Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Fotografia (https://forum.cdrinfo.pl/f42/)
-   -   Wybór aparatu, co kupić, osprzęt - filtry, obiektywy, itp (https://forum.cdrinfo.pl/f42/wybor-aparatu-co-kupic-osprzet-filtry-obiektywy-itp-55075/)

andrzejj9 14.03.2011 10:00

Superzoomy nie są po 1500-1600. Za taką cenę to był chyba tylko FZ100. Sony zaczyna się od 1200 (a nawet 1000, ale to już starszy model - chociaż na razie jeszcze nie zastąpiony przez kolejny), Canon SX20 można mieć poniżej 1000 (oczywiście nówkę), SX30 jest droższy, ale też w okolicach 1400. HS10 kosztuje około 1200-1300.

Ogólnie można przyjąć, że jest to przedział 1200-1400 z wyjątkami w obie strony. To jednak jest już większa różnica. Poza tym tak, jak piszesz, że kompakty premium robią "nieporównywalnie lepsze zdjęcia" (z czym się zgodzę), to superzoomy mają nieporównywalnie większe możliwości. Więc coś za coś. Wydaje mi się, że te dwa segmenty powinny być wycenione mniej więcej podobnie. Kompakty nie są od superzoomów ogólnie lepsze, jak i superzoomy nie są od tych kompaktów lepsze. Są inne.


Tymczasem widziałem wczoraj kilka zdjęć z tego nowego superzooma Nikona, o którym pisałem. Rewelacyjne nie są, ale jak na możliwości aparatu akceptowalne. Ale ponieważ były one na stronie producenta (chociaż nie wyglądały na widocznie poprawiane) to poczekam z oceną na jakieś testy.

BTW. Jutro (może i dzisiaj) w kioskach powinien być nowy numer Digital Photo Video, w którym zapowiadali test 6 zaawansowanych kompaktów. Z tym, że lepiej najpierw przejrzeć, bo coś na okładce wzmianki o tym nie ma i nie wiem, czy jednak nie zmienili planów.

-----
EDIT

Jednak jest:
http://www.dfv.pl/w_numerze.html?id=1236

Chociaż miałem nadzieję na trochę dłuższy (4 strony).

sobrus 14.03.2011 09:00

Zależy jak na to spojrzysz. Superzoomy jak SX30 kosztują teraz ok 1500-1600zł, a kompakty premium robiące nieporównywalnie lepsze zdjęcia są "aż" 100-200zł droższe, a czasem nawet tańsze.
Moim zdaniem relatywnie do cen lustrzanek i bezlusterkowców premiumy są dokładnie tam, gdzie powinny być. Natomiast superzoomy jakościowo na pewno nie, płaci się już chyba tylko za obiektyw 30x. Oczywiście mówie o cenach nowego sprzętu.

andrzejj9 11.03.2011 18:51

Kompakty premium są fajne, tylko trochę za drogie. Właściwie sporo za drogie. Za około 800-1000 zł mógłbym pomyśleć o czymś takim (w zastępstwie dotychczasowego kompaktu), ale powyżej 1500, nawet prawie 2 tys. (jak G12). To uważam za zdecydowaną przesadę.

Generalnie teraz nic nie szukam, bo poznaję jeszcze cały czas SX1 i choć jakość zdjęć jest jednak trochę rozczarowująca (nie w kontekście tego konkretnie aparatu, bo jak widzę inne superzoomy to jest zupełnie nieźle, ale w stosunku do tego, czego już bym oczekiwał od robionych zdjęć) to jakiś czas przy tym zostanę. Patrzę po prostu na co ewentualnie można by przejść (już nie jako kolejny aparat, ale zamiast tego).

sobrus 11.03.2011 10:57

Niestety.
Bezlusterkowce są OK, tylko jeżeli miałbym kupić w takiej "lustrzankowej" formie to bym wziął jednak lustrzankę.
Masa obiektywów i osprzętu a do bezlusterkowca mało i drogie.
Chyba że cos w rodzaju Olympusa E-PL1 lub Sony NEX. To przynajmiej jest w miare małe.

Nie widzę dla Ciebie innej drogi niż coś z większą matrycą, pomyśl że HS30 będzie miał 18mpix i będzie jeszcze gorszy.

Tak jak napisałem wcześniej jeżeli kompakty premium Ci nie leżą odpuść sobie wszystkie kompakty i skup się na czymś wiekszym.

andrzejj9 10.03.2011 16:42

I pomyśleć, że w stosunku do HS20 ośmieliłem się być lekkim optymistą..

http://www.optyczne.pl/3805-nowość-F...e_zdjęcia.html




Chyba pozostaje mi takie rozwiązanie:
http://www.ceneo.pl/;0158457391-10.htm

W sumie moja droga jest podobna: IXUS (SD) 60 --> SX1 --> ? (ale ten NX10 cały czas mi się podoba :) )

A dzisiaj przeczytałem zapowiedź NX 20.

