,5k... Panas 7-14mm 4,5k... Nokton F0.95 - 3k... masakra.... aż takim hobbystą nie jestem :sciana: Jeżeli sobie kiedyś kupie to skończe pewnie ze standardowym zestawem dwóch zoomów i tyle...:( |
Dołóż kasy i kup Sony NEXa. :taktak:
|
Wejdz na link który podałem, tam są próbne zdjęcia.
Weź np to: http://img.photographyblog.com/revie...hs30exr_13.jpg Zauważ że zdjęcie 1) nie jest ostre (słaby obiektyw) 2) całe jest usiane kaszką z szumu i cegły zlewają się w jednolitą masę (słaba matryca) 3) na krawędziach obiektów tworzą się błękitne, zielone i fioletowe poświaty (aberracja chromatyczna duża i nie jest korygowana, widziałem to już w HS10) 4) pochyłe linie nie są głądkie ale ząbkowane (wada sensora EXR) W gdy pomniejszysz zdjęcie jest OK, ale powiększone wygląda paskudnie. To jest tylko ISO400. Dalej jest juz "pikselowa masakra" i jakość godna telefonu komórkowego. Teraz dla przykładu zdjęcie z FZ150, znacznie trudniejsze dla aparatu - bo w pomieszczeniu. Słabe światło - powinno wyjść gorzej. I ta sama czułość ISO 400. http://img.photographyblog.com/revie...c_fz150_05.jpg Poziom lustrzanki to nie jest, ale kaszy nie ma, jest ostre i można czytać etykiety z butelek...Aberracji w aparatach Panasonica i Canona nie ma - bo jest usuwana cyfrowo. Zobaczysz ją tylko w RAW. A teraz coś bardziej podobnego - ta sama scena, ta sama czułość: Fuji: http://img.photographyblog.com/revie...hs30exr_22.jpg Panasonic http://img.photographyblog.com/revie...c_fz150_17.jpg Popatrz na lewą lub prawą wieżę. Na Panasonicu jest ostra, widać pojedyncze dachówki i cegły. Na Fuji jest tylko papka (widać ile "warte" są dodatkowe megapixele). Dodatkowo wieża na Fuji ma dwie poświaty - błękitną z lewej i czerwoną z prawej. FZ150 jest moim faworytem, ale SX40 chyba mu nie ustępuje. Za to oferuje lepsze "canonowskie" kolory (kwestia gustu). Więc osobiście wybierałbym miedzy nimi. |
Dziękuję za odpowiedz. To mam teraz dylemat. Lustrzanki nie chce bo nie będę z aparatu korzystał zbyt często, poza tym nie znam się na fotografii. Czasem jakaś rodzinna impreza, wyjazd na wakacje i tyle. Mam kodaka z740. Uważam ze zdjęcia robi dobre, ale już ma swoje lata i zaczyna fiksować. Myślałem o kupnie Kodaka z990, ale się z tego szybko wyleczyłem. HS25 robi według Ciebie zdjęcia fatalne, możesz mi wytłumaczyć dlaczego. Może jakieś przykładowe zdjęcia?
|
Wydaje mi się że nie ma co się pchać w tego Fuji.
Nie widze recenzji HS25 na żadnym poważnym serwisie (a to też już o czymś świadczy). Znalazłem jednak reckę HS30, który przynajmniej powinien być lepszy. W skrócie - jakość zdjęć jest bardzo słaba. Słaba jest zarówno matryca, jak i obiektyw. http://www.photographyblog.com/revie...sample_images/ Ja wiem, że stawiam aparatom duże (może za duże) wymagania - ale ten aparat kosztuje 1300zł więc wcale nie jest taki tani. Osobiście poczekałbym na premierę FZ200 - wtedy FZ150 stanieje i bym go brał. Albo podobny manewr zrobić z SX40. |
Akurat gadałem dwa dni temu ze sprzedawcą w Saturnie. Interesował mnie Canon SX40 i ew. opinia o Panasonicu FZ150. Sprzedawca jednak bardzo polecał właśnie Fuji HS25. Również w kwestii jakości zdjęć.
Na tyle mnie zaciekawił, że pomimo, że jakość zdjęć z poprzednika uważałem za delikatnie mówiąć.. krytycznie beznadziejną, to postanowiłem sprawdzić testy tego modelu. I... Mówiąc krótko - jeśli zależy ci na funkcjach, to bierz. Jeśli chociaż trochę na jakości zdjęć to szukaj gdzie indziej (a jeśli już to za 1500 możesz chyba znaleźć HS30, który choć też robi fatalne zdjęcia, to jest trochę lepiej wyposażony). Generalnie teraz są trzy liczące się (i dobre) superzoomy na rynku: Canon SX40, Panasonic FZ150 i Sony HX200. Z tych dwóch dwa pierwsze są szczególnie warte polecenia, z tym, że tego drugiego nie dostaniesz poniżej 1500 zł (nie wiem jak Sony). Ale na inne superzoomy raczej bym w ogóle nie patrzył.. |
Rozważam zakup aparatu Fujifilm HS25EXP. Szukam opinii na jego temat, ale w sieci jest tego mało. Spotkał się ktoś z tym aparatem? Warto go kupić?
Mam budżet ok 1500zł. |
Do zwierząt bardzo się przydaje :)
Wiele zdjęć napstrykałem na maksymalnym zoomie w swoim SX1 i jeszcze trochę zapasu by się przydało. A w plenerze... Różne są potrzeby, ja osobiście duży zakres ogniskowych lubię i często z niego korzystam. |
Tylko w zasadzie... po co to komu :hmm:
Rozumiem tak ze 400-500mm do kadrowania i portretów (i to ze sporym zapasem) ale 1000 ? |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 13:19. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.