Arepo 06.03.2011 16:54

Pierwsze wrażenia z użytkowania FZ28 bardzo pozytywne, aparat robi faktycznie ładne zdjęcia w trybie automatycznym. Miałem go na jednym spotkaniu rodzinnym i praktycznie wszystko wyszło jak należy. Przy zmniejszeniu rozdzielczości matrycy o połowę (5 MPix) zoom optyczny rośnie aż do 26x i nie ma problemu ze zrobieniem wtedy nieporuszonego zdjęcia. Jak na razie jestem bardzo zadowolony :spoko:.

pozdrawiam

andrzejj9 27.02.2011 22:51

FZ28.. Napisałeś, że ma robić ładne zdjęcia. FZ45 robi... zdjęcia..

Arepo 27.02.2011 22:04

Dzięki koledzy, poczytałem i chyba właśnie tego szukałem. Tylko modele FZ28 są już niemal niedostępne w sklepach, a 38 jest w cenie 45. Mam dylemat, czy brać nówkę FZ45 czy kupić FZ28 na allegro za połowę ceny 45-tki ?.

pozdrawiam

sobrus 27.02.2011 21:34

Wszystkie nowsze panasoniki właściwie. To się nazywa iA (intelligent auto) i steruje ...wszystkim. W praktyce nawet doświadczone osoby pstrykają czasem w iA bo działa bardzo dobrze. Sam rozpoznaje co fotografujesz, włącza HDR, przestawia stabilizator w odpowiedni tryb,rozpoznawanie twarzy , sterowanie lampą itd. Jednym słowem "wystrzel i zapomnij" :taktak:
Nie używam tego do zdjęć, bo jakoś nie lubię jak wszystko robi za mnie (nie po to chciałem LX5 :szczerb:), ale efekty ma rzeczywiście bardzo dobre. Używam tego do video.

Ale nie wiem czy Canon nie ma jakiegoś odpowiednika. Po prostu nie wiem.

Zetoxa 27.02.2011 19:09

bardzo niezłe auto ma panasonic fz-28, -38

Arepo 27.02.2011 17:17

Czy obecnie jest na rynku coś z bardzo dobrą funkcją auto ?. Chodzi mi o zwykłą lepszą cyfrówkę, albo nawet lustrzankę, która ma posłużyć osobie nieznającej się na robieniu zdjęć, do robienia bardzo ładnych zdjęć w każdej sytuacji :). Kwota do wydania to maksymalnie 1 tyś. zł. Będę wdzięczny za wszelkie sugestie.

pozdrawiam

sobrus 21.02.2011 22:21

Odniosę się do cytatu który podałeś - bo jest to opinia bardzo popularna i wszędzie powtarzana.

Bo technicznie rzecz biorąc przepaść jest. Jakieś 1,5EV-2EV w szumach na matrycy to duużo. To oznacza że zdjęcie w ISO400 z kompaktu będzie mniej więcej wyglądać jak ISO1600 z bezlusterkowca.

Tylko nie napisali że że do bezlusterkowców jest standardowo dany obiektyw F3.5 (a nawet F4.0) który od takiego LX5 jest właśnie 1,5EV-2EV ciemniejszy. Albo obiektyw pancake który co prawda jest jasny ale bez stabilizacji i z jedną ogniskową.
No i właśnie przepaść jest ale .... pod pewnymi warunkami (albo za jakie pieniądze jak ktoś kupi szklarnię, bo obiektywy do bezlusterkowców są potwornie drogie).

Poza tym oglądając zdjęcia z bezlusterkowców Panasonica jestem troche zawiedziony. Olympus i Sony NEX radzą sobie lepiej w wysokich czułościach. Wiadomo od LX jest sporo lepiej w porównywalnym ISO, ale to nie jest całkiem to czego bym sie spodziewał od "jakości lustrzanki". Natomiast Sony NEX rzeczywiście robi wrażenie.

I nie jest tak że ISO1600 z GF2 to ISO400 z LX, popatrzcie np na test New Indoor - tak na oko ISO400 z LX to jakieś ISO800 z GF2. ISO1600 wyglada już zdecydowanie gorzej. W "Still Life" sytuacja jest identyczna.

http://www.imaging-resource.com/IMCOMP/COMPS01.HTM
Choć oczywiście w różnych warunkach róznice mogą być różne, ale 1EV to trochę mało żeby napisać "przepaść", tym bardziej jeżeli GF ma kita F3.5 a LX5 ma F2.0.


PS. Panasonic wymyślił ostatnio coś bardzo ciekawego - matryca CCD Full HD :) robi sie interesujaco, jak połączą "High Speed" z "High Sensitivity" to następny LX będzie kręcił FullHD. Jest też już aparat który taką matrycę posiada - FX77.
Z kolei Canon podszedł z drugiej strony i wymyślił CMOSa wysokiej czułości... też ciekawie..

andrzejj9 21.02.2011 21:36

Widziałem ofertę, ale magazyn akurat wydaje mi się mało interesujący. Szkoda, że na Digital Photo Video czegoś podobnego nie zrobią :)

A propo tego tytułu. W ostatnim numerze jest ciekawe porównanie aparatów Canona i Nikona z różnych półek cenowych (właściwie wszystkich). Nie chodzi nawet o werdykt (bo i zresztą on nie pada), ale jest to dość przydatne (jeśli ktoś planuje zakup) zestawienie aparatów, które wyszły w ciągu kilku ostatnich lat, wraz z ich oceną, podaniem pewnych cech szczególnych itp. Ciekawy artykuł.


Jest też jeden cytat, który przypomniał mi rozmowę, która była tu wyżej:

Cytat:

(...) Między jakością zdjęć z nowego bezlusterkowca Panasonica (GF2 - mój dopisek) a zaawansowanymi kompaktami typu Canon G12, Nikon P7000 czy Lumix LX5 jest przepaść. Nie zawsze widać to po wynikach testów, ale w praktyce pod względem tonalności, szumów czy szczegółowości zdjęć nie ma między tymi konstrukcjami żadnego porównania (...)
To argument za lustrzanką lub bezlusterkowcami. Z drugiej strony, w porównaniu producentów, o którym pisałem wyżej, jest kilka odniesień do możliwych obiektów. Niestety ich ceny praktycznie zawsze padają w tysiącach i to bynajmniej nie dwóch trzech. Tak więc jakość jak najbardziej stoi po stronie lustrzanek, ale pytanie czy różnica w cenie jest tego warta. Patrząc na ceny wcale nie najwyższej półki, mam pewne wątpliwości.


Jeszcze reklamując magazyn - w przyszłym numerze ma być potencjalnie bardzo ciekawe porównanie sześciu zaawansowanych kompaktów: Canona (x2 - G12 i S95), Panasonica, Nikona, Samsunga i Olympusa. Strzelam, że wygra LX5 mniej więcej na równi z G12, a potem reszta, ale artykuł może być ciekawy :)

Kris 21.02.2011 20:14

Nie wiem, gdzie to wstawić... na grouponie jest promocja na prenumeratę półroczną miesięcznika Foto. Promocja trwa do końca dnia, może ktoś będzie chciał skorzystać.

http://www.groupon.pl/oferty/cala-po...258452/.bjK0hx

sobrus 11.02.2011 08:59

Być może masz rację, ale ja i tak raczej nie czytam recenzji tylko oglądam sample i niestety w tych zoomach to jest kiszka. Zazwyczaj są dobre tylko w środkowym zakresie ogniskowych i przy f/8 a reszta to "jak wyjdzie". Beczka na wide i fiolet na tele, na brzegach nieostre. U każdego producenta nieco inaczej ale u każdego coś nie tak.
Jeśli kupujesz sigme lub tamrona do Canona dodatowo musisz uważać, bo te aparatu nie lubią się z innymi producentami i AF nie zawsze ostrzy tam gdzie trzeba. Czasem ciut przed czasem ciut za. A poniżej 50D nie ma możliwości kalibracji szkła.

Nie czepiałbym sie gdyby nie to że są droższe niż cały kompakt i zazwyczaj F4.0-F5.6 czyli dwa EV ciemniejsze i większość "przewagi matrycowej" w lustrzance idzie już w gwizdek. Bo bez lampy zdjęcia w pomiesczeniach robi sie nimi w ISO800 (z wbudowaną lampą ISO400 :szczerb:) a kompaktem w ISO100 może 200.

Szukaliśmy czegoś co zastąpiłoby kita ale niestety kita sie nie zastąpi jak sie nie ma góry kasy. Najlepiej do kita dokupic zooma za ok 1000-1500zł który zaczyna sie tam gdzie kit kończy (i mimo że kosztuje 1500zł jakościowo wciąż jest gorszy niż kit).
A do słabego światła niedrogą stałkę. I tyle. Ale taki zestawi już kosztuje ze trzy kompakty. Stałka ma jednak tę wadę że 50mm to sporo za dużo a 30mm kosztuje jakieś 2 tys zł.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 11:55.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.